jaanka Posted April 25, 2012 Posted April 25, 2012 Dziewczyny podziwiam . Nie było mnie jakiś czas a Wy niestrudzenie działacie . Tyle psów w nowych domach:multi: Quote
divia_gg Posted April 25, 2012 Posted April 25, 2012 Hej, erko a dzwonilas moze do gminy Checiny? Bo Mosty to przeciez pod Checinami, moze byc coskolwiek pomogli? A znacie weta Krzysztofa Dziopę? Bo cos mi sie kojarza niepochlebne opinie, jakoby drobiem sie zajmowal i ze cos nie teges. Ktos cos o nim slyszal? Quote
agniesia Posted April 25, 2012 Posted April 25, 2012 [quote name='erka'] I znowu N.Słupia , suka z 7 szczeniakami w opuszczonej stodole dokarmiana prze kobietę. Stodoła blisko ruchliwej drogi, a szczeniaki juz sie rozchodzą , suka nie chce ich karmić , mają ok. 6 tyg. Kobieta podobno nie mogła uśpić ślepego miotu, bo do tej stodoły nie dało sie wejść. A co z tą suczką ze szczeniakami,czy ona jest pod czyjąś opieką,czy ta kobieta która ją dokarmia się nimi zajmuje,czy tylko tak od czasu do czasu? Quote
erka Posted April 25, 2012 Posted April 25, 2012 Ewelinka_m , zapomniałaś dodać, że Romi dzisiaj wiózł do Krakowa nie tylko Timiego, ale Foksię i Milenka. Dziękujemy bardzo, bo jeszcze zboczył z trasy do hoteliku:). Podziękowania też dla Camary, dzięki której Milenek znalazł bardzo dobry dom:). Również Foksia trafiła do fajnego domu, do ludzi, którzy mieli wczesniej foksterierke , więc znają rasę . Dostałam juz sms,ze Foksia troszkę tylko zestresowana , okupuje kanapę:). Agniesiu, odpowiedziałam tej kobiecie, że musimy mieć lepsze zdjęcia,zeby móc ogłaszać szczeniaki, nie dostałam odpowiedzi do tej pory. Ta kobieta tylko chodzi je karmić , są pod jakąś stodołą, blisko ruchliwej drogi i już sie zaczynają rozchodzic. Quote
ang Posted April 25, 2012 Posted April 25, 2012 ja wstawiłam zdjęcia Milki dzisiejsze, wpadnijcie i oceńcie proszę, czy się nadają czy próbować robić inne:) Quote
ewelinka_m Posted April 25, 2012 Posted April 25, 2012 erka napisał(a):Ewelinka_m , zapomniałaś dodać, że Romi dzisiaj wiózł do Krakowa nie tylko Timiego, ale Foksię i Milenka. Dziękujemy bardzo, bo jeszcze zboczył z trasy do hoteliku:). Erko nie chciałam zabierać Ci tej przyjemności w przekazywaniu dobrych nowin ;) Quote
savahna Posted April 25, 2012 Posted April 25, 2012 erka napisał(a):Ewelinka_m , zapomniałaś ... Ona tak ma jak się nie wyśpi...;) A tak w ogóle, to....ruch aż miło w interesie....:multi::multi::multi: ang napisał(a):ja wstawiłam zdjęcia Milki dzisiejsze oceńcie proszę, czy się nadają czy próbować robić inne:) Nie no inne robić, te się absolutnie nie nadają.:evil_lol: Namnożyło się nam foksiów i kokietek. mag.da pierwsza a ang druga:p Quote
agniesia Posted April 25, 2012 Posted April 25, 2012 erka napisał(a): Agniesiu, odpowiedziałam tej kobiecie, że musimy mieć lepsze zdjęcia,zeby móc ogłaszać szczeniaki, nie dostałam odpowiedzi do tej pory. Ta kobieta tylko chodzi je karmić , są pod jakąś stodołą, blisko ruchliwej drogi i już sie zaczynają rozchodzic. Myślałam że może ktoś tam był i je widział osobiście i szuka na przykład na dwa tygodnie lub góra na dwa i pół tygodnia tymczasu dla tej suni ze szczeniorami?Ale pewnie to nic by nie dało,bo to za krótki okres czasu żeby znaleść dom dla szczeniąt?tylko tak sobie głośno myślę ;) Quote
