ageralion Posted May 2, 2010 Posted May 2, 2010 [quote name='Enigma79']ŁAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA !!!!!!!!!!!! Dziewczyny az się boję krzyczeć z radości !! Zadzwoniła do mnie z holenderskiego numeru na moją komórkę pani Ania :D :D Wiem,że po numerze z D. powinno się być bardziej ostrożnym ale pragnę wierzyć w dobroć ludzi. Pani mieszka w Holandii, ma 4-pokojowe mieszkanie i blisko nad morze, jest typem sportowca i chętnie miałaby Enisię za towarzyszkę !!! Prosiła, żeby "zaklepać" dla niej sunię. Pytała o szczepienia oraz o to, czy sunia ma czip - ma ???? Obiecałam przesłać dużo zdjęć, wszystkie informacje, jakie jestem w stanie zebrac i we wtorek oddzwonię do pani (młoda osoba) Ja z mojej strony poprosiłam o troche informacji o osobie dzwoniącej. Na mnie wrażenie pani zrobiła dobre ale co WY na to ? Tutaj wizyta przedadopcyjna będzie trudna... Dowiem się wkrótce więcej, to napiszę na Dogo ale chyba na razie szanse niusi rosną i dt może nie będzie potrzeny.[/QUOTE] Holandia znow? Najpierw Bandyta, teraz Eni ;) Pani mowila skad dokladnie jest? Mamy osoby, ktore moze mogly by sprawdzic domek :razz: Pani od TOZu byla pierwsza jak cos i ma blizej, do tego wiesz jaki Eni ma stosunek do niemowlat, bo wlasnego syna po to poswiecam :eviltong: No i osobiscie bedzi emogla sie przekonac co to za cudowna sunia, nie wspominajac o mozliwosciach odwiedzenia malenkiej w DS :p Eni ma czip, jak kazdy psiak wydawany z naszego schroniska.... Quote
chita Posted May 2, 2010 Posted May 2, 2010 [quote name='andzia69']Chita i Dusje mieszkają w Holandii...no ale nie wiem czy dałoby radę zrobić wizytę...nie wiadomo jak daleko by mieszkały od siebie[/QUOTE] chita niee:eviltong: [SIZE=1]ja przy granicy szwajcarsko-francuskiej;)[/SIZE] Quote
ageralion Posted May 2, 2010 Posted May 2, 2010 [quote name='chita']Enigma najwazniejsze to wypytaj pania czy wie jak wyglada sytuacja astow w Holandii, czy nie sa zabronione etc bo w wielu krajach sa i moze byc problem. Czy pani planuje przyjazd do PL-kiedy bo nie nie mozna przeciez Eni "zaklepac" bo jak sie domek rozmysli to my zostaniemy na lodzie....[/QUOTE] Eni nie jest astem tylko kundelkiem ;) Quote
chita Posted May 2, 2010 Posted May 2, 2010 [quote name='ageralion']Eni nie jest astem tylko kundelkiem ;)[/QUOTE] ano chyba ze tak;):evil_lol: Quote
pinkmoon Posted May 2, 2010 Posted May 2, 2010 Uważajcie z tym że jest kundelkiem, bo wystarczy że będzie za bardzo podobna do asta i i tak może się źle skończyć. Quote
Freya73 Posted May 2, 2010 Posted May 2, 2010 [quote name='zuzlikowa']oBY NIE BYŁ...[/QUOTE] Ohh by nie byl! Jak milo ogladac rozesmiana Eni, az sie serce raduje. Quote
ageralion Posted May 2, 2010 Posted May 2, 2010 [quote name='pinkmoon']Uważajcie z tym że jest kundelkiem, bo wystarczy że będzie za bardzo podobna do asta i i tak może się źle skończyć.[/QUOTE] Spojrz na foteczki i powiedz ze Eni to ast :evil_lol: Quote
