Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

I Warszawa

Pierwsze spotkanie.Na prawdę bardzo wzruszajace.



Misio we własnym domu



Zaraz będą smaczki


Osobisty taras z widokiem na spokojną okolicę


Wygląda na szczęśliwego, co??:lol:


No to nareczka! Ja tu zostaję!:multi:

Edited by savahna
Posted

erka napisał(a):
Bardzo dziękujemy Inci za przechowanie sunieczek i justysiek, do której dzisiaj sunki pojechały na dt:loveu:.

Incia, Ty masz porównanie z niejorkami, czy te sunieczki sa dużo od nich większę? Dzwonią jeszcze ludzie o niejorki, ale wszyscy chcą bardzo małe pieski, nie wiem, jakie te mogą byc docelowo?
Czy one są takie niskopodłogowe?

Są drobniutkie, ok. 1,5 kg wagi, porównywalne wielkościowo z niejorkami.
erka napisał(a):
Czy możecie mnie uświadomić, ktora z tych suniek jest czarna , a która brązowa? Bo dla mnie , to one obie czarne na tych fotkach.

Dostałąm juz zdjęcia na komórkę z pierwszego spaceru Misia w lesie:).


Sunia gładkowłosa jest ciemnobrązowa, a ta lekko kudłata jest zdecydowanie czarna.

Posted (edited)

[quote name='erka']
Dostałąm juz zdjęcia na komórkę z pierwszego spaceru Misia w lesie:).
Wstawisz?? Nie umiesz??:roll:
ERKA przekaż Pani,że to urządzenie do psiej sierści to furminator.Rudzia sobie chwali, choc podobno nie przy każdym psie się sprawdza.

Edited by savahna
Posted

Ale cudne fotki!:multi: Savahna , dziękuję!!!:loveu:

A to niesamowite, bo jeszcze mam w pamięci obraz Misia w tej stodole, kiedy płakać mi się chciało, jak go zobaczyłam w takich warunkach. A teraz światowy chłopak:).

Posted (edited)

Toście się savahno z ewelinką dziś popisały zdjęciami:)
Savahna dziś była wash and go. Wyprowadzacz, transportowiec, zdjęciorób, zabawiacz tz-eta angowego, dostarczyciel świeżych malin, budzik poranny.

A przez 3 lata Misio mieszkał w stodole przypięty metrowym łańcuchem, nigdy nie spuszczany. Łańcuch wrzynał się w szyję-została szeroka blizna na zawsze.




http://www.dogomania.pl/forum/threads/182450-ALARM-KIELCE-prosimy-o-1-dla-naszych-psów-aktualizacja-i-info-str-1/page480

Edited by wegielkowa
Posted

Biedna savahna:-o, ale podejrzałam pewnien pomysł na transportowanie psiaków, więc juz nie będziemy jej tak wykorzystywać:razz:.




Savahna, przyslij mi proszę te fotki Misia na maila w wiekszym formacie, bo nie mogę sie na nie napatrzeć:).

Posted

O matko, nie widziałam tych zdjęć ze stodoły :shake:
Misio się wyczekał, ale warto było :loveu:
I wygląda na to, że stolica nie zrobiła na nim większego wrażenia :lol:

Posted

ang napisał(a):
Emilio, ale mnie chodziło z Kielc do Warszawy:) i to dziś było i Misiek pojechał z moim tz:)


Tak tak, tylko ja mialam zamiar cos mu na powrót podrzucic coby sie chuuop nie nudzil, ale to nic, szukam zatem platnego transportu z Warszawy do Mirki.

erka napisał(a):
Emilia, ale post wysmarowałaś:crazyeye:, chyba najdłuższy na naszym wątku;).
Dobrze,że juz jesteś cała i zdrowa po tych wojażach:).
Szkoda ,że wcześniej o tej suni nie było wiadomo, bo włąśnie TZ ang wraca z Wa-wy do Kielc.



Dziékujé, mialam misjé kotké dowiezc calá i nieodchudzoná, to sié postaralam i nie rozbilam po drodze :)

Linssi napisał(a):
Specjalizuje sie w kapkejkach/muffinach, wiec moze was udobrucham i odpokutuje swoja nieobecnosc. Moge jeszcze mostek zrobic ze stania i przewrot w przod. Taka jestem gibka :D


Tez jestem za mostkiem i przewrotem, bo ciasta mamy juz obcykane kto i gdzie robi :)


Czy ja wiszé Jaadze i Roszpunce ("Ty jestes Roszpunka" i moja mina ze mam dejavu z dziewczynká z samolotu, takim tytulem mnie obarczajácá. Na tyle mnie zaskoczylas ze zupelnie zbilas mnie z tropu ;ppp) za szczepienia niejorków? Nikt mi nic nie pisal ze wiszé, ale wolé spytac jak juz sie deklarowalam.

