viola005 Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 Kochani, nie rozdzielajmy przyjaciol, niech juz beda razem, najwyzej dluzej pohoteluja, ja calym sercem jestem za ich pozostaniem razem. To, ze koleguja sie rowniez z innymi dobrze o nich swiadczy, ale fakt, ze po zabawiach i wylegiwaniu sie w sloncu pozniej spia parami jest powalajacy. Wspaniale sie czyta relacje pan opiekunek, bardzo prosze o jak najwiecej takich optymistycznych raportow, strasznie tego potrzebujemy dla pokrzepienia serc, bo dokola tyle biedy i nedzy psiej, i w ogole zwierzecej, ze ciezko zyc. Historia Kamela i Faksa napawa optymizmem. Podobnie podnosi na duchu los Topika i Tolka, wyciagnietego ze schronu do dobregpo hotelu na lonie natury. Dziekuje wszystkim ciotkom i wujkom opiekunom, szczescie tych psow jest najwieksza nagroda za ich starania. Serdecznie pozdrawiam! Quote
Andzike Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 Ja to sobie nie wyobrażam, żeby można było ich rozdzielić... Musi się znaleźć człowiek, który zrozumie prawdziwą psią przyjazn :D Quote
Akrum Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 cześć przyjaciele :) ciekawe co tam u was? jak Wam mijają dni? Quote
Szarotka Posted May 15, 2010 Posted May 15, 2010 Maluchy nie moglam was dzisiaj znalezc ........... Quote
RenW Posted May 15, 2010 Posted May 15, 2010 15,- poleciało:p No jak tam.. co tam u chłopaków?:) Quote
Bjuta Posted May 16, 2010 Posted May 16, 2010 U chłopaków mooookro... Ale w domku też im się podoba! Quote
Szarotka Posted May 16, 2010 Posted May 16, 2010 Trzeba by ich zaczac oglaszac. Czy sa jakies wiesci z hotelu ??? Quote
__Lara Posted May 16, 2010 Posted May 16, 2010 Szarotka napisał(a):Trzeba by ich zaczac oglaszac. Czy sa jakies wiesci z hotelu ??? Oj trzeba, trzeba. Quote
pati_zabrze Posted May 16, 2010 Author Posted May 16, 2010 [quote name='Szarotka']Pati gdzie jestes ??? Jestem, jestem. Przepraszam, że się nie odzywam, ale próbuję wyciągnąć ze schronu Pikusia i cały swój wolny czas poświęcam na żebranie o deklaracje... :oops: http://www.dogomania.pl/threads/184227 Jutro zadzwonię do hoteliku i zapytam co u chłopaków. Przyszło 20zł od mamamuminka Dziękujemy! :lol: Quote
Szarotka Posted May 16, 2010 Posted May 16, 2010 Narazie sie w Pikusia nie angazuje, bo juz i tak mam kolejke :):) Quote
Akrum Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 też jestem ciekawa co tam u chłopaków ciekawego słychać :) Quote
__Lara Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 Akrum napisał(a):też jestem ciekawa co tam u chłopaków ciekawego słychać :) Przy tej pogodzie to dobrze, że mają swoje towarzystwo :) Quote
Tola^^ Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 Ciekawe co tam u psiaków słychać?? Mam nadzieje że wszystko dodrze i są szczęśliwe... Quote
Bjuta Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 Na szczęście dom jest na górce. Potop na razie im nie grozi... Quote
__Lara Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 Bjuta napisał(a):Na szczęście dom jest na górce. Potop na razie im nie grozi... To dobrze, bo już w jednym hotelu psiaki przeniesiono ze względu na zalanie... Quote
Blood Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 przepraszam za opoznienie nie bylo przelewu;/ kasa juz dis poszla;) Quote
__Lara Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 Szarotka napisał(a):To dalej leje ?? U nas ciągle pada....(Katowice)... Quote
pati_zabrze Posted May 17, 2010 Author Posted May 17, 2010 Są kolejne wieści z hoteliku :cool3: "Chłopaki zadomowiły sie na dobre! Kamelek pilnie strzeże podwórka przed wszelkimi psimi intruzami! Akceptuje wszystkie psy, które były już nim on się pojawił. Każdy nowy musi zostać oszczekany (bez względu na wiek, płeć i wielkość) i dokładnie obwąchany. Po takim powitaniu zostaje zaakceptowany i już jest "swój". Od tego momentu Kamelek przestaje się nim interesować... Ostatnio oberwało się cane corso... Faksiu przestał już świecić żeberkami i zacząl wybrzydzać przy jedzeniu. Jak nie ma mięska albo chociaż koziego mleczka to po co zaglądać do miski??? Zdarza się, że Kamelek zapuszcza się na zwiedzanie ogrodu bez Faksia!!! A czasem wypożycza kawałek swojej kołderki Dinusiowi i wtedy śpią w trójkę... Chłopaki są wesołe i radosne, niestety ostatnio pogoda nikogo nie rozpieszcza, więc z niecierpliwością czekamy na choćby promyk słońca, żeby chłopcy mogli znowu wygrzewać swoje kosteczki... Jak tylko przestanie lać jak z cebra postaramy się o zdjęcia plenerowe, a jutro spróbuję uwiecznić chłopaków w objęciach Morfeusza. Pozdrawiam serdecznie" Quote
Lu_Gosiak Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 wspaniale sie czyta takie wiesci:multi::multi::multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.