Samturia Posted December 25, 2006 Posted December 25, 2006 a jak je odróżnić? :D Roxy i Igora? :P Igor jest mniej "berneński"? :D Quote
Atena Posted December 25, 2006 Author Posted December 25, 2006 Roxy ma węższą kufę, czarną kropke pomiędzy oczami na białej szczałce, jej szczałka na mózgoczaszce kończy się takim zaokrągleniem. Ma brązowe i czarne plamki na kufie. Igor ma szerszą mózgoczaszke, szerszą kufę "samczą", nie ma brązowych i czarnych plam na kufie, jego szczałka na mózgoczaszcze wygląda jak biały pasek i tylko pojedyńcze białe włoski sie rozpraszają. Do tego na tyle głowy ma biały, niezadługi i niezaszeroki pasek, ma rany na tych obramówkach oczu, wyszczerbiony jeden z dolnych, pierwszych zębów, ma mniej puszystą i prostą sierść - Roxy na grzbiecie ma bardziej falowaną i lśniącą - do tego nie "łysieje" po zmianie sierści. Igor jest chudszy a Roxy grubsza i potężniejsza. Igor ma białe skarpetki na wszystkich łapach, Roxy na jednej ma troche czarnego i przy samych palcach troche białego. Quote
:: FiGa :: Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 Cześć Aneta :multi: Jak tam po świętach, wigilia smakowała?? :evil_lol: Quote
Atena Posted December 26, 2006 Author Posted December 26, 2006 a_ga.isk napisał(a):Szczegolowy opis ^^ A jak:cool3: Też mi sie zdaje, że Roxy ma bardziej wyraźny Stop (przełom czołowo-nosowy) od Igora. :: FiGa :: napisał(a):Cześć Aneta :multi: Jak tam po świętach, wigilia smakowała?? :evil_lol: Wszystkiego potroszku oprócz karpia i grzybów:cool1: Lepiej było być dzieckiem, przynajmniej sensowne prezenty sie dostawało:evil_lol: W każdym razie najgorzej było wczoraj. Pierwszy dzień swiat spedzamy u cioci i wujka pare ulic dalej - dopiero co wstałam a tu już trzeba wychodzić i cały dzień nic tylko siedzieć, jeść, oglądać, siedzieć, jeść, oglądać. Odbyły sie jeszce dwa spacery dookoła wsi:evil_lol: Najgorzej jak przechodziliśmy koło mojego domu, a tam psiaki na podwórku - szczekają, skaczą ze szczęścia bo tak dawno nas nie widzieli - i myśla, ze wracamy. A tu pikuś, idziemy dalej. Takie smutne pyski miały:-( i piszczały. Dzisiaj Roxy ostała swój prezent:razz: Jak wyciagnełam paczke to tak się ciszyła! Kiedy wyciągnełam jęj prezent to sie wręcz na mnie rzuciła :loveu: :multi: Potem gryzła z zadowoleniem. Zaraz dam Igorowi prezent, a później Oliverowi - odrazu wezme go na spacer w nowych szelkach:razz: Quote
a_ga.isk Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 A co grzybkow nie lubisz ? :p A mi Lucca prezent na swieta sprawila :multi: Juz chodzi ladnie na smyczy :multi: Quote
Atena Posted December 27, 2006 Author Posted December 27, 2006 Grzyby- tfu - ochyda:shake: :diabloti: A co do chodzenia na smyczy to bardzo sie ciesze!:multi: Moje do tej pory maja z tym problemy:eviltong: Dzisiaj tak o 10:30 wybrałam się do psów a wróciłam o 12:55:razz: Wszystkie nakarmiłam i wpuściłam na stare podwórko gdzie jest Oliver by przy okazji się załatwiły. Zamknełam je na starym podwórku i poszłam do domu po mój ekwipunek zabaowo-szkoleniowy no i aparat:cool3: A dalszy ciąg historyjki przedstawie jako fotostory:cool1: Oto widok jaki zastałam po powrocie: Smutny Oliver i jakże zniecierpliwiona Roxana :cool3: Próbowały się wydostać Wkońcu dorwały sie do zabawek - na pierwszy ogień węzeł:diabloti: Otrzepujacy się Oliver i skoczny Igor:megagrin: z uwodzicielskim wzrokiem:razz: Roxana ze swoim prezentem gwiadkowym:x-mas: CDN PS: Zdjęć mam naprawde sporo - cała karta- przetwarzam przez imageschaka na bierząco, ale, zeby nie wsytawiać post pod postem , poczekam na komentarze by wstawić kolejne "odcinki":diabloti: Quote
