GoskaGoska Posted April 10, 2010 Posted April 10, 2010 GoskaGoska napisał(a):byłyśmy u weta i tak: -została zaszczepiona przeciw wirusom i wściekliźnie, -odpchlona i odkleszczona advantix na 4 tyg działania -ma początek zapalenia uszu, więc uszy zostały trochę wyczyszczone i dostała krople 2 razy dziennie przez tydzien surolan - po tygodniu do kontroli z uszami - zaczpiowana - w bazie czipów jest na mnie, bo miasto za to płaci i trzeba dać dowód z meldunkiem we Wrocławiu za wszystko zaplaciłam 126zł- koszty te odliczę od skarpety Boro - lakinia się zgodziła , ze mogą iść te pieniądze na wizytę u weta u weta sunia czuła się również bardzo swobodnie - hehe ona w ogóle bezstresowa jest- tylko z autem jest nie bardzo, ale w gabinecie weta pełen luz :) i wszystko dawala przy sobie zrobić Pan wet 3 razy poprawiał w bazie chipów dane , a nie zauważyłam ze na rachunku wpisał pies a nie suka, ale w chipie ma dobrze zapisane wet określił ją na 2 lata i 3 miesiące aha ważyłam ją u weta i waży 49,70kg prawie 50kg , tak naprawdę jest tylko troszkę wyższa od mojej owczarki tylko ma głową , kark i łapy sporo większe ciotka już dawno pisałam :diabloti: Quote
ulvhedinn Posted April 10, 2010 Posted April 10, 2010 No tak, ciocia wilk ślepa (i zaspana.....) ...... Quote
GoskaGoska Posted April 10, 2010 Posted April 10, 2010 Lakiniu zobaczymy z ogłoszeniami - ona jest młoda i generalnie bardzo fajna i ładna myślę, że w Polsce szybko znajdzie domek-tylko, ze musi być najpierw wysterylizowana więc na razie chyba nie ma co - no chyba, ze ktos by czekał i chciał się dołożyć do sterylki. Na pewno nie powinna być w kojcu czy budzie- ona lubi mieć kontakt z człowiekiem i powinna swobodnie wchodzić do domu - zresztą według mnie to ona jest bardzo szczęśliwa w mieszkaniu i też by mogła iść do mieszkania , myślę, że jeszcze parę przysmaków i zacznie wchodzić do auta. W ogóle na ogródku sąsiadka wypuszcza kota na smyczy - jak on tam jest to benia bardzo chętnie leży na balkonie i się nie niego patrzy - próbowała na niego szczekać - ale jak jej się nie pozwala to tak leży i się patrzy jak w hipnozie - no chyba , że ją się zawoła to się oderwie, bo ona na mizienie zawsze chętna :) Quote
laikinia Posted April 10, 2010 Posted April 10, 2010 Gosia, ale masz superweta: "2 lata i 3 miesiace"... moj moja psiunie okreslil na 2-3 lata. To chyba wole twojego, dokladniejszy :D Ok, to poczekamy, moze znajdzie sie domek na miejscu. Sunia jest naprawde sliczna. :loveu: Quote
GoskaGoska Posted April 11, 2010 Posted April 11, 2010 u mnie zrobiło się trochę nieciekawe moja osobista psica się pochorowała :( najpierw w pt miała biegunkę i jak poszłam z nią do weta to już nie wiem czy przez to nie gorzej z nią :( ma tkliwy , twardy brzuch , ale wczoraj wieczorem jej się pogorszyło i już rano na klinikach byłyśmy jest na ścisłej diecie , dostała znów jakiś antybiotyk i kroplówkę- ale generalnie piszę to , dlatego że teraz muszę je izolować , bo nie mogę ryzykować , ze znów wyniknie jakaś awantura między nimi , - nie wiem jeśli mojej się nie poprawi do jutra, to trzeba pomyśleć o przeniesieniu beni do ulv, jutro to bedzie 5 dzien po szczepionce. Benia jest naprawdę urocza - ale za cholerę nie mogą się dogadać z moją. Benia robi się coraz bardziej o nas zazdrosna i jak weszliśmy do domu to już w drzwiach wyskoczyła z zębami na moją Fibi. Aha dziś benia została sama juz na dłużej gdzieś na 3h -była grzeczna - choć podejrzewam , po tym jak wyglądało łóżko , ze to na nim czas spędziła :) Quote
