Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 869
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted








Tu jest smutny, że musi zostać w boksie. W momencie zamykania prześlizguje się pod dolną ramą drzwi i zwiewa. Murka pisała, że już 2 razy to zrobił :evil_lol:




To juz na dzisiaj koniec, chyba wszystkim wystarczy ;)

Posted

Kubuś jest "boski"!!!!!!!!!!!!
Kiedyś sobie myślałam, że gdyby nie Neoś to pewnie byłby Kubuś. Tylko miałabym problem, bo mój syn ma na imię Jakub i też często, chociaż ma już 21 lat mówię do niego Kubuś.
Szczęśliwości Kubutku!!!!!! Śliczny chłopczyku!!!!!!!!!!

Posted

a to cwaniaczek :) ale teraz jest bezpieczny i spokojnie będzie spał tyle wrażeń od wczoraj tyle dobrych ludzie nim się opiekowało
Dobranoc Kubusiu śpij spoojnie
pajda do synka Kubuś a do psiaka Jakub

Posted

Kuba w ogóle nie reaguje na swoje imię, wiec myślę że na tym etapie przyzwyczaiłby się do każdego. Julia mówiła, że kiedy chce to reaguje, kiedy nie chce to nie. Kuba w ogóle na nic dzisiaj nie reagował :cool3:, ani na gwizdanie ani na wołanie, tylko na smakołyki natychmiast zapalała się czerwona lampka.
Już wiadomo, że musi trafić w mocne ręce jak każdy jamnik, na pewno przy swoich humorach nie do małych dzieci.
Ma silny charakter i niezależną naturę, organizm ma silny jak tur.
Ma małego tłuszczaka na klp, 10 minut roboty. Chyba grzybka w uszach i na nosie.
Wcale nie jest gruby, ja bym go trochę podtuczyła.
W zabawie przewracał się kołami do góry i dawał sobie robić wszystko, łapiąc mnie bardzo delikatnie ząbkami. Ząbki do czyszczenia z kamienia i obowiązkowo kąpiel.

Może potem wejdzie Murka i coś więcej napisze, teraz to ona będzie najwięcej o nim wiedziała :razz:

Posted

Przepraszam, że dopiero teraz, ale wiedziałam, że biank0 mnie wyprzedzi, więc nie obawiałam się braku informacji :p

Kubuś to niezły gagatek, ale kochany. Palca mi nawet nie zadrasnął, spokojnie. Co mu tam będzie jakaś tam Murka nastawiać pysia w stroną aparatu, jak on cały czas kombinuje, aby na niego nie patrzeć :razz:
Troszkę płacze w boksie i nie lubi do niego wracać, baaaardzo mu się podoba świat poza nim ;) ale na pewno szybko załapie, że na ten świat często sie wychodzi i boks nie będzie dla niego taki straszny.
Przy jednym z nawianiu miał okazję poznać się z bardzo nachalnym i przyjacielskim psiakiem i zlewał go całkowicie. Mam nadzieję, że tak mu zostanie :p
Na brak apetytu nie narzeka... zaraz po przyjeździe wsunął chrupki na dnie miski naszych psów, a w boksie opróżnił jeszcze pół miski chrupek, które mu przyniosłam (przy tej okazji mi nawiał oczywiście).

Chyba mu się troszkę odnowił ten grzybek na nochalku, bo ma małego strupka i w uszkach ma jakieś łuszczenie się skóry. Jutro będzie u nas wet to sobie to obejrzy.
Aha, Kubuś ma niegroźnego tłuszczaka na brzuchu, wytnie się mu za parę dni i przy okazji wyczyści kamień na zębach.

Z profesjonalnym fotografem jesteśmy wstępnie umówieni na pierwszy weekend września, do tego czasu Kubuś oswoi się z nowym miejscem i nami. Fotki wyjdą rewelacyjne, bo Kubuś to świetny model, zwłaszcza jak bryka z piłeczką czy misiem :loveu:

Posted

witaj Kubusiu i Cioteczki, dziekujemy za super szczegolowe info o Kubolku! teraz pozna smak zycia i wszystko co dobre:multi:
jest w dobrych rekach
tylko wet bedzie mial troche roboty z Kubusiem
a jakie chrupki wcina Kubus?

