Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie wiem od czego zacząć!!Moze od tego - mam dwa psy,jedenego szczeniaka,a drugiego dorosłego i ten mały (ok 7tygodni[?]zgubiłam już się ile ona ma:eviltong: ale ok 7tyg.) rzuca się na tego starszego.Troche to jest śmieszne,ale mnie martwi co będzie za jakieś pół roku :shake: przeciez ona ma dopiero ok.7tygodni,a już się rzuca i pokazuje ząbki(nie tylko mojemu psu,ale i mnie i rodzicom:angryy: )wole nie myślec co bedzie jak starszy pies się wkurzy na nią i ją połknie-przeciez ona mniejsza od jego łba jest:roll: .Jak ugryzie to aż się słabo robi :roll: czasem gryzły mnie szczeniaki,ale to się dało wytrzymac,a ona to ma uścisk gorszy o 100razy od bulowatych psów.Mowi się jej nie wolno,psika się spryskiwaczem do kwiatków,klepie się ją lekko,przestaje się z nią bawic itd ale nic nie daje!!
Mebli w miare nie gryzie (narazie?).Oprocz warczenia to szczeka,piszczy,skrzeczy itd a to denarwuje troche :( O siedzeniu na jednym miejscu nie ma mowy ,o przytulaniu też nie,o całowaniu tym bardziej:angryy: nawet o pogłaskaniu nie ma mowy!!-tylko jak śpi !
Jak będzie starsza to obowiązkowo ide z nią na posłuszeństwo (i na obrone:evil_lol: zartuje:) ) ale co mam do tego czasu zrobić ?Narazie nie ma szczepien więc nie wychodzi na pole,ciekawi mnie jak się zachowa czy będzie się rzucac na ludzi i psy:( Nie chce,pozwolic zeby pies mną rządził :shake: Jak sobie przypomne jaka ona kochana była:loveu: a teraz:angryy:

Posted

Witam!
Spokojnie-to jest maluch,piszesz,ze ma 7 tyg więc nie można mówić o nim jako o bestii czy coś w tym stylu.Dorosły pies jest cierpliwy i moze szczeniakowi na wiele pozwolić,ale do czasu-np jak coś mu nie bedzie pasowało to kłapnie pyskiem,zawarczy i szczeniak da sobie spokój-innymi słowy jak bedzie sobie za duzo pozwalał to starszyzna go odpowiednio skarci w celu"ustawienia".Musi sie nauczyć psiego zachowania.
Co do podgryzania domowników-jest już o tym napisane,więc przeszukaj dokładnie forum.
P.S.
Szczeniaki juz takie sa,trzeba sie przyzwyczaić,kazdy kto miał psa od malenkiego to przerabiał.Musisz postarac sie tez od siebie o relacje z psem(zabawa,nauka itp),nie zapominając,że to starszy jest wazniejszy i ma pierwszeństwo.
7 tyg.to odpowiedni moment na szczepienia-idź do weta.
Pozdrawiam.

Posted

HaPPy_PsIaRa napisał(a):
ten mały (ok 7tygodni[?]zgubiłam już się ile ona ma:eviltong: ale ok 7tyg.) rzuca się na tego starszego.

Tak jak pisze Darek, jesli starszy uzna, że mały przegina to go pogoni i nauczy szacunku dla starszych.
Mowi się jej nie wolno,psika się spryskiwaczem do kwiatków,klepie się ją lekko,przestaje się z nią bawic itd ale nic nie daje!!

Jak długo ten maluszek jest u Ciebie, spodziewasz się, że w wieku 7-tygodni nauczy się wszystkiego? Praca z psem to długie miesiące, całe lata, a Ty chcesz mieć efekt po kilku dniach z takim małym szczeniorem. O oduczaniu gryzienia już duuużo tu napisano.
Oprocz warczenia to szczeka,piszczy,skrzeczy itd a to denarwuje troche :(

Jak Cię denerwuje szczekanie, piszczenie i warczenie to trzeba było kupić chomika... :cool3:
O siedzeniu na jednym miejscu nie ma mowy

No i tak powinno być. Jedynym powodem do niepokoju przy 7 tygodniowym maluszku jest spokój, czy osowiałość psiaka. To mały żywioł, poznaje świat, chce się bawić, szaleć, uczyć... A nie pieścić czy spokojnie siedzieć :evil_lol:
co mam do tego czasu zrobić

Zajrzyj do blogu Zofii Mrzewińskiej o wychowaniu szczeniaka i spróbuj iść jej śladem. Baw się i pracuj z maluszkiem. :)

Posted

Dorosły pies jest cierpliwy i moze szczeniakowi na wiele pozwolić,ale do czasu-np jak coś mu nie bedzie pasowało to kłapnie pyskiem,zawarczy i szczeniak da sobie spokój-innymi słowy jak bedzie sobie za duzo pozwalał to starszyzna go odpowiednio skarci w celu"ustawienia".Musi sie nauczyć psiego zachowania.

da sobie spokój ... no to by było piękne:loveu: ale to jest małe,wredne:cool3: i upierdliwe.

