jaanka Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 W jego przypadku o poprawie to może mówić tylko ktoś kto widzi go często lub zna jego historię ( tak jak Wy ). Osoby postronne są mocno przerażone . Niektórzy sąsiedzi robią dziwne miny , pewnie myślą że męczymy psa . A pies ostatnią burzę spędził całkiem ciekawie . Jeżeli będzie ktoś tym zainteresowany to chetnie opiszę :) Quote
Kociabanda2 Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 jaanka napisał(a):A pies ostatnią burzę spędził całkiem ciekawie . Jeżeli będzie ktoś tym zainteresowany to chetnie opiszę :) Znaczy, jak?? Quote
malibo57 Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 Ja też chciałabym wiedzieć - Big jest przecież przysłowiowym "panikarzem burzowym". Quote
jaanka Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 Jest ogromnym panikarzem . Pierwsze pomruki nadchodzącej burzy spowodowały sapanie , ślinienie się i nieprzytomny wzrok . Pani Grażyna zagoniła zwierzyniec do domu , na szczęście udało się wtarabanić Biga do środka . Jak jest zdenerwowany to przybywa mu na wadze ;) a waży sporo ponad 50 kg. Potem zastanawiała się jak odwrócić jego uwagę i... zaczęła mu śpiewać :) . Podobno repertuar był zróżnicowany i nawet były pieśni Mazowsza . W każdym razie jak mi to opowiadała to była zachrypnięta . Podobno Big słuchal z wielką uwagą , zapomnial o grzmotach , przestał gwałtownie oddychać ( pełen relaks ) A ja żałuję że mnie tam nie było :) Quote
malibo57 Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 Coś pięknego! Cudowny pomysł:) Przyznam się, ze ja tez śpiewam moim psom, ale tylko one mogą słuchać, bo utalentowana w tym kierunku nie jestem i ludzka część rodziny zatyka uszy:megagrin: Quote
jaanka Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 hihi ja też śpiewam i włączam im muzykę poważną . U mnie jest jeszcze terapeutyczna jazda samochodem lub choćby udostępnienie wnętrza w celach relaksacyjnych ;) Quote
Kociabanda2 Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 dobre :D Ja też kilka razy próbowałam śpiewać dzikiemu Ciapkowi, żeby się wyluzował, ale widocznie kiepsko śpiewam, bo nie pomogło :D Quote
jaanka Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 A może za ładnie właśnie :) Zamiast się wyluzować wpadł w kompleksy ;) Quote
Kociabanda2 Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 jaanka napisał(a):A może za ładnie właśnie :) Zamiast się wyluzować wpadł w kompleksy ;) jasne :D Kompleksów to on nie ma, bo gardła nie oszczędza :P Śpiewak z niego straszny. Najwyraźniej nie podobało mu się tylko moje śpiewanie :D Quote
Kociabanda2 Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 jaanka napisał(a):To znaczy że obawia się konkurencji :) wierz mi, że on wokalnie jest na tyle wydajny, że ja z nim konkurować nie mogę :D a z tym Bigiem to fajna historia :) Teraz wiadomo co trzeba robić jak zbliża się burza :D Ciekawe czy muzyka z płyty też by tak dobrze na Biga zadziałała? Quote
jaanka Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 Moje bardzo lubią muzykę poważną ale w czasie burzy chcą być z człowiekiem więc bardziej sprawdza się tffurczość własna ;) Quote
wapiszon Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 Gdybym zaśpiewała mojemu strachulcowi Reksowi w czasie burzy to chłopak ..... by się przekręcił ;) Tylko Kora może słuchać mojego śpiewu bo .... jest głucha :) Quote
jaanka Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 Bigos nauczył się robić na drutach swetry i wyszywać serwetki , pomaga także w kuchni przy gotowaniu wykwintnych potraw . To tak tylko w celu sprawdzenia czy ktoś jeszcze czyta ;) Quote
ona03 Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 Zagladam codziennie do Bigulca :loveu: i cieszę się, że zdrówko mu dopisuje, jak będzie się nudził,mógłby mi wydziergać firaneczki :evil_lol:. Quote
wapiszon Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 jaanka napisał(a):Bigos nauczył się robić na drutach swetry i wyszywać serwetki , pomaga także w kuchni przy gotowaniu wykwintnych potraw . To tak tylko w celu sprawdzenia czy ktoś jeszcze czyta ;) A ja poproszę sweterek dla Reksa. Rozmiar XXXXXL Quote
jaanka Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 malibo57 napisał(a):Czy Bigos umie gotować bigos? Umie narobić bigosu i to niezłego to wiem ;) Zamówienia przyjęte co z realizacją to nie wiem , mistrz jest nieco kapryśny . Quote
ona03 Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 Biguś :loveu: to grzeczny chłopak i żadnego bigosu nie narobi :evil_lol:, trzymaj się czorcie :loveu:. Quote
Kociabanda2 Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 [quote name='jaanka']Umie narobić bigosu i to niezłego to wiem ;) Zamówienia przyjęte co z realizacją to nie wiem , mistrz jest nieco kapryśny .[/QUOTE] mistrzowie już tak mają :P Quote
jaanka Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 Niestety Big znowu jest powodzianinem . Po raz kolejny . Ledwo dom podeschnie to znowu woda . Na dole stoi woda , tam gdzie Big miał wygodne dojście w czasie lata . Po schodach coraz trudniej mu wchodzić . Martwię się o biedaka . Quote
koosiek Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 Bardzo Was proszę, zajrzyjcie do Nutki, suni, która nie ma się gdzie podziać: http://www.dogomania.pl/threads/212106 :-( Quote
Kociabanda2 Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 jaanka napisał(a):Niestety Big znowu jest powodzianinem . Po raz kolejny . Ledwo dom podeschnie to znowu woda . Na dole stoi woda , tam gdzie Big miał wygodne dojście w czasie lata . Po schodach coraz trudniej mu wchodzić . Martwię się o biedaka . kurcze... :( Bigowi i jego rodzince przydałby się chyba dom na palach :/ Quote
ona03 Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Biguniu :loveu: słoneczka życzę całej rodzince, jakiś koszmar z tą wodą :shake:. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.