Enigma79 Posted May 2, 2010 Author Posted May 2, 2010 Takm będę / będziemy działały rozważnie ale tak się cieszę, że coś się zaczęło dziać w sprawie suni. Mam nadzieję, że pani Ania nie będzie miała nic przeciw jeśli skopiuję jej 1 maila : [COLOR=blue]"Witam.Napisałam sms-a i tu tez pisze,bo bardzo mi zależy na informacji dotyczącej suni Enigmy czy nadal czeka na dom i opiekuna.Z góry dziękuję za informacje dotyczące suni.Pozdrawiam.Ania"[/COLOR] Bardzo się ucieszyła, jak powiedziałam, że ogłoszenie wciąż jest aktualne (e-zwierzak) Dziewczyny, czy sunia ma czipa ? Jeśli nie, to mogę to w lecznicy na pewno załatwić. Quote
fioneczka Posted May 2, 2010 Posted May 2, 2010 czy Eni w chwili opuszczenia schroniska nie dostała książeczki w której jest numer czipu, info o szczepieniach i sterylizacji ? Quote
ageralion Posted May 2, 2010 Posted May 2, 2010 [quote name='Enigma79']Dziewczyny, czy sunia ma czipa ? Jeśli nie, to mogę to w lecznicy na pewno załatwić.[/QUOTE] Aga poczytaj posty wczesniejsze, bo chyba kilka Ci umknelo ;) Tak, sunia ma czipa, jak wszystkie psy wydawane ze schroniska... [quote name='fioneczka']czy Eni w chwili opuszczenia schroniska nie dostała książeczki w której jest numer czipu, info o szczepieniach i sterylizacji ?[/QUOTE] Dostala :p Quote
ageralion Posted May 2, 2010 Posted May 2, 2010 [quote name='magdola']Pan Lady pracuje w Holandii-chwilowo...:)[/QUOTE] Pan Bandita bedzie tam pracowal za jakis miesiac :evil_lol: Quote
magdola Posted May 2, 2010 Posted May 2, 2010 [quote name='ageralion']Pan Bandita bedzie tam pracowal za jakis miesiac :evil_lol:[/QUOTE] :D skazani na holendrow...:diabloti: Quote
katlis Posted May 2, 2010 Posted May 2, 2010 Nie chciałabym siać niepokoju, ale powinnyście zapytać czy czy Pani Ania mieszka w swoim mieszkaniu czy wynajmowanym, jeżeli wynajmuje to czy właściciel wyraził zgodę na psa. Ustalcie w jakiej miejscowości mieszka P. Ania. Z ta plażą też bym się nie cieszyła ponieważ na większość holenderskich plaż jest poprostu zakaz wprowadzania psów, no chyba że jakaś dzikowa plaża to oki. Quote
Alicja Posted May 2, 2010 Posted May 2, 2010 [quote name='ageralion']Eni nie jest astem tylko kundelkiem ;)[/QUOTE] dokładnie sie zorientujcie jak to teraz w Holandii wygląda , wiem , że złagodzili zasady trzymania psów w typie ast ale jak dokładnie to wygląda nie wiem W Holandii mieszka Saddam , adoptowany przez Dorotę z Polski Quote
Enigma79 Posted May 3, 2010 Author Posted May 3, 2010 1) P.Ewa dodała kolejne 8 zdjęć do galerii Eni - zdjęcia są cudne, zajrzyjcie a może ktoś wklei je do wątku suni : [URL]http://www.psianiania.szczecin.pl/index.php?p=1_8_Galeria[/URL] Zdjęcie nr 11 jest super :) 2)W Ewy i Łukasza sunia raczej nie zamierza wskakiwać do auta na ich widok lecz jest to reakcja na "pędzące koło" i Ewa podejrzewa, że te blizny to właśnie nieumiejętność byłego właściciela na radzenie sobie z ciągnięciem smyczy przez Eni na widok samochodu :( Czy pani z malutkim dzieckiem i wózkiem będzie w stanie sobie poradzić ? (na razie kontakt ograniczył sie tylko do tego pierwszgo zapytania skierowanego do TOZ-u) Pozwolę sobie zacytować wypowiedź Ey : "To nie jest chęć wejścia do samochodu, ale chęć pogoni za toczącym się kołem. Gdyby chciała wskoczyć do środka auta bardziej interesowałby