Rybka_39 Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Ja nie wiem...jak można znaleźć DT w 24 h:crazyeye::modla: Sunia widzę uśmiechnięta, kolejne uratowane życie;) Quote
Guest Elżbieta481 Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Żeby znależć tak szybko dom jest potrzebna współpraca.Jeden dzwoni,drugi dzwoni,pytają ,pytają,pytają i się znajdzie.Tylko razem zawsze razem.. A swoją drogą jak mi się ta psica podoba...:lol: E/W Quote
Alicja Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 śliczne radosne pycho :loveu: http://img412.imageshack.us/img412/3014/obraz562.jpg Quote
ageralion Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Rybka_39 napisał(a):Ja nie wiem...jak można znaleźć DT w 24 h:crazyeye::modla: Ja tez nie wiem ale czesto tak jest, ze nic nie ma nic, a pozniej nagle MUSI byc i sie znajduje. Juz pisalam wczesniej, ktos u gory nad tymi psami czuwa ;) Quote
ageralion Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 waldi481 napisał(a):A swoją drogą jak mi się ta psica podoba...:lol: E/W To kiedy wizyta przedadopcyjna??? :eviltong: Quote
Rybka_39 Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 ageralion napisał(a):Ja tez nie wiem ale czesto tak jest, ze nic nie ma nic, a pozniej nagle MUSI byc i sie znajduje. Juz pisalam wczesniej, ktos u gory nad tymi psami czuwa ;) To chyba zapomniał o Sosnowcu.... Tak czy siak ciesze się Waszym szcześciem, każdy pies to osobna historia, kolejne uratowane psie życie :) Teraz poprosze o fotki z kanapy! Quote
Enigma79 Posted April 17, 2010 Author Posted April 17, 2010 [FONT=Times New Roman]Napisałam post z przebiegu dzisiejszego dnia i wszystko mi gdzieś zniknęło, Dogo mnie w międzyczasie[/FONT] [FONT=Times New Roman]wyrejestrowało.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Kochane, będą zdjęcie nie tylko z kanapy ale także z MOJEJ pościeli :lol: [/FONT][FONT=Times New Roman]Mam dużo zdjęć ale w tym całym[/FONT] [FONT=Times New Roman]zamieszaniu zapomniałam zabrać kabla do aparatu od siebie a jestem od ok. 16.30 u rodziców.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Jestem padnięta od tych emocji ale za to jaka przeszczęśliwa.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Tak wyglądał dzisiejszy dzień :[/FONT] [FONT=Times New Roman]11.00 spotkanie z agnieszka32 i Dagmarą przed TOZ-em a następnie wycieczka do schroniska, w którym zostałam bardzo „miło” :razz: przywitana przez jedną z kierowniczek (efekt : moja rezygnacja z wolontariatu)[/FONT] [FONT=Times New Roman]Pracownik wyprowadza dla nas Eni i już po kilku minutach zabieramy dziewczynkę poza bramę placówki.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Enigma bezproblemowo wskakuje do auta Agi a mnie opada szczęka na widok tak grzecznego i spokojnie [/FONT][FONT=Times New Roman]siedzącego podczas jazdy psa (moje w ciągu sekundy są na szybie, pod siedzeniem, na skrzyni biegów :oops:)[/FONT] [FONT=Times New Roman]Zajeżdżamy do zoologicznego po szelki i kaganiec, Enigma wita się ze sprzedawcą wkładając mu łapy[/FONT] [FONT=Times New Roman]do kieszeni. Bystra mała ;) hihi (szkoda, że pan kieszenie miał puste)[/FONT] [FONT=Times New Roman]Aga odwozi nas do Dagmary.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Zostajemy we 3 : Eni, ja i Daga.Sunia zwiedza mieszkanie 5 studentek na Wyszyńskiego (w ten weekend[/FONT] [FONT=Times New Roman]jest tam sama Daga), jest grzeczna. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Niestety zostawia 2 pawia (1 był w aucie Agi) w pokoju jednej ze współlokatorek, Daga nieco wystraszona[/FONT] [FONT=Times New Roman]bo dziewczyny mają wykładziny. Boi się, że sunia może kupkać i siusiać w domu…[/FONT] [FONT=Times New Roman]Proponuję Dagmarze, że możemy iść do mnie wykąpać Eni bo ja mam wannę a ona małą kabinę.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Robimy spacer z Wyszyńskiego na Piekary.Sunia ładnie idzie, NIE CIĄGNIE (to było tylko po wyjściu ze[/FONT] [FONT=Times New Roman]schronu) i NIE PRZEJAWIA ŻADNEJ AGRESJI w stosunku do mijanych psów ani gołębi.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Przyjaźnie nastawiona do ludzi.[/FONT] [FONT=Times New Roman]U mnie sunia zwiedza mieszkanie ale na spokojnie, jestem mile zaskoczona bo Eni jest naprawdę grzeczna.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Wypija 2 michy wody, podczas kiedy ja i Daga plotkujemy w kuchni niunia leży na kaflach blisko moich nóg i chłodząc się odpoczywa (albo podsłuchuje) Jest boska.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Podczas kąpieli już nie mam szczęki bo mi odpadła (proszę o deklaracje na zabieg chirurgiczny :eviltong:[/FONT][FONT=Times New Roman])[/FONT] [FONT=Times New Roman]Ten pies jest IDEALNY , stoi i pozwala nam na wszystko ale bez lęku. Nie boi się prysznica, Daga leje[/FONT] [FONT=Times New Roman]małej wodę na morduchę a ta dzielnie i cierpliwie znosi te nasze „fanaberie” (swoją drogą schroniskowy[/FONT] [FONT=Times New Roman]smród jest świetny na wszelkie owady , padają komary, padają muchy )[/FONT] [FONT=Times New Roman]Wycieram małą swoim najładniejszym ręcznikiem :lol:[/FONT][FONT=Times New Roman] bo w końcu na to zasłużyła.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Młoda wie co dobre, biegnie do pokoju, który sobie wybrała (gościnna sypialnia) i wyciera się w pościel wydurniając się przy tym. Widok tak rozbrajający, że nie miałam serca jej przegnać stamtąd :loveu:[/FONT] [FONT=Times New Roman]Na pamiątkę zostawia mi w „salonie” kupasa (na rzadko) i siusiu ale myślę, że to stres i sunia nauczy się,[/FONT] [FONT=Times New Roman]tak jak sugerowała Marta ona nawet jeszcze nie wie, jak sygnalizować swoje potrzeby.Potrzebuje kilku[/FONT] [FONT=Times New Roman]dni czasu. Mam nadzieję, że Dagmara szybko się nie zniechęci – w razie tego typu kłopotów, biorę sunie[/FONT] [FONT=Times New Roman]do siebie na dt ale TYLKO z Dagmarą bo ja pracuję przez 8 godzin.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Już się zastanawiałam, czy nasza Eni w ogóle potrafi szczekać bo dotąd nic, tylko merdanie ogonem i buziaki.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Podczas drogi ode mnie do Dagmary przechodziłyśmy przez taki malutki park i tam pod ławką spał jakiś[/FONT] [FONT=Times New Roman]pijus chrapiąc tak głośno, że było go słychać po drugiej stronie ulicy. Sunia się rozszczekała i wierzcie mi,[/FONT] [FONT=Times New Roman]szczeka wspaniale :lol: [/FONT][FONT=Times New Roman]Robi wrażenie. Jednak to nie była taka dzika agresja, nie było zjeżonej sierści i nie[/FONT] [FONT=Times New Roman]wyrwyała się ze smyczy ale zauważyła, że coś jest nie tak – człowiek na ziemi. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Odprowadzam Eni i jej nową opiekunkę i żal mi odchodzić :-(, zwlekam jak mogę i Dagmara pewnie już[/FONT] [FONT=Times New Roman]myśli, że sobie nigdy nie pójdę.