Jak długo ten maluszek jest u Ciebie, spodziewasz się, że w wieku 7-tygodni nauczy się wszystkiego? Praca z psem to długie miesiące, całe lata, a Ty chcesz mieć efekt po kilku dniach z takim małym szczeniorem. O oduczaniu gryzienia już duuużo tu napisano.

no pewnie ,ze od razu się nie nauczy,ale przynajmniej jakby się bała wody jak go pryskam!!

Jak Cię denerwuje szczekanie, piszczenie i warczenie to trzeba było kupić chomika... :cool3:

no własnie dlaczego ja sobie nie kupiłam chomika:splat: :wink: nie no ,ale wiem ,że pies szczeka ,piszczy itd ale bez przesady.

No i tak powinno być. Jedynym powodem do niepokoju przy 7 tygodniowym maluszku jest spokój, czy osowiałość psiaka. To mały żywioł, poznaje świat, chce się bawić, szaleć, uczyć... A nie pieścić czy spokojnie siedzieć :evil_lol:

no z jednej strony się ciesze,że nie jest osowiały:lol:

Zajrzyj do blogu Zofii Mrzewińskiej o wychowaniu szczeniaka i spróbuj iść jej śladem. Baw się i pracuj z maluszkiem. :smile:


a gdzie jest ten blog ?

Posted

HaPPy_PsIaRa napisał(a):
przynajmniej jakby się bała wody jak go pryskam!!

Skoro nie boi się tej wody, to nie pryskaj. Zamist się oduczyć, tylko się bardziej rozbryka, pewnie nieźle się bawi z tą wodą? :razz:
Wystarczy przerywać zabawę i odchodzić o szczeniora. Albo łapać go delikatnie za język, albo podstawiać do gryzienia fafle, albo wkładać do pyska zaciśniętą pięść. Ważne, żeby zrozumiał, że gryzienie wcale nei jest przyjemne.

a gdzie jest ten blog ?

TUTAJ

Posted

HappyPsiara, przeczytak wątek "Rozgryziony szczeniak" - tam przedstawiłam swoją "gehennę" ze szczeniakiem-terrorystą ;) Nie taki diabeł straszny, jak go malują :diabloti:

Posted

Przedewszystkim to pies nie ma do Ciebie szacunku ani do nikogo z Twojej rodziny,jak rozrabia to go ignoruj i nagradzaj jak się uspokoi,dużo się z nim baw i zacznij uczyć co oznacza słowo nie,siad. Nieokazuj swojego zdenerwowania,a gdy psiak przesadzi zamknij go w innym pokoju,aż się nie uspokoi. Musisz go wychowywać,głaskać,uczyć,że nie gryzie się ludzi np.pokazując mu,że to boli wydając z siebie pisk.

Posted

fafle nic nie dają,bo ona woli moją ręke:evil_lol: ma pełno jakiś kostek,piłek, miśków i róznych takich ,ale się tym bawic nie chce.

HappyPsiara, przeczytak wątek "Rozgryziony szczeniak" - tam przedstawiłam swoją "gehennę" ze szczeniakiem-terrorystą ;-) Nie taki diabeł straszny, jak go malują :diabloti:

ale Twoj to gryzie normalnie:roll: a mój to z wściekłościa gorsza niż pit wystawiony na walke:wink: przeciez jak ona urosnie i bedzie miała 2 zęby to ręke mi odgryzie:-o

Musisz go wychowywać,głaskać,uczyć,że nie gryzie się ludzi np.pokazując mu,że to boli wydając z siebie pisk.

zeby ona dala się pogłaskac :loveu: a jak piszcze to ona sie cieszy i jeszcze bardziej gryzie.

już się nauczyła gramolić na łóżko :cool3: cwaniara jedna:)
a jak gryzie to jej albo wkładam piesc do pyska tak jak napisala coztego ;) albo biore 2 palce i jej przytrzymuje tak ze ma otwarty pysk (wiecie o co chodzi;))

Posted

Przecież wychowanie psa to odpowiedzialna sprawa. Pies tak jak człowiek uczy się przez całe życie.

