blacky. Posted March 24, 2010 Author Posted March 24, 2010 siekowa dziękuję, pod zdjęciem dodałam namiary na mnie, jakby znalazł się ktoś chętny, zaraz dopiszę je też w 1 poście bo o namiarach zapomniałam (skleroza :D ) Tuptuś nie dostaje żadnych lekarstw, był u niego wet ale stwierdził że to albo są kulawe ze starości albo przez posklejane kudły między łapkami. Stosunek do innych psów nie znany, ale jak słyszy inne szczekające psy to nic sobie z tego nie robi, przy przyjęciu kiedy "witały go inne" psy szczekaniem zachowywał spokój, sądzę że wychował się na wsi (skąd został zabrany) z psami i być może innymi zwierzętami, po 1 kwietnia jak go ściachamy postaram się go wyciągnąc z boksu delikatnie i zobaczyć jak sobie radzi z łapkami, czy są częściowo nie sprawne czy całkowicie. I podprowadzę go do innego boksu aby przez kraty zobaczył innego psa... Quote
blacky. Posted March 24, 2010 Author Posted March 24, 2010 mysza 1 napisał(a):Nie ma. AST to bullowate. Czyli żadna fundacja nie pomoże :( Zarąbiście wręcz... :placz: Quote
blacky. Posted March 24, 2010 Author Posted March 24, 2010 Postawiłam na nogi 2 gazety - jedna dziennikarka poda mi e-maile do osób z Wełtynia, żebym mogła powysyłać im maile ze zdjęciem psa, może znajdę się właściciele... jeśli nie to będę umieszczać w naszej Gryfińskiej gazecie ogłoszenie o tym że szukamy właścicieli lub osoby, które znają właścicieli... bo inaczej nie ma jak Quote
Agmarek Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 Kurcze. Mi to się wydaje że Tuptuś to ofiara wiosennych porządków :-( Quote
blacky. Posted March 24, 2010 Author Posted March 24, 2010 Być może i dziękujemy za ddanie banerka wszystkim cioteczkom :) W środę w gazecie ukaże się artykuł o Tuptusiu, mam nadzieję że właściciele lub osoby które znają właścicieli się zgłoszą, jeśli właściciele się go zrzekną to sądzę że sprawa powędruje na policję, jeszcze jak się okaże że te łapeczki to nie z wieku wynikają tylko z zaniedbania to.... rrrrrrrr !... niech lepiej nie wiedzą... bo to az przykre... Quote
asiulek-85 Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 Jestem u biedaka z rana.... a jakiś ToZ jest u was, jakieś przytulisko czy coś takiego, straż dla zwierząt? Quote
LAZY Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 Nie wiem jak pomóc...może go chociaz podrzucę! W razie konieczności macie u mnie transport do DT! Quote
fergilka Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 Włąśnie trzeba powiadomić TOZ, niech coś wymyślą. Quote
blacky. Posted March 25, 2010 Author Posted March 25, 2010 TOZ zaraz zawiadomie... LAZY dziękuję bardzo !! :) Przytulisko to tam gdzie pracuje ja w tym roku dopiero chce założyć u nas oddział TOZ a straży dla zwierząt nie ma ani nic takiego... :placz: Quote
Natala92 Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 jak gdzieś blizko mnie to popytam znajomych czy może ktoś by chcial, i jaki ma stosunek do innych zwierzat? naprzkład do królika Quote
blacky. Posted March 25, 2010 Author Posted March 25, 2010 Polubek - witamy :) Psiak jest w Gryfinie ( 20 km od Szczecina) Transport można załatwić bo zgłosiła się LAZY :) Na trasie Gryfino - Szczecin i w okolice Szczecina. Nie znany jest stosunek do kotów i innych zwierząt. Psy toleruje - sprawdzone. Nie ma problemu, tylko najlepiej jak pies podejdzie i tylko obwącha, na zabawe nie ma co liczyć :) Quote
luta4 Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 przede wszystkim należy go nie na golasa ale poprzecinać połączone kudły nożyczki z zaokraglonymi czubkami i na początek z daleka od skóry żeby poprostu sie oddzielily, bo bol jest straszny i czasem pies nie chce chodzić zeby nie bolało miałam podobnego psa ktory po przycieciu kudłów uczył się na nowo chodzić znalazlam go mial10 lat u mnie był jeszcze 9 dlaczego weterynarz nie stwierdził co jest powodem jego nie chodzenia czy ma w porządku przewodnictwo nerwowe zrobić badanie krwi czy jest podłoze reumatyczne a moze kręgosłup próbowałas prowadzic go na ręczniku. posmyraj go delikatnie w poduszki czy ma czucie czekam na info Quote
blacky. Posted March 25, 2010 Author Posted March 25, 2010 Luto zrobię jutro jak mówisz. Sprawdzę czy ma czucie, wet jak będzie to powiem żeby zrobił badania krwi. Wet stwierdził że łapki kuleją ze starości, a nie można zrobić prześwietlenia bo u nas w Gryfinie nie ma, a do Szczecina nie dojedziemy... Jutro spróbuję pochodzić z nim po kojcu na ręczniku. U nas jest taki wet który pracuje w naszym mieście i dojeżdza do nas na wezwanie, także "nic mu się nie chce"... :( Robi to o co go prosimy, np. o zaszczepienie, sprawdzenie co z psem ale nie zagłębia się w badania... Jutro pójdę do weta w drodze do szkoły i powiem żeby przyjechał do nas i pobrał mu krew do badań... I nie zgolimy go do golasa, tylko postaramy się mu obciąć same kudły które są posklejane. Chyba że fryzjerka (inspektor w TOZ) stwierdzi inaczej. Kobieta się na tym zna i powie co będzie dla niego lepsze. Jutro pójdę i kupię mu kubraczek, bo coś czuję że nie mam cech krawcowej :lol: Dziękujemy cioteczką za obecność Quote