erka Posted April 25, 2012 Posted April 25, 2012 (edited) Teraz dowiedziałam sie ,że raczej nie ma szans na lepsze zdjęcia tych szczeniaków. Ta kobieta ogranicza sie tylko do dokarmiania , bo podobno suka juz staruszka, nie chce karmic szczeniorów. A one nie odrobaczone, nawet na tym zdjęciu widać rozdete brzuszki. Jak tam zostaną , to mają małe szanse na przeżycie, a jak przeżyją , to zdziczeją tam same. Agniesiu dla 7 szczeniaków nie znajdzie sie tak szybko domu, chyba żeby zabrac część, a częśc zostawic z matką. Ewelinko_m, a nie jedziecie z Linssi do Bartoszowin? Bo może wtedy mogłybyście porobic fotki. Edited April 25, 2012 by erka Quote
erka Posted April 25, 2012 Posted April 25, 2012 Koszt dzisiejszej sterylki aborcyjnej Rozy pokryje Fundacja Kastor, bardzo serdecznie dziękujemy:loveu:. Quote
ewelinka_m Posted April 25, 2012 Posted April 25, 2012 erka napisał(a): Ewelinko_m, a nie jedziecie z Linssi do Bartoszowin? Bo może wtedy mogłybyście porobic fotki. Erko nie będziemy jechać w ciemno, bo nie wiemy w którym miejscu są te psiaki o których pisała Basia i nie wiadomo też czy już nie zostały złapane. Quote
ang Posted April 25, 2012 Posted April 25, 2012 savahna napisał(a): Nie no inne robić, te się absolutnie nie nadają.:evil_lol: Namnożyło się nam foksiów i kokietek. mag.da pierwsza a ang druga:p no bo jakieś takie mało portretowe (straszna wiercidupa z Milkulca, albo stoi tyłem do aparatu, albo stoi przodem i wtedy myśli, że aparat jest do jedzenia) i w dodatku na większości jakiś facet w kadr właził (aaaa...sorry, to mój mąż:roll:) Quote
savahna Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 (edited) To mamy już czterech nadwornych fotografów, bo jeszcze ewelinka i jaanka przecież...;) Śliczniunie szczylki ewelinkowe od Roszpunki na Kraków robię http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-JAGA-i-JOKO-szczeniaki-suczki-srednie-docelowo-ADOPCJA-W0QQAdIdZ374716305 Ewelinka robiłaś im te Warsiawke, bo wegielkowa gdzieś o jakimś transporcie pisała.....:roll: Edited April 26, 2012 by savahna Quote
Camara Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 Milenek od wczoraj zainstalowany w nowym domu. Dwa kocurki na jego widok czmychnęły z domu. Milek, choć mocno zestresowany był bardzo grzeczny. A dziś rano widziałam się z Panem Markiem (bo my do pracy przychodzimy o świcie :roll:) i niusy są rewelacyjne. Miluś przespał noc... wtulony w dwa kocie futra :loveu: Dziś rano antenka była już machająca, grzecznie czekał z siusianiem na wypuszczenie do ogródka. Cała trójka sierściuchów zjadła śniadanko równo w rzędzie - bez zaglądania w miskę sąsiada i w pełnej zgodzie. Macie dziewczyny podziękowania od Pana Marka za wspaniałego psa :loveu: Quote
Incia Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 W sobotę rano jadę PKP do Krakowa. Mogę zabrać jakieś nieduże bydlątko w transporterze. Jakby co, kontakt pod numerem 667 252 671. Jak nie odbiorę to sms. Przypominam o moich dwóch bazarkach, słabo coś idą niestety...Linki w podpisie. Podrzucanie, kupowanie, rozsyłanie mile widziane! Quote
