bianka0 Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 Dzwoniłam do pana Kubusia. Kuba jest wesoły, biega , szaleje, wącha wszystko. Jest bezstresowy, nie przeżywa zmiany miejsca. Cała rodzina jest zadowolona z Kubusia, słychać radość w ich głosach. Został przeprowadzony ze mną wywiad na temat menu psiaka. Mam obiecane zdjęcia przesłane MMSem:loveu: Magdenka, jak Murka zliczy koszt transportu to da znać. Konto poda na PW. A reszta pieniążków jest do Twojej dyspozycji.:loveu: Quote
Murka Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 [quote name='bianka0']Transport będzie kosztował do 20-tu zł. Tylko kawałek który musiał powieźć Szerman. Dzięki Reno2001 Kubuś miał transport gratissowy :loveu: Tym razem psiaki wiozła Murka ;) Która zapomniała na śmierć o maści dla Kubusia :oops: Sporo psiaków się załapało na ten transport, więc koszt to tylko 14 zł ;) Fajnie, że wszystko ok. I WIELKIE PODZIĘKOWANIA DLA RENO, bo jak zobaczyła Kubę na żywo to się załamała :evil_lol: Myślała, że "malutki jamniczek" zmieści się gdzie bądź. Quote
bianka0 Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 Ale Kuba to tylko jamnik standard, taki prawdziwy standard jaki kiedyś hodowano do polowań na lisy. Dzisiejsze miniaturki i królicze to (całe szczęście )nie wiedziałyby co z tym lisem zrobić. Murko, już rozmawiałam z panem, że prześlę mu maść pocztą. Wobec tego dziękuję za transport Murce i Reno2001 :cool3: Quote
Ulka18 Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 Fajnie, ze Kubus juz we wlasnym domu.. To taki niezwykly, oryginalny psiak, bardzo mi sie spodobal :iloveyou: Na pewno mozna sie w nim 'zakochac' od pierwszego spojrzenia. Quote
magenka1 Posted November 27, 2010 Author Posted November 27, 2010 heheh malutki jamniczek :) Murko dziękuje proszę na pv nr konta przeleję pieniądze a resztę to się zastanowię biankO a gdzie fotka? :) Quote
bianka0 Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 magenka1 napisał(a):heheh malutki jamniczek :) Murko dziękuje proszę na pv nr konta przeleję pieniądze a resztę to się zastanowię biankO a gdzie fotka? :) Nie obiecywał koniecznie dzisiaj, myślę że prześle fotkę jak Kubuś się co nieco zadomowi. Dzisiaj mieli swój dzień i trzeba ich chwilę zostawić w spokoju. Oni i tak chyba mają ostatnio dosyć moich telefonów. Magdenka zdejmij banerek Kubusia, żeby nie zapeszyć.:razz: Quote
magenka1 Posted November 28, 2010 Author Posted November 28, 2010 już się robi i banerek zdejmuję :) Quote
beataczl Posted November 28, 2010 Posted November 28, 2010 trzymam kciuki za Kubusia i jego domek ! Quote
magenka1 Posted November 29, 2010 Author Posted November 29, 2010 Właśnie wysłałam 20 zł dla Murki 14 zł za Kubusia i resztę prosiłam aby Murka odjęła dług po suni Abbi zostało u mnie na koncie 60 zł poczekam jeszcze z decyzją na kogo pójdą pieniążki tak na wszelki wypadek Quote
bianka0 Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 Kubuś pokazuje ząbki i swoje humory :shake: Jeżeli ktokolwiek twierdził, że Kuba nie jest jamnikiem, to się mylił.:evil_lol: Kubuś warczy na domowników, kiedy mu się coś nie podoba.Próbował dziabnąć koleżankę pana, która odruchowo pogłaskała go w czasie snu. Rodzina podchodzi do tego bardzo spokojnie, tłumacząc to dużymi zmianami w życiu Kuby i nie wykazuje zdenerwowania. Mimo to tłumaczyłam, żeby karali wszelkie oznaki buntu i dominacji od samego początku, bo to jamnicza natura, której potem nieokiełznają. Kubuś jest piecuchem, ma swój ulubiony fotel, sypia w nogach mamy pana. Nie próbuje uciekać, pewnie jest za zimno. Bardzo go lubią.:p Quote
Mika31 Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 dobrze że podchodzą do tego ze spokojem i zrozumieniem mój Pik po tygodniu pobytu ugryzł mnie i zakładali szwy to dopiero była jamnicza natura Quote
Murka Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 No niestety Kubuś ma bardzo mocny charakter, mam nadzieję, że sobie poradzą. Uczciwie ich ostrzegałam ;) Quote
