Mika31 Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 Kuba jesteś śliczny i podziwiam jego podejście do życia on się do każdych warunków dostosuje Quote
bianka0 Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 Tu jest smutny, że musi zostać w boksie. W momencie zamykania prześlizguje się pod dolną ramą drzwi i zwiewa. Murka pisała, że już 2 razy to zrobił :evil_lol: To juz na dzisiaj koniec, chyba wszystkim wystarczy ;) Quote
pajda67 Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 Kubuś jest "boski"!!!!!!!!!!!! Kiedyś sobie myślałam, że gdyby nie Neoś to pewnie byłby Kubuś. Tylko miałabym problem, bo mój syn ma na imię Jakub i też często, chociaż ma już 21 lat mówię do niego Kubuś. Szczęśliwości Kubutku!!!!!! Śliczny chłopczyku!!!!!!!!!! Quote
magenka1 Posted August 19, 2010 Author Posted August 19, 2010 a to cwaniaczek :) ale teraz jest bezpieczny i spokojnie będzie spał tyle wrażeń od wczoraj tyle dobrych ludzie nim się opiekowało Dobranoc Kubusiu śpij spoojnie pajda do synka Kubuś a do psiaka Jakub Quote
beataczl Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 dobrej nocki Kubusiu , niech Ci sie domek wysni Quote
bianka0 Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 Kuba w ogóle nie reaguje na swoje imię, wiec myślę że na tym etapie przyzwyczaiłby się do każdego. Julia mówiła, że kiedy chce to reaguje, kiedy nie chce to nie. Kuba w ogóle na nic dzisiaj nie reagował :cool3:, ani na gwizdanie ani na wołanie, tylko na smakołyki natychmiast zapalała się czerwona lampka. Już wiadomo, że musi trafić w mocne ręce jak każdy jamnik, na pewno przy swoich humorach nie do małych dzieci. Ma silny charakter i niezależną naturę, organizm ma silny jak tur. Ma małego tłuszczaka na klp, 10 minut roboty. Chyba grzybka w uszach i na nosie. Wcale nie jest gruby, ja bym go trochę podtuczyła. W zabawie przewracał się kołami do góry i dawał sobie robić wszystko, łapiąc mnie bardzo delikatnie ząbkami. Ząbki do czyszczenia z kamienia i obowiązkowo kąpiel. Może potem wejdzie Murka i coś więcej napisze, teraz to ona będzie najwięcej o nim wiedziała :razz: Quote
Murka Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 Przepraszam, że dopiero teraz, ale wiedziałam, że biank0 mnie wyprzedzi, więc nie obawiałam się braku informacji :p Kubuś to niezły gagatek, ale kochany. Palca mi nawet nie zadrasnął, spokojnie. Co mu tam będzie jakaś tam Murka nastawiać pysia w stroną aparatu, jak on cały czas kombinuje, aby na niego nie patrzeć :razz: Troszkę płacze w boksie i nie lubi do niego wracać, baaaardzo mu się podoba świat poza nim ;) ale na pewno szybko załapie, że na ten świat często sie wychodzi i boks nie będzie dla niego taki straszny. Przy jednym z nawianiu miał okazję poznać się z bardzo nachalnym i przyjacielskim psiakiem i zlewał go całkowicie. Mam nadzieję, że tak mu zostanie :p Na brak apetytu nie narzeka... zaraz po przyjeździe wsunął chrupki na dnie miski naszych psów, a w boksie opróżnił jeszcze pół miski chrupek, które mu przyniosłam (przy tej okazji mi nawiał oczywiście). Chyba mu się troszkę odnowił ten grzybek na nochalku, bo ma małego strupka i w uszkach ma jakieś łuszczenie się skóry. Jutro będzie u nas wet to sobie to obejrzy. Aha, Kubuś ma niegroźnego tłuszczaka na brzuchu, wytnie się mu za parę dni i przy okazji wyczyści kamień na zębach. Z profesjonalnym fotografem jesteśmy wstępnie umówieni na pierwszy weekend września, do tego czasu Kubuś oswoi się z nowym miejscem i nami. Fotki wyjdą rewelacyjne, bo Kubuś to świetny model, zwłaszcza jak bryka z piłeczką czy misiem :loveu: Quote