agniesia Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 (edited) [quote name='erka']Teraz dowiedziałam sie ,że raczej nie ma szans na lepsze zdjęcia tych szczeniaków. Ta kobieta ogranicza sie tylko do dokarmiania , bo podobno suka juz staruszka, nie chce karmic szczeniorów. A one nie odrobaczone, nawet na tym zdjęciu widać rozdete brzuszki. Jak tam zostaną , to mają małe szanse na przeżycie, a jak przeżyją , to zdziczeją tam same. Agniesiu dla 7 szczeniaków nie znajdzie sie tak szybko domu, chyba żeby zabrac część, a częśc zostawic z matką Erko,a jak by matkę od razu wyciachać,to może znalazło by się jakieś miejsce dla niej w hoteliku.A szczeniorki do mnie przywieść,tylko gdzie potem umieścić te sztuki które nie znajdą szybko domów?Ja postaram się je trzymać jak najdłużej się uda,może jakoś do końca maja,będę to przedłużać.Ale w razie czego muszą mieć tymczasik awaryjny.Proszę o jak najszybszą decyzje,bo u mnie teraz każdy dzień się liczy,czym szybciej zostaną przywiezione,to może uda się wszystkim znaleść domki,odrobaczyć, odpchlić i porządnie odżywić,bo te krowie mleko nie służy szczeniakom na rozdęte brzuchy:shake: Teraz jeszcze jak jedzie ruda nutria do domu,to było by tylko 7 maluchów,miały by cała budę dla siebie i nie było by wojny między moimi sukami a mamą szczeniąt:agrue: W razie czego jestem pod telefonem.Aparat pożyczyłam od koleżanki to będę mogła im strzelać zdjęcia na bieżąco do ogłoszeń. Edited April 26, 2012 by agniesia Quote
savahna Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 [quote name='Camara'] Miluś przespał noc... wtulony w dwa kocie futra :loveu: Dziś rano antenka była już machająca, grzecznie czekał z siusianiem na wypuszczenie do ogródka. Cała trójka sierściuchów zjadła śniadanko równo w rzędzie - bez zaglądania w miskę sąsiada i w pełnej zgodzie. Ale miły poczatek dnia:multi::multi::multi: [quote name='agniesia'] Teraz jeszcze jak jedzie ruda nutria do domu,to było by tylko 7 maluchów,miały by cała budę dla siebie i nie było by wojny między moimi sukami a mamą szczeniąt:agrue: W razie czego jestem pod telefonem. A może jakoś ereczko by cóś pokombinować?! Jakby tak intensywnie ogłaszać to może by się rozeszły do domciów...Może chociaż z pięć by poszło w tydzień? Ewelynka, mozna by te Roszpunkowe jakos poważyć i pomierzyc? Ile one mają mniej więcej miesiecy (chyba,ze mi umknęło...) Quote
Linssi Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 Tone w robocie, ale tez pomoge w ogloszeniach. Savahna, pare dni temu wieksza sunia wazyla nieco ponad 6 kg, a mniejsza ponad 3 kg. Teraz pewnie juz troche wiecej. Dzis postaram sie zadzwonic do Roszpunki i dowiedziec sie co te dwa potwory robia ;) Quote
Roszpunka Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 (edited) Linssi napisał(a):Tone w robocie, ale tez pomoge w ogloszeniach. Savahna, pare dni temu wieksza sunia wazyla nieco ponad 6 kg, a mniejsza ponad 3 kg. Teraz pewnie juz troche wiecej. Dzis postaram sie zadzwonic do Roszpunki i dowiedziec sie co te dwa potwory robia ;) To czekam na telefon ;) Małolaty rozkręcają się na dobre - szaleją, niszczą i chyba już tak się nie boją, skoro pakują mi się do łóżka, kiedy córka rankiem otworzy im klateczkę. Kanapy też mają obcykane :) Przydałyby się jakieś gryzaki, bo mój zapas się wyczerpuje, karma też się kończy... Nie bardzo mam czas podjechać do hurtowni, a w osiedlowym sklepiku faktury nie dostanę. Linnsi, mogę na Ciebie liczyć, czy mam się spiąć i sama podjechać? Savahna - szczylówy w dniu szczepienia (prawie dwa tygodnie temu) ważyły 3,8 i 6,8 kg i zostały "wycenione" na 3,5 miesiąca. Na razie nie będę ich ciągała po wetach do ponownego ważenia, bo pomalutku trenujemy chodzenie na smyczy, ale do lecznicy jeszcze nie dojdziemy ;) Edited April 26, 2012 by Roszpunka Quote
