pietrucha204 Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 w schronisku przebywa jamnik znaleziony na ulicy. pies jest w schronisku od ponad miesiąca i nikt go nie szukał przez ten czas, ma ok 5-6 lat. nie ma chipa więc nie ma jak namierzyć ewentualnego właściciela.Jest przyjazny, zgadza się z innymi psami, doskwiera mu jedynie zamknięcie w ciasnym boksie... Quote
NatiiMar Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 Podnoszę jamnisia. Czy jamnicze ciotki juz go widziały? Quote
pietrucha204 Posted March 20, 2010 Author Posted March 20, 2010 nie. nie umiem znaleźć jamników na dogo :/ pies ma ok 7-8 lat więc małe szanse na adopcje z naszego schronu :( Quote
NatiiMar Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 już zawiadamiam jamnicze cotki. Nie może tak być,żeby jamnik w schronie siedział.... Quote
Isadora7 Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 Już go zgłosiłam na Jamniki w potrzebie. http://www.dogomania.pl/threads/173573-Jamniki-i-jamnikowate-do-adopcji-z-caA-ej-Polski?p=14324214#post14324214 wieczorem wrócę do niego. Quote
NatiiMar Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 O, jamnicze ciotki już są:) znaczy,że będzie dobrze;) podnosimy maluszka,hop! Quote
pietrucha204 Posted March 20, 2010 Author Posted March 20, 2010 wydaje mi się, że ma pysk spuchnięty trochę :(? Quote
NatiiMar Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 pietrucha204 napisał(a):wydaje mi się, że ma pysk spuchnięty trochę :(? Tak jakby miał...może coś mu jest...cholender ,nie zasne przez niego dzisiaj. Trzeba go natychmiast wyciągnąć z tego obozu zagłady... Quote
pietrucha204 Posted March 20, 2010 Author Posted March 20, 2010 może od zęba? albo się wdał w jakiś konflikt :/ Quote
NatiiMar Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 Cioteczki, nie pozwólcie spadać Aronkowi.... Quote
Isadora7 Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 Pamiętam, pamiętam tylko sie obrobić nie mogę Quote
NatiiMar Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 To ja podrzucam,serce mnie boli przez to cudeńko. Samiutki, w kojcu, zimno, z duzymi psami,bez kochanego pana...każdy kto zna jamniki, wie jaki to dramat:( Quote
NatiiMar Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 Imię Aron chyba do niego nie pasuje...gdybym go miała adoptować, nazwałabym go Pedro. Pedruś:) A przy okazji podniosę. Quote
NatiiMar Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 Będę podnosić tak długo,jak długo będzie to konieczne... Aron-Pedro potzrebuje PILNIE DT lub DS.... Quote
bianka0 Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 Zamówiłam Aronowi zestaw ogłoszeń na tym bazarku http://www.dogomania.pl/threads/181266-bazarek-OGA-OSZENIOWY-74-strony-jedyne-10zA-na-Suri-do-31-03 NatiiMar zerknij na wątek co trzeba mu przygotować do ogłoszeń. Quote
aldira Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 piekny jamniczek i nikt go jeszcze nie zabral ze schroniska? wyjątkowe umaszczenie jest poprostu sliczny...... .. czekamy na ładne zdjęcia nie za kratami... Quote
pietrucha204 Posted March 22, 2010 Author Posted March 22, 2010 u nas jest baaardzo cięzko z adopcjami psów powyżej 3-4 lat. sami pracownicy uważają, że to już stare psy ... a że jamnik to najwidoczniej na nikim nie robi wrażenia bo ma ok 7 lat, jakby miał ze 4 mniej to na pewno by go nie było już. niestety najgorzej w schronie mają starsze psy ich szanse sa niewielkie na adopcje :(:(:( Quote
pietrucha204 Posted March 22, 2010 Author Posted March 22, 2010 na zdjęcia nie za kratami niestety się nie doczekamy... nie ma takiej możliwości w naszym schronie. psy siedzą 24/24 w boksach... postaram się zrobić więcej lepszych za kratami ale to dopiero pod koniec tygodnia. wcześniej nie będę w schrnisku Quote
NatiiMar Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 Nasz kochany, wspaniały, cudowny pan pożal się Boże kierownik zabrania nie tylko robić zdjęcia (Pietrucha, Ty zmoro kierownicza,ty :) ),ale też wyprowadzać psy. Nie wiem jak tam teraz z wolontariatem,ale tez był zabroniony przez pewien czas. Typek szaleje,cholera jasna... A jamniśka juz ogłaszam. Quote
pietrucha204 Posted March 22, 2010 Author Posted March 22, 2010 on już nie jest kierownikiem ale z obsadzeniem stanowiska to dla nas z deszczu pod rynnę ;] no ale zdjęcia jeżdżę i robię mimo debilnego zakazu tylko niestety zza krat...:( Quote
NatiiMar Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 ta, były kierownik, kurteczka. A wtrynia się w nie swoje jakby kurde on był najważniejszy na całej ziemi. Skonczy mu się, jak słowo daje. Cholera, zawsze jak o nim myślę, to mi się rece trzęsą i pisac nie umiem...... Quote
NatiiMar Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 Dobra, to jeszcze raz podnosze psiaczka. Już jest na lokalnej24.pl i na mojej adopcyjnej stronie. Zrobię jeszcze kilka ogłoszeń. Quote
NatiiMar Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 Niespadaj, do góry. Niech cię wypatrza.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.