Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja też pamiętam Hektora od Mefimej - ile to już lat :-o?



[quote name='wegielkowa']Nocka spadaj do domu, bo już patrzeć na ciebie nie mogę:p

Pani wzywała? :evil_lol:









Posted

Jaaga napisał(a):
Śliczna ta mini husky. Dzieci już pytały się, czy beda mogły bawić się z psami, jak przyjadą. Tak więc szaleć dalej będzie miała z kim. Zresztą bedzie Tosia.
Ang, nadałaś jej jakies imię?

cieszę się, że szczeniorka się zaklimatyzowała i że mogłam sobie z Tobą pogadać:) i poznać Twojego TZ (fajny facet:cool3:)
z imieniem jak zwykle mam opóźnienie, jutro wieczorem się zdecyduję:roll:

Posted

[quote name='ang']cieszę się, że szczeniorka się zaklimatyzowała i że mogłam sobie z Tobą pogadać:) i poznać Twojego TZ (fajny facet:cool3:)
z imieniem jak zwykle mam opóźnienie, jutro wieczorem się zdecyduję:roll::oops: :crazyeye:

Jeśli Centrala zgodna, to proszę dzieweczki-działeczki-agateczko-ziuteczko-savahneczki o ogłaszanie nasze kundle i jednego psa rasowego na Lublin. Będzie transport (nie ja, obcy) w przyszły piątek po południu. Era?....:bye::buzi: zgadzasz się?

Posted (edited)

[quote name='mag.da']Dzięki, to te rameczki dodają im uroku :razz:
No jasne...rameczki :evil_lol:, zwłaszcze zielone...:smokin::smokin::smokin:
Dzieki za buraske.:lol:
Robie jej Kraków
http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-koty-kocieta-KOCICZKA-sterylizowana-mloda-8-miesieczna-spokojna-ADOPCJA-W0QQAdIdZ385307113

[quote name='Agata P']I jeszcze zakochana para Lola i Kajtek
http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-LOLA-i-KAJTU-szukaja-wspolnego-domu-W0QQAdIdZ385218846
:crazyeye:....Co Ty wyprawiasz?? Spokojnie.Motywator na zbyt wysokim pozimie Ci się włączył.:lol:

Fotki psiaka słodkie, szkoda,że nie pamiętam....Jeszcze mnie w planach nie było....:roll:

Znalazłam ogłoszenie. Podeślemy cos???
http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Poszukuje-kotki-id42591.html

Edited by savahna
Posted

[quote name='wegielkowa']:oops: :crazyeye:

Jeśli Centrala zgodna, to proszę dzieweczki-działeczki-agateczko-ziuteczko-savahneczki o ogłaszanie nasze kundle i jednego psa rasowego na Lublin. Będzie transport (nie ja, obcy) w przyszły piątek po południu. Era?....:bye::buzi: zgadzasz się?
Transport powrotny też będzie?:roll:

Posted

Z braku wątku, tu napiszę. Mini husky to podrostek. Jest niesamowicie miła. Ma piekne futro, typowe dla tej rasy. Wyglada jak krzyżówka husky z jamnikiem. Charakter ma też świetny. jest delikatna, wrazliwa i kontaktowa. Na dzień dobry dostałam buziaka.
Bała się zostać w kojcu, bo żyła na wolności, ale dzis juz bez problemu sama tam weszła. Trochę jest stłamszona przez szalejącą Tosię ale jak przyzwyczai się do miejsca, to bedę ja w ogrodzie puszczać luzem. Teraz ledwie nadąża za Tosią.
Załatwia się bez problemu na spacerach i to na smyczy.

Czy bedzie miała wątek? ktos pomoże ang go założyć?

Ang, nie szokuj wegielkowej swoimi wpisami ;).

Posted (edited)

To ja przypomne Kazana mini donka ze Świetej Katarzyny.



