savahna Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 Ha....no ja to wiem już.....;) Super....gratuluje wytrwałości Węgielkowa. A Teri w ds, uwierzyłby ktoś?!:lol: No, ale kciukamy..... Quote
malagos Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 [quote name='andzia69']uffff!!!!!:multi::multi:[/QUOTE] Ja też "ufffam", cudnie! One maja swój wątek, ale gdzie?......... Quote
Roszpunka Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 [quote name='malagos']Ja też "ufffam", cudnie! One maja swój wątek, ale gdzie?......... Tutaj: http://www.dogomania.pl/threads/216086-Dwie-siostry-porzucone-na-parkingu-ko%C5%82o-Kielc-potrzebuj%C4%85-pomocy... Quote
savahna Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 A my sobie tu malusieńką balangę zrobimy z okazji udanej łapanki i dwóch niewiarygodnych adopcji.....Tak żeby nie zapeszyć...skromnitko póki co..... Quote
erka Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 Ogoromnie się cieszę:multi::multi::multi:!!! Nie mogłam spać przez te sunie , a szczególnie tą bidulkę, co została sama. :buzi::buzi: dla węgielkowej i pani Joli, które jeździły tam karmić suńki i poświęciły naprawde dużo czasu,żeby małpiszonki złapać. Teraz tylko trzeba je pomóc utrzymac w hotelu, a wiadomo, że w naszej kasie tylko ogromny dług. A na dwie albinkowate potrzeba 400 zł i na szczeniora dobcia 200 zł, czyli 600 zł mies. Już nie mówię o odrobaczeniach, szczepieniach i sterylkach. To w Ameliówce zostały jeszcze 4 psy, duży Bruno , milusiński Kajtuń , terierkowaty piesek i czarny kundelek. Ale co nimi zrobić????:shake::shake: Quote
wegielkowa Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 [quote name='erka']Ogoromnie się cieszę:multi::multi::multi:!!! Nie mogłam spać przez te sunie , a szczególnie tą bidulkę, co została sama. :buzi::buzi: dla węgielkowej i pani Joli, które jeździły tam karmić suńki i poświęciły naprawde dużo czasu,żeby małpiszonki złapać. Teraz tylko trzeba je pomóc utrzymac w hotelu, a wiadomo, że w naszej kasie tylko ogromny dług. A na dwie albinkowate potrzeba 400 zł i na szczeniora dobcia 200 zł, czyli 600 zł mies. Już nie mówię o odrobaczeniach, szczepieniach i sterylkach. To w Ameliówce zostały jeszcze 4 psy, duży Bruno , milusiński Kajtuń , terierkowaty piesek i czarny kundelek. Ale co nimi zrobić????:shake::shake:[/QUOTE] Czarny Brunek ma zaczerwienioną skórę, koniecznie musi wziąć jakis antybiotyk. Quote
Jaaga Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 Napiszę tu, bo ma wątek Teri mniej ludzi zagląda. Gdyby pieniądze za DT Teri zostawić i kupić za nie duuuży worek suchej karmy, to moja mama wzięlaby do siebie małą sunię spod szpitala i jej córeczkę. Bąbel szybko się zsocjalizuje i odleci do siebie, malutkiej mamy też szkoda na takie byle jakie życie, jak może dupke grzać na poduszkach. Trzeba tylko załozyć jej wątek, ja wtedy na siebie zgłoszę ją do sterylkowej skarbonki. Duży worek karmy takiej małej suczce starczy na długo. No i pozostaje transport. Ja dopiero bedę w Kielcach za miesiąc. Jednak czasem zdarzają się cuda i może ktoś będzie przejeżdżał, czy nazbiera się na paliwo. Może daloby się zrobić tak, że osoby które chciały ją wyserylizować, te pieniądze mogłyby przeznaczyć na benzynę? Co Wy na to? Quote