beataczl Posted August 20, 2010 Posted August 20, 2010 witaj Kubusiu i Cioteczki, dziekujemy za super szczegolowe info o Kubolku! teraz pozna smak zycia i wszystko co dobre:multi: jest w dobrych rekach tylko wet bedzie mial troche roboty z Kubusiem a jakie chrupki wcina Kubus? Quote
magenka1 Posted August 20, 2010 Author Posted August 20, 2010 Dopiero wróciłam z pracy nadrabiam zaległości w czytaniu Quote
beataczl Posted August 20, 2010 Posted August 20, 2010 poszla dzis obiecana kaska na zamojskie psiaczki ( 25 zl) Quote
magenka1 Posted August 20, 2010 Author Posted August 20, 2010 Jak miło się czyta informacje biankiO i Murki o Kubusiu , O tłuszczaku mówiła mi Julia, weci w schronisku nie chcieli go ruszać z tego co pamiętam A książeczka zdrowia Kubusia Julia chyba ma dosłać do Murki ps. Beatko dziękuję dam znać jak dojdzie ja już wczoraj wysłałam pieniądze dla Zamojskich bid 60 zł Dzisiaj też doszły pieniądze za kawę od holly musze to jakoś gdzieś rozpisać, żeby nikt się nie przyczepił , że nie ma rozliczenia Quote
magenka1 Posted August 20, 2010 Author Posted August 20, 2010 Trochę odświeżyłam pierwszą stronę , Julia podrzuciła mi jeszcze linka do psiaka , którym opiekował się kiedyś w innym schronie taki podobny psiak do Kubusia wrzucę linka: http://www.psy-warszawa.pl/index.php?option=com_phocagallery&view=category&id=55:grubcio&Itemid=77 Quote
Dada M Posted August 20, 2010 Posted August 20, 2010 To Wam Ela wyświadczyła przysługę wpisem na swojej stronie: www.psy.warszawa.pl Dobra rada - zmieńcie mu imię w ogłoszeniach, nie używajcie żadnych zdjęć ze schroniska, nie piszcie z jakiego schronu pochodzi i wykreślcie z tytułu wątku nazwę schroniska. Pracownicy przeglądają czasem dogomanię i jeśli traficie na kogoś wrednego, ten wątek wystarczy im, aby odebrać psa (schronisko nie wydaje psów do DT i hoteli), a osoba, która go adoptowała będzie mieć nieprzyjemności. Quote
magenka1 Posted August 20, 2010 Author Posted August 20, 2010 Ja właśnie miałam pisać w tej sprawie do Was.... Quote
magenka1 Posted August 20, 2010 Author Posted August 20, 2010 [quote name='Dada M']To Wam Ela wyświadczyła przysługę wpisem na swojej stronie: www.psy.warszawa.pl Dobra rada - zmieńcie mu imię w ogłoszeniach, nie używajcie żadnych zdjęć ze schroniska, nie piszcie z jakiego schronu pochodzi i wykreślcie z tytułu wątku nazwę schroniska. Pracownicy przeglądają czasem dogomanię i jeśli traficie na kogoś wrednego, ten wątek wystarczy im, aby odebrać psa (schronisko nie wydaje psów do DT i hoteli), a osoba, która go adoptowała będzie mieć nieprzyjemności. pozmieniałam pierwszą stronę czy już tak może być? Quote
