psiulka Posted March 23, 2010 Posted March 23, 2010 LOLA do rzeszowskiego schroniska "Kundelek" trafiła 10 lutego (mając około 3 lata) w bardzo ciężkim stanie, zaniedbana, z chorobą skóry. Znaleziona została w lesie, nie wiadomo ile musiała się tam męczyć, ale widać było po niej, że powoli traciła nadzieję na jakąkolwiek pomoc, po prostu leżała w miejscu. To spokojna, grzeczna suczka. Nieśmiała i niepewna otoczenia, jednak szuka kontaktu z człowiekiem, subtelnie i delikatnie próbuje zwrócić na siebie uwagę. Z biegiem czasu staje się coraz odważniejsza, nie boi się już wszystkiego, tak, jak w momencie, kiedy trafiła do schroniska, coraz bliżej podchodzi do wolontariuszy w schronisku, coraz częściej pozwala się delikatnie głaskać i dotykać, lubi bawić się zabawkami. Stara się też poznać inne psy w, lecz gdy te wykazują zbyt duże zainteresowanie nią, odwraca się i odchodzi z podkulonym ogonem. Obecnie jest w trakcie leczenia, ma wirtualnego opiekun. Potrzebuje systematycznych kąpieli leczniczych. Lola po prostu chce jeszcze raz zaufać człowiekowi, być zadbanych, kochającym i dającym miłość psem. Jeśli tylko damy jej szansę, to znów stanie się pięknym psem, który już nie będzie bał się ludzi, a będzie ich radośnie witał merdającym ogonkiem. Więcej szczegółów o Loli na stronie schroniska: Klik Tak Lola wyglądała, gdy ją znaleziono: - przywieziona do schroniska: *~~~*~~~*~~~*~~~*~~~*~~~* Bannerki do pobrania: *~~~*~~~*~~~*~~~*~~~*~~~* Quote
psiulka Posted March 23, 2010 Author Posted March 23, 2010 W sprawie adopcji/pomocy można kontaktować się pod adresem: Schronisko " Kundelek " 35-322 Rzeszów ul. Ciepłownicza 3 tel. 0 510-170-787 Mail: kundelek@rsoz.org Quote
psiulka Posted March 23, 2010 Author Posted March 23, 2010 Na razie aktualniejszych zdjęć nie mam, ale myślę że Gosia i Paulina w piątek nas nimi "poczęstują" ;) Bannerki będą jutro. Tymczasem Lola - maszeruj po domek! Quote
gosiulaa Posted March 23, 2010 Posted March 23, 2010 Dobra robota Ilona :buzi: Zdjęciami poczęstujemy jeżeli naprawię aparat, a Paulinie wejdą zdjęcia na kompa... już nawet nie wspominam o Mati której chrzani się migawka :roll: Co my mamy z tymi aparatami... http://lh3.ggpht.com/_DW2EQTnjJtU/S4bV8kZ6CAI/AAAAAAAAPs8/SAu-V2CxrH8/DSC03944.JPG uwielbiam to zdjęcie ;) No to na pierwszą Lolu! :loveu: Quote
psiulka Posted March 23, 2010 Author Posted March 23, 2010 A jednak udało mi się jeszcze dzisiaj wykombinować bannerek: Pierwszy post zaktualizowany. Quote
ewatr Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 Lolcia z ostaniej soboty ...obrasta nam juz dziewczynka :loveu: Quote
Kaya93 Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 http://images8.fotosik.pl/252/5f1883650e633982med.jpg Loluś! :loveu: Quote
HuSkYy-Paulina-94 Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 o i LOlcia ma watek ;) hej LOLA :loveu::buzi: Quote
agusiazet Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 Matko kochana, do czego ludzie są zdolni, w głowie mi się nie mieści, ze można tak zaniedbać psa!!!:( Quote
Bjuta Posted March 26, 2010 Posted March 26, 2010 Jakie ładne łatki zaczęły się pojawiać na grzbiecie! Quote
gosiulaa Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 Taka pogodna dziewucha się z niej robi :loveu: już nawet do zabaw ją ciągnie i człowieka częściej zaczepia... Quote
HuSkYy-Paulina-94 Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 wczorajsza LOla "wygryza" mi reke :D ;) Quote
psiulka Posted March 27, 2010 Author Posted March 27, 2010 Jak się cudnie zmieniła !! :loveu: Taka towarzyska i uśmiechnięta! Edit: Przelałam właśnie dla Loli kwotę 133zł z dwóch bazarków. Początkowo uzbieraliśmy 120zł, jednak niektórzy dogomaniacy zrobili Loli miły prezent dając niewielkie nadwyżki. :multi: Nie od wszystkich dostałam jeszcze pieniądze, więc założyłam ze swoich, to nie były jakieś wielkie pieniądze, a ja mogę poczekać, co by Lolcia nie musiała. ;) Dostałam odpowiedź od Pani Haliny Derwisz, szefowej RSOZ-u, na co przydadzą się bazarkowe pieniążki: "Witam Suczka Lola dzisiaj zakończyła leczenie antybiotykiem (stosowany był przez 46 dni) nadal zostały utrzymane takie leki jak Clemastin oraz Hydroxizina. Co drugi dzień jest kąpana w Heksodermie i skóra jej jest smarowana oliwką. Za 2-3 m-c nie będzie śladu po tej chorobie. Pozdrawiam i dziękujemy. Halina Derwisz." Ogromnie dziękujemy wszystkim, którzy brali udział w bazarkach :loveu: Sami możecie teraz obserwować, jak dzięki Waszej pomocy Lola się zmienia i zyskuje pewności siebie :loveu: Quote
gosiulaa Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 Skoro się polepsza to i o domek intensywniej ubiegać trzeba... Loluniu niech Ci się goi ta skóra i do domku leć! Quote
feliksik Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 zapisuję wątek, w tragicznym stanie była - teraz wypiękniała Quote
ewatr Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 no pieknieje , zdrowieje i rozrabia :eviltong: nawet do zdjec nie chciała grzecznie pozowac bo wszytko w koło było ciekawsze ;):loveu: pochwle sie jezykiem bo go mam :eviltong: :eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.