Hawanka Posted March 14, 2010 Posted March 14, 2010 Ostatnio przeglądając znalazłam : ROYAL CANIN Mini Dermacomfort ulga dla wrażliwej, podrażnionej skóryPełnoporcjowa karma dla dorsołych i starszych psów ras małych. Dla psów narażonych na podrażnienie skóry i świąd. Powyżej 10 miesiąca życia. Karmy Dermacomfort sprzyjają zdrowiu wrażliwej skóry poprzez ograniczenie liczby białek uznawanych u psów jako źródła potencjalnych alergenów. Wykorzystane w recepturze białka zostały wyselekcjonowane pod kątem najwyższej strawności. Dermacomfort skutecznie ogranicza świąd i nadmierne drapanie się psów. Quote
taks Posted March 14, 2010 Posted March 14, 2010 to chyba jakiś żart śladowe ilości białka zwierzęcego i na dodatek cała fura bardzo częstych alergenów roslinnych Jako karma dla drobiu proszę bardzo ale dla psów?!!!:angryy: I to jako karma bytowa a nie weterynaryjna do doraźnego stosowania w sciśle okreslonych warunkach Niezwykle rzadko psy są uczulone na WSZYSTKIE żródła białka zwierzecego i bez trudu można znaleźć zamiennik w postaci mniej popularnej ( jak ryby, jagniecina, dziczyzna...) Zresztą co tu w takim razie robią wątróbki z KURCZAKA też stosunkowo często alergizującego. Jak dla mnie jakaś dziwaczna próba "diety eliminacyjnej" na dłuższą metę pozbawiająca psa istotnych dla zdrowia protein Quote
Litterka Posted March 14, 2010 Posted March 14, 2010 Bardzo przepraszam, gdzie tu jest mięso? Generalnie RC znowu pod popularnością marki sprzedaje badziewie... I czy ktoś dotarł do dawkowania tej karmy? Ciekawe, ile trzeba tego nasypać, żeby pies otrzymał wszystkie wartości odżywcze. Quote
gayka Posted March 14, 2010 Posted March 14, 2010 Masakra! Dla mnie to kolejny dowód na to, że podjęłam słuszną decyzję nie dając mojej suni RC. Quote
Hawanka Posted March 14, 2010 Author Posted March 14, 2010 Mnie też to dziwi i nie skusze sie jednak .... Quote
iskra_wroc Posted April 7, 2010 Posted April 7, 2010 Byłam oburzona widząc ten skład.. Rozmawiałam z przedstawicielem RC, który wytłumaczył mi że to po prostu tańsza wersja RC Hypoallergenic. Royal wprowadził tę karmę do sklepów grając na nosach weterynarzy, którzy tracą w tym momęcie dodatkowe dochody. Karma ta może być stosowana do konca życia zwierzęcia (ale coto za życie... paść się na zbożach jak kurczak...) Rzeczywiście składy są bardzo podobne (jednak jak dla mnie beznadziejne..) RC Hypoallergenic (karma weterynaryjna) Skład: Ryż, hydrolizowany izolat białka sojowego, tłuszcz zwierzęcy, sole mineralne, pulpa buraczana, hydrolizowana wątróbka drobiowa, oleje roślinne (w tym olej z ogórecznika), zeolit, fruktooligosacharydy (FOS), tran, L-tyrozyna, chelatowane pierwiastki śladowe, tauryna, DLmetionina, wyciąg z aksamitki (bogaty w luteinę), witaminy. Quote
Hawanka Posted April 7, 2010 Author Posted April 7, 2010 Faktycznie karma beznadzieja ....Wiec zostane przy Pro Planie Puriny :) Quote
Litterka Posted April 7, 2010 Posted April 7, 2010 Karma weterynaryjna o jakości PP lub Chappi... Powiedziałabym, że świat schodzi na psy, ale co psy winne? Quote
Marta006 Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 Mi też się nie podoba skład tej karmy Ja już w ogóle mam uraz do royala ... moja sunia w ogóle tego jeść nie chce, i jeszcze ma od tego łupież. A cena też porażająca ... u mnie co miesiąc u weterynarza drożeje. Na początku lutego kosztowała 10 zł za pół kilo, a teraz za również pół kilo kosztuje 14 zł ! Quote