Dada M Posted August 20, 2010 Posted August 20, 2010 Tak, wszystko ok. Najważniejszy jest tytuł wątku, jak nie ma nic wspólnego ze schroniskiem, to raczej nie czytają. Wiadomo, trzeba uważać też na to, co pojawi się w ogłoszeniach. Najgorsze, że pracownicy i dyrekcja są bardzo wyczuleni na to, co pisze Ela na swojej stronie, stąd dodatkowa ostrożność. Szkoda byłoby, aby przez niesnaski między ludźmi ucierpiał Kubuś. Quote
magenka1 Posted August 20, 2010 Author Posted August 20, 2010 Uff ostatnią rzecz jaką chciałbym zrobić to nikomu nie zaszkodzić CZYLI OGŁOSZEŃ LEPIEJ NIE PISAĆ NA WOJ. MAZOWIECKIE I CHYBA ZMIENIMY IMIĘ DLA KUBUSIA? Quote
beataczl Posted August 20, 2010 Posted August 20, 2010 [quote name='Dada M']To Wam Ela wyświadczyła przysługę wpisem na swojej stronie: www.psy.warszawa.pl Dobra rada - zmieńcie mu imię w ogłoszeniach, nie używajcie żadnych zdjęć ze schroniska, nie piszcie z jakiego schronu pochodzi i wykreślcie z tytułu wątku nazwę schroniska. Pracownicy przeglądają czasem dogomanię i jeśli traficie na kogoś wrednego, ten wątek wystarczy im, aby odebrać psa (schronisko nie wydaje psów do DT i hoteli), a osoba, która go adoptowała będzie mieć nieprzyjemności. wlasnie przeczytalam wczoraj na tej stronie... Quote
Isadora7 Posted August 20, 2010 Posted August 20, 2010 To ja mu robię calkiem nowe allegro. Akurat to się skończyło wczoraj. http://allegro.pl/item1189903969_jakub_samotny_w_tlumie_jamnik_owaty_psiak.html Quote
magenka1 Posted August 20, 2010 Author Posted August 20, 2010 Isadoro wiesz już bez tych danych muszę pomyśleć nad nowym tekstem z tego zdenerwowania wszystko pokasowałam Quote
Isadora7 Posted August 20, 2010 Posted August 20, 2010 magenka1 napisał(a):Isadoro wiesz już bez tych danych muszę pomyśleć nad nowym tekstem z tego zdenerwowania wszystko pokasowałam Na spokojnie, uważam że dobrze zrobi jak allegro się wyciszy nawet na kilka dni. Quote
bianka0 Posted August 20, 2010 Posted August 20, 2010 Jakubek miał dzisiaj dzień pełen wrażeń. Tyle się wokół działo. Przenoszony był dziki olbrzym Lori do kojca zewnętrznego, zbudowanego specjalnie dla niego. Jakub ma apetyt, popłakuje zostawiony w boksie, jest wesoły. Zmiany na nosie i uszach obejrzał wet. Wziął wyskrobiny. Więcej napisze w nocy Murka, jak już będzie miała czas. Nie sądzę żeby w tej masie ogłaszanych psów znaleźli go pracownicy, jeżeli nie będzie nigdzie w tytule nazwy schroniska. Quote
Dada M Posted August 20, 2010 Posted August 20, 2010 Ostatnio właśnie w ogłoszeniach wypatrzyli sunię (rozpoznali ją na zdjęciach), która od marca jest w hotelu. Ogłoszenie było z maja, wolontariuszki, których nr tel były w ogłoszeniu musiały się tłumaczyć, dobrze, że są przytomne. O tej suni jakiś rok temu pisała Ela na stronie. Myślę, że o części psiaków wyciągniętych do hotelu niektórzy pracownicy wiedzą lub się domyślają, ale milczą, bo nie ma między nami konfliktów. Eli nie lubią, to może (choć oczywiście nie musi) zemścić się na Kubie. Quote
magenka1 Posted August 20, 2010 Author Posted August 20, 2010 Ja wole dmuchać na zimno , nie maiłam wpływu na to co jest napisane ot i tyle ale to nie przycmieje mojej radości, że już Kubuś szaleje w hotelu :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.