rebellia Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 fona napisał(a):ale dlaczego, za co? Dlatego, jak napisano mi w uzasadnieniu to jest serwis AUKCYJNY, a Ty nie sprzedajesz niczego i w ten sposób łamiesz regulamin :-(. Quote
bzuma Posted April 2, 2006 Posted April 2, 2006 :placz: az strach pomyslec co taki biedny staruszek moze przezywac :placz: blagam niech sie znajdzie :-( Quote
fona Posted April 2, 2006 Posted April 2, 2006 Aga, 144 wyswietlenia na aukcji, ludzie czytaja ogloszenia. Probuj w okolicy! Quote
Aga_Mazury Posted April 3, 2006 Author Posted April 3, 2006 fona.próbuje.i czekam....na czarnuszka szczerbatego mojego :) Quote
Nikak Posted April 7, 2006 Posted April 7, 2006 Trzymam kciuki! :kciuki: Są specjalne anioły stróże małych starych piesków. Wiem, bo mój 14-letni piesio się dzięki takiemu odnalazł ;) Quote
Aga_Mazury Posted April 14, 2006 Author Posted April 14, 2006 fona KOCHANA:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Aga_Mazury Posted April 27, 2006 Author Posted April 27, 2006 maleńki mój...choć czekamy nadal na Ciebie i będziemy czekać do końca Świata...minęły kolejne Święta bez Ciebie.........a może byłeś z nami ...może już za TM czekasz z Psotką i Dropsikiem na nas malućkich...KOCHAM CIĘ CZARNUSZKU MÓJ...kuleczko moja maleńka 17 lat temu przyniesiona do domu (uratowana przed uspieniem)....szkoda, że nie mogłam Cię przytulić i że odszedłeś w samotności...nie chciałeś nam sprawić bólu swoim odejściem....jesteś bohaterem, a ja tak bardzo tęsknię.....:(:(:( Quote
Aga_Mazury Posted April 27, 2006 Author Posted April 27, 2006 fona....dziękuję......aczkolwiek tracę już nadzieję :(:(:( Quote
Agnieszka(Visenna) Posted May 11, 2006 Posted May 11, 2006 Najlepiej dzwonić do Schroniska na bieżąco, najlepiej dzień w dzień.Nawet, jeśli przyjęto do ksiąg zgłoszenie o zaginięciu psiaczka, to raczej z rzadka te księgi są przeglądane (przynajmniej w naszym Schronisku):placz: Zaglądnij też czasem osobiście..:-( ...i 3maj się :-( :-( Quote
Aga_Mazury Posted May 11, 2006 Author Posted May 11, 2006 Agnieszka przestałam już chyba wierzyć.......:-( Quote
Agnieszka(Visenna) Posted May 11, 2006 Posted May 11, 2006 Rozumiem, ale nie wolno Ci tego robić Aguś, nie wolno.. :-( Quote
Medorowa Posted May 12, 2006 Posted May 12, 2006 Trzymam kciuki , jeszcze będzie dobrrzze :glaszcze: Quote
kiwi Posted May 20, 2006 Posted May 20, 2006 Aga, psy umieraja tak, by nikt nie widzial, moj pies ostatkiem sił schowałs ie w tujach.. moze on czul ze smierc nadchodzi i oddalil sie? Wiem ze trudno sie pozegnac, ale czasami lepsza swiadomosc i smierci niz o tułaczce... psom w tym wieku juz nie w glowie ucieczki, zwlaszcza jesli wczesniej nie mial do tego sklonnosci... Quote
Aga_Mazury Posted May 20, 2006 Author Posted May 20, 2006 kiwi napisał(a):Aga, psy umieraja tak, by nikt nie widzial, moj pies ostatkiem sił schowałs ie w tujach.. moze on czul ze smierc nadchodzi i oddalil sie? Wiem ze trudno sie pozegnac, ale czasami lepsza swiadomosc i smierci niz o tułaczce... psom w tym wieku juz nie w glowie ucieczki, zwlaszcza jesli wczesniej nie mial do tego sklonnosci... kiwi...niby to wiem...ale czemu choc ciałka jeo nie znalazłam...nie chorował...nie pożegnał się z nami.....dlaczego...:placz: spędziłam z nim kawał życia...:placz: Quote
Nikak Posted May 22, 2006 Posted May 22, 2006 Aga_Mazury napisał(a):kiwi...niby to wiem...ale czemu choc ciałka jeo nie znalazłam...nie chorował...nie pożegnał się z nami.....dlaczego...:placz: spędziłam z nim kawał życia...:placz: Nie myśl o tym, że się nie pożegnał, tylko że spędził z Tobą kawał życia. Ja wiem, że to niełatwe, ale staraj się myśleć, że ważniejsze jest te kilkanaście lat, które przeżyliście razem, niż tragiczne zakończenie. A może jednak jeszcze nie zakończenie? Ale rzeczywistość skrzeczy i chyba musisz zacząć się z tym godzić. Myśl o dobrych latach spędzonych razem. Przecież był dzięki Tobie szczęśliwym psem :lol: Quote
Aga_Mazury Posted May 22, 2006 Author Posted May 22, 2006 Nikak napisał(a):Nie myśl o tym, że się nie pożegnał, tylko że spędził z Tobą kawał życia. Ja wiem, że to niełatwe, ale staraj się myśleć, że ważniejsze jest te kilkanaście lat, które przeżyliście razem, niż tragiczne zakończenie. A może jednak jeszcze nie zakończenie? Ale rzeczywistość skrzeczy i chyba musisz zacząć się z tym godzić. Myśl o dobrych latach spędzonych razem. Przecież był dzięki Tobie szczęśliwym psem :lol: NIKAK....staram się....bardzo...jednak ta myśl powraca...a może on gdzieś się błąka...nie widzi, nie dosłyszy...zagubiony, zdezorientowany....:placz: Quote
fona Posted May 22, 2006 Posted May 22, 2006 a, Aga, dostalam mail od Kariny z allegro, nie, nie widziala psiunka, ale kilka slow milych do Ciebie napisala, przesle Ci, caluski Quote
Aga_Mazury Posted May 24, 2006 Author Posted May 24, 2006 fona napisał(a):a, Aga, dostalam mail od Kariny z allegro, nie, nie widziala psiunka, ale kilka slow milych do Ciebie napisala, przesle Ci, caluski ...ale o co chodzi? :crazyeye: bo się pogubiłam...jaka Karina, jakie kilka słów?... Quote
kiwi Posted May 24, 2006 Posted May 24, 2006 Aga a moze taka byla jego misja?? zaginal a ty dlatego ze wstawialas ogloszenia trafilas na dogo.. i teraz inne psiaki maja z ciebie pozytek... Quote
Aga_Mazury Posted May 24, 2006 Author Posted May 24, 2006 Kiwi przewodnikiem d dogomanii był dla mnie Szejk....(przez kundla polskiego)...ale kto wie....kto wie...jaką misję wypełnia (ił) mój Dodo :loveu: Quote
fona Posted May 25, 2006 Posted May 25, 2006 Aga_Mazury napisał(a):...ale o co chodzi? :crazyeye: bo się pogubiłam...jaka Karina, jakie kilka słów?... Juz wyjasniam. Wystawiam Ci psiulka na allegro, si? (wlasnie, teraz sie skoczyla aukcja, chcesz znowu?). I uzytkownik allegro wyslal do mnie, czyli do Ciebie, taki pokrzepiajacy mail. Mialam Ci go przeslac od razu, ale gdzies Twoj adres sie zakopal. Przeslij mi, prosze, na pw swoj mail, to wysle Ci ten od Kariny. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.