Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 518
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Basia jestem pewna, że Pan jak usłyszał o guzkach to zrezygnował, powinien o tym wiedzieć od początku, nie można tej informacji nie podać w tekście do ogłoszeń. Bo Sunia dopiero po adopcji znowu może zostać oddana, jak ktoś zobaczy że ma te guzki i wtedy dopiero będzie cierpiała :oops:
Można też operację usunięcia robić u nas, napewno Doktor wiele nie weźmie, tylko wiadomo, że problem to pieniążki teraz....

Posted

nie wiem czy to guzki były powodem, ale jeśli nawet to to mógł przecież odebrać i powiedzieć. Tylko, że on gdy usłyszał o tych guzkach, to wcale nie był jakoś szczególnie zniechęcony - wręcz powiedział, że w sobote przyjedzie i do zobaczenia - gdyby to było powodem - aczkolwiek nie wydaje mi się, to nic nie usprawiedliwia tego, aby nie zadzwonić i nie powiedzieć.
Zrugiej strony skresla tego Pana już to, że chce psiaka, ale jesli zachoruje, to kto wie.... jak sie potoczą jego losy. Przeciez wiadomo, że psiaki tez chorują.

Posted

może to i mojej w tym winy, że o tych guzkach nie było mowy. Ale jak ktos pokocha psiaka / tą prawdziwą miłością/ juz ze zdjęcia, to nieważne staje sie wszystko.
Ja pokochałam tak Bianusię, pokochałam Tolusię i nie miało dla mnie znaczenia czy ma guzka /a Bianusia ma/, czy jest wynędzniała /jak była Tola/ tylko zakochałam się w psiakach własnie tych dwóch wśród tylu. Widac Pan nie zasługuje na psiak.

Posted

[quote name='Basia1968']nie wiem czy to guzki były powodem, ale jeśli nawet to to mógł przecież odebrać i powiedzieć. Tylko, że on gdy usłyszał o tych guzkach, to wcale nie był jakoś szczególnie zniechęcony - wręcz powiedział, że w sobote przyjedzie i do zobaczenia - gdyby to było powodem - aczkolwiek nie wydaje mi się, to nic nie usprawiedliwia tego, aby nie zadzwonić i nie powiedzieć.
Zrugiej strony skresla tego Pana już to, że chce psiaka, ale jesli zachoruje, to kto wie.... jak sie potoczą jego losy. Przeciez wiadomo, że psiaki tez chorują.[/QUOTE]

Oczywiście, ja wcale tego "pana" nie bronię, tylko proszę żeby następna osobe jakby była chętna na Werunię wiedziała jaka jest sytuacja, bo znowu może być problem pote, a te guzki sa tak niewidoczne i nieproblemowe jakby ich nie było, Wera wogóle nie ma żadnych oznak że je ma, ale póki sa takie małe trzeba by pomyśleć o usunięciu, żeby nie urosły , Basiu trzymaj się, wiem jak sie można na ludziach zawieźć.
A temu gościowi powinno się teraz smsa napisać, że nie ma kto za hotel zapłacić, niech buli, jak obiecywał , że sunię zabierze....:shake:

Posted

[quote name='kaskadaffik']Basia jestem pewna, że Pan jak usłyszał o guzkach to zrezygnował, powinien o tym wiedzieć od początku, nie można tej informacji nie podać w tekście do ogłoszeń. Bo Sunia dopiero po adopcji znowu może zostać oddana, jak ktoś zobaczy że ma te guzki i wtedy dopiero będzie cierpiała :oops:
Można też operację usunięcia robić u nas, napewno Doktor wiele nie weźmie, tylko wiadomo, że problem to pieniążki teraz....[/QUOTE]
Ja tez mysle ,ze osoby zainteresowane powinny wiedziec od poczatku o dolegliwosciach psiaka ,a ten pan napewno nie wiedzila bo ja tez nie wiedzilam jak bylam na wizycie ,a napewno bym mu powiedziala.:shake:
Jednak nie usprawiedliwia pana nic ,ze nie zadzwonil ze jednak rezygnuje bo sie boi ,ze suni moze sie cos stac bo wcale moze te nie dlatego ze ma tylko ze boi sie ze zaraz mu odejdzie i bedzie rozpaczal jak po poprzedniej.:shake:
Mysle jednak ,ze sunia powinna miec zoperowane te guzki bo zwieksza jej to szanse na adopcje.;)

Posted

Werka ma się dobrze, chciałaby cały czas siedzieć na zewnątrz, niestety nie jest to wykonalne, puszczamy ją ile się da, mam wrażenie że ta zmiana skórna na mostku bardziej "zwisła", jakby urosła uważam , że nie ma co czekać, tylko ciąć. Trzymam kciuki, żeby się koledze Basi spodobała :) :) :)

Posted

rozmawiałam własnie z Panią Elżbietą z Wrocławia - cudowna kobieta /jest na dogo tzn. przegląda dogo/ i.....
Boże jak Cię błagam żeby to był domek dla Weruni!!!!!!!!
Dziękuję martaipieski za dane kontaktowe do Pani Eli:loveu::loveu::loveu:

Posted

WIELKIE DZIEKI
ANDZIA69 50 ZŁ
TANITKA 50 ZŁ

Bardzo bardzo dziekuję - obydwie wpłaty 7.05.2010r. :loveu::loveu:
nie zaglądałam na konto bo i nie było tam po co zerkać - to takie pustawe konto :evil_lol::evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...