savahna Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 (edited) Czekamy w punkcie przerzutowym.Pospacerowaliśmy trochę. Edited September 3, 2012 by savahna Quote
savahna Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 (edited) I Warszawa Pierwsze spotkanie.Na prawdę bardzo wzruszajace. Misio we własnym domu Zaraz będą smaczki Osobisty taras z widokiem na spokojną okolicę Wygląda na szczęśliwego, co??:lol: No to nareczka! Ja tu zostaję!:multi: Edited September 3, 2012 by savahna Quote
Incia Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 erka napisał(a):Bardzo dziękujemy Inci za przechowanie sunieczek i justysiek, do której dzisiaj sunki pojechały na dt:loveu:. Incia, Ty masz porównanie z niejorkami, czy te sunieczki sa dużo od nich większę? Dzwonią jeszcze ludzie o niejorki, ale wszyscy chcą bardzo małe pieski, nie wiem, jakie te mogą byc docelowo? Czy one są takie niskopodłogowe? Są drobniutkie, ok. 1,5 kg wagi, porównywalne wielkościowo z niejorkami. erka napisał(a):Czy możecie mnie uświadomić, ktora z tych suniek jest czarna , a która brązowa? Bo dla mnie , to one obie czarne na tych fotkach. Dostałąm juz zdjęcia na komórkę z pierwszego spaceru Misia w lesie:). Sunia gładkowłosa jest ciemnobrązowa, a ta lekko kudłata jest zdecydowanie czarna. Quote
savahna Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 (edited) [quote name='erka'] Dostałąm juz zdjęcia na komórkę z pierwszego spaceru Misia w lesie:). Wstawisz?? Nie umiesz??:roll: ERKA przekaż Pani,że to urządzenie do psiej sierści to furminator.Rudzia sobie chwali, choc podobno nie przy każdym psie się sprawdza. Edited September 3, 2012 by savahna Quote
erka Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 Ale cudne fotki!:multi: Savahna , dziękuję!!!:loveu: A to niesamowite, bo jeszcze mam w pamięci obraz Misia w tej stodole, kiedy płakać mi się chciało, jak go zobaczyłam w takich warunkach. A teraz światowy chłopak:). Quote
wegielkowa Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 (edited) Toście się savahno z ewelinką dziś popisały zdjęciami:) Savahna dziś była wash and go. Wyprowadzacz, transportowiec, zdjęciorób, zabawiacz tz-eta angowego, dostarczyciel świeżych malin, budzik poranny. A przez 3 lata Misio mieszkał w stodole przypięty metrowym łańcuchem, nigdy nie spuszczany. Łańcuch wrzynał się w szyję-została szeroka blizna na zawsze. http://www.dogomania.pl/forum/threads/182450-ALARM-KIELCE-prosimy-o-1-dla-naszych-psów-aktualizacja-i-info-str-1/page480 Edited September 3, 2012 by wegielkowa Quote
erka Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 Biedna savahna:-o, ale podejrzałam pewnien pomysł na transportowanie psiaków, więc juz nie będziemy jej tak wykorzystywać:razz:. Savahna, przyslij mi proszę te fotki Misia na maila w wiekszym formacie, bo nie mogę sie na nie napatrzeć:). Quote
ewab Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 Super domek. Czasem wystarczy jeden telefon:). Ciekawe jak się chłopak na salonach odnajduje? Quote
mag.da Posted September 3, 2012 Author Posted September 3, 2012 O matko, nie widziałam tych zdjęć ze stodoły :shake: Misio się wyczekał, ale warto było :loveu: I wygląda na to, że stolica nie zrobiła na nim większego wrażenia :lol: Quote
emilia2280 Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 ang napisał(a):Emilio, ale mnie chodziło z Kielc do Warszawy:) i to dziś było i Misiek pojechał z moim tz:) Tak tak, tylko ja mialam zamiar cos mu na powrót podrzucic coby sie chuuop nie nudzil, ale to nic, szukam zatem platnego transportu z Warszawy do Mirki. erka napisał(a):Emilia, ale post wysmarowałaś:crazyeye:, chyba najdłuższy na naszym wątku;). Dobrze,że juz jesteś cała i zdrowa po tych wojażach:). Szkoda ,że wcześniej o tej suni nie było wiadomo, bo włąśnie TZ ang wraca z Wa-wy do Kielc. Dziékujé, mialam misjé kotké dowiezc calá i nieodchudzoná, to sié postaralam i nie rozbilam po drodze :) Linssi napisał(a):Specjalizuje sie w kapkejkach/muffinach, wiec moze was udobrucham i odpokutuje swoja nieobecnosc. Moge jeszcze mostek zrobic ze stania i przewrot w przod. Taka jestem gibka :D Tez jestem za mostkiem i przewrotem, bo ciasta mamy juz obcykane kto i gdzie robi :) Czy ja wiszé Jaadze i Roszpunce ("Ty jestes Roszpunka" i moja mina ze mam dejavu z dziewczynká z samolotu, takim tytulem mnie obarczajácá. Na tyle mnie zaskoczylas ze zupelnie zbilas mnie z tropu ;ppp) za szczepienia niejorków? Nikt mi nic nie pisal ze wiszé, ale wolé spytac jak juz sie deklarowalam. A zdjéc nie mam do jutra, bo Kate dala mi aparat, ale kabelek juz zatrzymala dla siebie ;p Quote
