fergilka Posted March 26, 2010 Posted March 26, 2010 Transport oferowała LAZY, ja oczywiście też oferuję transport, popołudniami i w weekendy. Coś by się wymyśliło oby domek sie znalazł. Quote
blacky. Posted March 26, 2010 Author Posted March 26, 2010 Witajcie, i witam cioteczki które nas odwiedzają :) Nie byłam dzisiaj u Tuptusia, bo wybrałam się na spacer z moim bratem, i dopiero wróciłam. Dziewczyny będę na Was czekać w niedzielę tylko powiedzcie o której, bo będę musiała wrócić do domu (dzisiaj do siostry jade) i bym musiała wiedzieć czy wrócić jutro wieczorem czy w niedziele rano. Niestety dopiero w niedziele pójdę do moich psiaczków. Do transportu gdzieś dalej to raczej nie możliwe, nie wiem gdzie najdalej mogą dziewczyny zawieść maluszka. Fergielko nie brałam go na ręce, ale sądzę, że on ma więcej futra niż sam waży. Mój pies waży 10 kg i sądzę że on może też tyle ważyć -/+ 2 kg. Za wszystkie polarki będziemy wdzięczni. :) Quote
fergilka Posted March 26, 2010 Posted March 26, 2010 Blacky wstępnie mamy plan z Enigmą jechać po schronisku w niedziele, do którego jedziemy na 8:30. zejdzie nam tak do 12 pewnie (jak będzie pogoda bo wtedy zaliczymy kilka spacerków) a potem do Gryfina. A jak wracasz? może pojedziesz z nami, jedziemy autem, możemy się umówić pod schronem :-) Quote
LAZY Posted March 26, 2010 Posted March 26, 2010 Mam nadzieje, ze ktos sie znajdzie...dla starszych psiaków z DT a tym bardziej DS jest dosc kiepsko... Czekam na wieści z niedzielnej wizyty! Quote
blacky. Posted March 26, 2010 Author Posted March 26, 2010 Fergielko jestem z torbami, moim mini psem i wracam jutro po południu. Także co do godziny to jeszcze napiszcie mi czy to będzie 13 czy która - mój numer telefonu: 694539289, jakby co napiszcie ESA i przyjdę :) W niedziele Fergielka i Enigma przyjadą to będziemy we trzy pisać sprawozdanie z wizyty :) A co do witamin - nie wiem czy gmina kupi witaminy dla psa który ma iść do uśpienia, ale pokłucę się troszkę i kupią :) Quote
luta4 Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 Dajcie mu trochę czasu czy naprawdę nie ma możliwości przetrzymania go zanim się nie przekonasz że nie ma innego wyjścia .wyniki badań działanie leków to wszystko wymaga czasu Quote
Nadziejka Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 :glaszcze::painting::thumbs:Tuptusiu biedaczku jakis ty piekny jest ............zeby sie udalo ciebie ocalic o metenko! Quote
asiulek-85 Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 Dla mnie to też paranoja odrazu uśpić.... trzeba mu dać czas zrobić badania, jeśli jest naprawde bardzo chory i nie ma innego wyjści to wtedy o tym myśleć o nie kurcze 2 tygodnie i koniec :( Quote
blacky. Posted March 27, 2010 Author Posted March 27, 2010 My po 15 dniach kwarantanny mamy obowiązek wywozu psów do schronu w Szczecinie, a schron go nie przyjmie, a jak przyjmą to go i tak uśpią oni... Jutro jak dziewczyny przyjadą to porobie mu zdjęcia :)) Quote
luta4 Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 dlaczego tak długo czekacie pierwszy wpis był 23 03 dzis mamy 27 i nic nie zrobiono żeby mu chociażte kudly przyciąc zdjęcia nie zalatwią niczego trzeba ulżyć zwierzakowi i sprawdzic czy ma możliwość jakiegokolwiek poruszania się Quote
blacky. Posted March 27, 2010 Author Posted March 27, 2010 Luto kudły ile mogłyśmy to poobcinałyśmy, pisałam o tym... Co do witamin, załątwię tą sprawę w poniedziałek, albo jutro jak będę iść na spotkanie z Fergielką i Andzią :) Mam nadzieję, że mi dadzą, abym maluchowi zaniosła, nazwe tych co dziewczyny wymieniają mam zapisaną :) A póki co Luto masz lepszy pomysł jak pomóc Tuptusiowi ? Jutro wezmę go na ręcznik i zobaczę czy da rade chodzić... Nie było mnie w Gryfinie i nie miałam kiedy do nich zajrzeć... Quote
luta4 Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 gdybym mieszkała bliżej ale mieszkam w ŁODZI PODOBNIE JAK POLUBEK mam nawet leki p/bólowe moja suka prawie nie chodziła a w tej chwili wieżowiec obchodzimy na spacerze dookoła nie róbcie prześwietleń bo biodra i miednice robi sie pod znieczuleniem a tego moze nie przezyc Quote
asiulek-85 Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 Trzeba mu znaleść DT żeby przynmajmniej zobaczyć co mu jest konkretnie.... i czy nie cierpi... skoro schron mu takiej szansy nie da... Quote