erka Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 Po złej passie, tych dwóch biedakach straconych:-(, teraz się wszystko odwróciło :). A to,ze Albinka i Teri mają domy, to juz chyba nalezy rozpatrywać w kategoriach cudu:loveu::loveu:. Jeszcze nie mogę w to uwierzyć:shake:. A dzisiaj Amelka II złapana:multi: i nie koniec dobrych wieści na tym, bo jeszcze ślepy Zenuś będzie miał fajny dom w Krakowie:lol::lol:. Trzymajmy jeszcze kciuki , bo będzie sprawdzany dom dla Lili, szczeniorki z Belna, oby było ok. Jeszcze tylko sen z powiek spędza mi ten niemłody , a śliczny kudłaty , mały psiak, który spi na ulicy, a tu pada , takie zimno:(. Ale co z nim zrobić??? Mamy zamiar zabrać jeszcze tą sunieczkę z Nowin , jak bedzie po cieczce. Ale ona to ma szanse na dom, a ten starszy psiak:roll:. Jaaga, co do tej suni ze szczeniorkiem, to niech divia_gg sie wypowie, bo ja nie znam sytuacji za bardzo. Nie wiem, czy ta mama miałaby szanse na dom, skoro jest dzikuską, a tam , o ile wiem, jakby miała budkę , to pewnie by ja ludzie ze szpitala karmili. Pewnie,że można by zabrać, ale jak utknie na długo, bo nie będzie się nadawała do adopcji, to nie wiem, jak z jej utrzymaniem by było, ja juz nie mogę sie do niczego zobowiązywac. Quote
Elżbietka_Cieszyn Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 Przepraszam za offa, ale zapraszam na wątek http://www.dogomania.pl/threads/215832-mix-Labradora-TROP-pilnie-szuka-domu-( Quote
divia_gg Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 Jaaga co do sunieczki to tam jej nie chca oddac, bo ona taka gospocha jest na szpitalu. Mimo ze nie podchodzi do nikogo to asystuje rano przy porannych czynnosciach, ogolnie jest bardzo lubiana tam i ma nie najgorzej. Ma fajna budke, ma miseczke, jest odrobaczona, byla zaszczepiona (przy poprzednich szczeniakach jaks udalo sie ja zlapac podobno) no i teraz zalatwili jej sterylke. Co do kasy na nia to wet zrobi ja za darmo w ramach dlugu wdziecznosci do szpitala - zona jego czy ktos z rodziny tam rodzil;) Bardziej mnie martwi to male, znaczy dla niej tymczas bo bardzo bym tego chciala, bo szkoda tam malego szczeniaczka.A jak mame wezma na sterylke to nie wyobrazam sobie zeby to male bylo samo. Co do ewentualnej kasy dla malej - jakby sie udalo jakos to wszystko ogarnac to mysle ze ze szpitala cos by ciocia uzbierala - a karme i na weta to na pewno;) A Jaaga jakby cos to moglabys wziac to male do siebie? Jakby sie jakis transport trafil? Daj znac, a ja zaraz zadzwonie do cioci czy ona malej czegos nie znalazla;) Ale chyba nie bo by dzwonila;) Quote
Zuzka2 Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 erko,jest mail o mamuśkę kicię z Wa-wy-dużo pytań,więc wysyłam na pw.Kicia miałaby być towarzyszką zwariowanej rocznej kotki;-)Państwo chcą by jakiś spokojny kot ją wyciszył;-) Quote
Jaaga Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 [quote name='divia_gg']Jaaga co do sunieczki to tam jej nie oddadza, bo ona taka gospocha jest na szpitalu. Mimo ze nie podchodzi do nikogo to asystuje rano przy porannych czynnosciach, ogolnie jest bardzo lubiana tam i ma nie najgorzej. Ma fajna budke, ma miseczke, jest odrobaczona, byla zaszczepiona (przy poprzednich szczeniakach jaks udalo sie ja zlapac podobno) no i teraz zalatwili jej sterylke. Co do kasy na nia to wet zrobi ja za darmo