andzia69 Posted April 11, 2010 Author Posted April 11, 2010 Gosia - a może twoja ma tą biegunkę ze stresu....:( Quote
GoskaGoska Posted April 11, 2010 Posted April 11, 2010 ona pratycznie biegunkę miała w nocy z czw-na pt , a piątek już byliśmy u weta i on jej dał jakiś antybiotyk i cos tam nawet nie wiem co i jej biegunka przeszła , jednak ma b.twardy brzuch wczoraj dostała znów coś w zastrzyku, a tak naprawdę to dziś w nocy jej się pogorszyło i dlatego dyżur na kliniakach zaliczyliśmy, jutro znów mam być na zastrzyk, ale wszyscy weci się nas pytają czy ona coś zjadła - a ona na 96% nic nie zjadła innego niż to co zwykle, dlatego się trochę obawiam, ze to wszystko wynik stresu przez obecność beni. Quote
ulvhedinn Posted April 11, 2010 Posted April 11, 2010 Gosiu myślę, że spokojnie na dniach mogę zabrać beniulkę, po pięciu dniach to już w zasadzie kończy się "dołek" immunologiczny i odporność zaczyna wzrastać (no niby powinno byc przepisowo dwa tygodnie, ale to raczej u małych szczeniąt, które na pewno nie miały odporności) .... Quote
ANETTTA Posted April 11, 2010 Posted April 11, 2010 Goska spedziła benia czas na łózku ....one sie tam czuja super ale ludzie ktorzy twierdza ze to psy na dwór na mróz i do budy ......czasem są w błedzie moj dragon jest dookładnie tego przykładem w zime lezy do góry kołami wtulony w grzejnik ....a jak grzeje farelka tu musze ja od futra odsuwać ...... Quote
ulvhedinn Posted April 11, 2010 Posted April 11, 2010 U nas w schronisku ostatnio to właśnie benio był najbardziej zakichanym i przeziębionym psem.... Quote
Malwi Posted April 11, 2010 Posted April 11, 2010 dziewczyny - na kogo dawać kontakt w sprawie Łaty ? (wlasnie ją wrzucam na benkową stronę ) Ulv na Ciebie? Quote
erka Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 GoskaGoska, jak zdrowie Twojej suni? A Berta juz przekazana? Quote
divia_gg Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 Zapraszam Was na bazarki pod moim dowodzeniem;) Na Kielce. Jeden normalny z rzeczami http://www.dogomania.pl/threads/183296-ZnA-w-rA-A-noA-ci-na-Kielce-Kocia-kuweta-obroA-e-przybory-kosmetyczne-Do-20-04-10 A drugi w formie zabawy w puzzelki. Odkrywamy obrazek i tym samym budujemy kojec dla Barego;) I innych przyszlosciowycj bid;) http://www.dogomania.pl/threads/183361-Nietypowo-bo-kojcowo-Budujemy-Baremu-kojec-bo-niegrzeczny-Puzzelki-do-16-04 Quote
GoskaGoska Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 dziękuję erko samopoczucie mojej lepsze, ale ja jutro znow muszę jechać na kliniki :cool3:myślałam, ze z benią będą może chodziła do weta - a właściwie to procz szczepiania i kropienia uszy to dopiero w czw ma iść na kontrolę , za to z moją jestem codziennie. Moja dziś po ścisłej diecie dostała papkę jak dla niemowlaka , ale dalej na antybiotyku. Benia za kawałek mięsa juz do auta wskakuje- ale skończyła się jej nauka jazdy samochodem, bo się panna wczoraj rozkręciła na dobre i ledwo co wskoczyła do samochodu rzuciła się na Fibcię, do tej pory w aucie jeździły grzecznie bez awantur. A teraz muszą chodzić osobno na spacery :shake: nie wiem moim zdaniem benia nie powinna iść do domu z suką, bo swoje rogi pokazuje:evil_lol: z balkonu jak jakość zobaczy to szczekać zaczyna. Taka fajna z niej klucha - okropna przylepa do ludzi - nie pozwoli koło siebie przejść obojętnie - ale do Fibi się zadziora zrobiła:mad: Quote
