rita60 Posted March 17, 2010 Author Posted March 17, 2010 monika55 napisał(a):Masz juz jakis hotelik? Tak monika,pisalam o tym w pierwszym poscie,to okolice Tuszyna. Quote
marysia55 Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 Dzisiaj znowu za późna pora na myslenie ( i tak do końca marca) .... ale chociaz podrzucę chłopaka. Quote
rita60 Posted March 18, 2010 Author Posted March 18, 2010 Cioteczko jestes wielka:calus:dziekuje. Quote
ewatonieja Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 taki piękniś nie może zginąc w tłumie :) Quote
majuska Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 Ale ekspresowa akcja:multi: Małgoś napisz coś więcej jak wiesz, jak on tam się czuje? Co z deklaracjami, bo chyba trochę brakuje.... Quote
rita60 Posted March 18, 2010 Author Posted March 18, 2010 malawaszka napisał(a):o super i jak wrażenia? odetchnął? Mysle,ze tak,zero agresji,to taki kochany misiek-powolniak. Quote
malawaszka Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 kochany dziadunio :calus: dobrze, że już bezpieczny! Quote
Izis1984 Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 Rituś- jaki on jest do psów? Do dzieci? Cos wiadomo? Koty? Rozumiem, ze do ludzi łagodny? Umie chodzic na smyczy czy zwiewa? No i co z kastracją- bedzie ciachniety? potrzebuje troszke wiecej szczegółów... Quote
rita60 Posted March 19, 2010 Author Posted March 19, 2010 Odebrałam sympatyczny telefon od pani Ewy z Berlina/z pochodzenia łodzianka/ jest zainteresowana adopcja Terrego i gotowa przyjechac po niego do Polski. W zeszłym roku odszedł jej airedale terrier,teraz ma norwich terriera i wazne,zeby chlopaki sie dogadali. Doszła deklaracja od majuski,dziekuje cioteczko:lol: Terry bardzo grzeczny w hoteliku,to taki stateczny starszy pan,wrocił mu apetyt,dziarsko maszeruje po wybiegu. Quote
ruda76 Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 beka napisał(a):Kochany dziadeczek :) No dziadeczek, dziadeczek ;)zabki ma takie smieszne juz w rozne strony ale byl dobrze wychowany.Napewno jezdzil autem wskakuje bez problemu ( tzn chetnie chce wskoczyc ale trzeba mu niestety pomoc) W schronisku nie bardzo chcial jesc a poza nim pierwszego dnia zjadl normalnie zobaczymy co dalej. To taki starszy , dostajny pan Quote
majuska Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 Co sie stało, że wylądował w schronie.....:shake: Quote
Izis1984 Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 Troszke trymowanka, strzyzonka i bedzie blyszczal na metamorfozach :loveu: Rita, wiadomo o terminie konfrontacji :diabloti: cos blizej? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.