Jump to content
Dogomania

Powrót! Roxy, Igor(berny) i Oliver, zapraszają;)


Recommended Posts

  • 3 months later...
  • Replies 501
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Berneńczyki są wspaniałymi psami, zawsze chciałyśmy z córką taką sunie lecz nie mamy wystarczająco dużo miejsca na tak dużego psiaka. Mamy pasterskiego ale Border Collie jest znacznie mniejszy i Shih Tzu to już maluszek :) Kochamy psy nie mogłybyśmy bez nich żyć. Nasze sunie są kochane a berneńczyki pozostają w sferze marzeń. Pozdrawiam!

  • 3 weeks later...
Posted

My zapadliśmy w sen zimowy razem z kuzynami niedźwiadkami :evil_lol:.
Nie miałam tez przez cały listopad internetu i część grudnia :-(.

Chciałabym wrócić do prowadzenia galerii, ale jak juz to w ferie świąteczne. Poza tym pogoda jest beznadziejna i zdjęcia wychodzą beznadziejne :/.

Cały dzień dzisiaj jest ciemno, z domu nawet nie wyszłam a Roxy cały czas śpi.
Chyba muszę ja wziąć na spacer, ale mi zwyczajnie nie chce sie wyjść z domu.
Straszne.

Posted

Anetko miło Cię widzieć spowrotem ;)
Nie mów nic o pogodzie, wieczorami u nas takie przymrozki że też najchętniej bym nie wychodziła...
Ferie świąteczne już niedługo więc... ;p mam nadzieję że jednak wrócisz do prowadzenia galerii.
Pozdrawiam!

  • 1 month later...
Posted

Cieszę się :cool3:
Czy coś dla Was mam?Czy cos mam?
O to jest pytanie:evil_lol:

Moja malutka kluseczka ma spuchniętą łapkę i ciaglą wylizuje między paluchami i kuleje:-( trzeba będzie wybrać sie jutro do weta.

A co do zdjęć, to aby pozbyć się zimowych depresji wrócimy do lata :)
Lada chwila :eviltong:

Czy dawałam zdjęcia z obozu? Chyba nie...:oops:

Posted

Zaraz wstawie tylko niech mi sie do głównego albumu władują, a potem zmniejsze je w imageshacku ;) Ha! Nie muszę ^^
A tak na przypomnienie:

15 sierpnia 2007 z Wrocławia pojechałam samochodem do miasteczka Ryn koło Giżycka na ostatni turnus obozu z psem. Byłam tam wraz z Roxy i trzema koleżankami, również bernomankami które na żywo poznałam dopiero tam. Tak wiec sprawa jest taka, że one nie wiedzą iż tu dam ich zdjęcia, ale same również w rożne miejsca daj, a innych zdjęć ni ma więc wybaczą :diabloti:(Asymetria zdrówka!:diabloti:)

Tak wiec zaczne od siebie:

Ja i Roxy czyli Roxana z GP


A oto nasz świety kwartet razy dwa:lol: czyyli od lewej:
Justyna z Abi, czyli Abbilajn z Trójkolorowej Ferajny
Sonia z Alfa, czyli Alfą Trójbarwny świat
Ja z Roxana z Gemerskej Polomy
Beata z Fioną, czyli Fioną Rotnak

Posted

Korenia-możliwe. Roxy jest alergikiem i zawsze ma czerwone palce, ale mogła też po prostu zranić sobie łapkę.

Zapomniałam napisać, ze w tle jest Raffa, mieszaniec Amstaffa Oli :)
Bardzo wysoko skacze:cool3:.

Zdjęcia jeszcze się ładują więc narazie jedno:


Roxy, Abi, Fiona i Alfa.


Tak nawiasem mówiąc Roxy i Alfa są spokrewnione ;) można rzec , że sa kuzynkami.
Matką Roxy jest Lexa z GP, a Alfy Kaja z GP. Wszystkie mają wspólną pra, prababkę czyli Jasanke z Gandylhovego dvora - w ogóle to hodowla opiera sie tylko na tej suce ;)
W tym roku planowane są mioty po Alfie i po Fionie, a Abi chyba jeszcze z rok poczeka :)

Posted

Najlepsze było to, że na obozie nikt nie mógł rozróżnić naszych psów:evil_lol:- mimo, ze każda jest inna. Różnią się umaszczeniem jeśli chodzi o pysk, budową, a nawet charakterem. Niby ta sama rasa, a każda inna ;)

Alfa, jak samo imię mówi- przewodniczyła w stadzie. Jako ta najstarsza wszytko pilnowała. Jest już dorosła psychicznie suką, ale wesoła i mającą swoje "zrywy":lol: i potrafiła się zbuntować- widać, ze rodzinka:diabloti:. Jeśli chodzi o te zrywy, to ona tak radośnie potrafiła wykonać komendę "waruj", że wszystkich rozbawiała i nadal rozbawia.

Fiona jest suczka po PT (Alfa chyba zresztą też) i szkoli się w kierunku PTT.
Jest bardzo posłuszna i karna. Dla niej nie ma zmiłuj sie i musi wykonać nadaną jej komendę. Zrobi wszystko dla smaczka i zabawki. Jest suczka lekkiej budowy w porównaniu z resztą suk, przez co jest szybka i skoczna.
Z reguły spokojna, czasem szalona i posłuszna- arystokratka po prostu ;)

Abi to maskotka. Zawsze cicha, spokojna, no chyba, ze jakiś malamut zajdzie jej za skórę to nie da sobie w kasze dmuchać:cool3:. Na obozie miała cieczkę, zresztą tak jak Fiona, ale Fiona już końcówkę. Na dodatek na samym początku skaleczyła sobie palec i schodził jej opuszek przez co kulała i chodziła w skarpetce, przez co Justyna musiała chodzić bez:diabloti:.

A to my pierwszego dnia:

Pierwszego dnia byliśmy już tam w czwórkę o 7 rano.
Ja z Wrocławia, a dziewczyny z Katowic i okolic.
Dopiero o 12 wpuszczali na teren ośrodka i dopiero o 15 było przyjmowanie na obóz. Wpuścili nas jednak o 9 i rozmieścili po domkach- ja z Sonią, a Beata z Justyną domek dalej. Tak więc rodzice nas zostawili, pojechali, my rozpakowałyśmy się, wzięłyśmy psy i idziemy na miasto :)
Byłyśmy niezła atrakcją z czterema jednakowymi psami + seter irlandzki koleżanki Justyny- Patrycji, Atosem. Jednak jak już pisałam Fiona i Abi miały cieczkę, a Atos jest psem więc musiał trzymać sie w tyle.

Panie które nami sie zajmowały powiedziały nam, że musimy sprzątać po psach gdy narobią na terenie ośrodka. Było to śmieszne nie z tego względu, ze nas nie powiadomili wcześniej więc nie wzięłyśmy sprzętu, ale dlatego bo po ośrodku biegały różne psy, włóczęgi i NIKT po nich nie sprzątał.
Tak więc postanowiłyśmy wychodzić z psami przed osrodkiem gdzie spokojnie mogły załatwić swoje potrzeby:

Roxy i Fiona przed ośrodkiem


Abi


  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...