Moja Kora jak była mała to nie gryzła ale zabawki też ją nie interesowały. Wolała buty, obgryzanie mebli, a zwłaszcza uwielbiała dobierać się do moich roślin (na szczęście nie mam żadnych trujących dla psów). Nie wiedziałam jak ją zainteresować psimi zabawkami. Pani w sklepie zoologicznym poradziła mi kosci (sztuczne - zabawka do "rozgryzienia") o smaku i zapach podobnym do czekolady. No i Kora się złapała. Tylko teraz jej kości kupuję już różne.

A do reszty zabawek - poprostu zaczęłam bawić się z nią. Ale nie tak że rzuciłam i sobie poszłam. Ja Korce pokazywałam co można zrobić z piłką - przeważnie kupuję piszczące ale ta "piszczawka"jest do wyjęcia. I to ją zaciekawiło. Bo raz zabawka jak ją ugryzła piszczała, a drugi raz już nie :)

Co do gryzienia mebli to mój tata ją oduczył:evil_lol: . Poprostu ją wyzwał (bo z meblami była niemożliwa) ale to tak, że Kora to zapamiętała do dziś. Proszę nie skojarzyć tego z tym, że mój tata nie lubi psów czy się nad nimi znęca. Nie, tata chyba wiedział co robi - Kora nie obgryza już niczego, a mojego tatę uwielbia.

Psu czasami trzeba pokazać kto rządzi:evil_lol: . Pozdrawiam

Posted

moja obgryza meble tylko czasem,butow wogole nie rusza,ale za to zjadla juz pol domku(z kartona jej zrobilam):evil_lol: .ktos mi z dogomaniakow powiedzal ze pieprzem smarowal meble i ja tez tak zrobilam na poczatku go jadla ,ale teraz widze,że tylko czasem obgryza:)
No starszy pies już ją ugryzl lekko :angryy: a ta stanęła nie wiedziała co się stało i na niego z zębamy :cool3: ja na jej miejscu bym sie bała.I własnie mnie to bardziej martwi,ze się rzuca z zębami na wszytsko i to z wściekłościa niż to ,że dla zabawy gryzie ;)

  • 3 weeks later...
Posted

Ja też miałam podobny problem ale już z tego troszkę wyrosła /zdarza jej się ugryźć ale juz nie tak mocno jak na początku/ Gdy gryzła to albo ją ignorowałam albo lekko obrywała po nochalu /widać poskutkowało.

Jak rzucała się na dorosłego psa nie reagowałam /no moze z początku bo Bas jej nie lubiłi jak tylko się zblizała to warczał-jak mu przeszło to sobie dałam spokuj/ Wszystko by było ok ale bez krwi się nie obeszło /fakt ze tu trochę tata zawinił-zostawił je same z jedzeniem, pół kuchni miałam skropionej krwią, teraz to już nawet z jednej miski potrafią jeść razem:eviltong:/

Posted

Witam
widze,ze nie tylko ja mam ten problem z niesfornym szczeniakiem :eviltong:
Moj maly ma 9tyg i terroryzuje moja roczna sunie (mowa o seterach czyli rasie nadzwyczajnie spokojnej :loveu: )
Szkoda mi suczki poniewaz jest non stop atakowana i kasana jego ``szpilkami``,nawet jesc jej nie pozwala:shake: a jak go probuje uspokoic to na mnie szczeka:mad:
Odchowalam juz kilka miotow,mam dorosle psy ale nigdy nie mialam doczynienia z takim lobuzem:roll:

Posted

Happy Psiara-> tak czytam jak reagujesz na odpowiedzi forumowiczów, i jesli mam być szczera, nie dziwie sie ze takie problemy ze szczeniakiem sa...
Ty wszystko negujesz! Dostajesz na talerzu co zrobić-i zawsze znajdujesz jakieś 'ale'.
Pies to nie maszyna, to żywe, inteligentne stworzenie, które umie obserwowac i wyciagac wnioski. widzi ze Pani sie poddaje jak od razu nie ma efektów i to wykorzystuje. Podstawą pracy z psem jest CIERPLIOWŚĆ I NAGRODA za pozytywne reakcje- bez tego będize tylko gorzej.

A o drugiego psa się nie martw- jesli nie ma zaburzeń psychicznych nie skrzywdzi szczeniaka. JAk przjhdzie czas-pokaże mu gdzie jego miejsce.

Posted

:eviltong:

ANECZQA napisał(a):
Ja też miałam podobny problem ale już z tego troszkę wyrosła /zdarza jej się ugryźć ale juz nie tak mocno jak na początku/ Gdy gryzła to albo ją ignorowałam albo lekko obrywała po nochalu /widać poskutkowało.

