Enigma79 Posted November 3, 2010 Author Posted November 3, 2010 Trochę się działo... oj tak. Zaraz sobie odwiedzę ttb.szczecin :) Quote
Enigma79 Posted November 3, 2010 Author Posted November 3, 2010 Marta - KAWAŁ DOBREJ ROBOTY !! Faktycznie nie pominęłaś żadnego z licznych przejść Enisi a było ich sporo. Samo czytanie zajęło mi dużo czasu. Emocje odżyły ale wiedziałam, że na końcu lektury będzie cudowny happy end. P.S. śmiać mi się chciało z "(...) będę z PANIĄ Anią w kontakcie" Hej hej PANI Aniu, where are you ? ;) i jedno przejęzyczenie "(...) dziękuję za podtrzymywanie PRZY duchu " hihi Oj łatwo teraz się śmiać ale wtedy po nocach mi się to śniło... a ile wieczorkiem "słonych kropelek" wylanych zostało.. Quote
ageralion Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 No zajelo mi troche czasu, zeby przeleciec caly watek ale warto bylo. Odzyly wspomnienia i naszlo mnie, jak duze postepy zrobilysmy przez te miesiace... jak sie na poczatku poruszalysmy po omacku, nie za bardzo wiedzac jak ugryzc temat... Aga to Ty odwalilas kawal swietnej roboty!!! PS nie chce nic mowic ale to Ty zostalas prekursotka TTBS ;) Quote
toska_latte Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 ageralion napisał(a):Usiadlam dzisiaj do zaktualizowania strony o historie Enigmy... wiecie co, zajelo mi to caly dzien!!!!! Ja juz kompletnie zapomnialam jak skomplikowana droge do wlasnego domu miala Eni... szok!!! Niestety, biedna Eniszka musiala tyle odczekac - najpierw w schronie, a pozniej po roznych DT:-( Nie wiem, jak Wam dziewczyny dziekowac za to, ze jej pomoglyscie:multi: I wlasnie jak zobaczylam dlugosc tego opisu na TTB, to sie zastanawialam, ile Ci zajelo stworzenie tego. Rewelacyjny wyszedl, dziekuje!!:loveu: Ale za wyslanie w swiat zdjecia z moja posciela w slodziutkie myszki, to Cie jednak udusze - jak moglas?:evil_lol: Enigma79 napisał(a):Marta - KAWAŁ DOBREJ ROBOTY !! Faktycznie nie pominęłaś żadnego z licznych przejść Enisi a było ich sporo. Samo czytanie zajęło mi dużo czasu. Emocje odżyły ale wiedziałam, że na końcu lektury będzie cudowny happy end. P.S. śmiać mi się chciało z "(...) będę z PANIĄ Anią w kontakcie" Hej hej PANI Aniu, where are you ? ;) i jedno przejęzyczenie "(...) dziękuję za podtrzymywanie PRZY duchu " hihi Oj łatwo teraz się śmiać ale wtedy po nocach mi się to śniło... a ile wieczorkiem "słonych kropelek" wylanych zostało.. Ej, ja tez pamietam "Pania Agnieszke":evil_lol: ale wydaje mi sie, ze przejscie na Ty nie zajelo nam zbyt wiele czasu, chyba juz w drugim mailu to zaproponowalas;) I pamietam tez, jak przyjechalyscie do mnie z Iza na wizyte poadopcyjna - Eni tak dokazywala i tak sie popisywala, ze z polecialy flaczki z tygryska, a Ty... Zaczelas mi sprzatac podloge:evil_lol: I nie moglam na poczatku dojsc, kto wlasciwie jest formalnym opiekunem Enisi, bo Ewa mowila, ze ona "jest tylko DT", a Ty mowilas, ze "w zasadzie nic nie zrobilas poza wyciagnieciem Eni ze schronu";) (a swoja droga, to zrobilas dla Eni tak wiele, ze nie wiem czemu sie tego wypierasz;) ) ageralion napisał(a):No zajelo mi troche czasu, zeby przeleciec caly watek ale warto bylo. Odzyly wspomnienia i naszlo mnie, jak duze postepy zrobilysmy przez te miesiace... jak sie na poczatku poruszalysmy po omacku, nie za bardzo wiedzac jak ugryzc temat... Aga to Ty odwalilas kawal swietnej roboty!!! PS nie chce nic mowic ale to Ty zostalas prekursotka TTBS ;) Mi tam sie od poczatku wydawalyscie szalenie zorganizowane, ale faktem jest, ze teraz dzialacie juz jak profesjonalna organizacja;) I w pelni popieram Twoje zdanie Marta - Aga, zrobilas naprawde bardzo, bardzo duzo dobrego!! :) Quote
