fioneczka Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 eeeee nic się przecież nie stało ;) my tu cały czas jestesmy i nigdzie się nie wybieramy heh fotki byś tu nam jakieś wrzuciła :) Quote
toska_latte Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 [quote name='fioneczka']eeeee nic się przecież nie stało ;) my tu cały czas jestesmy i nigdzie się nie wybieramy heh fotki byś tu nam jakieś wrzuciła :) Ale i tak mi glupio, bo moglam napisac, ze mnie nie bedzie. Wszystko przez to, ze wyjezdzalam w pospiechu. Grunt, ze nikt mnie nie przelicytowal, bo musialabym teraz bic :evil_lol: A co do fotek, to teraz wszystkie hurtowo wrzucam na watek Treworzastego - serdecznie zapraszam http://www.dogomania.pl/threads/194389-Trewor-mlody-pregusek-w-tarapatach/page15 :lol: Nawet im juz jeden folder na komputerze zalozylam, zeby niepotrzebnie nie powtarzac, zwlaszcza, ze to czasem ciezko rozdzielic ;) Quote
fioneczka Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 te u Treworka widziałam ... chciałam jeszcze ;) Quote
toska_latte Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 Aaaa, no chyba ze tak. To sie poprawie ;) Co prawda nowych nie mam, ale jest jeszcze sporo takich, ktore czekaja w kolejce, wiec dla odmiany odswieze watek Eniszona :) Quote
toska_latte Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 Zatem prosze - Jej Wysokosc :evil_lol: Grozne spojrzenie... I wrog juz rozlozony na lopatki Zezik :evil_lol: I walczaca lwica Quote
toska_latte Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 Czy to moze juz pora na kolacje :loveu: Jej Kluchowatosc :evil_lol: Gdzie sie gapisz? Normalnie z tego glodu, to az usnac mozna Quote
fioneczka Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 http://i754.photobucket.com/albums/xx184/toska_latte/Obraz048-1.jpg baran, baran ... buc :evil_lol: http://i754.photobucket.com/albums/xx184/toska_latte/Psy2010-1081.jpg Eniśka ma w sobie to COŚ :loveu: Quote
toska_latte Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 Cos spadlo? I znowu nici, ech... Hipnotyzujac Nochal :loveu: Quote
toska_latte Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 Dama z profilu :loveu::loveu::loveu: Pyszotki A na zakonczenie znalazlam nawet jeszcze drobiazg z wakacji - wodna lux torpeda :evil_lol: Quote
toska_latte Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 [quote name='fioneczka']http://i754.photobucket.com/albums/xx184/toska_latte/Obraz048-1.jpg baran, baran ... buc :evil_lol: http://i754.photobucket.com/albums/xx184/toska_latte/Psy2010-1081.jpg Eniśka ma w sobie to COŚ :loveu: Dziekujemy :loveu: A baran, baran, buca dzisiaj zrobil Treworzasty Enisi, az echo poszlo... Quote
fioneczka Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 ona na tych fotkach to takie niewiniątko z maślanymi oczkami :loveu: dobrze że ma teraz Ciebie ... aż mnie wzdryga jak sobie przypomnę jej tułaczkę Quote
toska_latte Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 Ja szczerze mowiac wole nawet o tym nie myslec. Strasznie zaluje, ze nie "spotkalysmy sie" szybciej. I ona wlasnie taka jest - ciacho drozdzowe ze slodka kruszonka :loveu: Przychodzi do mnie w nocy, przytula sie na calej dlugosci, wsadza nos pod pache, albo w szyje i dyszy i ziapie z goraca, ale nie odsunie sie ani na milimetr, bo wlasnie potrzebuje czulosci ;) Czasami daje tez buziaki, co o 3 w nocy jest tak srednio pozadane :evil_lol: Ale czasem zmienia sie w diable, zwlaszcza jak z mina maniaka wybebesza glowke slodkiej owieczki :diabloti: Quote
Enigma79 Posted January 4, 2011 Author Posted January 4, 2011 Kochana Eni. Wczoraj rozmawiałam z Anią. Enisia to taka luzara, że nie pomyślałabym, że będzie się bała hałasu a tutaj Ania opowiada, że Eniśka była przerażona fajerwerkami. Całe szczęście, że Sylwester jest tylko raz w roku... Odkąd się dowiedziałam od koleżanki (chyba), że ptaki spadają na zawał serca z drzew, nie cierpię tego dnia. Quote
kamilqax95x Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 ageralion napisał(a):Mam bardzo zle wiadomosci. Rocky pilnie potrzebuje transfuzji krwi inaczej nie przezyje do konca tygodnia. Ma 4x za malo czerwonych krwinek :cry: Pilnie szukamy asta wazacego ponad 30kg, ktory moze byc dawca krwi dla Rockiego!!! Pomóżcie !!!! :( Quote
toska_latte Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 Sluchajcie, dzisiaj dzieki Agnieszce (Enigmie79) odkrylysmy, ze Enisia byla dwa razy w schronie... Tutaj jej pierwsze trafienie: http://szczecin.schronisko.net/znalazly-id-33965.html pozniej ktos ja adoptowal po czym po miesiacu-dwoch wywalil (przynajmniej tak wynika z numerow, jakie jej nadali). Tutaj drugie trafienie, to o ktorym wiemy: http://szczecin.schronisko.net/znalazly-id-36925.html. Zwroccie uwage, ze za drugim razem byla juz wysterylizowana... Szkoda, ze schron nie sprawdza czipow psiakow, ktore do nich trafiaja i nie pociagaja do odpowiedzialnosci wlascicieli... Quote