Posted

Jak miło się czyta informacje biankiO i Murki o Kubusiu ,
O tłuszczaku mówiła mi Julia, weci w schronisku nie chcieli go ruszać z tego co pamiętam
A książeczka zdrowia Kubusia Julia chyba ma dosłać do Murki
ps. Beatko dziękuję dam znać jak dojdzie ja już wczoraj wysłałam pieniądze dla Zamojskich bid 60 zł

Dzisiaj też doszły pieniądze za kawę od holly musze to jakoś gdzieś rozpisać, żeby nikt się nie przyczepił , że nie ma rozliczenia

Posted

To Wam Ela wyświadczyła przysługę wpisem na swojej stronie:

www.psy.warszawa.pl

Dobra rada - zmieńcie mu imię w ogłoszeniach, nie używajcie żadnych zdjęć ze schroniska, nie piszcie z jakiego schronu pochodzi i wykreślcie z tytułu wątku nazwę schroniska.
Pracownicy przeglądają czasem dogomanię i jeśli traficie na kogoś wrednego, ten wątek wystarczy im, aby odebrać psa (schronisko nie wydaje psów do DT i hoteli), a osoba, która go adoptowała będzie mieć nieprzyjemności.

Posted

[quote name='Dada M']To Wam Ela wyświadczyła przysługę wpisem na swojej stronie:

www.psy.warszawa.pl

Dobra rada - zmieńcie mu imię w ogłoszeniach, nie używajcie żadnych zdjęć ze schroniska, nie piszcie z jakiego schronu pochodzi i wykreślcie z tytułu wątku nazwę schroniska.
Pracownicy przeglądają czasem dogomanię i jeśli traficie na kogoś wrednego, ten wątek wystarczy im, aby odebrać psa (schronisko nie wydaje psów do DT i hoteli), a osoba, która go adoptowała będzie mieć nieprzyjemności.
pozmieniałam pierwszą stronę czy już tak może być?

Posted

Tak, wszystko ok.

Najważniejszy jest tytuł wątku, jak nie ma nic wspólnego ze schroniskiem, to raczej nie czytają.
Wiadomo, trzeba uważać też na to, co pojawi się w ogłoszeniach.

Najgorsze, że pracownicy i dyrekcja są bardzo wyczuleni na to, co pisze Ela na swojej stronie, stąd dodatkowa ostrożność.
Szkoda byłoby, aby przez niesnaski między ludźmi ucierpiał Kubuś.

Posted

[quote name='Dada M']To Wam Ela wyświadczyła przysługę wpisem na swojej stronie:

www.psy.warszawa.pl

Dobra rada - zmieńcie mu imię w ogłoszeniach, nie używajcie żadnych zdjęć ze schroniska, nie piszcie z jakiego schronu pochodzi i wykreślcie z tytułu wątku nazwę schroniska.
Pracownicy przeglądają czasem dogomanię i jeśli traficie na kogoś wrednego, ten wątek wystarczy im, aby odebrać psa (schronisko nie wydaje psów do DT i hoteli), a osoba, która go adoptowała będzie mieć nieprzyjemności.
wlasnie przeczytalam wczoraj na tej stronie...

Posted

magenka1 napisał(a):
Isadoro wiesz już bez tych danych muszę pomyśleć nad nowym tekstem z tego zdenerwowania wszystko pokasowałam



Na spokojnie, uważam że dobrze zrobi jak allegro się wyciszy nawet na kilka dni.

Posted

Jakubek miał dzisiaj dzień pełen wrażeń. Tyle się wokół działo. Przenoszony był dziki olbrzym Lori do kojca zewnętrznego, zbudowanego specjalnie dla niego.
Jakub ma apetyt, popłakuje zostawiony w boksie, jest wesoły. Zmiany na nosie i uszach obejrzał wet. Wziął wyskrobiny.
Więcej napisze w nocy Murka, jak już będzie miała czas.

Nie sądzę żeby w tej masie ogłaszanych psów znaleźli go pracownicy, jeżeli nie będzie nigdzie w tytule nazwy schroniska.

Posted

Ostatnio właśnie w ogłoszeniach wypatrzyli sunię (rozpoznali ją na zdjęciach), która od marca jest w hotelu.
Ogłoszenie było z maja, wolontariuszki, których nr tel były w ogłoszeniu musiały się tłumaczyć, dobrze, że są przytomne.

O tej suni jakiś rok temu pisała Ela na stronie.

Myślę, że o części psiaków wyciągniętych do hotelu niektórzy pracownicy wiedzą lub się domyślają, ale milczą, bo nie ma między nami konfliktów.
Eli nie lubią, to może (choć oczywiście nie musi) zemścić się na Kubie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...