Pies poszedł do domu niedaleko mnie, ale zwiewał. Został wykastrowany, ale nadal urządza sobie wycieczki.Najzwyczajniej turysta, a poza tym Pan jakoś tak serca do psów za bardzo nie ma.Czasem go klepnie od niechcenia a Kazan głaski uwielbia...drzemie sobie wtedy a jak sie głaskać przestaje to otwiera oko i patrzy z wyrzutem...
Jak Pan w domu to pies tez ,jak Pan w trasę to pies też.Jednym słowem ogłaszamy na cito i szukamy mu domu.:roll:
Poza tym trzeba by mu skóre sprawdzić chyba u weta bo w jednym miejscu ma przrzedzoną i jakieś łuski... Dzisiaj mu sklecę jakiś tekst, jutro ogłosze i jak ktos by sie mógł dołączyć to byłoby super.,:lol:

Edited by savahna
Posted

Jaaga napisał(a):

Czy bedzie miała wątek? ktos pomoże ang go założyć?

Ang, nie szokuj wegielkowej swoimi wpisami ;).

dzięki za wieści Jaaga:)
wątek dziś założę, mam wprawę, spoko;)
a węgielkową zszokować to jak zdobyć oskara...:):):)

Posted

wzięłam się za wątek, ale muszę z jakimś imieniem wystartować:)
2 mi przyszły do głowy, które do niej pasują: Mela (takie ciepłe, sympatyczne itd) i Silva (od silver - kolor sierści). Co myślicie?

Posted

Mnie się Mela bardziej podoba:).

Wegielkowa, ogłaszajcie na co się da, ale jak odzew bedzie po terminie transportu, to najwyżej sama będziesz wieźć;).

Węgielkowa właśnie w trasie, na trasie przed Kijami widzi biegnącego drogą beagla, nie wiadomo, czy nie wywalony.

A znajoma zadzwoniła, ze kierowca busa powiedział jej o malutkiej sunieczce ze szczeniaczkiem koczującej na cmentarzu w Pierzchnicy. Podobno maleńka i bardzo ładna.

Posted

Erko,przez parę dni to mogłabym coś przetrzymać,może jakąś małą bidę nawet ze szczeniaczkiem :razz:
Mi się też bardziej podoba Mela,to takie słodziutkie :loveu:

Posted

Znajoma pojechała na ten cmentarz w Pierzchnicy z zamiarem nakarmienia suni ze szczeniorkiem, bo zabrac jej nie miała gdzie, ma sama 10 psów w domu.

Ale jak zobaczyła tą biedną wychudzoną sunieczkę, leżacą na trawie przy grobie i szczeniorkę, która rzuciła sie na jedzenie gryząc jej palce, to nie miała sumienia ich tam zostawić.
Oczywiście zadzwoniła z płaczem do mnie, ja do mag.dy, która mimo braku miejsc w hoteliku, zgodziła się wcisnąć sunie na razie do domu.

Jak miało się zwolnić miejsce, miała tam iść terierka, ale w tej sytuacji poproszę Ninę,zeby ją jeszcze mogła zostawic dłużej u siebie.
Bo jeszcze jedno miejsce mamy zarezerwowane dla psa z łańcucha, którego już musimy zabrac.

Agniesiu, na kilka dni, to nie jest rozwiązanie, bo potem i tak nie byłoby co zrobic, a jeszcze do Ciebie dośc daleko, ale dzięki za propozycję:).

Acha, sunia z maluszkiem była na cmentarzu przy kościele, właściwie na jego terenie.

Posted

[quote name='savahna']

:crazyeye:....Co Ty wyprawiasz?? Spokojnie.Motywator na zbyt wysokim pozimie Ci się włączył.:lol:
l
taaa,motywator na najwyższym poziomie = węgielkowa:cool3:

