Merrick Posted March 15, 2010 Posted March 15, 2010 Dzisiejszego dnia jak zawsze od paru tygodni pojechałam z moim Tamlinkiem na szkolenie PT... Jest nas w grupie 8 ( a właściwie było:-( ) : border collie, trzy labradory ( czarny, czekoladowy i biszkoptowy ), golden retriver, dwa owczarki francuskie briard ( jedyne sunie w grupie ) no i mój siberian husky... Dzisiaj okazało się że biszkoptowy labrador Tytan zjadł coś na polu i dostał ciężkiego zatrucia pokarmowego...niestety odszedł za tęczowy most :placz::placz: To straszne widzieć go w każdy weekend ( był największym rozrabiakom ), patrzeć jak szalał z innymi kolegami z grupy a teraz nagle go nie ma i już nigdy nie przyjedzie na szkolenie...:-( Wiem że był mniejwięcej w wieku Tamlinka, a on ma dopiero 14 miesięcy... Tak przykro mi Tytanku, mam nadzieję że biegasz teraz po zielonych łąkach za tęczowym mostem i że będziesz tam czekał na swoich kolegów ( w oby jak najdalszej przyszłości )...:placz::placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.