Enigma79 Posted November 3, 2010 Author Posted November 3, 2010 W pojedynkę nigdy się nic nie zdziała, dlatego zawsze powtarzam, że w kupie siła ;) To nie była wizyta poadopcyjna :D Tylko karmę wtedy przywiozłyśmy. Uśmiałam się ze sprzątania podłogi hihi, już tak mam (przepraszam ;) ) Słodkich snów, dziewczyny & psiny ;) Quote
toska_latte Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 Enigma79 napisał(a):W pojedynkę nigdy się nic nie zdziała, dlatego zawsze powtarzam, że w kupie siła ;) To nie była wizyta poadopcyjna :D Tylko karmę wtedy przywiozłyśmy. Uśmiałam się ze sprzątania podłogi hihi, już tak mam (przepraszam ;) ) Słodkich snów, dziewczyny & psiny ;) A, faktycznie przywiozlyscie wtedy karme! I nie przepraszaj, ja tylko wtedy bylam w malym szoku:eviltong: nie dosc, ze zapewnilyscie mi wszystko, co potrzeba (swoja droga bylo mi strasznie glupio, ze jeszcze karme mi dajecie, ale nie wiedzialam, jak tu ladnie odmowic;) ), to jeszcze przyjezdzasz i sprzatasz u mnie:evil_lol: Quote
ageralion Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 toska_latte napisał(a):Niestety, biedna Eniszka musiala tyle odczekac - najpierw w schronie, a pozniej po roznych DT:-( Nie wiem, jak Wam dziewczyny dziekowac za to, ze jej pomoglyscie:multi: I wlasnie jak zobaczylam dlugosc tego opisu na TTB, to sie zastanawialam, ile Ci zajelo stworzenie tego. Rewelacyjny wyszedl, dziekuje!!:loveu: Ale za wyslanie w swiat zdjecia z moja posciela w slodziutkie myszki, to Cie jednak udusze - jak moglas?:evil_lol: Sama sie nie spodiewalam, ze to tyle zajmie ;) A czemu to ja mam byc duszona za Twoja posciel, he? :roll::evil_lol: toska_latte napisał(a):I pamietam tez, jak przyjechalyscie do mnie z Iza na wizyte poadopcyjna - Eni tak dokazywala i tak sie popisywala, ze z polecialy flaczki z tygryska, a Ty... Zaczelas mi sprzatac podloge:evil_lol: :roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt: Cala Agnieszka :thumbs: toska_latte napisał(a):Mi tam sie od poczatku wydawalyscie szalenie zorganizowane, ale faktem jest, ze teraz dzialacie juz jak profesjonalna organizacja;) I w pelni popieram Twoje zdanie Marta - Aga, zrobilas naprawde bardzo, bardzo duzo dobrego!! :) Nam tez sie wydawalo, ze dzialamy w sposob zorganizowany :evil_lol: Do profesjonalizmu nam niestety jeszcze wciaz daleko ale idziemy do przodu i z dnia na dzien jest coraz lepiej :) Wciaz mamy braki w kwestiach personanych (czyt. malo nas, a roboty kupa) ale i to idzie powoli ku lepszemu :cool3: Quote
Enigma79 Posted November 4, 2010 Author Posted November 4, 2010 Nie chcę zaśmiecać innych wątków a że Eni już bezpieczna i kochana, to pozwolę sobie tutaj wkleić wiersz, który znalazłam na forum adopcyjnym bf. Siada Pan Bóg wieczorem przy kominku, zmęczony W wysiedzianym fotelu, wreszcie w starych kapciach Wzdycha ciężko i smutno, potrząsając głową Ciężko być Panem Bogiem w takich trudnych czasach Panie...z pyskiem na Bożej nodze mruczy Boży Pies Ten Azor, ten z wioski pod lasem, ma za krótki łańcuch Widzę, że jesteś zmęczony, ale wiesz, jak to jest... I, Panie Boże, ta Bella, co oszczeniła się w lesie Umarła wczoraj. Z głodu. Anioł duszę już niesie. Ale wzięliśmy mamę, a dzieci zostały same... I w lesie psa ktoś przywiązał, bo miał już jego dość Daj żeby jeszcze dzisiaj szedł lasem inny ktoś Pomyśl o psach, które tęsknią, i wszystkich tych, co są głodne I o tych, które są bite, i wielu tych, co samotne I przejechanych na drogach – żeby trafiły do Boga... Panie...jesteś zmęczony, ale wiesz, jak to jest One mnie proszą o ciebie, mruczy do Boga pies - dobrze już, dobrze, piesku, zrobimy wszystko w lot - z boku, na cichych łapach, skrada się Boży Kot... Mojej Eni nie ma już od 2 lat... 01.11 zapaliłam jej z mamą znicz, zasadziłyśmy chryzantemy. Quote
