Akasha Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 [FONT=Tahoma]Bohaterką tego wątku będzie Kiri. Jedyną bohaterką, a nie, jak zazwyczaj w schronisku, jedną z wielu.[/FONT] [FONT=Tahoma][FONT=Tahoma]Kiri jest młoda (ma 8-10 miesięcy) i bardzo żywiołowa. Uwielbia się bawić. Gonienie za piłeczką- to jest coś. Przypadkowo znalezionym patykiem też nie pogardzi. Wobec innych psów jest łagodna.[/FONT] [FONT=Tahoma][FONT=Tahoma]Czym Kiri może urzekać? [/FONT] [FONT=Tahoma]zachowaniem szczeniaka (radosnym hasaniem i zachwytem zabawką)[/FONT] [FONT=Tahoma]charakterem (jest przyjacielska wobec innych psów)[/FONT] [FONT=Tahoma]wyglądem (patrz zdjęcie )[/FONT] [FONT=Tahoma]energią[/FONT] [FONT=Tahoma]uroczym plątaniem się we własną smycz (związane z radosnym hasaniem) i jej próbami odplątania się[/FONT] [FONT=Tahoma]A oto ona:[/FONT] [FONT=Tahoma][/FONT] [FONT=Tahoma][/FONT] [FONT=Tahoma][/FONT] [/FONT] [/FONT] Quote
leonarda Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 Ja też jestem. Kiri jest piękna, trochę więcej zdjęć mordki by się przydało:) Mogę dodać, że Kiri, zanim trafiła do schroniska, błąkała się po jednym z osiedli - blokowisk, miała lekko podniszczoną obróżkę. Był mróz, jakoś przetrwała noc (czy jedną? ne wiadomo) - bo nikt nie przypuszczał chyba, że jest sama. Następnego dnia błąkała się w tym samym miejscu, podchodziła do ludzi - zwłaszcza tych z psami. Była wtedy nieco mniejsza. Bardzo zmarznięta i głodna. Nie miała dokąd pójść, więc dostala jeść i trafiła do schroniska. Quote
Rybka_39 Posted April 2, 2010 Posted April 2, 2010 Jestem, napiszę do moda, zeby zdublowany wątek wykasował. Quote
leonarda Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 A co tu tak pusto? Czy Kiri ma firmóweczkę? Jak nie, to postarałabym się zrobić - zdjęcia w sobotę i potem tekst.. Ona jest taka młoda i ładna, że chyba trzeba ją tylko pokazywać i ktoś się znajdzie:) Quote
Istar19 Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 Pozwolę sobie wkleić zdjęcia Kiri, które zrobiłam pewnej wiosennej soboty ;) jak widać Kiri nie nadaje się do zadbanego ogródka :roll:rozkopie wszystko Quote
leonarda Posted April 22, 2010 Posted April 22, 2010 No, właśnie dlatego zaproponowałam firmówkę. Mogę też zrobić ogłoszenie w gratce, szerloku - bo tam umiem:) Ale mam za mało informacji, a przede wszystkim nie mam u siebie zdjęć - nie wiem, czy te z wątku da się jakoś skopiować? Bom za głupia... Ale zrobię sobie w sobotę. Poza tym.... Akasha! Gdzieś Ty? Może dasz radę coś w tym kierunku podziałać? Rybka się oferowała z "przyuczeniem":) Quote
leonarda Posted April 22, 2010 Posted April 22, 2010 Istar, a Ty lepiej ukryj gdzieś te ostatnie zdjęcia, bo już jej nikt nie zechce:) Są piękne i ...przerażające:) Quote
Rybka_39 Posted April 22, 2010 Posted April 22, 2010 Ja mogę nauczyć. Nie będzie wymówek "bo aj nie umiem":diabloti::evil_lol: Quote
Istar19 Posted April 22, 2010 Posted April 22, 2010 hehe może są przerażające dla fanatyków równego trawnika ;P ale niektórzy nie maja nic przeciwko "maleńkim" dołkom :P Quote
leonarda Posted May 30, 2010 Posted May 30, 2010 Ja postaram się do soboty zrobić firmówkę. Zdjęcia bierzcie do ogłoszeń - kto tylko mógłby zrobić. Może jutro wieczorem wrzucę tu jakiś tekst do wykorzystania. Ona jest młoda, cudna - aż wstyd, że jeszcze nie wyszła ze schroniska! Quote
maciaszek Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Byłam dziś w schronisku. Kiri w nowym domu! :) Quote
leonarda Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 :loveu:Ojej, świetnie. A ja kilka godzin temu zrobiłam firmówkę;) A wiadomo coś o domku? Jakby co, piszę się na wizytę (chyba, że Akasha się wybierze) i soboz zmuszę, żeby się zgodziła pojechać ze mną, bo inaczej nie można:evil_lol: Quote
maciaszek Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Niestety nie wiem nic o domku. Nie pytałam. Możecie podpytać jutro w schronie :). Quote
Istar19 Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 super ze Kiri w nowym domu :D oby to był ten jedyny...co do firmówki to ja dziś też Myszce powiesiłam w sklepie zoologicznym i u weta nową, bo myślałam że zainteresowana pani straciła zapał do adopcji, ale na szczęscie okazało się że nie i zadzwoniła jak tylko wróciłam ze sklepu :D...więc jak nic złego się nie stanie Mycha 19 czerwca pojedzie do domu;) Quote
leonarda Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 W końcu mam wieści o nowym domu Kiri:) Wprawdzie tylko rozmawiałam przez telefon, ale po tej rozmowie zostało mi bardzo miłe, pozytywne wrażenie. Młody pan, który ją zabrał ze schroniska (a przyjechał specjalnie po nią z Bytomia, po zobaczeniu zdjęć), bardzo chętnie udzielił mi informacji, widać, że lubi mówić o Kiri i że lubi ją samą. Imię ma pozostawione to, które było. Jest - nikogo to nie zdziwi:) - bardzo żywiołowa i energiczna. Pan dziękował za jej szkolenie - wykonuje bardzo chętnie komendy i wraca na komendę, jak już się wyszaleje i wybiega w parku. Nie poczyniła w domu wielkich zniszczeń, poza - jak to pan określił - wyprofilowaniem swojego legowiska i pogryzieniem paru drobiazgów:diabloti:. Ale raczej nikt nie był o to zły - młody pies ma swoje prawa, usłyszałam:) Generalnie pan cieszy się, że Kiri ma tyle życia w sobie, bo takiego psa chciał. To jego drugi pies w życiu - poprzedni też był znaleziony. Bardzo sympatyczna rozmowa i człowiek. Więc sądzę, że Kiri się udało:loveu: Mam nadzieję, że dostanę jakieś zdjęcie MMSem, to wtedy wkleję. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.