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Zdjęcia jutro wieczorem bądź w poniedziałek niestety…. Musicie zobaczyć, jaka ona jest kochana.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Mam ogromną nadzieję, że dziewczynka szybko znajdzie wspaniały dom i kochającego człowieka bo na[/FONT] [FONT=Times New Roman]to zasługuje i jest cudowna.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Na bieżąco będę uzupełniała wszystko, gdy tylko Dagmara napisze coś o suni i jej zachowaniu na Wyszyńskiego.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Będę was kochane dziewczyny prosiła o fantastyczne ogłoszenia dla Enigmy.Pomożecie ? Jasne, że pomożecie [/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman]WSZYSTKIM OSOBOM, KTÓRE PRZYCZYNIŁY SIĘ DO FINAŁU DZISIEJSZEGO DNIA SERDECZNIE DZIĘKUJĘ. Także osobom, które wspierały i pocieszały mnie wczoraj [/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT] Quote
bebcik Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 kocham takie wieści :) i jeszcze więcej chcę :) Quote
ageralion Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Madra i fajniutka suczka z tej Enigmy :cool3: Teraz trzeba sklecic tekscik i pokazac ja swiatu :multi: Mam nadzieje, ze sunia szybko nauczy sie komunikowac potrzebe wyjscia na dwor. Jak nie, to zamieszkaja razem dwie Enigmy :evil_lol: Kobieto jestes szalona :loveu: Quote
Enigma79 Posted April 17, 2010 Author Posted April 17, 2010 Ciągle mi się coś przypomina. Sunia nia bała się windy. Na spacerze było oczywiście siku & kupas (żebyście nie pomyślały, że tylko ten jeden raz u mnie) Quote
Guest Elżbieta481 Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Te pytanie o przedadopcyjną..Wiem,że to żart,ale coś powiem: gdyby nie Gucio to jeszcze 1 pies napewno byłby mój. E/W Quote
agnieszka32 Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Enigma79 napisał(a):Ciągle mi się coś przypomina. Sunia nia bała się windy. Na spacerze było oczywiście siku & kupas (żebyście nie pomyślały, że tylko ten jeden raz u mnie) No i pamiętaj o koopce przed zoologicznym :diabloti: Quote
fioneczka Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 jak fajnie jest czytać takie wieści :multi: czekamy na fotki z niecierpliwością Enigma wielki pokłon dla Ciebie że pomimo wczorajszego dnia, łez i rozdarcia tam w środku ... nie poddałaś się Quote
ageralion Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Te qpy musialy byc genialne po 7mc schroniskowego wiktu :grab: Quote
ms_arwi Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Z kupaskami i siuskami na pewno sie nauczy, wazne, ze robi na dworze tez :) Grzeczna morda :) Quote
Enigma79 Posted April 17, 2010 Author Posted April 17, 2010 Eni zapewne pod wpływem wrażeń nie rzuciła się u Dagmary na jedzenie. Jednak mimo 7 m-cy w schronie suńka jest dość pulchna więc myślę, że apetyt szybko jej wróci... może studentki coś gotowanego przygotują od czasu do czasu - tak sobie siedzę i marzę :) Sprawdzam nerwowo co chwila skrzynkę mailową, czy Daga czegoś nie napisała ale na razie cisza, sms-a tez nie ma więc chyba jest ok. Quote
agaga21 Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 wiedziałam o wszystkim już gdy aga wracała do domu od dagmary ale dopiero teraz mogłam przyjść tu i się z wami cieszyć :) :) :) :) a tu już widać jaka niunia jest szczęśliwa: http://img412.imageshack.us/img412/3014/obraz562.jpg Quote
pinkmoon Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Gratuluję udanej akcji i uratowania suni :) Quote