ją samochody stojące. Idąc dalej tym tropem jak dla mnie robi się jasne skąd sunia ma te paskudne blizny, i co spowodowało jej bezpański los.Domyślam się, że za każdą próbę gonienia za samochodem dostawała cięgi,co widać na zadzie. A znalazła się w schronisku bo ten KTOŚ nie umiał zaakceptować jej "wariactwa". Eni potrzebuje osoby aktywnej i szalenie cierpliwej, która ułoży ją od podstaw, tzn. reagowania na imię, przychodzenia na zawołanie i inne podstawowe komendy, oduczy ją ciągnienia na smyczy i pogoni za autami. Ponadto wykaże się dużą siłą fizyczną, gdyż sunia na ulicy bardzo ciągnie, a widząc nadjeżdżające auto ciągnie jeszcze silniej a dodatkowo szarpie. Śledząc wątek Eni na dogomanii, i czytając, że zainteresowana jest nią matka z dzieckiem, jeśli mogę coś podpowiedzieć to [B]odradzam[/B]. Eni potrzebuje dużo ruchu, kontaktów z ludźmi i dużą ilością psów. Dziewucha na spacerach bardzo ciągnie, jeśli zostanie uwiązana do wózka lub trzymana przez kobietę z wózkiem to nigdy nie zaspokoi swojej potrzeby aktywności co spotęguje ciągnięcie. A na widok nadjeżdżającego auta może szarpnąć wózkiem lub kobietą, wszystko i wszyscy się poprzewracają(...)" 3) Ania z Holandii ma 31 lat,większość czasu spędza poza domem(wycieczki rowerowe,spacery,podróże autem) Od kilku lat mieszka w Holandii.Od niedawna przeprowadziła się bliżej Amsterdamu i morza.Mieszka w 4 pokojowym mieszkaniu na parterze z balkonem mam 5 minut autem a 20 minut do morza gdzie często bywa.W najbliższym czasie wybiera się do Polski.Jako mała dziewczynka zbierała wszystkie psiaki z ulicy do domu,karmiła,kąpał i czesała je a później mama musiała tłumaczyć się sąsiadom dlaczego ich psy są u nas :].Wychowywała się z dwoma psami Dziadków.Później miała swojego psiaka jamniczkę Sabę,ale jakiś czas temu odeszła w wieku 18 lat:( Co do rasy amstaffa w Holandii.Można posiadać,ale w razie jakichkolwiek zastrzeżeń co do kontrolującego,można zażyczyć sobie test na wykrycie agresji u psa.Pies musi posiadać aktualne szczepienia,chip i paszport.W gminie trzeba psa zgłosić i płacić podatek oraz zapisać u weterynarza. (..)" Kiedyś mi sie dostanie za to kopiowanie prywatnych wiadomości :) Quote
ageralion Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 Wstawiam zdjecia [IMG]http://www.psianiania.szczecin.pl/gallery/photo_albums/enigma/img/enigma11.jpg[/IMG] [IMG]http://www.psianiania.szczecin.pl/gallery/photo_albums/enigma/img/enigma10.jpg[/IMG] [IMG]http://www.psianiania.szczecin.pl/gallery/photo_albums/enigma/img/enigma9.jpg[/IMG] [IMG]http://www.psianiania.szczecin.pl/gallery/photo_albums/enigma/img/enigma8.jpg[/IMG] [IMG]http://www.psianiania.szczecin.pl/gallery/photo_albums/enigma/img/enigma7.jpg[/IMG] Quote
Enigma79 Posted May 3, 2010 Author Posted May 3, 2010 Coś mi jednak przyszło jeszcze do głowy apropos pani z malutkim dzieckiem... Marta też ma bobaska i chodzi na spacery z wózkiem oraz Mamą (większą od Enigmy) więc może się udać - początki zawsze są trudne. Martuś, Mamba ciągnie na spacerach ? Pewnie nie ale na wybiegu zamienia się w jedno tornado :D Quote