ewelinka_m Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 [quote name='savahna']To mamy już czterech nadwornych fotografów, bo jeszcze ewelinka i jaanka przecież...;) Śliczniunie szczylki ewelinkowe od Roszpunki na Kraków robię http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-JAGA-i-JOKO-szczeniaki-suczki-srednie-docelowo-ADOPCJA-W0QQAdIdZ374716305 Ewelinka robiłaś im te Warsiawke, bo wegielkowa gdzieś o jakimś transporcie pisała.....:roll: przybyłam właśnie zwarta i gotowa do trzaskania ogłoszeń :grins: Quote
Linssi Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 Roszpunka napisał(a):Linnsi, mogę na Ciebie liczyć no jacha, ze mozesz ;) zadzwonie wieczorem, to mi powiesz, co i jakie mam kupic, ok? Quote
savahna Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 Ech ...wkleję i tutaj, bo nie każdy na schroniskowy zagląda: Przed paroma minutami w Kielcach na Jarzębinowej (koło Lewiatana) widziałam stareńkiego(może tylko schorowanego a nie tak starego bardzo...?!!) onka z wyleniałym ogonem, skołtunionego pijacego wodę z kałuży:placz: Zauważyłam go w ostatniej chwili i zamarłam. Spieszylismy się ale zdażyłam mu sypnąć karme,tylko co z tego?!!!:-( Może ktoś gdzieś mieszka w okolicy ...Może to czyjś pies...jednak...Choć coś wątpie.... Jak podeszłam to odbiegł nawet rześkim krokiem, ale potem zaraz podszedł do jedzenia .... Nie zrobiłam nawet zdjęć, bo normalnie w szoku byłam....Jakos mnie los w tym względzie oszczędzał do tej pory.. Quote
erka Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 (edited) Camara dzięki za dobre wieści o Milenku:). Podobno z tych siedmiu szczeniaków w Nowej Słupii, zostały tylko dwie sunieczki. Może by ja zabrać do agniesi, ale kto pojedzie? Matki na razie nie można sterylizowac, ona musi dojśc do siebie po szczylach. Prosiłam ,żeby zrobili jej fotki, może ona nie taka stara , jak mówiła ta pani. Nie wiem co robic, chyba ją trzeba zostawic na miejscu, porobic zdjęcia i ogłaszać. Nie możemy brać do hotelu kolejnego nie adopcyjnego psa, bo zajmiemy wszystkie miejsca i juz nic więcej nie uratujemy. Dzisiaj złapałam kotkę, matkę tej kici, która juz jest u mag.dy . Zawiozłam ja na sterylkę aborcyjną. Całe szczęście, bo gdyby w tym bunkrze urodziła, to tam nie ma wejścia i małe by wyszły dopiero wtedy, kiedy by mogły wskoczyc na takie małe okienko, czyli pewnie w wieku 3 mies. Edited April 26, 2012 by erka Quote
erka Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 ewelinka_m napisał(a):Erko nie będziemy jechać w ciemno, bo nie wiemy w którym miejscu są te psiaki o których pisała Basia i nie wiadomo też czy już nie zostały złapane. Ewelinko_m, ale Linssi kiedys mówiła,ze może pojedziecie do Belna zrobic fotki tamtym suniom, czy to jest blisko N.Słupii? Czy na wątku są nowe foty szczylków Roszpunkowych? Quote
ewelinka_m Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 (edited) [quote name='erka']Ewelinko_m, ale Linssi kiedys mówiła,ze może pojedziecie do Belna zrobic fotki tamtym suniom, czy to jest blisko N.Słupii? Czy na wątku są nowe foty szczylków Roszpunkowych? sprawdzałam na mapie, Nowa słupia jest jakieś 15 km dalej od Belna. Ja nic nie wiem na temat takiego wyjazdu,Linssi nic mi nie wspominała..no i nie mam teraz aparatu, bo swój sprzedałam :) fotki już wstawiam: Jaga: Joko : Edited April 26, 2012 by ewelinka_m Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.