Enigma79 Posted April 27, 2011 Author Posted April 27, 2011 Dokładnie, przez zupełny przypadek trafiłam na stronę (chyba) nr 163 czy 167 (z 48 8 stron działu "ZNALAZŁY DOM") schroniska i aż mi oczy wyszły na wierzch, tak uderzające jest podobieństwo suczki z nr 1051/09 do naszej Enisi, która miała nr 1343 /09. Jeśli to naprawdę ona, to ktoś adoptował ją ze schronu, po czym pozbył się jak rzeczy... i może dlatego Eni "dość" dobrze znosiła pobyt w boksie bo już znała to miejsce... :( Edit : przyjrzałam się dokładniej, zapisałam zdjęcie, powiększyłam i teraz jestem na 100 % pewna, że to Eni, porównajcie to miejsce nad noskiem z białą sierścią, po lewej stronie... Quote
kamilqax95x Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 to jest Eni bo ona była 2 razy (jak nie wiecej) w schronisku Quote
toska_latte Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 Enigma79 napisał(a):Dokładnie, przez zupełny przypadek trafiłam na stronę (chyba) nr 163 czy 167 (z 48 8 stron działu "ZNALAZŁY DOM") schroniska i aż mi oczy wyszły na wierzch, tak uderzające jest podobieństwo suczki z nr 1051/09 do naszej Enisi, która miała nr 1343 /09. Jeśli to naprawdę ona, to ktoś adoptował ją ze schronu, po czym pozbył się jak rzeczy... i może dlatego Eni "dość" dobrze znosiła pobyt w boksie bo już znała to miejsce... :( Edit : przyjrzałam się dokładniej, zapisałam zdjęcie, powiększyłam i teraz jestem na 100 % pewna, że to Eni, porównajcie to miejsce nad noskiem z białą sierścią, po lewej stronie... Poza tym, jak sie powiekszy to zdjecie schroniskowe, to widac na nim jej najbardziej charakterystyczny szczegol, czyli krotszy palec u prawej lapy. Zreszta ja od poczatku bylam pewna.. kamilqax95x napisał(a):to jest Eni bo ona była 2 razy (jak nie wiecej) w schronisku Kamila, a skad wiesz?? Quote
kamilqax95x Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 toska_latte napisał(a):Poza tym, jak sie powiekszy to zdjecie schroniskowe, to widac na nim jej najbardziej charakterystyczny szczegol, czyli krotszy palec u prawej lapy. Zreszta ja od poczatku bylam pewna.. Kamila, a skad wiesz?? Tak jak napisałaś: można porównać dwa zdjęcia i widać ze np. umaszczenie, krótszy palec i łatkę na nosie. Quote
kamilqax95x Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 toska_latte napisał(a):Sluchajcie, dzisiaj dzieki Agnieszce (Enigmie79) odkrylysmy, ze Enisia byla dwa razy w schronie... Tutaj jej pierwsze trafienie: http://szczecin.schronisko.net/znalazly-id-33965.html pozniej ktos ja adoptowal po czym po miesiacu-dwoch wywalil (przynajmniej tak wynika z numerow, jakie jej nadali). Tutaj drugie trafienie, to o ktorym wiemy: http://szczecin.schronisko.net/znalazly-id-36925.html. Zwroccie uwage, ze za drugim razem byla juz wysterylizowana... Szkoda, ze schron nie sprawdza czipow psiakow, ktore do nich trafiaja i nie pociagaja do odpowiedzialnosci wlascicieli... Mogli ja przyprowadzić po miesiącu bo im się Eni nie spodobała, a powiedzieli że niszczyła i nie mogą jej dłużej mieć. Schronisko wtedy przyjmuje z powrotem psy .... Quote
Enigma79 Posted April 28, 2011 Author Posted April 28, 2011 to jest Eni bo ona była 2 razy (jak nie wiecej) w schronisku to raczej zabrzmiało, jakbyś wiedziała o tym z innego źródła ale nieważne Słyszałam, że jeśli pies trafia poza teren Szczecina (w momencie adopcji) nie jest czipowany przez schron. Quote
kamilqax95x Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 Enigma79 napisał(a): to raczej zabrzmiało, jakbyś wiedziała o tym z innego źródła ale nieważne Słyszałam, że jeśli pies trafia poza teren Szczecina (w momencie adopcji) nie jest czipowany przez schron. A co to za różnica z jakiego źródła wiem ?? A z tym czipowianie to racja nie jest czipowany jak będzie mieszkał poza Szczecinem Quote
toska_latte Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 kamilqax95x napisał(a):A co to za różnica z jakiego źródła wiem ?? Hmm, Kamilo, dla mnie to zadna roznica czy wiesz to od osoby A czy od osoby B. Przy zadawaniu pytania kierowala mna naturalna chec poznania historii mojego psa, o ktorej Ty wyraznie wiesz wiecej. Byloby mi bardzo milo, gdybys sie podzielila swoja wiedza, nie chcesz na watku, moze byc na pw. Quote
kamilqax95x Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 tz. chodzi mi o to że wiem ze była 2 razy w schronisku bo na 100% na jednym i drugim zdjęciu jest Eni i tylko ze zdjęć wiem ze była 2 w schronisku Quote
toska_latte Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 Dzisiaj mamy z Eniszka nasza pierwsza rocznice :loveu: Rowno rok temu wychodzilysmy juz razem z mojego biura i jechalysmy podpisac umowe adopcyjna. Nigdy nie zapomne radosci tego pierwszego dnia :loveu: Eniszon z tej okazji dostal dzisiaj prezenty:evil_lol: A ja wrzucam kilka nowych fotek Ulubiona pozycja Odwal sie, nie widzisz, ze spie? Stresulec podczas szczepieniowej wizyty u weta Za to tak karza niewinnego psa? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.