andzia69 Posted April 12, 2010 Author Posted April 12, 2010 kurcze...to jak sobie Ulv poradzi....u niej przeciez 2 sunie są...może trzeba szybko jej allegro zrobic? Quote
ulvhedinn Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 Zrobić, zrobić. Suka ładna i miła, niech szuka domu. Ale myślę że jakoś póki co sobie poradzę, kilku łobuzów już w życiu miałam.... Quote
andzia69 Posted April 12, 2010 Author Posted April 12, 2010 ulvhedinn napisał(a):Zrobić, zrobić. Suka ładna i miła, niech szuka domu. Ale myślę że jakoś póki co sobie poradzę, kilku łobuzów już w życiu miałam.... no to proszę o tekt - Gosia? - i nr kontakowy;) Quote
GoskaGoska Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 tez myślę, że można zacząć ją ogłaszać jeszcze co trzeba to ją odrobaczyć, kontrolę uszów zrobić i wykąpać - ja jej nie kąpałam , bo kazali mi odczekać z 5 dni od odkleszczenia, trochę ją wyczesałam, ale nie całą i obciałęłam parę kołtunów. Na oczach ma na 3 powiece takie gulki, ale ta wetka mówiła, ze ona by to zostawiła w spokoju, moża się zapytać innego weta o zdanie. Quote
andzia69 Posted April 12, 2010 Author Posted April 12, 2010 Gosia - jak jej oczy nie ropieją to ja też bym zostawila na razie w spokoju... no to kto napisze tekst i da jakieś namiary? Quote
laikinia Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 Oj Gosia, mam nadzieje, ze to nie ten caly stres was tak zwala z nog- przeprowadzka, nowa sunia... :shake: trzymajcie sie dziewczyny :glaszcze: :) Quote
GoskaGoska Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 lakinia moja sunia przeprowadzką nie jest tak zestresowana , bo już tu była ze mną parę razy wcześniej i kojarzy je się dobrze. najbardziej wkurzające jest wypakowywanie rzeczy i sprzątanie po remoncie :evil_lol: a tego ciągle końca nie widać, nie wiem kiedy to mieszkanie będzie skończone:mad:. Andziu ja myślę , ze ogłoszenie jej można zrobić zwykłe bez wzruszających tekstów tylko zebrać dane o niej i robić na dolnośląsk 2 letnia sunia bernardyn - szuka swoje domku i kochających ludzi. Sunia jest zaszczepiona , zaczipowana, posiada książeczkę zdrowia w najbliższym czasie będzie wysterylizowana. Obecnie sunia przebywa w domu tymczasowym we Wrocławiu. W domu zachowuje czystość, ładnie zostaje sama, kocha ludzi całym psim sercem, jest spragniona kontaktu z człowiekiem, upomina się o pieszczoty, daje łapę i buziaki. Mimo, ze sunia parę miesięcy błąkała się po polach, jest pełna zaufania do ludzi - swobodnie czuje się w mieszkaniu, pokonuje schody, jeśli jej przyszli właściciele jej pozwolą to jej ulubionym miejscem wylegiwania będzie łóżko. Daje przy sobie robić wszystko (itj. wycieranie łap, czyszczenie uszu, zaglądanie w zęby, czesania , zabieg weterynaryjne itd). Jest łagodna i przyjazna, jednak nie powinna mieszkać z inną suczką. Ze względu na swoje gabaryty ( waży 50kg) nie powinna być w domu z malutkim dziećmi. Zdrowa ,duża przylepa - może mieszkać również w większym mieszkaniu pod warunkiem zapewnienia odpowiedniej ilość ruchu i spacerów. w sprawie adopcji ..... Quote
ANETTTA Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 koleżanka bUba zaprasza http://www.dogomania.pl/threads/183222-wszystko-po-3-zA-tanio-jak-barszcz-zapraszam-koniec-15-kwiecieA?p=14436981#post14436981 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.