ageralion Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 [quote name='Enigma79']Nie chcę zaśmiecać innych wątków a że Eni już bezpieczna i kochana, to pozwolę sobie tutaj wkleić wiersz, który znalazłam na forum adopcyjnym bf. Siada Pan Bóg wieczorem przy kominku, zmęczony W wysiedzianym fotelu, wreszcie w starych kapciach Wzdycha ciężko i smutno, potrząsając głową Ciężko być Panem Bogiem w takich trudnych czasach Panie...z pyskiem na Bożej nodze mruczy Boży Pies Ten Azor, ten z wioski pod lasem, ma za krótki łańcuch Widzę, że jesteś zmęczony, ale wiesz, jak to jest... I, Panie Boże, ta Bella, co oszczeniła się w lesie Umarła wczoraj. Z głodu. Anioł duszę już niesie. Ale wzięliśmy mamę, a dzieci zostały same... I w lesie psa ktoś przywiązał, bo miał już jego dość Daj żeby jeszcze dzisiaj szedł lasem inny ktoś Pomyśl o psach, które tęsknią, i wszystkich tych, co są głodne I o tych, które są bite, i wielu tych, co samotne I przejechanych na drogach – żeby trafiły do Boga... Panie...jesteś zmęczony, ale wiesz, jak to jest One mnie proszą o ciebie, mruczy do Boga pies - dobrze już, dobrze, piesku, zrobimy wszystko w lot - z boku, na cichych łapach, skrada się Boży Kot... Mojej Eni nie ma już od 2 lat... 01.11 zapaliłam jej z mamą znicz, zasadziłyśmy chryzantemy. Normalnie walne Cie za moje ryczenie w pracy!!!!! :mad: Ludzie i tak maja mnie juz za niezlego oszoloma :stupid: :evil_lol: Quote
toska_latte Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 [quote name='ageralion']Sama sie nie spodiewalam, ze to tyle zajmie ;) A czemu to ja mam byc duszona za Twoja posciel, he? :roll::evil_lol: :roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt: Cala Agnieszka :thumbs: Nam tez sie wydawalo, ze dzialamy w sposob zorganizowany :evil_lol: Do profesjonalizmu nam niestety jeszcze wciaz daleko ale idziemy do przodu i z dnia na dzien jest coraz lepiej :) Wciaz mamy braki w kwestiach personanych (czyt. malo nas, a roboty kupa) ale i to idzie powoli ku lepszemu :cool3: Nie za posciel Cie udusze, ale za pokazanie jej swiatu - nie jest to najbardziej wyjsciowa rzecz, jaka posiadam w domu:evil_lol: I tez mi sie wydaje, ze to sprzatanie, to cala Aga:evil_lol: A co do roboty - mam nadzieje, ze jeszcze sie jakos przydam;) [quote name='Enigma79']Nie chcę zaśmiecać innych wątków a że Eni już bezpieczna i kochana, to pozwolę sobie tutaj wkleić wiersz, który znalazłam na forum adopcyjnym bf. Siada Pan Bóg wieczorem przy kominku, zmęczony W wysiedzianym fotelu, wreszcie w starych kapciach Wzdycha ciężko i smutno, potrząsając głową Ciężko być Panem Bogiem w takich trudnych czasach Panie...z pyskiem na Bożej nodze mruczy Boży Pies Ten Azor, ten z wioski pod lasem, ma za krótki łańcuch Widzę, że jesteś zmęczony, ale wiesz, jak to jest... I, Panie Boże, ta Bella, co oszczeniła się w lesie Umarła wczoraj. Z głodu. Anioł duszę już niesie. Ale wzięliśmy mamę, a dzieci zostały same... I w lesie psa ktoś przywiązał, bo miał już jego dość Daj żeby jeszcze dzisiaj szedł lasem inny ktoś Pomyśl o psach, które tęsknią, i wszystkich tych, co są głodne I o tych, które