A zdjéc nie mam do jutra, bo Kate dala mi aparat, ale kabelek juz zatrzymala dla siebie ;p

Posted

Oj to się Misiowi trafiło :multi:Fajna babeczka, takie mega ciepło od niej bije, nawet na zdjęciach czuć:loveu: a dom i okolica przepiękne;) Jednak jest jakaś sprawiedliwość na tym świecie....

Posted

[quote name='divia_gg']A wiesz ze ja tez z ostatnim bazarkiem tak mialam;) Mialam Lole i Agata:) Swego czasu Rudzia tez miala taka moc;)

Ja przygotowuje kolejny to moze skumulujemy sily i damy jako jedno zdjecie Albinke. I moze Bridża, bo one zasiedziale straszliwie;)

Hmmm a co to jest za psisko ;) bo od 24 sierpnia wisi u mnie na bazarku zakładkowym ;)



A na dzisiejszym mega bazarze Albinkę i plakacikowe szczeniorki dałam ;)

Posted

ewab napisał(a):
Emilio, a jak wrażenia Kate z wizyty w Polsce. Czy to był jej "pierwszy raz":)?


Nie, KAte byla juz w Krakowie i Warszawie, ale byla równiez pod wrazeniem grupy kieleckiej i jakie wszystkie kobity fajne. Caly czas wspominalysmy imprezé u Mirki i kawé u Mag.dy i jak kazda sié postarala bo wszystko bylo zorganizowane na tip-top.

wegielkowa napisał(a):
Emilia, kiedy jedziesz do Polski, bo wizyta przedadopcyjna we Frankfurcie potrzebna:cool1:


A jednak :OOOOO Wkrécasz mnie hé? Mnie jeszcze bolá plecy od siedzenia za kólkiem. Taka kolejna wizyta i mialabym brzuch gruby a nózki chude jak tirowiec ;ppp Siedzácy tryb w stresujácych warunkach jazdy, z miauuczácym kotem.

Posted

emilia2280 napisał(a):

A jednak :OOOOO Wkrécasz mnie hé? Mnie jeszcze bolá plecy od siedzenia za kólkiem. Taka kolejna wizyta i mialabym brzuch gruby a nózki chude jak tirowiec ;ppp Siedzácy tryb w stresujácych warunkach jazdy, z miauuczácym kotem.

Następną razą weź psa. Mniej awanturujący jest:razz:

Posted

Emilka, szkoda, że ciut wcześniej nie wiedzieliśmy....

Savahna, tz się nie męczył, zapewniam Cię:) i chyba bardzo gadatliwy był, że aż opowiedział historię Dominiki, to do niego niepodobne:)
niestety, na pomoc dla niej było za późno, choć z pomocą wielu osób udało się zebrać kasę na przeszczep w kilka miesięcy, a chorowała przez 10 lat (tyle, że nie na muko, ale na pierwotne nadciśnienie płucne), smutna historia i bardzo znacząca w moim życiu....

co do Miśka, to Rafał powiedział, że świetny był - całą drogę nic, a przy parkowaniu po całej długiej drodze jednak zaznaczył na dłużej swoją obecność:)

Posted (edited)

[quote name='erka']Biedna savahna:-o
Noooo.....:placz::placz: w Złotych tarasach musiałam się zadowlić zielonymi kluskami i rózową ryba na obiad!:shake:
Savahna, przyslij mi proszę te fotki Misia na maila w wiekszym formacie, bo nie mogę sie na nie napatrzeć:).
A w życiu!:diabloti:

[quote name='ang']
co do Miśka, to Rafał powiedział, że świetny był - całą drogę nic, a przy parkowaniu po całej długiej drodze jednak zaznaczył na dłużej swoją obecność:)
Nie chce być zbyt krytyczna, ale braki w wyposażeniu auta ,niestety.:diabloti: Przecież oglądaliscie "Taksówkarza" czy jakoś tak....Tam tez klienci cała drogę nic a potem tak.:evil_lol:
Ale facet miał takie specjalne urzadzenie zamontowane.:cool1:

A do agniesi wieść o domku Misiowym dotarła? Jak syn wróci to może mi się uda jej foty przesłać.

Edited by savahna
Posted

Emilio,jeżeli juz chcesz zasponsorować szczepienie niejorków, to dla Jaagi 130 zł - sunia + 2 szczeniorki, bo jeszcze jej nie oddałam.
Bardzo dziękujemy:loveu:.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...