drevnikocurr Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 Ja też mam świra na puncie tego, czym karmię swojego psa, bo uważam, że hasło "jesteśmy tym, co jemy" ma sens:) Przerabiałam już wiele karm. Mam 9-letnią suczkę wyżła weimarskiego, z problemami skórnymi (lekkie alergie, czasem się drapie, i wszędzie pełno mam tłuszczaków itp. kulek), weterynarze mówią, że to "defekt kosmetyczny" powszechny dla tej rasy. Uznałam, że taka karma może być dla niej dobra. Też uważałam wcześniej, że RC jest do niczego. Przerabiałam już ORIJENA, po którym suczka puszczała mega śmierdzące bąki i robiła milion kup dziennie. Jadła też Biomilla Senior, Acanę, Eagle Pack, Pronature, Bosha. Generalnie mój pies jest niejadkiem i żadnej z tych karm nie lubiła. Ostatnio zjadła 15 kg Proformance Senior. Nawet jej smakował. Sierść błyszcząca, kondycja też super (ale raczej to zasługa częstych wypadów na wieś i szaleństw z przyjacielem Posokowcem), ale pod koniec worka nastąpił bunt i trzeba było dodawać mięska, szynki, żeby jadła. Zamówiłam RC Dermacomftort i pierwszy raz miałam w ręku karmę tak wilgotną, tłustą, wręcz mokrą, zaczęłam podejrzewać, że może była gdzieś zamrożona i dlatego jest taka mokra? Moja suczka ją uwielbia! Zjadła kilka chrupek, a właściwie połknęła, bez żadnego marudzenia! Do tej pory do każdej karmy musiała się przyzwyczajać i jadła "z łaski". A tutaj wsadziła łeb do worka, bo chciała więcej! Czy ta karma nasączana jest jakimiś psimi narkotykami??? Trochę się boję, że jest tak sztuczna, że aż dobra... Nie wiem co mam o tym myśleć. Dają gwarancję, że problemów ze skórą i sierścią nie będzie. Zobaczymy. Może z karmami to jest tak, że z jedzeniem dla ludzi. To biologicznie poprawne i zdrowe jest tak ohydne, że nie da się tego jeść? Quote
GATUSO Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 Obecny Royal to syf(zrobili typową karmę dla snobów nie mających pojęcia jak i co do czego w zywieniu),i nikt o zdrowych zmysłach nie wywali tyle pieniędzy na tak kiepską karmę. Quote
drevnikocurr Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 To nie jest żadne uzasadnienie. Też mogę napisać, że suche karmy to syf ogólnie. Jak napiszę, że makaron to syf, albo że dżem to syf, to przestaniecie go jeść, tylko dlatego że tak napisałam? Szkoda, że na forum nie ma nikogo, kto NAPRAWDĘ zna się na tym, kogoś wiarygodnego, kto potrafiłby UZASADNIĆ, dlaczego wszyscy "wieszają psy" na karmie Royal Canin, Hill's i innych złych korporacyjnych karmach. Te wszystkie karmy holistyczne i biologiczne to CZYSTY MARKETING. Bazowanie na obecnej modzie polegającej na "zdrowym odżywianiu". Ktoś rzucił hasło, firmy podparły to swoimi kampaniami reklamowymi, a ludzie jak ślepe bydło wierzą tylko w karmy "bez zbóż", z groszkiem, ziemniakami, albo mięsem strusia, pieczonej kaczki, albo łososia. Czy wy naprawdę wierzycie w to, że mięso tych karm pochodzi z "domowych, ekologicznych hodowli", a prezes takiego Orijena albo Taste of the Wild sam sobie pasie owieczki (lub kurki) na łączce (albo przed swoim domem) i pilnuje, żeby jadly tylko zdrową żywność i zeby mogly sie zamienic w zdrowe miesko w przyszlosci dla naszych pupili? Niech mi napisze jakiś specjalista od żywienia, dlaczego te karmy są do du---------y!? Czy moj pies bedzie mial od nich zolte zeby, siersc mu wypadnie, a na koniec zamieni sie w mumie? Na razie fakty sa takie, ze po Orijenie moj pies ma srakę i puszcza smierdzace baki. To jest fakt. I jak z tym polemizowac? Quote
