Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 216
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

no to jestem :)
a Arona nie ma.
bo poijechał i został

Byliśmy dziś wieczorem, poszliśmy do ludzi, mieszkanie, jak opisywałam wcześniej, w małej mieścinie, 3 pok dość małe. Rodzina,jak pisałam, w składzie.
Aron się bardzo spodobał i jemu tez się nowi państwo spodobali. Autem jechał grzeczne z tyłu na siedzeniu ze mną. Rzucił się tam na ludzi od razu do witania i do zabawy, najbardziej do pani. Nie było chłopca, ale dziewczyna 18 lat też zadowolona i się bawiłą z Aronem.
Ludzie fajni, mili, zabawni. Wesoło było, bo przy Aronie podnieconym nudzić się nie można. I na spacerku byliśmy, b pkazać, jak on ciągnie na smyczy w szelkach i w obroży, jaka jest różnica.
Kazałam ze smyczy nie próbować spuszczać przez miesiąc. Adresatkę załatwić. Wykastrować. Ludzie nie chcą go rozmnażać, ale finansowo nie podołają teraz na bank, bo ledwo po świętach i wyposażenie psu muszą kupić, smycz, szelki, zabawki i miski. To pierwszy pies, długo przemyśliwany, kilka dni ten dokąłdnie osobnik. A pies ogólnie już od dawna. Pani się śmiała, że pewnie za parę dni spacery na nią spadną, jak to z dziećmi. Ona miałą psy w dzieciństwie i jej mama teraz ma jamnika grubasa gryzącego ludzi.
Co do tej kastracji, na pewno będzie,ale nie w kwietniu. Może gdy już część będą mogli pokryć to się zbiórkę jakąś zrobi, albo z oferty leni trzeba będzie skorzystać.
Będę w tym pisać na bieżąco.
Jutro wieczorem dzwonię, co tam u Arona to dam znać.
Jedzonko i misia wziął ze sobą z domu, szelki też ma swoje.

Posted

no właśnie dziwne bardzo, bo go to jakoś bardzo nie obleciało w ogóle!
sama się zdziwiłam
on czekał na dole, nie szedł ze mną, bo jego takie sprawy nie interesują :(

wydać go jeszcze nie mogę, tz-a ;P

Posted

Andzike napisał(a):
TZ - Towarzysz Zycia :) Chłopak, mąż, narzeczony - druga połówka ;)


hehe śmiesznie sie ułożyło:megagrin: zeby akurat na dogo "Towarzyszem życia" nazywać człowieka a nie psa ;)

Posted

kizimizi napisał(a):
hehe śmiesznie sie ułożyło:megagrin: zeby akurat na dogo "Towarzyszem życia" nazywać człowieka a nie psa ;)


Hihihihihihi :D Masz racje :D jakoś nigdy o tym nie pomyślałam, ale na dogo TZ powinno mieć zupełnie inne znaczenie ;)

Posted

Andzike napisał(a):
TZ - Towarzysz Zycia :) Chłopak, mąż, narzeczony - druga połówka ;)


W tym przypadku powinno być TZ: Ten Zgred:evil_lol: Jak można nie kochać czworonogów:crazyeye:
Żartuję oczywiście:eviltong:

Kora trochę Ci pewnie już brakuje ciągłego ruchu i wesołości Arona...?
Jeśli Ty z całą swoją wrodzoną surowością oceniłaś ten DS to możemy wszystkie ciotki być spokojne:) Tylko kastracji dopilnuj

Posted

no i dzwoniłam wieczorem.\
ludzie zadowoleni. pies szcz ęśliwy. relacja była szczegolowa.
aron upodobal sobie nastoletnia corke, wcisaz sie z nia bawi, zaczepia, podgryza, spokoju nie daje. na lozko jej wlazl i zwalic sie nie dal, dopiero jak pani powiedzial raz- zejdz to od razu posluchal\aron lata tam po lozkach rozscielonych. u mnire nie bylo o tym mowy
ciagnie na smyczy wg pani dosc mocno
dzieci male takie cos lubia
chciala go na probe samego zostawic i isc na zakuopy,ale on tak sie cieszyl, jak ona buty wkladala,ze nie szlo go zostawic
jedynie,gdy przyniosla mu swinkskie ucho i on je objadal, i pani przechodzila sobie obok to aron zawarcza, porwal ucho i pod stol z nim uciekl. to powiedzxiala,ze tak sobien nie da i specjalnie duzo chodzila kolo niego,zeby pokazac,ze nic zlego mu zrobic nie chce, czy zabrac ucha

byli dzis u weta i zsostal zaszczepiony, ma ksiazeczke i dostali krople znow na pchly.
grzeczny i poslyszny

wszystko ok\niebawem dzwonie znow, a ptem juz po dluzszym czasie
czas sie cieszyc :)

a ja dzis nie mialam czasu sie smucic... niestety

Posted

dzwoniłam przed chwilą do pani
nadal wszystko ok, pies jest kochany, wspaniały i nie śni im się go oddawać. syn na spcery chodzi tylko z kimś, boi się iść z nim sam, bo pies dość duży i silny. W ogóle zawsze chodzą w kilku, bo jezcze to wielka atrakcja i się nacieszyć nie mogą. Najdłużej chodzi ze starszą córką. Latają po polach. Nie reaguje na ludzi obcych, na inne psy. Ogląda się za panią, jak leci sobie z chłppsem w łąkę.
Nie ś;pi na łóżkach, nie ma legowiska, bo nie używa, nie chce. Śpi na dywanie i często na panelach, bo mu chłodniej.
Drapie się ze 2 razy dziennie, krople dostał, w tym tyg będzie obroża przecwpchelna. Je głównie suche i batony jeszcze. Pani mu nie gotuje specjalnie na razie.
Już mniej podgryza w zabawach.

Fajny i kochany i grzeczny i git i pani czeka na wizytę poadopcyjną :)

Ale się udało Aronkowi :)

Posted

dziś miałąm tel od pani o Arona...
bardzo zawiedziona, że juz w ds
poleciłam jej wątek kudłączy, mówiłam, że na dogomani
ale jak tu szukać, by najprościej obcym ludziom wytłumaczyć, skoro wyszukiwarka wciąż nie działa????
Pani z Łodzi pisała, że najgorsza jest dlaz ich ta odległość, że nie można psa zobaczyć najpierw przed decyzją, a tak to by go brali. No,ale już za późno

Posted

kora78 napisał(a):
dziś miałąm tel od pani o Arona...
bardzo zawiedziona, że juz w ds
poleciłam jej wątek kudłączy, mówiłam, że na dogomani
ale jak tu szukać, by najprościej obcym ludziom wytłumaczyć, skoro wyszukiwarka wciąż nie działa????
Pani z Łodzi pisała, że najgorsza jest dlaz ich ta odległość, że nie można psa zobaczyć najpierw przed decyzją, a tak to by go brali. No,ale już za późno


Dzięki. Możemy poszukać jakiegoś kudłaczka z Łodzi i polecić pani

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...