Samturia Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 na zdjęciu z zabawką, na tym pierwszym oczywiście... ROXANA JEST PO LEWEJ :D Quote
Atena Posted December 27, 2006 Author Posted December 27, 2006 No pewnie, ze tak:cool3: Odcinek 2 Oliver w nowych szelkach:razz: Roxy: "Dawać Go!!!" Oliver dominuje Igora Roxy: "Oni ustalają hierarhie :cool1: - to ja zakopie piłke:evil_lol: " iGOR T R I O Oliver i Roxankowe łapki:evil_lol: CDN Quote
Korenia Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Ale dużo fooootek :D Roxy w porównaiu do Igiego jest ogrmna :crazyeye: Quote
Atena Posted December 27, 2006 Author Posted December 27, 2006 Odcinek 3 Oliver i Roxana:loveu: Oli : "No! Wkońcu dobrałem sie do węzła:cool1: " "] Igor Poszukiwanie odlatujacego ptaka Roxy: "L E C E ! ! ! !" Roxy znęcająca sie nad Olivera zabawką:evil_lol: CDN Quote
olekg89 Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Przeraszam bardzo ta żółta kupa dominuje nad dużym Berniakiem??????? Przeciez gdyby chciał to by go łapą zgniotł :D Chociaż w sumie u mnie tyż mniejszy pies dominuje tylko ,ze dominuje suka nad duzym psem Quote
Atena Posted December 27, 2006 Author Posted December 27, 2006 Ta żółta kupa :icon_roc:jest mieszańcem jamnika o imieniu Oliver o mocnym charakterze, a ten duży Berniak jest bardziej lękliwym psem wychowanym przez tego mieszańca który szarpał go za uszy gdy ten miał zapalenie uszu. Do tego łapał go za intymne miejsca i za nogi oraz powarkuje. Przez to mały czuje, ze ma przewage i Igor aby uniknąć konfliktu ulega, ale gdy sie zdenerwuje potrafi go dorwać, chpnąć i żucic o ziemie. Quote
Korenia Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Atena napisał(a):Ta żółta kupa :icon_roc:jest mieszańcem jamnika o imieniu Oliver o mocnym charakterze, a ten duży Berniak jest bardziej lękliwym psem wychowanym przez tego mieszańca który szarpał go za uszy gdy ten miał zapalenie uszu. Do tego łapał go za intymne miejsca i za nogi oraz powarkuje. Przez to mały czuje, ze ma przewage i Igor aby uniknąć konfliktu ulega, ale gdy sie zdenerwuje potrafi go dorwać, chpnąć i żucic o ziemie. Jaki mały zboczuch z Oliego :diabloti: Quote
olekg89 Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Z żółtą kupą to był ŻART. To już rozumiem dlaczego Igor jest taki uległy. Quote
a_ga.isk Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Fotki :multi: Kurczak w przyszlosci (dalekiej :cool3: ) tez planujemy jeszcze jednego berneczyka :D a Tobie strasznie zazdroszcze tej gromadki ^^ czekam na cdn fotek ^^ Ja musze dzisiaj jeszcze jakies wrzucic ale to jak sie juz spakuje :D Quote
Atena Posted December 27, 2006 Author Posted December 27, 2006 olekg18 napisał(a):Z żółtą kupą to był ŻART. To już rozumiem dlaczego Igor jest taki uległy. Ok;) nie byłam pewna o co z tą kupą chodzi - więc dałam zdziwioną minę:razz: a_ga.isk mała napewno bedzie szczęśliwa mająv przyjaciela swojej wielkośći:multi: To ja czekam na te zdjecia:razz: eh, znowu przedstawili emoty:shake: Korenia straszny. Pisałam o tym, ze Oliver szrpał Igiego za uszy gdy ten miał zapalenie uszu - trraz jak Igora szarpnął, jak ten sie na niego rzucił i złapał za morde.... Oliver wyglądał wręcz jak Bullterier - tak miał spuchnięty pysk:shake: :diabloti: A własnie, jesteś wolontariuszka we Wrocławskim schornisku? Coś mi się obiło o uszy:eviltong: I zaraz dalszy ciag fotostory z dwóch godzin życia TRIO:diabloti: Quote