są bite, i wielu tych, co samotne I przejechanych na drogach – żeby trafiły do Boga... Panie...jesteś zmęczony, ale wiesz, jak to jest One mnie proszą o ciebie, mruczy do Boga pies - dobrze już, dobrze, piesku, zrobimy wszystko w lot - z boku, na cichych łapach, skrada się Boży Kot... Mojej Eni nie ma już od 2 lat... 01.11 zapaliłam jej z mamą znicz, zasadziłyśmy chryzantemy. Agus, piekny jest ten wiersz. Bardzo lubie jeszcze taki o tym, ze jesli w niebie nie bedzie siersci, klow i pazurow, to takie niebo jest do niczego (zupelnie nie pamietam, jak to dokladnie szlo). Od odejscia mojej poprzedniej suni - Digi - tez juz minely 2 lata... [quote name='ageralion']Normalnie walne Cie za moje ryczenie w pracy!!!!! :mad: Ludzie i tak maja mnie juz za niezlego oszoloma :stupid: :evil_lol: Spokojnie, mnie tez maja za swira ale na szczescie nikomu to specjalnie nie przeszkadza:evil_lol: Quote
Enigma79 Posted November 4, 2010 Author Posted November 4, 2010 Pozytywny świr jest ok :) Ja dzisiaj do pracy nawet laptopa przytargałam, żeby móc śledzić losy psiaków z Dogo bo z mojego biurowego grata nie można. Quote
ageralion Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 Enigma79 napisał(a):Pozytywny świr jest ok :) Ja dzisiaj do pracy nawet laptopa przytargałam, żeby móc śledzić losy psiaków z Dogo bo z mojego biurowego grata nie można. Wariatuncio :evil_lol: Quote
magdola Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 [quote name='Enigma79']Nie chcę zaśmiecać innych wątków a że Eni już bezpieczna i kochana, to pozwolę sobie tutaj wkleić wiersz, który znalazłam na forum adopcyjnym bf. Siada Pan Bóg wieczorem przy kominku, zmęczony W wysiedzianym fotelu, wreszcie w starych kapciach Wzdycha ciężko i smutno, potrząsając głową Ciężko być Panem Bogiem w takich trudnych czasach Panie...z pyskiem na Bożej nodze mruczy Boży Pies Ten Azor, ten z wioski pod lasem, ma za krótki łańcuch Widzę, że jesteś zmęczony, ale wiesz, jak to jest... I, Panie Boże, ta Bella, co oszczeniła się w lesie Umarła wczoraj. Z głodu. Anioł duszę już niesie. Ale wzięliśmy mamę, a dzieci zostały same... I w lesie psa ktoś przywiązał, bo miał już jego dość Daj żeby jeszcze dzisiaj szedł lasem inny ktoś Pomyśl o psach, które tęsknią, i wszystkich tych, co są głodne I o tych, które są bite, i wielu tych, co samotne I przejechanych na drogach – żeby trafiły do Boga... Panie...jesteś zmęczony, ale wiesz, jak to jest One mnie proszą o ciebie, mruczy do Boga pies - dobrze już, dobrze, piesku, zrobimy wszystko w lot - z boku, na cichych łapach, skrada się Boży Kot... Mojej Eni nie ma już od 2 lat... 01.11 zapaliłam jej z mamą znicz, zasadziłyśmy chryzantemy. Śliczny wiersz... Mojej Łilusi nie ma prawie 1,5 rku:( Zawsze wiernie ci służyłem. Teraz ciało już zmęczone. Oczy gasną. Uszy słyszą głos, co w inną wzywa stronę. Muszę pójść po moście z tęczy gdzie kraina jest daleka. Tylko nie płacz, panie, proszę. Będę tam na ciebie czekał. Kalina Beluch Quote
toska_latte Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 Ekhm, chcialam oznajmic, ze jest impreza - dzis wlasnie minelo pol roku odkad jestesmy Z Enisia razem :laola: W zwiazku z tym, moja slodka dama przesyla wszystkim dystyngowane buziaki:laugh2_2: Quote
agnieszka32 Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 To już pół roku??? Pamiętam, jak pojechałam po nią do schroniska, jak malutka się cieszyła :loveu:i okrutnie ciągnęła na smyczy. I jak siedziała na tylnym siedzeniu mojego samochodu i zostawiła mi w nim niespodziankę :diabloti::evil_lol: Aniu, gratuluję - i życzę kolejnych miesięcy i lat wspólnego życia :loveu::loveu::loveu: Quote
