Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Moja historia zaczęła się na początku grudnia ubiegłego roku, od kilku miesięcy szukałam yorka :) to był jedyny psiak na jakiego zgadzał się mój mąż, jak wspomniałam na początku grudnia , odwiedziliśmy kuzyna, który kupił swojemu synkowi psiaka - chow chowa .
Moje dzieci tak się zakochały w tej małej puchatej kulce , że nie było mowy o jakimkolwiek innym psie. Dlatego zaczęłam czytać o rasie i przeglądać ogłoszenia, mąż kręcił nosem , ale udało nam się go namówić żeby jednak był to chow chow.

Szukałam , dzwoniłam , pytałam , przeglądałam głównie ogłoszenia z allegro i alegratki ,uparłam się na czarnego :diabloti: niestety nikt nie miał w tym czasie czarnych , a ja chciałam na święta zrobić dzieciom prezent :loveu:szukałam i szukałam i wreszcie znalazłam ,co prawda rude, ale szczeniaczki na zdjęciach były śliczne , rodzice wyglądali na zdrowych.
21 12.09 rano zapakowaliśmy się do auta, a tu pech - zdechło , i to na amen. Jedyne wyjście zadzwonić do psiapsióły mieszkającej blisko miejsca zamieszkania właścicieli tych psiaków, zadzwoniłam i poprosiłam o pomoc , zaraz po przedstawieniu sprawy Kasia zapytała mnie, czy te pieski maja rodowód, na co odparłam jak większość , po co mi rodowód , i tu się zaczęło , tak mnie zbeształa , zaczęła tłumaczyć , że mniejsze prawdopodobieństwo chorób , bo znasz rodziców , dziadków itp.
eh co ja wtedy przeżywałam , niestety nie byłam przygotowana na taka kwotę , za jaką sprzedawane są chow chowy z rodowodem, dla Kasi to nie był kłopot , rozłączyła , się podzwoniła , i podała mi numer do ludzi którzy sprzedają chow chowy na raty , nie takie po 100 zł , ale na tyle przystępne ,że mogłam śmiało na ten układ pójść , do tego Kasia i mama zaoferowały pomoc przy spłaceniu długu.
Przekonała mnie , weszłam na ogłoszenie i zobaczyłam :


zakochałam się .... od razu zadzwoniłam do hodowli i ustaliliśmy warunki zakupu suni , do tego Pani zaoferowała, ze przywiozą mi psine , ponad 300 km,mimo zimna i zbliżających się świąt jedynie musiałabym zwrócić koszty paliwa. I tak auto , i ciocia Kasia sprawiły , że mamy psa z rodowodem .
Byłam w szoku , że to tak szybko się udało , już następnego dnia , niestety późno bo ok. 23 zobaczyłam moja kulkę , tę fotke zrobiłam kilka minut po 24 :)


To była miłość od pierwszego liźnięcia :loveu::loveu::loveu:

Ale byłam zszokowana sunia była, o wiele większa niż na fotce , była śliczna !!! puchata , wszyscy byliśmy zachwyceni, I na szczęście mój małżonek zakochał się w Czinie z wzajemnością :loveu:
o dzieciach nie wspomnę:multi::multi: Wercia ma 6 lat, a Mati 8 . Mimo panujących opinii o tym , że chow chowy nie lubią dzieci , ja muszę się nie zgodzić, wszystko zależy od podejścia do zwierzaka i jego charakteru .


To były cudowne Święta .:multi::multi::multi:
Nawet szybko przyzwyczaiłam się do podwójnego chrapania, hehe , z jednej strony mój małżonek , a z drugiej Sunia :)

Kiedy odwiedziliśmy moich rodziców , ich sunia nie była zadowolona z intruza w domu


Uciekała w kąt , bo diabełek ją podgryzał i za ogon tarmosił :evil_lol:

Na szczęście dla Cziny kuzyna chow chow był bardziej towarzyski , Ci dwoje wiedzieli jak się bawić ,a po zabawie , nie było już siły na nic

CDN...