Korenia Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Atena napisał(a):Korenia straszny. Pisałam o tym, ze Oliver szrpał Igiego za uszy gdy ten miał zapalenie uszu - trraz jak Igora szarpnął, jak ten sie na niego rzucił i złapał za morde.... Oliver wyglądał wręcz jak Bullterier - tak miał spuchnięty pysk:shake: :diabloti: A własnie, jesteś wolontariuszka we Wrocławskim schornisku? Coś mi się obiło o uszy:eviltong: Tak, jestem wolontariuszką ;) Quote
Atena Posted December 27, 2006 Author Posted December 27, 2006 Odcinek 4 Roxy: "Co sie tak przymilasz?":mad: Igor i Roxy Igor: "O,o.... Pani patrzy:eek3: ..., pss- Roxy kryj się:scared: " Roxy: "Ale jak??:???: " Igor: "No tak to napewno nie:icon_roc: , o! nie patrzy - a masz!" Igor: "O kurcze, patrzy :nerwy: " Roxy: "A sie przejmujesz8) " Igor: "Jak tak...:evilbat: " CDN Korenia chciałam zostać wolontariuszem, ale mam daleko i rodzice sie nie zgadzają. Do tego mam trzy psy przy których jest sporo pracy. Myślałam jednak, że namówiłabym koleżanke która jest chetna i jeździłybyśmy w przyszłe wakacje tak 2 - 3 razy w tygodniu. (Jak nie to, to zapiszemy się na jazde konną na którą też ojciec sie nie zgadza bo jeszcze spadne.) I wolne, a że daleko to rodzice pozwolą bo w dwie osoby raźniej;) . Myślisz, ze by sie dało tak tylko na wakacje się zapisać? Quote
Samturia Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 ah jakie cudne te trio... umiem odróżnić twoje zwierzaki hehe :milti: Quote
Korenia Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Wiesz co nie wiem czy da rade, bo ponoć wolontariat ma być od nowego roku od 18 lat, co uwazam, ze jest calkowitym nieporozumieniem ;/ Quote
Atena Posted December 27, 2006 Author Posted December 27, 2006 Hm, rozumiem, że i taki się przyda by sprawdzać przyszłych właśćcieli psów itd. no ale kto niby będzie sprzątał boksy, karmił psy czy je wyprowadzał czy robił inne rzeczy którymi obecnie zajmują się wolontariusze? Większość osób w podanym wieku uczy sie i pracuje. Pożyjemy zobaczymy - ale jak tak zrobia to stracą sporo wolontariuszy Quote
Korenia Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Atena napisał(a):Hm, rozumiem, że i taki się przyda by sprawdzać przyszłych właśćcieli psów itd. no ale kto niby będzie sprzątał boksy, karmił psy czy je wyprowadzał czy robił inne rzeczy którymi obecnie zajmują się wolontariusze? Większość osób w podanym wieku uczy sie i pracuje. Pożyjemy zobaczymy - ale jak tak zrobia to stracą sporo wolontariuszy Dokładnie.. sama jak poszłam do liceum to mam o 3/4 czasu mniej.. a tymbardziej 18 się ma jak sie jest w 3 liceum, a wtedy to matura na karku... tymbardziej pracujace osoby nie zaczna przychodzic.. Quote
:: FiGa :: Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Cześć Aneta :multi: Tyle fotek ze sama nie wiem którą mam zacytować, wszystkie piękne :sweetCyb: ;) Co do wolontariatu - moje marzenie. Ale do najbliższego schrona mam 55km, rodzice sa przeciwni :shake: Jednym słowem - bagno. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.