agnieszka32 Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Enigma79 napisał(a):Eni zapewne pod wpływem wrażeń nie rzuciła się u Dagmary na jedzenie. Jednak mimo 7 m-cy w schronie suńka jest dość pulchna więc myślę, że apetyt szybko jej wróci... może studentki coś gotowanego przygotują od czasu do czasu - tak sobie siedzę i marzę :) Sprawdzam nerwowo co chwila skrzynkę mailową, czy Daga czegoś nie napisała ale na razie cisza, sms-a tez nie ma więc chyba jest ok. Aga, będzie dobrze - Dagmara sobie poradzi, a Eni już niedługo przypomni sobie, jak to jest mieszkać między ludźmi. Jeść może nie chcieć przez najbliższych kilka dni, może mieć biegunkę, więc dobrze, gdyby Daga często z nią wychodziła, dopóki jest w domu cały czas - tak co dwie godziny i przy każdym załatwieniu się na dworze - entuzjastyczna pochwała. Quote
agnieszka32 Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 pinkmoon napisał(a):Gratuluję udanej akcji i uratowania suni :) Sama się dziwię, że tak szybko się udało znaleźć inny DT i sunia nie musiała spędzić w schronisku ani jednego dnia więcej - to wielka zasługa mojej nieocenionej koleżanki z TOZu. Już nie pierwszy raz mi pomogła. Quote
agnieszka32 Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Enigma79 - to dla Ciebie - najnowsze wieści od Dagmary: :cool3: "Ona jest cudowna i potulna jak baranek, nawet z kąpielą nie było problemu a teraz śpi na moim łóżku wtulona w poduszki" :multi::multi::multi: Wiedziałam, że niunia spisze się na medal - nie da się jej nie pokochać :loveu:Poczekamy kilka dni na obserwację zachowań Enigmy w warunkach domowych i ruszamy z ogłoszeniami! Quote
Enigma79 Posted April 17, 2010 Author Posted April 17, 2010 Juhu !!!!!!!!! Dagmara odpisała na mojego maila, jest lepiej niż myślałam : "Spoko z wychodzeniem nie ma problemu jak na razie, bylam z nia na dworze juz dzisiaj 4 razy i ide jeszcze raz, jutro bedzie podobnie:) Od przyjcia do domu nie na sikala ani nic wiec jest ok, brak wszelkich szkod z jej str;p Po miedzy spacerami spi i to na moim lozku wtulona w poduszki;p I powiem ci ze raz to nawet podeszla do drzwi i lapa o nie szurala:) wiec moze juz skminila o co chodzi:D Zalatwilam tez z Monika zeby dala jej oferte na TOZ, jutro przesle jej meila ze zdjeciami i opicem i w pon juz powinna byc dostepna:) A... nasza Emi bardzo spodobala sie dzieciakom pod moim blokiem:P wszystkie do niej leca a ona jest uradowana:D a na tego zula to jeszcze szczekala potem jak z nia bylam ale nie rzucilaby sie na niego bo przechodzilysmy obok i ona szczekala ale chowala sie za mna, wiec to mial byc odruch obronny a nie objaw agresji." Normalnie za nią tęsknię... :( :( :( Quote
agnieszka32 Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Widzę, że napisałyśmy w tym samym czasie :evil_lol: Aga... ja tak nieśmiało... a może pomyślisz nad DS dla Enigmy pod swoim dachem, co? :cool3: :p Quote
Enigma79 Posted April 17, 2010 Author Posted April 17, 2010 Ja chyba na głowę upadłam... normalnie jestem zazdrosna o Dagę ;) i jej łóżko, do którego JUŻ wpuściła Enigmę...Jak widzicie, trudno się w niej nie zakochać ! Oto zdjęcia z dzisiejszego wieczora i 1 noc u Dagi (moje będą później) http://img580.imageshack.us/img580/7394/p170410172201.jpg http://img691.imageshack.us/img691/4149/p170410172204.jpg http://img690.imageshack.us/img690/4176/p170410172202.jpg http://img51.imageshack.us/img51/9215/p1704101731.jpg Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.