w ramach dlugu wdziecznosci do szpitala - zona jego czy ktos z rodziny tam rodzil;) Bardziej mnie martwi to male, znaczy dla niej tymczas bo bardzo bym tego chciala, bo szkoda tam malego szczeniaczka.A jak mame wezma na sterylke to nie wyobrazam sobie zeby to male bylo samo. Co do ewentualnej kasy dla malej - jakby sie udalo jakos to wszystko ogarnac to mysle ze ze szpitala cos by ciocia uzbierala - a karme i na weta to na pewno;) A Jaaga jakby cos to moglabys wziac to male do siebie? Jakby sie jakis transport trafil? Daj znac, a ja zaraz zadzwonie do cioci czy ona malej czegos nie znalazla;) Ale chyba nie bo by dzwonila;)[/QUOTE] Pewnie mama zgodziłaby się wziąć malą. Właśnie czytałam artykuł o szpitalu, gdzie zmienił się dyrektor i zamordowali 50 kotów. Oby tu w przyszłości nie spotkało suni coś takiego. Mama nie chciała pieniędzy na sunię. Quote
mshume Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 Przepraszam,że się wtrącam, ale ta sunia de facto nie ma domu.Kto ją zaszczepi,odrobaczy, pogłaszcze itd za pare lat? to samolubne takie traktowanie sprawy przez te osoby, szczególnie ze trafia się BDT[quote name='divia_gg']Jaaga co do sunieczki to tam jej nie oddadza, bo ona taka gospocha jest na szpitalu. Mimo ze nie podchodzi do nikogo to asystuje rano przy porannych czynnosciach, ogolnie jest bardzo lubiana tam i ma nie najgorzej. Ma fajna budke, ma miseczke, jest odrobaczona, byla zaszczepiona (przy poprzednich szczeniakach jaks udalo sie ja zlapac podobno) no i teraz zalatwili jej sterylke. Co do kasy na nia to wet zrobi ja za darmo w ramach dlugu wdziecznosci do szpitala - zona jego czy ktos z rodziny tam rodzil;) Bardziej mnie martwi to male, znaczy dla niej tymczas bo bardzo bym tego chciala, bo szkoda tam malego szczeniaczka.A jak mame wezma na sterylke to nie wyobrazam sobie zeby to male bylo samo. Co do ewentualnej kasy dla malej - jakby sie udalo jakos to wszystko ogarnac to mysle ze ze szpitala cos by ciocia uzbierala - a karme i na weta to na pewno;) A Jaaga jakby cos to moglabys wziac to male do siebie? Jakby sie jakis transport trafil? Daj znac, a ja zaraz zadzwonie do cioci czy ona malej czegos nie znalazla;) Ale chyba nie bo by dzwonila;)[/QUOTE] Quote
erka Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 Tak mshume, ale ona jeszcze ma jakąś opieke , jest zadowolona i , jak widać takie życie jej odpowiada. Gdyby u nas było mało bezdomniaków, to pewnie,że można by szukac czegos lepszego i dla takich psiaków, ale w takiej sytuacji, kiedy codziennie zgłoszenie o nowym psie na ulicy, w lesie, to trzeba się skupiac na tych, ktore bez naszej pomocy zgina z zimna i głodu. Ja bym zabrała tylko szczeniorka, a sunia niech tam zostanie, nie będzie jej źle. Quote
divia_gg Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 erko wyjelas mi to z ust:) edit: gadalam z ciocia i zdziwila sie propozycja, oczywiscie pozytywnie. Jaaga jezeli z decyzja mozemy sie wstrzymac do poniedzialku to by bylo spoko, bo ciocia po namysle rzeczyowiscie uznala ze bedzie malej lepiej w domu, ale musi jeszcze skonsultowac z inna psiara;) Jezeli Lola milaby sie wybierac do Ciebie Jaaga to mysle ze watro by ja bylo jednak ciachna tu u nas, bo jest to za darmo. Lola ma jakas kase na swoim koncie, bo jak pisalam wczesniej zbierali