ageralion Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 [IMG]http://www.psianiania.szczecin.pl/gallery/photo_albums/enigma/img/enigma6.jpg[/IMG] [IMG]http://www.psianiania.szczecin.pl/gallery/photo_albums/enigma/img/enigma5.jpg[/IMG] [IMG]http://www.psianiania.szczecin.pl/gallery/photo_albums/enigma/img/enigma4.jpg[/IMG] A co do dziecka i psa ciagnacego na spacerach, to mam osobiste doswiadczenie, wiec porozmawiam z Pania na ten temat. Eni jest oaza spokoju w porownaniu z moim ADHD, a dajemy sobie rade z naszym szalaputem i 4mc synem, wiec sadze, ze nie powinno byc zle... pewnie Pani nie mieszka sama, wiec pomoc przy psie bedzie ale to sie okaze jutro ;) Quote
Enigma79 Posted May 3, 2010 Author Posted May 3, 2010 [COLOR=red]Sunia posiada czip,ale adres jest poprzedniego właściciela lub schroniska,czy te dane później można zmienić?[/COLOR] [COLOR=red]Książeczka zdrowia to paszport? czy trzeba osobne papiery wyrabiać i czy u jakiegoś specjalnego weterynarza [/COLOR] [COLOR=red]i ile czasu to może trwać?[/COLOR] [COLOR=#ff0000][/COLOR] [COLOR=black]Ja wiem, że paszport wyrobić można na Wojska, jutro zadzwonię i sie zapytam o czas, koszt itp. Możecie uzupełnić resztę informacji ?[/COLOR] Quote
ageralion Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 [quote name='Enigma79'][COLOR=red]Sunia posiada czip,ale adres jest poprzedniego właściciela lub schroniska,czy te dane później można zmienić?[/COLOR] [COLOR=red]Książeczka zdrowia to paszport? czy trzeba osobne papiery wyrabiać i czy u jakiegoś specjalnego weterynarza [/COLOR] [COLOR=red]i ile czasu to może trwać?[/COLOR] [COLOR=#ff0000][/COLOR] [COLOR=black]Ja wiem, że paszport wyrobić można na Wojska, jutro zadzwonię i sie zapytam o czas, koszt itp. Możecie uzupełnić resztę informacji ?[/COLOR][/QUOTE] Tak, dane w czipie zostana zmienione na dane nowego wlasciciela. Ksiazeczka nie jest paszportem i trzeba takowy wyrobic, wiec dowiedz sie Aga ile to kosztuje i co Eni potrezbuje do wyrobienia dokumentu... Quote
szczecinianka Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 Dane w czipie zostaną zmienione na nowego właściciela po podpisaniu umowy adopcyjnej w TOZ, bo póki co to właśnie na nas Eni ma czipa. Umowa Eni zostanie dostarczona razem z innymi do schroniska pod koniec miesiąca, w którym nastąpiła adopcja. Oczywiście właściciel może zrobić to szybciej sam - wtedy schronisko prosi o przyjście koniecznie z naszą umową. Trzymam kciuki za powodzenie adopcji! ;) Quote
Enigma79 Posted May 3, 2010 Author Posted May 3, 2010 Dziękuję za info, także Monice z TOZ-u, która z szybkością światła odpisuje na moje maile mimo dni wolnych od pracy. 1.Wzór umowy adopcyjnej jest tutaj: [URL]http://toz.szczecin.pl/?id=poczekalnia[/URL] 2. Dane w czipie zostaną zmienione na nowego właściciela po podpisaniu umowy adopcyjnej w TOZ, bo póki co to właśnie na nas Eni ma czipa. Umowa Eni zostanie dostarczona razem z innymi do schroniska pod koniec miesiąca, w którym nastąpiła adopcja. Oczywiście właściciel może zrobić to szybciej sam - wtedy schronisko prosi o przyjście koniecznie z naszą umową. 3. Suczka musi mieć paszport. To koszt 100-150zł. Można wyrobić taki paszport np. w naszej Lecznicy, ogólnie u weta z uprawnieniami. Wystawiany jest od ręki z tego co wiem Z Anią z Holandii jestem w stałym kontakcie, ma być w Polsce w maju (przyjeżdża na Komunię),oby jutro udało się coś ustalić na 100 % - pobyt niuni został opłacony u Ewy do środy (05.05.) ale jeśli sie nic nie zmieni Ewa dysponuje czasem jeszcze przez ok 1 tygodnia. Quote
