mamanabank Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 nie można się nie cieszyć patrząc na te zdjęcia, Bianka sobie przypomniała, ze jest młodą wesołą suczką :-) Quote
argusiowa Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 jej jaka uśmiechnięta :) jaka prze szczęśliwa :) jej minka i radość w pysiu mówią same za siebie :D Quote
Szarotka Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 Wielbiciele bialych miskow pilnie potrzebni: http://www.dogomania.pl/threads/183764-Pom%C3%B3%C5%BCcie-ratowa%C4%87-niewidomego-bia%C5%82aska-wolontariuszka-pilnie-potrzebna! Bardzo prosze o odwiedzenie watku Juranda, jest niewidomy :(:( szukamy dla niego Dt. Quote
argusiowa Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 co tam u Maleńkiej?:) jak komitywa z Sonią?:) Quote
natalie1988 Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 Między dziewczynami jest jakby...spokojniej :) A maleńka...coraz bardziej się cieszy kiedy wracam z pracy :) Chyba coraz bardziej się do nas przyzwyczaja :) To taki spory szczeniaczek-uwielbia się bawić :) Quote
natalie1988 Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 Chyba jedno z bardziej wymownych zdjęć :) Quote
natalie1988 Posted April 22, 2010 Posted April 22, 2010 Bianeczka jest naprawdę wspaniała. Chociaż łobuziak z niej straszny :D Zaczęła podjadać tulipany. Ale wybredna jest, wybiera tylko czerwone :) Quote
kajkoowa Posted April 22, 2010 Author Posted April 22, 2010 Czerwona obróżka, czerwone tulipanki Bianka wielka dama :) Quote
Andzike Posted April 22, 2010 Posted April 22, 2010 Bo czerwony pasuje do białego ;) Cudna dziewczynka !!! :) Quote
natalie1988 Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 Czy Wasze psy też siadają czasem pupą na ławkę? :D Quote
natalie1988 Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 Teraz mamy z Sonią problem. Powiększa jej się guz na gruczole mlecznym... A w jej wieku operacja to nie za bardzo... Quote
Andzike Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 natalie1988 napisał(a): Czy Wasze psy też siadają czasem pupą na ławkę? :D Hihihihi :) dla mojej ławka musialaby być nieco mniejsza... ;) Biedna Sonia :( a lekarze raczej sugerują operację czy odradzają? Quote
natalie1988 Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 Wet mówił, że powinien się ten guz zmniejszyć w ciągu 2 miesięcy, kiedy hormony się uspokoją (niedawno miała cieczkę). Operację uznaje jako ostateczność, gdyby guz się nie zmniejszył. Niestety guz rośnie ;( Sami już nie wiemy co robić. W wieku 15 lat niestety ryzyko jest duże. Po śmierci Saby (zaledwie 2 miesiące temu) boimy się operacji... Quote
natalie1988 Posted May 5, 2010 Posted May 5, 2010 Wczoraj Sonia była u weta... Niestety operacja nie jest możliwa, bo obie strony są zajęte guzem... Nie można nic zrobić :( Podał jej sterydy, żeby zmniejszyć obrzęk. Jest źle :( Quote
Andzike Posted May 5, 2010 Posted May 5, 2010 [quote name='natalie1988']Wczoraj Sonia była u weta... Niestety operacja nie jest możliwa, bo obie strony są zajęte guzem... Nie można nic zrobić :( Podał jej sterydy, żeby zmniejszyć obrzęk. Jest źle :([/QUOTE] Natalie, trzymajcie się... Wiem, że słowa niewiele pomogą, tymbardziej, że przeżyliście straszny ból 2mies. temu, ale jestem z Wami myślami... Quote
kajkoowa Posted May 5, 2010 Author Posted May 5, 2010 [quote name='natalie1988']Wczoraj Sonia była u weta... Niestety operacja nie jest możliwa, bo obie strony są zajęte guzem... Nie można nic zrobić :( Podał jej sterydy, żeby zmniejszyć obrzęk. Jest źle :([/QUOTE] Bardzo mi przykro :( Współczuję Wam :( Quote
Paula03 Posted May 5, 2010 Posted May 5, 2010 [quote name='natalie1988']Wczoraj Sonia była u weta... Niestety operacja nie jest możliwa, bo obie strony są zajęte guzem... Nie można nic zrobić :( Podał jej sterydy, żeby zmniejszyć obrzęk. Jest źle :([/QUOTE] Strasznie wam współczuję, jestem z wami w tych chwilach! Quote
natalie1988 Posted May 5, 2010 Posted May 5, 2010 Zupełnie nie rozumiem czemu od pół roku wszystko się wali... Jakby ktoś bawił się moim życiem, moimi uczuciami... Quote
Romka Posted May 5, 2010 Posted May 5, 2010 Natalie nie myśli tak, czasami tak jest w życiu.Spróbuj skonsultować to jeszcze z innym lekarzem,moze jakas klinika w większym mieście?Żeby mieć pewność ,ze zrobiło się wszystko co możliwe. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.