Przy okazji trochę prywaty
Potrzebuję rady
jak pomóc psiakom się w miarę tolerować ,bo o zaprzyjaźnieniu chyba nie mam co marzyć

tak w skrócie :
zimą u mojej ciotki na wsi zaczął pojawiać się fajny psiak ,ma właściciela ale zupełnie się nim nie przejmował.
pojawił się w te duże mrozy,ciotka go wpuszczała do domu,dawała jeść czasami zostawał na noc.
Po jakimś czasie jego wizyty były coraz częstsze
Zobaczyłam go u Niej pierwszy raz jakoś na początku maja,był cały w kleszczach ,pchłach ....
Odrobaczyłam , zabezpieczyłam na kleszcze i pchły ,zawiozłam dobrej karmy daliśmy mu nowe imię -Tosiek ........... i został na stałe,już nie chodzi do ''swojego domu''
Jest tylko teraz mega problem z moimi psami po prostu się nie znoszą .
Z Majką OK bawią się ,ale Dexter z Benkiem na bank by go zeżarły, Tosiek nie pozostaje im dłużny.
Chciałam żeby się jakoś pojedynczo zaczęły dogadywać ,najpierw z Benkiem ale nic z tego cały czas skakali sobie do gardeł.
Z Dexterem nawet nie próbowałam ,to jeszcze gorszy furiat .....
Poradźcie proszę coś modrego.....
Jeździmy na wieś teraz prawie codziennie,zawsze zabierałam psiaki ,miały tam gdzie się wyszaleć, a teraz jak zajedziemy katastrofa
jak moje latają to Tosiek zamknięty w domu,jak Tosiek lata to moje zamknięte w domu lub ''upolowane ''w ogródku na smyczy (bo jeszcze Dex przeskakuje ogrodzenia).
Nigdy jak coś przywlokłam do domu to się tak nie zachowywały,ale jakoś się tak składało,że były to suczki albo szczeniaki.
Sytuacja patowa dla mnie,ciotka Tośka uwielbia (zresztą my też)
Myślimy ,też o przeprowadzce na wieś ,ale jak to ogarnąć nie mam pojęcia
Nie wyobrażam sobie ,żeby któregoś psiaka wiązać lub zamykać nawet w kojcu
Poradźcie coś,może któraś z dziewczyn poradziła sobie w jakiś sposób z taką sytuacją
Będę wdzięczna za każdą radę ..................

A to Tosiek

Posted

[quote name='erka']Mnie się Mela bardziej podoba:).

Wegielkowa, ogłaszajcie na co się da, ale jak odzew bedzie po terminie transportu, to najwyżej sama będziesz wieźć;).

Węgielkowa właśnie w trasie, na trasie przed Kijami widzi biegnącego drogą beagla, nie wiadomo, czy nie wywalony.

A znajoma zadzwoniła, ze kierowca busa powiedział jej o malutkiej sunieczce ze szczeniaczkiem koczującej na cmentarzu w Pierzchnicy. Podobno maleńka i bardzo ładna.
A w życiu:evil_lol: To burakowi nie odmówisz najwyżej, bo pustych przebiegów nie robię:diabloti:.

Posted

Z samcami, nawet na neutralnym terenie będzie trudno. A może odjajczyć chłopaków:roll:.

Zobaczcie, jak już wyrosła Samba:).



Dzwoniła też pani od Rozy, zachwycona sunią, jaka wspaniała , mądra i wogóle:). Dużo czasu spędzają na działce, co Roza uwielbia, a szczególnie przekopywanie działki w poszukiwaniu kretów:).

Posted

ang napisał(a):
czy to MOJA Samba?:crazyeye:
Zastanawiam się, które nie jest Twoje:razz:.
Małogoszcz- miasto(?) bez psów do końca 2012roku. Będziemy przenosić anga co kilka miesięcy do innych równie pięknych miast, bo hycluje w tempie ekspresowym.
Ile psów zabrałaś z ulicy ostatnio:razz::-o

Posted

wegielkowa napisał(a):
Zastanawiam się, które nie jest Twoje:razz:.
Małogoszcz- miasto(?) bez psów do końca 2012roku. Będziemy przenosić anga co kilka miesięcy do innych równie pięknych miast, bo hycluje w tempie ekspresowym.
Ile psów zabrałaś z ulicy ostatnio:razz::-o

ja mi braknie na ulicach, to będę z rozpędu zabierać z podwórek:diabloti:
od grudnia naliczyłam 12 sztuk:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...