Sylvia_76 Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 Marlenisz - nie, nie chciałabym. Nie zależnie od tego, czy kosztowałby 1zł czy 3500zł. Dziwna jestem, prawda? Quote
Sylvia_76 Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 Przepraszam, oczywiście "niezależnie" pisze się razem. Quote
KAŚKA Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 marlenisz_mm napisał(a):Ano ma. Mojemu znajomemu z podwórka psa ukradli. Chciałybyście,żeby wam ktoś psa ukradł? Wartego 2000 zł - NIE!!! Co innego jakiś burek ze schroniska! Quote
marlenisz_mm Posted March 23, 2006 Author Posted March 23, 2006 No widzicie, czyli nasze zdania na ten temat są takie same :D Droga Kasiu, choćby twój burek ze schroniska był najukochańszą istotką na świecie, pogódź się z tym,że nikt go nie ukradnie. I tu jest różnica między psem rodowodowym i nierodowodowym. Złodziej nie patrzy, którego psa kocham bardziej,tylko który więcj kosztował. Nie chcę się z tobą kłócić, po prostu takie są realia :( Zgoda? Quote
Teba Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 Bez różnicy czy zapłaciłam za psa 2000 zł czy wzięłabym go ze schroniska pilnuje psa jak oka w głowie... uczucie jakim go darze jest bezcenne, drugiego takiego psa już nie będę miała... a to co on by przeżył w obcych rękach bez mamusi :-( jak można cenić psa według ceny jaką za niego płacisz?? to nie jest zabawka... to tak jakbyś miała dziecko i byś za adopcję musiała wywalić 10 000 a drugie dziecko do adopcji byłoby za 2 000- to co tego droższego bys pilnowała a tańszego nie? przepraszam jeśli kogoś uraziłam tym tekstem o kupnie dzieci ale moja sunia jest dla mnie jak pełnowartościowy członek rodziny i traktuje ją jak dziecko więc to było pierwsze skojarzenie. Więc mam nadzieję że nikogo nie uraziłam...;) Quote
KAŚKA Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 marlenisz_mm napisał(a):No widzicie, czyli nasze zdania na ten temat są takie same :D Naprawdę tak to odczytujesz? Aleś Ty bystra! :crazyeye: Quote
marlenisz_mm Posted March 23, 2006 Author Posted March 23, 2006 To ty jesteś bystra, bo nie zauważyłaś jakże wyraźnej ironii. Ile ty masz lat? 10? Quote
Sylvia_76 Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 marlenisz_mm napisał(a):No widzicie, czyli nasze zdania na ten temat są takie same :D Droga Kasiu, choćby twój burek ze schroniska był najukochańszą istotką na świecie, pogódź się z tym,że nikt go nie ukradnie. I tu jest różnica między psem rodowodowym i nierodowodowym. Złodziej nie patrzy, którego psa kocham bardziej,tylko który więcj kosztował. Nie chcę się z tobą kłócić, po prostu takie są realia :( Zgoda? Wprawdzie nie jestem drogą Kasią, ale Ci odpowiem. 1. Między psem rodowodowym i nierodowodowym róznica jest nieco inna, ale nie chce mi się o tym pisać. 2. Złodziej nie ma cennika w oczach, a pies paragonu przypiętego do szyi... ...a nawet jeśli tak: 3. Złodziej nie ukradnie psa pozostawionego bez opieki. Bo niby jak? Wyrwie Ci go ze smyczą z ręki? A o tym, czy zwierzę powinno być w domu, czy na zewnątrz powinna decydować np. okrywa włosowa czy charakter rasy a nie to czy westi ma papiery, czy nie. Quote
Teba Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 marlenisz_mm napisał(a): Droga Kasiu, choćby twój burek ze schroniska był najukochańszą istotką na świecie, pogódź się z tym,że nikt go nie ukradnie. I tu jest różnica między psem rodowodowym i nierodowodowym. Złodziej nie patrzy, którego psa kocham bardziej,tylko który więcj kosztował. Nie chcę się z tobą kłócić, po prostu takie są realia :( Zgoda? Tu bym się nie zgodziła. Złodziej nie patrzy na to czy pies jest rasowy czy nie, w schroniskach też są psy rasowe które jak trafią do nowych domów- mimo że nikt za nie zapłacił 2000 a wcześniej spały na śmietniku... Który złodziej kradnąc psa sprawdza czy pies ma tatoo a w dzisiejszych czasach coraz częściej również chip? Wygląda jak rasowy to bierze :angryy::angryy::angryy::angryy: tak jak to było z charcicą i dożyca :-(:-(:-(:-(:-(:-(:angryy: P.s poza tym jak najbardziej zgadzam się z wypowiedzią nade mną Quote
marlenisz_mm Posted March 23, 2006 Author Posted March 23, 2006 Dobra, skończmy, bo się skłócimy, a nie w tym rzecz. Przepraszam jeśli kogoś uraziłam i pozdrawiam. Quote
arima Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 KAŚKA napisał(a):Arimo! Czy porysowany parkiet na 8 mm to dla Ciebie błahostka???? Jak możesz mówić takie straszne rzeczy!!! :diabloti: Ach przepraszam:oops: Nie zauważyłam, że aż na 8 mm!!! To naprawde musiało być traumatyczne wydarzenie dla rodziny!!! Quote
