polubek Posted March 22, 2010 Author Posted March 22, 2010 uf obrobiona troszkę psiurek odsiskany, siostrzenica w domciu to trzepniemy sobie banerek Quote
majqa Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 polubek napisał(a):(...) trzepniemy sobie banerek Biedny banerek. :-( Nie bądź dla niego zbyt brutalna, nie narób mu siniakufff. Quote
Osa Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 luta4 napisał(a):jeżeli pekinki są plaskonoskami to on jest taki na wszelki wypadek b prosze o rezerwacje bede sie widziała zjutro z tym staruszkiem to pogadam i odpowiem Są,są:) W sobotę jest transport z Pabianic - jakby co mały może przyjechać ale trzeba go zapakować w kontenerek bo dziewczyna sama jedzie( samochodem ) i podrzucić do Pabianic. Zastanówcie się póki jest okazja z transportem bo potem musiałby go ktoś do Warszawy przywieść. Quote
majqa Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 Osa napisał(a):(...) W sobotę jest transport z Pabianic - jakby co mały może przyjechać ale trzeba go zapakować w kontenerek bo dziewczyna sama jedzie( samochodem ) i podrzucić do Pabianic. Zastanówcie się póki jest okazja z transportem bo potem musiałby go ktoś do Warszawy przywieść. Qrczę, faktycznie okazja. Quote
polubek Posted March 22, 2010 Author Posted March 22, 2010 wymęczyłam banerki są w pierwszym poście Quote
polubek Posted March 23, 2010 Author Posted March 23, 2010 Gacku jak tam z tobą. trzymaj się maluszku Quote
luta4 Posted March 23, 2010 Posted March 23, 2010 Jak już pisałam dziś się wszystko wyjaśni.NIESTETY mam nowy problem nie mam kontenerka zobaczę może zmieści się do kociego. dzisiaj też chcę rozmawiać z tym staruszkiem i ewentualnie zrobic mu zdjecie zobacze co z tego wyjdzie Quote
luta4 Posted March 23, 2010 Posted March 23, 2010 Niestety nie udało się ale w czwartek było ustalone że pan sie zgłosi celem eutanazji i psiak będzie uratowany.Chyba że nie chciał czekać i zrobił to w innej lecznicy . TERAZ NA WSZELKI WYPADEK IDE POSTARAĆ SIE O DOMEK NA TE DWA DNI bo moja banda go tylko wystraszy jeżeli jest to możliwe to poprosze o możliwość kontaktu z plaskimi noskami aby dograc szczegóły Quote
polubek Posted March 23, 2010 Author Posted March 23, 2010 nie można tak myśleć dopóki nie ma pewności. to że psiak nie szczeka to nie znaczy że jest po drugiej stronie. być może jak pana nie było to Gacek po prostu położył się i spał. Quote
Hawanka Posted March 23, 2010 Posted March 23, 2010 czekamy z niecierpliwością na wieści troszke sie wystraszyłam :( Quote
polubek Posted March 23, 2010 Author Posted March 23, 2010 ja też czekam i sie niecierpliwię. ale niestety tak to jest jak nie ma się bezpośredniego kontaktu z opiekunem psiaka Quote
Kar0la Posted March 23, 2010 Posted March 23, 2010 Jajo można znieść. Martwię się coraz bardziej... Quote
AlfaLS Posted March 23, 2010 Posted March 23, 2010 Kar0la napisał(a):Jajo można znieść. Martwię się coraz bardziej... Ja też :shake: Quote
polubek Posted March 23, 2010 Author Posted March 23, 2010 nie tylko wy. osobą która ma kontakt z panem jest luta4 ale jak wiecie nic dzisiaj nie dałą rady się dowiedzieć Quote
majqa Posted March 23, 2010 Posted March 23, 2010 Czas się uzbroić w cierpliwość, choć to niełatwe. Quote
luta4 Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 Na uszach staję żeby tego psa uratować nawet sąsiedzi nie wiedzą co się dzieje.jeżeli we czwartek pan się nie pojawi sprawa będzie jasna. Quote
Osa Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 luta4 napisał(a):Niestety nie udało się ale w czwartek było ustalone że pan sie zgłosi celem eutanazji i psiak będzie uratowany.Chyba że nie chciał czekać i zrobił to w innej lecznicy . TERAZ NA WSZELKI WYPADEK IDE POSTARAĆ SIE O DOMEK NA TE DWA DNI bo moja banda go tylko wystraszy jeżeli jest to możliwe to poprosze o możliwość kontaktu z plaskimi noskami aby dograc szczegóły Numer tel do mnie wysłałam Ci na PW dzowoń o każdej porze. Transport byłby sobota - niedziela Quote
majqa Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 luta4 napisał(a):(...) jeżeli we czwartek pan się nie pojawi sprawa będzie jasna. Wieje grozą... :-( Quote
luta4 Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 całą noc nie spałam krew mnie zalewa w jaki sposób traktuje się zwierzęta mało tego osoby które chcą pomóc. Moja wet. powiedziała ze na pewno postara się pomóc.tak postępuje ostatni patałach Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.