Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jeśli sunia mogłaby jechać już we wtorek, to myślę że warto :) Im szybciej tym lepiej dla tej bidulki. Laura czy ten transport jest juz na 100% dogadany? Kto ją obierze ze schroniska, jest tam na miejscu jakas osoba, która wie że chcemy ją zabrac?
Nie mamy też numeru konta na jaki wpłacać pieniążki na transport.

  • Replies 143
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jeżeli ktoś może we wtorek to czym prędzej tym lepiej. Ja i mój TZ tak jak pisałam możemy w ten weekend po świętach dopiero. Liczyliśmy paliwo (diesel) to jakieś 350-360 zł. ale dobrze byłoby autostradami przelecieć, więc koszt by się odrobinkę zwiększył. No ale nie wcześniej niż w kwietniu :(

Posted

Hej. Ja też mam względnie blisko ( ok. 30 km ). W każdą środę jadę do Poznania samochodem. Z tym, że środa poświąteczna dzisiaj jeszcze jest niepewna. Może Wam przetransportować czekolabcię do Poznania ? Zakładam wariant optymistyczny, że jest fanką tego rodzaju transportu ;) A może z Wapiszonem się skrzykniemy do wspólnej akcji ? Wapiszonie - gdzie mieszkasz? Bo ja blisko Krzyża Wlkp.

Myślałam o wcześniejszym wyciągnięciu panny czekoladki , ale mam dwie suczki w domu ( w tym jedną adoptowaną 2 tygodnie temu) i 5 sfrustrowanych tym faktem ( adopcji sznaucerki) kotów. Mogłoby być ciekawie ... aczkolwiek nie do końca ;)

Posted

Każde kilka kilometrów bliżej to już coś :) Łódź-Poznań-Kraków to już sama przyjemność :D No ale tak jak pisałam dopiero weekend po Wielkanocy :(

Guest ambird
Posted

Dziewczyny, jakbyście mogły podskoczyć do schronu i ją zobaczyć, sprawdzić, może jakieś foto zrobić.. Bylibyśmy wdzięczni :)
No i dowiedzieć się w schronie, jak wydają psiaki.

Posted

A blisko Jędrzejewa mieszka Marta ( super dziewczyna) która chyba bywa w tym schronie. Mogę na PW podać namiary na nią . Marta udziela się na owczarek.pl . Nie wiem, czy wchodzi na Dogo.

Posted

No ja też nie wiem na czym staneło z transportem bo załatwia go Laura, ale im więcej opcji tym lepiej w razie czego :) Farmerka a masz możliwość zajrzeć do suni, zobaczyć jak się czuje? Mam nadzieję że wkrótce będzie już w domku :)

Posted

Plicho- mogę jak najbardziej, ale dopiero w drugiej połowie tego tygodnia. Z tego co mi wiadomo , wolontariusze nie są tam wpuszczani , więc "podgląd" psa musi być chyba ściśle tajny ... Słuchajcie - a jak ma wyglądać sprawa adopcji? Przecież ktoś musi podpisać oficjalny dokument ? Ja przepraszam - może to głupie pytanie, ale nie mam jeszcze doświadczenia w takich akcjach. Dotychczas wyciągnęliśmy ze schronów 3 psiaki, ale są nasze :)

Posted

Tak, myślę że ktoś musi wziąć psa na siebie, dlatego też pytałam czy jest taka osoba. Kolejne schronisko gdzie nie wpuszcza się wolontariuszy? Wydaje mi się że coś takiego powinno być zabronione i od razu rzuca cień podejrzenia na to miejsce. Bo jeśli nie wpuszczaja wolontariuszy to znaczy że mają coś do ukrycia. :shake:
Laura czy masz już jakieś info odnośnie transportu i formalnosci zwiazanych z adopcją?

Posted

Jestem jestem , wczorajszej nocy jakis error mi wywalał na pulpicie :angryy::angryy: nie powiem ale nerwicy żołądka idzie dostać z tym dogo i na dokłądke z moim super netem ze Sferii :angryy::angryy:

OK ciotki to jeżeli istniej opcja podjechania do schronu to jak najbardziej ogarnijcie cokolwike temat , szczytem marzeń jest sprawdzenie jak się dogaduje z psami tzn może jest w schronie z jakims psem w kojcu . DT jest i czeka jednak jeżeli jest możliwość sprawdzenia suki w schronie przez Was to super bo może lepszym wyjściem będzie nie wieść jej tyle km w ciemno póki co my nie bardzo mieliśmy jak sprawdzić tę suke dlatego miała jechac prosto do naszego forumowego DT .

Numer konta na PW .

Posted

Hej, hej :)

Mi się wczoraj dla odmiany rozkosznie wieszał komp, ale mimo trudności technicznych zdołałyśmy się umówić na PW z Wapiszonem na czwartkową ekskursyję do Jędrzejewa. Zrobimy zdjęcia, może nam pozwolą suczkę zaprosić na mały spacerek - sprawdzimy po prostu stan ogólny. Na zdjęciu wygląda na bardzo zestresowaną... Biedulka :( Zabiorę jakieś drobne szmakosiki :)

Posted

Kwestia wyadoptowania to moim zdaniem czysta formalność. Umowę podpisać mogę również ja :)

Dzwoniłam przed chwilą do schroniska - suczka nadal tam jest. Pani powiedziała, że jest grzeczna - nie przejawia zachowań agresywnych. Zapowiedziałam się z wizytą czwartkową . Pracują niestety do 16-tej ( do końca marca , od 1-go kwietnia o godzinę dłużej) .

Dzwoniłam również do Marty - prawdopodobnie spotkamy się we trzy w czwartek pod bramą schroniska ( Wapiszon , Marta i ja ) wespół w zespół sunię oglądniemy.

Marta przeprowadzi wywiad i pertraktacje w domu - jest możliwe, że może suczkę wcześniej wyciągnąć , ale jedynie do kojca , bo ma 2 suczki w domu i kota :)
Wapiszon ma w domu agresora Reksa - tu zatem nici z przetrzymania.

Ja mam też kocio-psi galimatias, więc raczej nie dam rady, choć bardzo bym chciała...

Acha! Istnieje również pewne prawdopodobieństwo, że Marta będzie mogła przetransportować labcię do Poznania - dzisiaj się okazało, że w środę tuż po świętach ja do Poznania niestety nie jadę :( Ehhh...

Tak zatem sprawa wygląda. Usiłuję się właśnie dodzwonić do Wapiszona, czy w czwartek do 16-tej zdąży...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...