Quetzalcoatl Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 marlenisz_mm, wejdź do działu psy w potrzebie na tym forum, poszukaj historii dalmatyńczyka Lopeza, albo wyrzuconej pod koła samochodu Bezy z Węgrowa... Wszyscy starają Ci się powiedzieć, że decyzja posiadania psa to olbrzymia odpowiedzialność, i zapewne każdy się trochę obawia, że jeżeli dalmatynka dostała wyjazd za rysy na parkecie (chociaż to nie jej wina) to westi może wyjechać za podrapane drzwi albo rozkopane grządki... Po prostu nie wolno z powodu swojego braku wyobraźni krzywdzić zwierzęcia. Nie zależnie od tego ile kosztuje. Quote
KAŚKA Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 arima napisał(a):Ach przepraszam:oops: Nie zauważyłam, że aż na 8 mm!!! To naprawde musiało być traumatyczne wydarzenie dla rodziny!!! Właśnie, trochę empatii nie zaszkodzi:p Quote
marlenisz_mm Posted March 23, 2006 Author Posted March 23, 2006 Quetzalcoatl, przykro mi,ale nie masz racji. Dalmatyńczyka ktoś nam podrzucił. Jako że kochamy psy, przygarnęliśmy go, ale jak już wspominałam,jest to za duży pies. Rozumiem, w ogóle powinniśmy go nie brać? Quote
nathaniel Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 No tak niezly cyrk, pies porysowal parkiet to go oddac trzeba :/ Mojej siostrze psiaca prawie zjadla porecz od lozka :/ Obdarla drzwi ze skorki (wynajete mieszkanie...uuuupssss) , podrapala sciany, zjadla dracene mojej mamy , nie oddali jej bo ja kochaja, biorac psa stajesz sie odpowiedzialny za to co osowiles. Nie wazne czy pies ma rodowod czy nie, polskie realia sa takie ze wiekszosc odpowiedzialnych wlasciciel, tam gdzie sa dzieci...takze, po kradziez nawet kundla (bo taki pies gorszy co? Moze to nie pies? ) zglosza to na policje, wyznacza nagrode, bo to PRZYJACIEL , a prawdziwych przyjaciol , bezinteresownych, ze swieca szukac :/. Moze poczekaj , dojrzej do odpowiedzialnosci za psa :( PS. Sorry jesli troszke za mocno, ale nie moge, czegos takiego sluchac, kundel ze schroniska gorszy.... Gotuje sie we mnie ! Quote
shedow Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 co do wyboru to nie wiem dużo na temat tych dwóch ras nie chce nikogo urazić ale podobno beagle nie są zbyt inteligentne a westy mają słonnośc do otyłości Quote
Polna Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 shedow napisał(a):co do wyboru to nie wiem dużo na temat tych dwóch ras nie chce nikogo urazić ale podobno beagle nie są zbyt inteligentne a westy mają słonnośc do otyłości <lol> jak się nie wie za duzo to lepiej nic nie pisac Quote
shedow Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 Polna napisał(a):<lol> jak się nie wie za duzo to lepiej nic nie pisac nie chciałam nikogo urazić więc sie tak nie piekl Quote
talut Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 Polna napisał(a):<lol> jak się nie wie za duzo to lepiej nic nie pisac dokładnie :roll: dla sprostowania: beagle są b.inteligente, tylko że mają dość trudny charakter i nie zawsze przyjdą na zawołanie, itp. Quote
shedow Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 talut napisał(a):dokładnie :roll: dla sprostowania: beagle są b.inteligente, tylko że mają dość trudny charakter i nie zawsze przyjdą na zawołanie, itp. ok ja nie chce zadnych wojn ja mówie co slyszalam ale to wy macie beagle i wiecie lepiej ale ktoś kto ma tego psa zawsze mówi ze jest kochany wiec szczerze was rozumiem i nie musicie sie tak pieklić bo ja moze sie i nie znam ale mam prawo pisać na tym forum i mi nie zabronicie zwlaszcza ze nie napisalam nic co mialo kogoś urazić Quote
talut Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 jakoś nie czuję się urażona ;) napisałam tylko dla sprostowania, żeby potem nie było 'beagle są głupie' ;) peace :lol: Quote
shedow Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 ja nie powiedzialamze są głupie ;) ja je bardzo lubie powiedziałam ze nie należą do najbardziej inteligentnych ale psy jako psy są spox Quote
talut Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 pozwoliłam sobie wyogólnić trochę ;) one są po prostu trudne ;) Quote
shedow Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 no wiec dobrze ale o co chodzi bo sie pogubiłam :D Quote
talut Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 chodzi tylko o to, że beagle nie są mało inteligente, ale mają trudny charakter :wink: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.