zebra12 Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 Wyszłam sobie z moją Sabą na spacer, a tam na środku ścieżki leżą świeże zwłoki psa w typie ONka. Na szyi ma zardzewiały łańcuch. Dzwoniłam do straży miejskiej, ale zwłoki nadal leżą :( Nakryłam je kocem. Ale co chwila ktoś ciekawski je odkrywa i już nie przykrywa. Quote
karola&gacek Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 O jezu. Nie widać żadnych ran? Straż miejska zgłosi to do formy "sprzątającej" martwe zwierzęta więc to pewnie dłużej potrwa. Quote
zebra12 Posted March 21, 2010 Author Posted March 21, 2010 No fajnie, tylko ten pies leży przy samej ścieżce. Zaraz sobie chuligani zrobią zabawę z niego. Obrażeń nie widać. Trochę krwi na przedniej łapie. ale nie przyglądałam się więcej, nie obracałam go. Sierść zmierzwiona, ale to normalne w tym stanie. Łańcuch sugeruje, że tego psa ktoś przyniósł, bo na osiedlu, w blokach nie trzyma się psów na łańcuchach... Jest kilka domów jednorodzinnych za łąkami, może stamtąd? Ja nie wiem, jak można tak zrobić ze zwłokami własnego psa. Masakra. Już nie wnikam, co się stało, że nie zyje, bo pis na starego nie wygląda - brak siwizny. Ma szeroki pysk, jak szczenię. Nie wiem, co się mu stało. Ale widać, że jego życiem był łańcuch. Jest tak wkręcony w sierść, że być może wrośnięty. Brrr. Quote
camelek Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 Oj przykre. Może się zerwał z łańcucha i padł z wycieńczenia:( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.