fergilka Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 Blacky dzwoniłaś do TOZ'u ? któraś z dziewczyn przyjedzie strzyc Tuptusia? z tym ścinaniem byłabym ostrożna, taki stary pies, podwórkowy, nie przyzwyczajony do krótkich włosów może źle znieść takie drastyczne zmiany. Delikatnie poobcinałabym mu to co szczególnie przeszkadza i tyle, bez ścinania na łyso. Dla niego to będzie następne przeżycie. A swoją drogą mam skończony kurs strzyżenia i ogólnie pociąg do takich zabiegów, jak odłożę trochę kaski to zainwestuje w sprzęt i będę obcinać wszystkie bidy za friko:loveu: jak robiłam kurs to widziałam kilka razy jak właściciel kazał psa długowłosego na łyso obciąć, psy nie wiedziały co jest, latały jakby były w szoku oglądając się za siebie:shake: Powiedz ile on może ważyć, jaki on duży? tak mniej więcej na oko, do kolanka/ połowy łydki czy jak. Podjadę do Ciebie w weekend na pewno, przywiozę jakąś bluzę - może znajdę coś w domku a jak nie to podjadę do ciuch-budy ;-), zrobimy mu kubraczek, szkoda Twojej kasy na to, w końcu modelem nie musi być ;) lepiej kupić mu witaminki jakieś na stawy może. Ostatnio od trzech tygodni przerabiam ze swoją sunią zwapnienie kręgosłupa co spowodowało ucisk rdzenia i Fergila nagle po nocy nie mogła wstać z łóżka. Podawaliśy od razu solu -medrol (steryd), potem nivalin podskórnie, teraz encorton... Profilaktycznie dajemy witaminki canvition i bardzo dobry na stawy arthoflex..lepiej zamiast kubraczka kupic coś z witaminek, tak myślę :-) PS. blacky czemu piszesz tak jakby wierszem? ;) Quote
blacky. Posted March 25, 2010 Author Posted March 25, 2010 Czemu piszę "wierszem" ? Bo jestem wzrokowcem i tak mi się lepiej czyta :) Nie znoszę jak mi się wzrok rozjeżdza, ale daje radę :)) Jak on może być duży ? ok. 8-10 kg. taki do pół łydki. Jak pobawisz się w krawcową to będziemy szczęśliwi. Jest u nas w Gryfinie fryzjerka dla psów i ona jest tez indpektorką w TOZ - - Pani Katarzyna Żelech. I jestem z nią w małej zmowie, hihi, znaczy jak coś trzeba to idę do niej i ona ostrzyże Tuptusia, nie na łyso a tak żeby nie miał kudłów posklejanych, i żeby mu nie przeszkadzały. Witaminy to kupi urząd miasta Gryfino, bo oni opłacają pobyt psiaków w Gryfinie, weta i różne witaminki dla chłopczyka i dziewczynki :D Przejdę się do weta i poproszę o jakieś witaminki dla staruszka mojego. A tak my fergielko na Ciebie czekamy, tylko w sobotę jade do Szczecina o 8 rano i wrócę około ja sądzę 16-17 :( Quote
Plicha Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 Zaznaczam sobie, biedactwo, może z tymi łapkami nie jest tak żle, powinien go zbadać dobry wet :( Quote
luta4 Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 mam 13 letnią b dużą suke z podobnym problemem tylko nie zaniedbaną i z chwilą pogorszenia bierze 4 zastrzyki w odstępie 5-7 dni o nazwie ''cartrophen'' dawka od wagi moja waży 45 kg i dostaje1,2cm działa już po12god pozatym glukozamina 500 jedn ktora moze byc w preparacie dla ludzi np. artrostop bede czesto zagladala życzę udanego leczenia Quote
furciaczek Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 Matko...zakochalam sie...no zakochalam.... Quote
fergilka Posted March 26, 2010 Posted March 26, 2010 Tuptuś wygląda mi na większego nić 8 - 10 kg, może przez tą śerściuchę...mam jeden swterek po mojej bulwie na nią za mały, ale ona teraz to prawie 15 kg waży, wezmę też Tuptusiowi może będzie pasować. Blacky skoro w sobotę Cię nie ma, to wstępnie umówmy sie na niedziele. Godzine ustalimy na PW :-) Quote
Agmarek Posted March 26, 2010 Posted March 26, 2010 Blacky - Fergilka ma rację. Witaminki na te stawy. Moja sunia też bierze Caniviton i jest poprawa. Ja ją widziałam już po kilku dniach :lol: Quote
Enigma79 Posted March 26, 2010 Posted March 26, 2010 Post zniknal... pisze ponownie : jesli tylko rozmiar bedzie sie zgadzal, to mam dla Tuptusia polarowa kamizelke, przywioze w niedziele z Fergilka. Quote
Natala92 Posted March 26, 2010 Posted March 26, 2010 a transport gdzieś dalej byłby możliwy, ja będę ludzi pytała w okolicy bydgoszczy a nie każdy mógłby po niego jechać Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.