Guest tomanka Posted March 18, 2006 Posted March 18, 2006 czy mógłby mi ktoś powiedziec co to takiego ta kwarantanna ?? jak długo trwa ?? i w jakim wieku szczenięcia ?? Quote
Saba Posted March 18, 2006 Posted March 18, 2006 Kwarantanna oznacza odseparowanie na jakiś czas. W przypadku szczeniaka chodzi oto aby zanim nabierze odporności na choroby dzięki szczepionce, nie wychodził z domu. Ja osobiście sie z tym nie zgadzam. Owszem może nie pchać szczeniaka miedzy nieznajome burki, ale nie zamykać w domu. Spotykać sie np. ze znajomymi psami i w miejscach żadko uczęszczanych przez obce czworonogi. Quote
Asta Posted March 18, 2006 Posted March 18, 2006 Jezeli sie nie myle, to jak brałam swojego (miał 8 tygodni) to trwała tydzien Quote
Saba Posted March 18, 2006 Posted March 18, 2006 Tylko tydzień? Mi się wydawało że dłużej :hmmmm: Ja niewiem bo nigdy się oto nie martwiłam :eviltong: Quote
Just-tea Posted March 18, 2006 Posted March 18, 2006 Szczenię jest narażone na wiele czynników chorobotworczych (bakterie, wirusy) wiadomo, że tak młodziutki organizm nie ma jeszcze doskonale wykształconej odporności, poza tym nie da się pieska zaszczepic od razu przeciw wszytkim chorobom (jest to rozłożone w czasie, o ile pamietam okres miedzy pierwszym a kolejnym szczepienim trwa ok. 3 tygodnie).Aby zmniejszyć ryzyko zarażenia jakimś paskudztwem, najlepiej poddać psiaka kwarantannie czyli ograniczyc jego kontakt do minimum z innymi psami, uważać na to co wącha i co pakuje do pyszczka, starać sie omijać miejsca, w których wiele psów się załatwia itp. Ogolnie mówiąc trzeba mieć oczy dookoła głowy i pilnować szczeniaka, co bywa czasami bardzo trudne ...:eviltong: Quote
Just-tea Posted March 18, 2006 Posted March 18, 2006 Zapomniałam napisać,że kwarantanna trwa (przynajmniej z tego co wiem i pamietam) do uzyskania wszytkich szczepien czyli ok. 3 miesiac życia. Quote
Cathedral Posted March 18, 2006 Posted March 18, 2006 Szczenię rodzi się z pewnym „zapasem” przeciwciał pochodzących od matki. Zależnie od właściwości osobniczych przeciwciała te utrzymują się różnie długo i przez ten okres chronią szczenię przed zachorowaniem. Aby szczepionka zadziałała i uodporniła zwierzę (aby pies wytworzył swoje własne przeciwciała), poziom przeciwciał matczynych musi być odpowiednio niski. Może wystąpić sytuacja, w której przeciwciał jest za mało, aby ochronić zwierzątko przed zachorowaniem, ale jednocześnie zbyt dużo, aby podanie szczepionki spowodowało uodpornienie. Ta „luka immunologiczna” trwa maksymalnie do 16 tygodnia życia. Dlatego szczenięta szczepi się kilkakrotnie, na wypadek, gdyby podanie pierwszej szczepionki przypadło na okres luki. Każda kolejna porcja szczepionki ma większą ilość antygenów. Nowoczesne szczepionki są jednak tak skonstruowane, aby wytworzyć immunizację pomimo obecności przeciwciał matczynych („przełamują” odporność matczyną). Problem luki dotyczy głównie parwowirozy, którą w razie zachorowania można w miarę skutecznie leczyć. Luka nie powstaje w przypadku najgroźniejszej choroby – nosówki. Psiaka chronią albo przeciwciała od matki, albo wytworzone w wyniku szczepienia. Kwarantanna poszczepienna obejmuje okres od 2 do 3 tygodni po każdym szczepieniu. Po tygodniu od momentu zaszczepienia u psa występuje tzw. faza ujemnej odporności (odporność spada poniżej poziomu sprzed szczepienia). W tym okresie może ujawnić się ukryta dotąd infekcja, pies jest także dużo bardziej wrażliwy na wszelkie drobnoustroje (nie tylko groźne wirusy, ale także bakterie, pasożyty) oraz toksyny (w tym pokarmowe). Podsumowując piesek zaszczepiony szczepionką puppy w 7 tygodniu życia ma niewielkie szanse, aby się czymś zarazić, jeśli będziemy przestrzegać podstawowych zasad ostrożności. Jednak ryzyko istnieje i każdy musi sam wybrać pomiędzy kwarantanną, a socjalizacją. Pamiętać należy, że pies – nawet jeśli miał kontakt z wirusem, wcale nie musi od razu zachorować. Zadbany, właściwie żywiony szczeniak na pewno będzie bardziej odporny. Znaczenie ma też pora roku – paradoksalnie w zimie ryzyko zarażenia się np. nosówką jest większe, gdyż wirus jest odporny na niskie temperatury, a ginie szybko w temperaturze pokojowej. Pytanie zatem, czy wychodzić ze szczeniakiem? Szczenię kończy kwarantannę mając 3 miesiące, kiedy okres wczesnej socjalizacji ma już za sobą. Szkoda byłoby zaprzepaścić ten tak ważny moment trzymając psiaka pod kloszem. Moim zdaniem zwierzę warto zabierać na zewnątrz, zachowując jednocześnie środki ostrożności: - należy unikać kontaktu z odchodami zwierząt (zarówno koopki, jak i mocz). Trzeba szukać miejsc nieodwiedzanych przez psy. - piesek może kontaktować się tylko z psami zdrowymi, zadbanymi, zaszczepionymi, raczej tymi, które mieszkają w domu, niż w budzie - nie pozwalamy podnosić z ziemi żadnych śmieci - można zabierać psa na spacery np. w plecaku. Dzięki temu można przewozić pieska w miejsca odległe od domu, zapoznawać go ze środkami komunikacji miejskiej, dostarczać różnorodnych bodźców, bez narażania na groźne zarazki - okres szczepienia nie powinien zbiegać się z okresem odbioru szczeniąt (wystarczy malcowi stresów związanych z podróżą, zmianą miejsca, oddzieleniem od rodziców) - organizujemy malcowi wizyty w domu – mogą to być inne psy (zdrowe), ale również ludzie, w tym dzieci. Zapoznajemy ze sprzętami domowymi. - pamiętać należy, że wirusy możemy przenieść także na butach. Ktoś, kto chce rzeczywiście ochronić szczenię przed wszelkimi zarazkami powinien w zasadzie położyć przed wejściem matę nasączoną środkiem dezynfekującym, lub zostawiać obuwie w sieni, do której pies nie ma dostępu. Quote
diabelkowa Posted March 18, 2006 Posted March 18, 2006 moj mial kwarantanne po szczepionce na nosowke - 2 tygodnie Quote
Tośka_m Posted March 18, 2006 Posted March 18, 2006 Cathedral - dawno nie czytałam tak pięknie i treściwie napisanego postu :grins: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.