Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 735
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jaanka napisał(a):
A konkretniej ? Od której strony , może miejscowość ?


Ja tylko dostałam pm z zapytaniem, więc rozsyłam na wątkach warszawskich i okolicznych. Nie wiem nic ponad to, co jest na tamtym wątku

Posted

Jeżeli ktoś jeszcze zagląda do Biga to uprzejmie donoszę że lepiej chodzi . Zakończył branie leku na stawy , nadal dostaje dwa suplementy które otrzymał od Malibo .

Posted

Nie pamiętam dokladnie , te dni tak mi śmigają , wprawdzie zpisuję sobie kiedy co i komu trzeba zadać , ale tego nie wiem . Kilka dni temu chyba . Krótko o tym rozmawiałyśmy bo znowu powodziowe problemy wróciły .
Big wstal i podszedł do mnie na powitanie , bardzo się ucieszyłam . Poprzednio jak miał wizytę lekarską to odbył ją głównie na leżąco .

Posted

Najświeższy serwis informacyjny :)
Uwaga Uwaga
Big po raz pierwszy wyraził glębsze emocje , z radości wyłożył się na plecki i fikał tymi chorymi nożynami jak mały szczeniak .
I nie było to rozpaczliwe zrobienie żuczka tylko normalna psia szczęśliwość .
Właśnie to mi niedawno opowiedziala p. Grażyna bardzo żałując że sama tego nie zobaczyła ale wie to z relacji swojej Mamy .
I co Wy na to ? :)

Posted

Ja też się cieszę . Po pierwsze oznacza to że ma większe możliwości ruchowe i mniej go boli . Po drugie może trochę sie odblokował psychicznie . Kiedyś już pisałam o tym jego własnym świecie . Do tej pory największą radość wyrażał kilkoma lekkimi machnięciami ogona i ewentualnie podejściem do człowieka . On nawet nie domaga się pieszczot , owszem chętnie przyjmuje dowody uwielbienia ale na tym koniec . To bardzo skrzywdzony pies .

Posted

jaanka napisał(a):
Najświeższy serwis informacyjny :)
Uwaga Uwaga
Big po raz pierwszy wyraził glębsze emocje , z radości wyłożył się na plecki i fikał tymi chorymi nożynami jak mały szczeniak .
I nie było to rozpaczliwe zrobienie żuczka tylko normalna psia szczęśliwość .
Właśnie to mi niedawno opowiedziala p. Grażyna bardzo żałując że sama tego nie zobaczyła ale wie to z relacji swojej Mamy .
I co Wy na to ? :)


Suuuuuuuuuuuuper wiadomość :)

Posted

Byłam dzisiaj na spacerze z naszym bohaterem wątku . Odprowadzaliśmy się kilka razy , ja ich a oni mnie :) . Big z własnej woli nam towarzyszył . Dawno nie widziałam go tak chętnie spacerującego , bardzo się cieszę . Oczywiście chodzi w specyficzny sposób ale miał zadowoloną minę i tylko raz się położył . Zagadałyśmy się i jak to facet znudził się pewnie babską paplaniną ;) .

Posted

Ale przybrał trochę na wadze i jego koleżanka także . Ten dzyndzel jakby przysuszył się odrobinę .
Ogólnie wygląda na zadowolonego z życia .

Posted

Czy ktoś jeszcze zagląda do staruszka ?
Jeżeli tak to donoszę że bardzo dobrze znosi upały i ma całkiem zadowolone oblicze .
Może uda mi się jakieś zdjęcie pstryknąć .

Posted

Cały czas martwi mnie ten cycuszek ale to już nie jest w moim zasięgu . Namawiam na to wszystko o czym rozmawiałyśmy na pw. i na lek polecany przez Ciebie . Moje też co chwilę coś dostają . A to kuleczki , zastrzyki , tabletki , suplementy , masaże i różne inne udręki .
Mam szóstkę seniorów .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...