huberto Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 Jeśli masz psa z alergią, to lepiej mu zrobisz, jeśli poszukasz porządnej diety dla psów z alergią, a nie drogiego Royala z pszenicą w składzie, co niby nie uczula. Royal się sprzedaje, bo weterynarze na tym zarabiają. I może nie jakieś wielkie kokosy, ale przyjdzie człowiek z ulicy i kupi, bo myśli, że dobre, a oni wysilać się specjalnie nie chcą, żeby polecać coś lepszego a mniej znanego (zazwyczaj, bo są oczywiście wyjątki). Dla psów z alergią superowy jest Sensitve robiony przez firmę Frank's Pro Gold, z indykiem i ryżem. I to jest karma dla psów z alergią i sporo jest mało znanych firm, które robia naprawdę dobre karmy. A co do nabierania się na różne chwyty - to nie, nie wierzę, że właściciel sam goni kury i łowi rybki :), ale nie wierzę też, że Shih Tzu, White Terier, czy nie wiadomo co jeszcze, musi mieć oddzielną karmę, tylko dla swojej rasy! :) Quote
Martens Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 drevnikocurr napisał(a):To nie jest żadne uzasadnienie. Uzasadnienie jest takie, że pies jest drapieżnikiem i jego przewód pokarmowy i metabolizm są przystosowane do czerpania składników odżywczych głównie z pokarmu pochodzenia zwierzęcego, a nie produktów roślinnych, zbóż; pewne znaczenie mają tu też skłonności rasowe, bo pies z grupy owczarków może całkiem dobrze wyglądać na mocno zbożowej karmie, natomiast chart czy husky już niekoniecznie. W momencie, kiedy mam płacić krocie za karmę, która składa się głównie z ryżu, kukurydzy, owsa i tłuszczu zwierzęcego ze szczyptą wątroby z kurczaka, czuję się robiona w jajo. Nie uważam, że ta karma jest z gruntu zła i pies zamieni się na niej w mumię, ale cena jest całkowicie nieadekwatna do składu. Płacisz za markę, a w rzeczywistości podajesz psu pokarm o niskiej jakości, z tanich produktów. Sam wygląd psa na danej karmie, szczególnie po krótkim czasie nie gwarantuje tego, że pies jest żywiony dobrze. Pies to padlinożerca o ogromnych zdolnościach przystosowawczych i wiele psów bardzo dobrze funkcjonuje i wygląda na naprawdę syfiastym pożywieniu - do czasu. Efektu pojawiają się po kilku latach; stąd fakt, że pies nie puszcza bąków i ma ładną sierść nie jest gwarancją tego, że jest dobrze żywiony. Są tańsze karmy o lepszych składach, i tak jak już pisano, na suchych karmach temat żywienia się nie kończy, bo i ja nie wierzę w to, że do Acan czy Orijenów dodaje się same ekologiczne produkty; gdyby tak było, cena byłaby znacznie wyższa niż cena np. świeżego mięsa z gospodarstw ekologicznych - a nie jest. Quote
drevnikocurr Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 Bardzo dziękuję za te odpowiedzi:) Takie uzasadnienie przemawia do mnie zdecydowanie bardziej:) Trudno jest zrezygnować z karmy, którą mój pies WRESZCIE zjada z chęcią. Podejrzewam jednak, że to zasługa jakiejś chemii. Niestety faktem jest, że niektóre "zdrowe" karmy, pozbawione chemii przypominają wióry bez zapachu. Jeszcze raz BARDZO DZIĘKUJĘ za poświęcony czas i wasze propozycje zastąpienia RC innymi karmami. Na pewno skorzystam. Pozdrawiam! Quote
GATUSO Posted December 5, 2010 Posted December 5, 2010 RC -to świat marketingu do tego stopnia są beznadziejni,że produkują karmy z białkiem roślinnym na 1 miejscu w składzie wmawiając,że białko to identycznie jest przyswajane jak białko mięsne.Totalna bzdura i wyłudzanie kasy:angryy:Ceny pozostały bez zmian,a cena białka roślinnego jest około 10 krotnie niższa od cen mięsnego białka.Na temat bezczelności koncernu RC można napisać książkę,ale na razie wystarczy tego dobrego. Pozdrawiam Quote
mam psa Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 to prawda , płacąc za Royala płacisz głównie za ich marketing. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.