Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ms_arwi napisał(a):
Wcale nie tak daleko, u nas jest taki obowiazek dla ludzi zameldowanych w Poznaniu posiadajacych psa.


To świetnie, ale w skali kraju to kropla w oceanie. ile jest takich miast?
Pytanie też wtórne: czy w związku z tym nie wzrosła bezdomność zwierząt w Waszym mieście? bo wprowadzając takie obostrzenia należy spodziewać się, że część "opiekunów" zrezygnuje z podopiecznych wobec takiego nakazu.

inna sprawa to brak centralnego rejestru chipów, więc chwilowo chipowanie mija się nieco ze swoim przeznaczeniem.

bela51 napisał(a):
Nic nie jest w stanie uchronic przed ludzkim okrucieństwem.Chyba tylko drakonkie kary. Czy pamietacie wątek Patuni z obcietym uchem. Miała tam tatuaż...:-(. Na szczęście znalazła kochający domek.


Kary bezdyskusyjnie należy zaostrzyć i nie rozumiem dlaczego to taki problem w naszym kraju. Można by pomyśleć, że ludzie mają opory, jakby im samym miało to kiedyś zaszkodzić .. :S

  • Replies 120
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ilon_n napisał(a):

inna sprawa to brak centralnego rejestru chipów, więc chwilowo chipowanie mija się nieco ze swoim przeznaczeniem.

chyba się jednak nie mija, bo ostatnio zatrzymali się przy mnie strażnicy miejscy, żeby sprawdzić, czy moje psy mają czipy (mają) - jeden ze strażników powiedział, że niedawno odłowili na ulicy bezpańskiego amstafa, pies miał czipa, wyszło, że czip jest zarejestrowany w Szczecinie, właściciel został zlokalizowany - okazało się, że pies został mu skradziony jakiś czas temu
dzięki czipowi pies wrócił do domu

Posted

ilon_n napisał(a):
To świetnie, ale w skali kraju to kropla w oceanie. ile jest takich miast?
Pytanie też wtórne: czy w związku z tym nie wzrosła bezdomność zwierząt w Waszym mieście? bo wprowadzając takie obostrzenia należy spodziewać się, że część "opiekunów" zrezygnuje z podopiecznych wobec takiego nakazu.


Od czegos trzeba zaczac... a chipy dla poznaniakow sa darmowe.

Posted

Ajula napisał(a):
chyba się jednak nie mija, bo ostatnio zatrzymali się przy mnie strażnicy miejscy, żeby sprawdzić, czy moje psy mają czipy (mają) - jeden ze strażników powiedział, że niedawno odłowili na ulicy bezpańskiego amstafa, pies miał czipa, wyszło, że czip jest zarejestrowany w Szczecinie, właściciel został zlokalizowany - okazało się, że pies został mu skradziony jakiś czas temu
dzięki czipowi pies wrócił do domu


przypadek 1 na kto wie ile i nadal mówimy tylko o Poznaniu, przytłaczająca większość psów ma inne lokalizacje.
Mojemu psu mimo, że chipowany to nie pomogło. Został skradziony w styczniu tego roku, odnalazłam go dopiero po 37 dniach a informacja o chipie okazała się zupełnie bezużyteczna; czytniki są tylko w wybranych weterynariach, straż miejska w ogóle nie posiada instrumentów do ich weryfikacji a policja okazała zupełny brak zainteresowania.
Kuba - pies z mojej sygnatury również został uratowany prywatnymi środkami, gdyż żadna z powyższych służb publicznych poinformowana o psie w potrzebie nie pofatygowała się, by psu pomóc i zwieźć go chociażby do schroniska w Toruniu.
Więc chyba żyjecie w jakiejś enklawie, której można wam tylko pozazdrościć.
Darmowych chipów również - w istocie enklawa - nie wiem czy jest jeszcze jedno takie miasto w PL. Czy wiadomo gdzie jeszcze są takie dogodności??


Nadal nie wiadomo nic więcej o astku??

Posted

ilon_n napisał(a):

Darmowych chipów również - w istocie enklawa - nie wiem czy jest jeszcze jedno takie miasto w PL. Czy wiadomo gdzie jeszcze są takie dogodności??




ja swojego chipowałam za darmo. była akcja w zeszłym roku do końca chyba listopada kto zgłosił się z psem i aktualnymi szczepieniami miał zachipowanego psa za darmo. na całe miasto wyznaczyli po jednej lecznicy na dzielnicę.


kt onam wreszcie da znać co naszego nieszczęścia?

Posted

Byłam dziś w schronisku. Zrobiłam masę fotek na stronę itp... i na naszym biedaku skończyła mi się bateria :( :|
Zabijcie mnie..
Ale mam info.. nie za ciekawe niestety. Piesek jest chyba nieco starszy niż myślałam, ostatnio zrobił się słaby, nie bardzo chce jeść i dość schudł (w szybkim tempie).
Jest pod opieką wet.
Trzymajcie kciuki.

A szukanie domku na razie chyba nie ma sensu, dopóki sytuacja zdrowotna się nie ustabilizuje..

Posted

No to straszna lipa z fotkami, że tak powiem.
Niezbyt radosne wieści na czas świąt. Niech się chłopak trzyma, skoro miał tyle sił by przeżyć takie okrucieństwo, to powinien się dźwignąć. Będę tu zaglądać. Niemniej jednak czekam na jakieś foto i dalsze wieści.

Posted

po oglaniau zdjęć tego zmasakrowanego amstafa , jednego zaluje ze nikt nie był w pobliżu aby zdzielić oprawce tym samym czym masakrował tego psiaka a najbardziej żałuje ze mnie tam nie było kiedy to robił .. żywy by nie wyszedł ze spotkania zemną........... strasznie mi szkoda tego amstafa ze musiał przeżyć coś takiego biedak.......i zapewne oprawca był we swieta u spowiedzi oraz przyjal komunie swieta jak przystalo na katolika.. żeby zdechł wsza jebana...

Posted

[quote name='Ada-jeje']Czy to znaczy ze oprawca jest wam znany?[/QUOTE]


Nie, nie jest znany. Ale tak powinno się postąpić z człowiekiem, który zrobił coś takiego niewinnemu psowi !

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...