ewab Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 Emilio, a jak wrażenia Kate z wizyty w Polsce. Czy to był jej "pierwszy raz":)? Quote
wegielkowa Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 Emilia, kiedy jedziesz do Polski, bo wizyta przedadopcyjna we Frankfurcie potrzebna:cool1: Quote
Rudzia-Bianca Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 Serdecznie zapraszamy z mariuszem pp na wielgaśny bazar na Kielczaki :) Podnoszenie, reklamowanie w wielkiej cenie :) Majtoli wprawdzie brak ale za to inne cudeńka są :) WIELKI BAZAR MEGA BAZAR Quote
muufinka Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 Oj to się Misiowi trafiło :multi:Fajna babeczka, takie mega ciepło od niej bije, nawet na zdjęciach czuć:loveu: a dom i okolica przepiękne;) Jednak jest jakaś sprawiedliwość na tym świecie.... Quote
Rudzia-Bianca Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 [quote name='divia_gg']A wiesz ze ja tez z ostatnim bazarkiem tak mialam;) Mialam Lole i Agata:) Swego czasu Rudzia tez miala taka moc;) Ja przygotowuje kolejny to moze skumulujemy sily i damy jako jedno zdjecie Albinke. I moze Bridża, bo one zasiedziale straszliwie;) Hmmm a co to jest za psisko ;) bo od 24 sierpnia wisi u mnie na bazarku zakładkowym ;) A na dzisiejszym mega bazarze Albinkę i plakacikowe szczeniorki dałam ;) Quote
emilia2280 Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 ewab napisał(a):Emilio, a jak wrażenia Kate z wizyty w Polsce. Czy to był jej "pierwszy raz":)? Nie, KAte byla juz w Krakowie i Warszawie, ale byla równiez pod wrazeniem grupy kieleckiej i jakie wszystkie kobity fajne. Caly czas wspominalysmy imprezé u Mirki i kawé u Mag.dy i jak kazda sié postarala bo wszystko bylo zorganizowane na tip-top. wegielkowa napisał(a):Emilia, kiedy jedziesz do Polski, bo wizyta przedadopcyjna we Frankfurcie potrzebna:cool1: A jednak :OOOOO Wkrécasz mnie hé? Mnie jeszcze bolá plecy od siedzenia za kólkiem. Taka kolejna wizyta i mialabym brzuch gruby a nózki chude jak tirowiec ;ppp Siedzácy tryb w stresujácych warunkach jazdy, z miauuczácym kotem. Quote
ewab Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 emilia2280 napisał(a): A jednak :OOOOO Wkrécasz mnie hé? Mnie jeszcze bolá plecy od siedzenia za kólkiem. Taka kolejna wizyta i mialabym brzuch gruby a nózki chude jak tirowiec ;ppp Siedzácy tryb w stresujácych warunkach jazdy, z miauuczácym kotem. Następną razą weź psa. Mniej awanturujący jest:razz: Quote
Incia Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 Zapraszam na bazarek dla Albinki: http://www.dogomania.pl/forum/threads/231631-Wielka-letnia-wyprzeda%C5%BC-dla-Albinki%21-Zapraszamy-do-14-wrze%C5%9Bnia-do-22%21%21%21 Quote
ang Posted September 4, 2012 Posted September 4, 2012 Emilka, szkoda, że ciut wcześniej nie wiedzieliśmy.... Savahna, tz się nie męczył, zapewniam Cię:) i chyba bardzo gadatliwy był, że aż opowiedział historię Dominiki, to do niego niepodobne:) niestety, na pomoc dla niej było za późno, choć z pomocą wielu osób udało się zebrać kasę na przeszczep w kilka miesięcy, a chorowała przez 10 lat (tyle, że nie na muko, ale na pierwotne nadciśnienie płucne), smutna historia i bardzo znacząca w moim życiu.... co do Miśka, to Rafał powiedział, że świetny był - całą drogę nic, a przy parkowaniu po całej długiej drodze jednak zaznaczył na dłużej swoją obecność:) Quote
savahna Posted September 4, 2012 Posted September 4, 2012 (edited) [quote name='erka']Biedna savahna:-o Noooo.....:placz::placz: w Złotych tarasach musiałam się zadowlić zielonymi kluskami i rózową ryba na obiad!:shake: Savahna, przyslij mi proszę te fotki Misia na maila w wiekszym formacie, bo nie mogę sie na nie napatrzeć:). A w życiu!:diabloti: [quote name='ang'] co do Miśka, to Rafał powiedział, że świetny był - całą drogę nic, a przy parkowaniu po całej długiej drodze jednak zaznaczył na dłużej swoją obecność:) Nie chce być zbyt krytyczna, ale braki w wyposażeniu auta ,niestety.:diabloti: Przecież oglądaliscie "Taksówkarza" czy jakoś tak....Tam tez klienci cała drogę nic a potem tak.:evil_lol: Ale facet miał takie specjalne urzadzenie zamontowane.:cool1: A do agniesi wieść o domku Misiowym dotarła? Jak syn wróci to może mi się uda jej foty przesłać. Edited September 4, 2012 by savahna Quote
erka Posted September 4, 2012 Posted September 4, 2012 Emilio,jeżeli juz chcesz zasponsorować szczepienie niejorków, to dla Jaagi 130 zł - sunia + 2 szczeniorki, bo jeszcze jej nie oddałam. Bardzo dziękujemy:loveu:. Quote
mag.da Posted September 4, 2012 Author Posted September 4, 2012 Perła odważyła się dziś pierwszy raz wyjść z Bridżem, choć jeszcze z wielką nieśmiałością :lol:: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.