agnieszka32 Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 Czytam wątek cały czas i trzymam kciuki za Eni. Szczerze - byłabym za powierzeniem opieki nad Eni Pani z Holandii. Jakoś nie bardzo widzę możliwość zaopiekowania się psem, jakim jest Eni, przez Panią z malutkim dzieckiem. Pamiętajmy, że Ageralion jest dogomaniaczką, my troszkę inaczej podchodzimy do posiadania równocześnie dzieci, jak i psów. :evil_lol: Zwykły "szary" człowiek nie będzie się przejmował psem, dla niego najważniejsze jest dziecko i sądzę, że przy pierwszych kłopotach z ciągnięciem czy zachowaniem Eni, Pani po prostu zwróci sunię i tyle... Mogę się mylić, ale trzeba dmuchać na zimne - Eni to duży silny pies, nie zabaweczka. Ale poczekajmy jeszcze na to, co Marta z Panią ustali po rozmowie... ;) A to, czy ktoś mieszka w Holandii, czy w Polsce, nie ma większego znaczenia. Będziemy prosić o zdjęcia, maile i telefony, w Holandii też są przecież organizacje prozwierzęce, które w razie W możemy poprosić o pomoc. No i mamy w Holandii również dogomaniaczki... Nie skreślajmy tej Pani tylko dlatego, że nie mieszka w Polsce. Jeśli Pani zada sobie tyle trudu, by przyjechać po psa do Polski, poznać ją, trzeba się poważnie zastanowić. P.S. A Monika z TOZu to taka "nasza" dobra dusza - zawsze można na nią liczyć :loveu: Quote
Enigma79 Posted May 3, 2010 Author Posted May 3, 2010 Dokładnie, podyskutować zawsze można :) Ja osobiście również kibicuję Ani z Holandii ale mój subiektywizm wypływa z tego, że mamy stały kontakt a ona również dzwoniła i z przejęciem w głosie zapytała, czy sunia nadal szuka domu. jestem świadoma, że zarówno Ania jak i druga pani mogą się rozmyślić w każdej chwili ale trzymam kciuki, aby dziewczynka zauroczyła osobę o dobrym sercu i świadomej plusów i minusów posiadania psa / opieki nad psem. ANIU - pewnie śledzisz wątek Eni, napisz jeśli popełniam nietakt cytując Twoje wypowiedzi ale robię to po to, aby podzielić się z Dogomaniaczkami Twoim zainteresowaniem sunią (czyli w dobrej wierze) [COLOR=blue]"Wiem,że moja sytuacja jest troszkę skomplikowana gdyż mieszkam za granicą ale proszę o pozytywne rozpatrzenie mojego ubiegania się o sunię.Wiem,że większe możliwości mają mieszkańcy bliżej mieszkający schronisk a zarazem mogą być w każdej chwili w miejscu gdzie się te psy znajdują i upatrzyć sobie psiaka.Ja takiej możliwości nie mam, dlatego jedynie mogę liczyc na łut szczęścia i na dobre wieści,że zostanie mi dana szansa zapewnienia suni kochającego domu." [/COLOR] [COLOR=blue][COLOR=black]Myślę, że na spokojnie wspólnie podejmiemy słuszną dla suni decyzję. Zachęcam do zarejestrowania się na Dogomanii :) [/COLOR] [/COLOR] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.