bianka0 Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 W dzisiejszej rozmowie wydawało mi się, że sobie poradzą, bardzo go polubili i chyba im to bardzo nie przeszkadza. Są nastawieni na pracę z Kubusiem, gdyby były kłopoty prosiłam o telefon. Ja mam zadzwonić pod koniec tygodnia. A tu wątek Szarpa , następcy Kubusia z Palucha. http://www.dogomania.pl/threads/197326-Jamnikowaty-SZAGI-opu%C5%9Bci%C5%82-schronisko-w-poszukiwaniu-szcz%C4%99%C5%9Bcia-i-domu.?p=15837197#post15837197 Proszę zaglądajcie do niego. Quote
yunona Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 O jejku! Niestety nie wolno ruszać śpiącego jamnika nawet w dobrych zamiarach (głaskanie). Lóżeczko to jego azyl i raczej go nie ruszać. Ja zostałam pogryziona przez Harutka chcąc tylko przykryć go kocykiem. Teraz nawet nie warknie, ale zawsze mówię , że mu doopkę przykrywam i jest ok. Quote
Isadora7 Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 No ta jamnik to jamnik swój charakter ma. Quote
magenka1 Posted December 2, 2010 Author Posted December 2, 2010 Trzeba dużo cierpliwości żeby okiełzać charakterek Kubusia , mam nadzieję, że Kubuś trochę się uspokoi Quote
magenka1 Posted December 2, 2010 Author Posted December 2, 2010 60 zł prawdopodobnie przeznaczę na pieski z przytuliska z pszczyny, które mają być wywiezioną do Mysłowic :( Ciężki wybór ale tam jest masakra :( http://www.dogomania.pl/threads/188498-Lista-Pszczy%C5%84skich-psiak%C3%B3w-w-wielkiej-potrzebie!!-POMOCY! Quote
bianka0 Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 [quote name='magenka1']60 zł prawdopodobnie przeznaczę na pieski z przytuliska z pszczyny, które mają być wywiezioną do Mysłowic :( Ciężki wybór ale tam jest masakra :( http://www.dogomania.pl/threads/188498-Lista-Pszczy%C5%84skich-psiak%C3%B3w-w-wielkiej-potrzebie!!-POMOCY! Oczywiście magdenka, wybór należy do Ciebie :roll: Dobrze, że dzięki Reno2001 udało się zaoszczędzić te pieniążki.:lol: Quote
magenka1 Posted December 6, 2010 Author Posted December 6, 2010 A ja tak po cichu pytam co u Kubusia? Uspokoił się chłopak? Quote
bianka0 Posted December 6, 2010 Posted December 6, 2010 Niestety nie miałam czasu zadzwonić , jutro będę pytała o Kubusia. Ale jakby były kłopoty, to pan Kubusia miał dać znać. Jak nie ma alarmu, to już dobrze. Quote
bianka0 Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Dzwoniłam do domu Kubusia. Tydzień temu Kuba ugryzł mamę pana w rękę. Spał na fotelu i pani chciała, żeby zszedł, od razu capnął w rękę. Teraz nie wolno mu wchodzić do łózka , ani na fotel. Ma swój kojec i w nim ma spać. Z kolei oni też już wiedzą, że jak śpi to zostawiają go w spokoju. Bardzo ładnie i świadomie z nim pracują. Na moją prośbę, że gdyby nie mogli dalej mieć Kuby, niech dadzą mi szybko znać , padła odpowiedź, że nie wchodzi to w grę. Cyt. ,,Kuba jest cudownym wesołym pieskiem, biega, lubi się bawić, jest pieszczochem, tylko nie dotykamy go jak śpi. Ale spać wolno mu już tylko w legowisku. Jak jest na nas obrażony , to po prostu nie zwracamy na niego uwagi, aż mu przejdzie. Nie mamy zamiaru go oddawać." Kubuś nie jest zainteresowany oddalaniem się od domu i próbami ucieczek, na spacerach trzyma się blisko człowieka. Quote
magenka1 Posted December 12, 2010 Author Posted December 12, 2010 biankO dziękuję za informację Ci państwo Kubusia muszą być fajnymi ludźmi, że tak reaguję na zachowanie chłopaka, inni bo takim ugryzieniu zaraz by psa oddali bo agresywny a tu rozsądne podejście, prosimy o więcej takich domku dla naszych podopiecznych Quote
Isadora7 Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Opisać o takich ludziach złotymi zgłoskami na kominku Quote
Ulka18 Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Dobrze, ze Panstwo wiedza jak pracowac z Kubusiem. To mega jamnik i sily tez ma troche. Sily charakteru tez mu pewnie nie brakuje. Quote
eloise Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 ja sie kiedyś położyłam na śpiącym psie, dziabnął mnie w twarz- pretensje miałam do siebie ale się dużo nauczyłam, szkoda, że tak bolało... ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.