Posted

cd...
Czinusia rośnie jak na drożdżach ,
zasypia gdzie popadnie, najlepiej na progu



zaraz po tym jak schrupie np.suchą bułeczkę


albo kosteczkę poobgryza


czasem jednak śpi na swoim posłanku , dorzucając do niego ulubiony kocyk Weroniki



Na spacerkach zaczepia każdego, tak jak np.kolegę tej samej rasy , który niestety bardzo się jej boi :evil_lol:


jak większość psiaków , bynajmniej tych dorosłych

Posted

A to krótka streszczenie relacji

1.Czina – Czika

najpierw wspomniane ucieczki
http://www.youtube.com/watch?v=iZraBnPKMfw
potem próba zabawy
http://www.youtube.com/watch?v=DFrjft4bxyw
http://www.youtube.com/watch?v=eu55pOT7FTE




Różnie było…
Tu Czika prosi “”ciociu zabierz tą małpę, bo mi znowu bułeczkę zakosi “

Ale i tak bywało , wspólne oblegiwanie kolanek wujaszka


a na koniec już chyba przyjaźń
http://www.youtube.com/watch?v=5ukIMa_D--Y

By czinka, shot with GT-S7350i at 2010-03-25

Posted

2. Czina – Vika
Tu historia się powtarza ,do pewnego momentu ucieczka jest jedyną reakcją kotki mojej mamy


A gdy niestety , kontakt był nieunikniony, do akcji wkraczają pazurki




Aż któregoś pięknego dnia



3. Czina – Czika – Vika


cała trójka wie jak się załapać na smakowity kąsek [FONT=Wingdings]J[/FONT]

[FONT=&quot]Nauczyliśmy się kilku sztuczek, najpopularniejsza jest przybijanie piątki i głos – podobno tak rzadki u chow chow .
http://www.youtube.com/watch?v=2gZBsIoWEUE

:lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol:
[/FONT]

Posted

Tworząc ten blog , szukałam odpowiednich fotek , niektóre róznice są szokujące, jak np.ta :





To ta sama Czinucha , w tym samym miejscu, tylko w odstępie prawie 3 miesięcznym:)

A to fotki z dzisiejszego leniuchowania na podwórku .


Tu wołam ''Czinusia chodź do mnie '' - jedyna komenda sprawiająca nam kłopot :evil_lol::evil_lol:




Na co moja ukochana sunia ''phyyy sama sobie chodź , ja się bawię'' diabeł wcielony :diabloti::diabloti::diabloti:


Pozdrawiamy wszystkich dogomaniaków którzy do nas zaglądają :loveu:

Posted

Pewnie że będziemy tu zaglądać!!!Czinusia jest najpiękniejszą sunia chow chow.Nawet mogę powiedzieć,że to moja ulubienica.Czekamy z niecierpliwością na dalszą część tego opowiadania

Posted

Trochę nas nie było :oops: Tzn nie miałam za dużo czasu na wklejanie fotek , postaram się to nadrobić;)
Zabawy z Czika to ulubione zajęcie Czinuchy :)




A tu już zabawa w trójkę






a tak wygląda Miśka jak już wybiega wszystkie swoje siły :)

Posted

któregoś pięknego popołudnia, po zabawie:




mamuniu wypuść mnie proszęęęęę...

dziadku może Ty mnie wypuścisz? PLISSSSSSSSS

z dzieciaczkami moimi kochanymi :loveu::loveu::loveu:

Posted

[quote name='niunka04']Ale się z niej kobitka robi;)

ano owszem teraz własnie pierwszą cieczkę przechodzimy, czyli kobitka pełną gębą :)


[quote name='niunka04'] http://img192.imageshack.us/img192/4679/zdjcie058d.jpg
chyba pranko było;)
hehe wygląda jakby brudna była nie? :lol::lol: a to tylko taka ciemna sierściucha hehe,
listki udało się wyczesać, więc obeszło się bez kompanka :cool3:


[quote name='*anusia&ajlu*']ale sliczna:loveu:
boski niedzwiadek!!!
dziękujemy za pochwały :oops:



[quote name='*anusia&ajlu*']
a myslicie o wystawach?

Owszem ale zaczniemy dopiero jesienią albo z początkiem roku , póki co uczymy się wszystkiego , teraz w maju ma byc u nas wystawa, więc na pewno się wybierzemy chociaż pooglądać, trochę jakby się poduczyć co i jak:cool3::cool3::cool3:

za jakąś chwilkę wstawię nowe fotki z dzisiaj :)

Posted



zmiana taktyki , Czina leży a Czika ją podgryza:), najfajniej jest ciągnąc za ucho :evil_lol::evil_lol::evil_lol:




a to w czasie upiększania - wyczesywania mojej kudłatej kulki :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...