madcat1981 Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 Dziewczyny, chłopaki, zróbmy coś, on ma wyrok w moje urodziny :placz: Quote
Nadziejka Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 :glaszcze:zrobmy cos , zrobmy wszystko tylko gdzie biedaczka dziewczyny maja zawiesc/?:placz: Quote
fergilka Posted March 28, 2010 Posted March 28, 2010 Jedziemy dziś z Enigmą do Tuptusia, dowiemy się o nim jak najwięcej i damy znać. Quote
Yv1958 Posted March 28, 2010 Posted March 28, 2010 Zwracam sie z goraca prosba o informacje, czy Tuptus moglby dostac DT i ile kosztuje utrzymanie pieska w takim domu? Bardzo chce pomoc. Iwona Prosze o wiadomosc: na iwona@getmail.no Quote
blacky. Posted March 28, 2010 Author Posted March 28, 2010 [FONT=Comic Sans MS]WŁAŚNIE MIAŁAM TELEFON OD PANI Z NORWEGI, POWIEDZIAŁA MI ŻE JAK KTOŚ WEŹMIE TUPTUSIA TO ONA BĘDZIE OPŁACAĆ JEGO KOSZTY W DS LUB DT ! :loveu: PANI BARDZO SYMPATYCZNA Z TEGO CO ZROZUMIAŁAM MA JUŻ 5 TAKICH KOTÓW W POLSCE NA TAKIM UTRZYMANIU. TERAZ TYLKO TRZEBA ZNALEŹĆ OSOBĘ KTÓRA WEŹMIE GO DO DOMU ! MUSI TO BYĆ OSOBA ODPOWIEDZIALNA, PONIEWAŻ KOSZTY KOSZTAMI, A JEGO ŁAPKI ŁAPKAMI... OSOBA BĘDZIE DOSTAWAĆ PIENIĄŻKI OD PANI NA KUPNO KARMY, WIZYTY U WETERYNARZA - OGÓLNIE NA WSZYSTKO CO BĘDZIE MU POTRZEBNE. JEST PANI W WOJEWÓDZTWIE DOLNOŚLĄSKIM, KTÓRA CHCE WZIĄĆ TUPTUSIA NA DS, ALE POTRZEBA TRANSPORTU !! :-([/FONT][FONT=Comic Sans MS] PANI Z NORWEGI MOŻE ZAPŁACIĆ ZA PALIWO JEŚLI KTOŚ BĘDZIE MÓGŁ DOWIEŹĆ TUPTUSIA DO NOWEGO DOMU ! :loveu: MAM NADZIEJĘ ŻE TO CZYTA, CHOCIAŻ POZOSTAJE DLA MNIE OSOBĄ ANONIMOWĄ TO BARDZO, BARDZOOO A TO BARDZO JEJ DZIĘKUJĘ : )[/FONT] Enigma i Fergielka jeszcze jadą do domu... Ja już doszła - przywiozły witaminki, karme i sweterek, bo ubranka okazały się za małe :cool3: Waży więcej niż 10 kg, dzisiaj to poczułam podnosząc go :evil_lol: Pochodził, a może poczołgał się... Wywalczyłam dla niego jakieś "leki": witaminy, wapń i sterydy (bo Fergielka mówiła że mogą pomóc). Dzisiaj Tuptuś zawitał do kojca młodej i pięknej koleżanka :cool3: Mam nadzieję że będzie mu z nią dobrze :lol: Całe spotkanie udokumentowane na zdjęciach, nawet kawałkiem Fergielka się załapała na którymś ;) Quote
blacky. Posted March 28, 2010 Author Posted March 28, 2010 [FONT=Palatino Linotype][SIZE=5]:loveu: Zdjęcia :loveu:[/FONT] Quote
blacky. Posted March 28, 2010 Author Posted March 28, 2010 Może zadam pytanie, czy ktoś mógłby zawieźć Tuptusia do nowego domu ? Wiem że to daleko... Ale Pani z Norwegii zapłaci za transport, a ja potowarzyszę w podróży. No nowego domu wyprawimy psiaka z workiem karmy, witaminami i sterydami (chociaż nie wiem ile je będzie dostawać). :) Fergilka (nie wiem czemu jak dla mnie FergiElka :D ) i LAZY oferowały transport, ale nie wiem czy tak daleko też mogą ... Quote
fergilka Posted March 28, 2010 Posted March 28, 2010 Z transportem nie będzie problemu na pewno, tylko czy ten DS sprawdzony jakiś, masz pewność co to tej osoby chcącej zaadoptować Tuptusia? Więcej czasu mam w weekendy, w tygodniu o 15:30 kończę pracę i wtedy też mogę, muszę wiedzieć chociaż dzień wcześniej, że mam jechać. Napisz gdzie konkretnie znajduje się ten DS. Jeżeli to wypali to będzie mega dobra wiadomość i prezent dla Tuptusia na zajączka :multi: Daj znać gdzie dokładnie jest ten DS. Sterydy to bardzo silne leki, moja sucz je dostaje właśnie - ma ucisk rdzenia kręgowego i niedowład tylnych łapek. Nie wiem dokładnie czy pomoga i nadają się dla Tuptusia, to musi wet ocenić. Dla niektórych sterydy to ostateczność, ale w niektórych przypadkach tylko one pomagają. Mam nadzieję, że wasz wet zadecyduje. Quote
blacky. Posted March 28, 2010 Author Posted March 28, 2010 Fergilko czekamy na zdjęcia, bo latałaś z aparatem :D Pani z Norwegi ma do mnie zadzwonić za kilka dni, śledzi ten wątek i proszę ją o skontaktowanie się z koleżanką czy na pewno może wziąć Tuptusia i czy zgadza się na wizytę przedadopcyjną, jakiś wolontariusz by się tam znalazł, bo jednak psiak chory, ale Pani była bardzo sympatyczna :) Fergilko jakby co to w weekend bo z moim wiekiem i 1 na początku to musi być weekend, bo nie zawale szkoły ... Mojej mamy nie mam co się pytać czy go weźniemy bo już w myślach widzę jej wzrok :( ... Jak ta Pani z Dolnośląskiego się na niego nie zdecyduje to trzeba kogoś innego szukać, może mojej mamie serce pęknie i weźniemy go na DT, ale to już porozmawiam z nią w ostateczności :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.