toska_latte Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 Tez mi sie wydaje, ze minelo jak chwila :) Enisia od tego czasu przestala ciagnac na smyczy, ale - hehehe - malutka to bym jej teraz juz nie nazwala i od czasu do czasu zdarza jej sie zostawic "niespodzianke" w samochodzie ;) Razem z Drozdzowka dziekujemy Agnieszko za zyczenia :loveu: Quote
Enigma79 Posted November 18, 2010 Author Posted November 18, 2010 Ja również przyłączam się do życzeń :D Też zapamiętałam tę datę. 18.05.10 to oficjalna data ale już 17.05 wzięłaś Enisię do siebie, jeśli dobrze pamiętam. Super zdjęcie - czyżby jakiś nowy aparat ;) ? Oj tak, Agnieszka w nagrodę za swoją pomoc dostała "niespodziankę" w aucie a sklepik zoologoczny na Wyzwolenia również hihihi Jak ten czas mija. Quote
ageralion Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 To juz pol roku... ale zlecialo :) Pol roku raju dla Enisi :) Strasznie sie ciesze, ze malutka trafila do Was :calus: Quote
fioneczka Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 pozostaje pogratulować i życzyć wielu lat w zdrowiu i szczęściu :multi: raju na ziemi dla Was dziewczyny :p Quote
toska_latte Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 Enigma79 napisał(a):Ja również przyłączam się do życzeń :D Też zapamiętałam tę datę. 18.05.10 to oficjalna data ale już 17.05 wzięłaś Enisię do siebie, jeśli dobrze pamiętam. Super zdjęcie - czyżby jakiś nowy aparat ;) ? Oj tak, Agnieszka w nagrodę za swoją pomoc dostała "niespodziankę" w aucie a sklepik zoologoczny na Wyzwolenia również hihihi Jak ten czas mija. Dokladnie tak to wygladalo, swietnie pamietasz Agus :) A aparat mam ciagle ten sam - nie dosc, ze ma ryse przez caly obiektyw, to jeszcze ciagle lezy w pracy, bo tutaj jest wszystkim jest niezbedny ;) Fotka ma juz troche, a robilam ja lustrem Andrzeja. ageralion napisał(a):To juz pol roku... ale zlecialo :) Pol roku raju dla Enisi :) Strasznie sie ciesze, ze malutka trafila do Was :calus: Kochana, nawet nie wiesz, jak bardzo my sie cieszymy:-D fioneczka napisał(a):pozostaje pogratulować i życzyć wielu lat w zdrowiu i szczęściu :multi: raju na ziemi dla Was dziewczyny :p Dziekujemy :loveu::loveu::loveu: Quote
kamilqax95x Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 Zapraszam na bazarek, z którego dochód zostanie przeznaczony na TTB Szczecin :smile: A na nim: torebki, kolczyki i wiele innych ! ;-) http://www.dogomania.pl/threads/1967...4#post15771724 Zapraszam ! Quote
kamilqax95x Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Zapraszam na BAZAREK na TTB Szczecin. Versace, Clinique, L'Oreal, Arden na TTB Szczecin. http://www.dogomania.pl/threads/1981...znie-zapraszam! Quote
toska_latte Posted December 24, 2010 Posted December 24, 2010 [SIZE="5"]Cieplych i wesolych swiat Wam zyczymy Kochani :santagri: Quote
fioneczka Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 Szczęścia w Nowym Roku życzymy !!!! dostałaś moje PW ? Quote
toska_latte Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 fioneczka napisał(a):Szczęścia w Nowym Roku życzymy !!!! dostałaś moje PW ? Dziekujemy bardzo :) Dostalam PW, przepraszam, ze nie odpowiadalam, ale przez tydzien bylam na wyjezdzie, wrocilam wczoraj w nocy. Neta mialam tylko w komorce, probowalam zalogowac sie na dogo i odpisac, ale cos to wszystko opornie szlo. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.