Jak rzucała się na dorosłego psa nie reagowałam /no moze z początku bo Bas jej nie lubiłi jak tylko się zblizała to warczał-jak mu przeszło to sobie dałam spokuj/ Wszystko by było ok ale bez krwi się nie obeszło /fakt ze tu trochę tata zawinił-zostawił je same z jedzeniem, pół kuchni miałam skropionej krwią, teraz to już nawet z jednej miski potrafią jeść razem:eviltong:/


z jedzeniem u nas nie ma problemu:evil_lol: jak duży je to jakoś dziwnym trafem małej też chce się jeść duży wtedy czasem warczy,ale jej jeszcze nie ugryzł:)
Gdy mała gryzie mnie lub kogoś z domowników to też własnie lekko dostaje:) wtedy się obraża i idzie spać i jest spokój:eviltong:

Witam
widze,ze nie tylko ja mam ten problem z niesfornym szczeniakiem :eviltong:
Moj maly ma 9tyg i terroryzuje moja roczna sunie (mowa o seterach czyli rasie nadzwyczajnie spokojnej :loveu: )
Szkoda mi suczki poniewaz jest non stop atakowana i kasana jego ``szpilkami``,nawet jesc jej nie pozwala:shake: a jak go probuje uspokoic to na mnie szczeka:mad:
Odchowalam juz kilka miotow,mam dorosle psy ale nigdy nie mialam doczynienia z takim lobuzem:roll:


no Ty chyba Emile opisujesz:lol: też jak chce ją uspokoic to szczeka na mnie z wściekłościa i to troche śmiesznie wygląda,jak taki mały szczenior pokazuje ząbeczki i się rzuca:loveu: no a potem tak jak wyżej napisałam odchodzi i śpi.

A o drugiego psa się nie martw- jesli nie ma zaburzeń psychicznych nie skrzywdzi szczeniaka. JAk przjhdzie czas-pokaże mu gdzie jego miejsce.

tylko żeby nie było tak jak z psiakami ''ANECZQA'':eviltong: dobrze,że z jej pieskami wszystko dobrze się skonczylo:)

Posted

HaPPy_PsIaRa napisał(a):
jak duży je to jakoś dziwnym trafem małej też chce się jeść duży wtedy czasem warczy,ale jej jeszcze nie ugryzł:)

To znaczy? Jedzą razem? Obok siebie? Z jednej miski? Dlaczego warczy na małą jak jedzą?

Posted

No to masz odpowiedź-starszyzna nie toleruje młodego podczas jedzenia i jest to jak najbardziej zachowanie naturalne-bronic swego.Musisz cały czas kontrolowac sytuację,żeby krzywda sie nie stała,jeżeli starszy pies kłapnie pyskiem,to młody powinien zrozumieć,że jego towarzystwo podczas jedzenia jest zbędne i nie mile widziane.Psy sobie poradzą,ale jak już pisałem-musisz mieć je na oku.

Posted

Psiaki nie tolerują siebie podczas jedzenia,dlatego proponuje najpierw postawić miskę temu starszemu,a potem młodszemu. Powinny jeść w innych pokojach albo w różnych kątach np. kuchni. Nie zostawiaj ich samych podczas żarcia i nie pozwól na grzebanie w obcej misce ani jednemu ani drugiemu psiakowi.

Posted

a ja sie uporalam z tym problemem:eviltong:
nie pisze o mojej starszyznie bo ona ma swoje ale:eviltong:
mam obecnie roczna suke(bbbaaaaarrrrdzzzoo rozpieszczona) i 3miesiecznego pieska(bardzo samodzielnego i odwaznego)
byly problemy-nie powiem...
maly wsadzal pysk suce do miski,probowal jej zabrac smakolyki i jedzenie z pyska(mialam serce w gardle kilka razy:)ale....tysiace historii sie wydarzylo;)
suka (niebywale przyjazna) majac w mordzie jedzenie potrafila oddac je malemu( bo nalegal i skakal jej na pys),kilka razy interweniowalam ale stwierdzilam,ze nie ma sensu..i tak do pewnego dnia....raz suka warknela i maly zrozumial :p
od tej pory pija wode z jednej miski,jedza z jednej miski ale smakolyki zawsze !!!!! dostaja oddzielnie-najpierw suka potem maly!!
wydaje mi sie,ze na dzien dzisiejszy pojely o co chodzi:p
zycze powodzenia choc wiem,ze nie z kazda rasa takie numery:razz:
z seterami-jak najbardziej:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...