na sterylke (500 zl uzbierali) ale z tego kupowala taka pani karme. Wiec Lola bylaby ciachnieta i jeszcze z jakas kasa na kocie;) Tak wiec panna z posagiem;) Ale to sie jeszcze okaze co i jak. A jakby jechala mala, to moze po zlapaniu i steryllce udaloby sie ja na kilka dni do hoteliku dac, coby jej potem nie lapac - do czasu transportu by posiedziala w hoteliku? Co myslicie? To narazie tak gdybam, choc jak mowie jednak chca dla niej jak najlepiej;) A ciocia pierwsze co zapytala, czy do Jaagi by miala jechac, jak powiedzialam ze tak to sie ucieszyla;) Bo cichcem podczytuje forum i zawsze wie co i jak :razz: Quote
ewab Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 Ja też się cieszę z tych pozytywnych nowin. Szkoda tylko tej dwójki co nie doczekała. Węgielkowa czy masz jakiś pomysł na podawanie antybiotyku dla Bruna (wizyta, kto będzie podawał?) Quote
divia_gg Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 A ja odchodzac od tematu zaprosze na 2 szybkie bazarki: 1. Próbkowy http://www.dogomania.pl/threads/216158-Pr%C3%B3bkowy-zawr%C3%B3t-g%C5%82owy-kosmetyki-dla-alerigk%C3%B3w-na-Kielce.-ZAPRASZAM-%29 2. Orzechowy po włosku:) Moze byc odbior w Kielcach jakby ktos chcial;) http://www.dogomania.pl/threads/216159-PROSTO-z-W%C5%82och-%29-Orzechowy-zawr%C3%B3t-g%C5%82owy.-Orzechy-w%C5%82oskie-na-kielecki******-%29-ZAPRASZAM?p=17815110#post17815110 Bardzo prosze o pomoc w rozreklamowaniu bazarków. 3 kolejne sie szykuja;) 2 sie rozliczają. Wiec jest roboty:) Quote
andzia69 Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 dostalam takiego e-maila; ' Suczka okolo 5 miesieczna,ktora trzymana jest w strasznych warunkach pilnie potrzebuje domu tymczasowego.Bardzo boi sie mezczyzn,najprawdopodobnie byla bita." zobaczcie:-( taka bidusia onkowata troszkę:-(:-(:-( Quote
andzia69 Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 sunia jest na ul. Dzialkowej:-( ona nie wychodzi w ogóle:(:( faceta się boi tak panicznie, że chowa się pod te graty jak widzi tego menela:( kupy są w..."pudełku"!!!! masakra... Quote
andzia69 Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 [quote name='erka']A menel ją odda bez problemu?[/QUOTE] menel ja odda...nie wiem po jaką cholere brali tego psiaka i przez ok. 2 tygodnie zrobili z niej to, co zrobili:( to jest jedna ze szczeniorek jak się okazuje tej suni czarnej dobciowatej z ul. Górnej:(:( tam już wszystkie zostały zabrane...a ta tak trafiła:( teraz menelica wyjechała, to menel pewnie tak się zajmie psem, ze zgnije w odchodach...babka, ktora mi to zglosila powiedziała, ze facet się jej chwalił, ze kupił puszkę w biedronce dla psa i sam zjadł!!! Quote
jkp Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 divia jesli macie miejsce dla tej suni od menela to ja koszty hotelowania pokryję . Quote
andzia69 Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 [quote name='jkp']divia jesli macie miejsce dla tej suni od menela to ja koszty hotelowania pokryję . A której suni od menela?:razz: to jest jezcze jakaś inna??? oprócz tej, co ją tu wkleiłam?:oops: Jkp - jesteś kochana!:loveu::loveu::loveu: obojętnie o której piszesz! podejrzewam, ze jeśli chodzi o tą "moją", to jest to któraś z nich - kolorystycznie ta z tyłu: a to matka: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.