ANETTTA Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 to uwazajcie na ludzi co maja wielkie podwórko i tartak szukaja psa i suni cel kiedys tam szczeniaki !!!!!!:angryy: Quote
Malwi Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 erko - jeśli mozesz wruć "pana" na czarne kwiatki - on bedzie dalej szukał suki .... Quote
erka Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 Z tym gorzej, bo jak dzwonił, to byłam na akcji psiej i nie mogłam zapisać, a potem już miałam tyle telefonów,ze nie mogę dojść który to. Quote
ulvhedinn Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Hmmm... do mnie tez dzwonił facet, ale z okolic Płocka, a na hasło "sterylka" bardzo się ucieszył. I nie ma psa, więc to chyba inny? Ja bym wysłała kogos na wizyte (tyle, że jeszcze nie namierzyłam nikogo stamtą), a nóz okaże się sensowny, a jak nie Berta, to może inna/y benia znajdzie dom. Poza tym dzwonił pan spod Krakowa, ale chce sukę zgodną z innymi, bo ich benia cierpi po stracie przyjaciółki- a wiadomo z Bertą to różnie może być. Quote
zuzlikowa Posted September 25, 2010 Posted September 25, 2010 ulvhedinn napisał(a):Hmmm... do mnie tez dzwonił facet, ale z okolic Płocka, a na hasło "sterylka" bardzo się ucieszył. I nie ma psa, więc to chyba inny? Ja bym wysłała kogos na wizyte (tyle, że jeszcze nie namierzyłam nikogo stamtą), a nóz okaże się sensowny, a jak nie Berta, to może inna/y benia znajdzie dom. Poza tym dzwonił pan spod Krakowa, ale chce sukę zgodną z innymi, bo ich benia cierpi po stracie przyjaciółki- a wiadomo z Bertą to różnie może być. ...i jak - udało się znaleźć kogoś do wizyty? Quote
wojtuś Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 ulvhedinn napisał(a):Nie.... no nic próbuję dalej. Trzymam kciuki:) Quote
zuzlikowa Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 Mnie też jakoś opornie idzie w kilku miejscach...ale też trzymam kciuki!!!Mocno! Za numerek dziękuję...przekazałam Aga-ta, ma cudne suczysko i może to akurat jego domek?Dziękuję! ...i z prośbą także:oops: Małgorzatta napisał(a):Producent zaleca dawkę 0,4/kg. Minimum to 0,2/kg i tyle dostała Zula. Dostałaby więcej surowicy, gdyby takowa była dostępna. Są zarezerwowane jeszcze 2 ampułki na czwartek/piątek. Może być mało. W hurtowni nie ma nic, podobno tej pod nazwą Caninserin, czy jakoś tak już nie produkują, nowa ma być ponoć od 2011 roku. I tak szczęście, że cokolwiek udało się kupić. Najgorsze, że problemem jest BRAK MOŻLIWOŚCI KUPNA LEKARSTWA. Jeśli ktokolwiek z Was slyszał, gdzie można ją jeszcze kupić, proszę o wiadomość. Zula waży 52 kg. Potrzebuje dużo. POPYTAJCIE ZNAJOMYCH,KTÓRZY MOGĄ MIEĆ DOSTĘP DO SUROWICY...POPYTAJCIE WETÓW... NIE ZOSTAWIAJCIE MAŁGORZATTY...Zulka jest molosem, miłym,kochanym i bardzo sympatycznym...moloskiem,który od niedawna ma swój kochany domek i swoich kochanych ludzi...dajmy jej szansę mieć ich baaaaaaaardzo długo!!!Ona już też od życia w poopę dostała...niech teraz ma szansę na samo szczęście...ale bez naszej pomocy i naszej "sieci" pomocowej, Małgorzatta może zostać bezradna...BDT PILNIE POTRZEBUJE POMOCY- SUROWICY DLA SWEGO PSIAKA!!! Nie zapominajcie też o psiakach z punktu w Pszczynie... http://www.dogomania.pl/threads/192792-Bora-za-TM...-%28?p=15443219#post15443219 Quote
erka Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 Ulv, czy nie było żadnego odzewu na ogłoszenia Berty? A mogłabyś jeszcze powtórzyc ogłoszenia. Ciekawe co tam u Berty, pani się nie odzywała? Quote
ulvhedinn Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 Były telefony, ale nic z nich nie wyszło, np. dom szukał suni do towarzystwa dla swojej (a Berta nie zawsze jest zgodna), a ostatnio dzwonili ludzie chcący benka do budy bez prawa wstępu do domu..... Odnowię jej faktycznie ogłoszenia, a nóz? Quote
ulvhedinn Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Bertulka ma dom :) Zgłosili sie Państwo z Bielawy, wizytę robiła Sylwia z Uciechowa, werdykt brzmiał "natychmiast dawać psa" ;) Część drogi podjechali nowi właściciele, część poprzedni i.... psica jst już w swoim własnym, mam nadzieję na zawsze- domu :) Mam obiecane, że będą fotki ;) Quote
andzia69 Posted October 28, 2010 Author Posted October 28, 2010 ulvhedinn napisał(a):Bertulka ma dom :) Zgłosili sie Państwo z Bielawy, wizytę robiła Sylwia z Uciechowa, werdykt brzmiał "natychmiast dawać psa" ;) Część drogi podjechali nowi właściciele, część poprzedni i.... psica jst już w swoim własnym, mam nadzieję na zawsze- domu :) Mam obiecane, że będą fotki ;) ufff...bo ostatnio już zaczynałam sie z Erką martwić co się dzieje z sunią:( :loveu::loveu::loveu: dzięki Ulv:p w razie co pamietajcie o naszych misiach - jeden w schronie, jeden na wsi... Quote
ulvhedinn Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Będę pamiętać, chociaż też mam już kolejne "wrazieco": http://www.dogomania.pl/threads/195323-Szkielet-bernardynki-dwukrotnie-ocalona-pomóż-jej-wyzdrowieć!!! Quote
erka Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Nareszcie, dzięki Ulv :):). Właśnie ostatnio mówiłam o niej panu chętnemu na benia, ale w koncu zdecydował sie na naszego Bolmina. Jak bedziesz miała jakieś wieści z domu, to proszę , daj znać:). Quote
andzia69 Posted October 29, 2010 Author Posted October 29, 2010 no to ja ma teraz złe wieści...pamietacie tą szczeniorkę laciatą? teraz szuka domu...znaleziono ją jakiś miesiąc temu błąkającą się, zachudzoną:-( A to Basia w wersji ok. 10 miesięcznej: http://www.dogomania.pl/threads/194320-Basia-szuka-domu?p=15590878#post15590878 Quote
ocelot Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 Petycję podpisałam. A z domku Bertuni się bardzo cieszę. Czułam się winna bardzo. Quote
erka Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Ulv, czy są jakieś wieści z nowego domu Berty? Bo jakos brak wiadomości mnie martwi, czy wszystko ok? Quote
ulvhedinn Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Są, są :) I to świetne :) Cytuję: Bertę pokochalismy, a wszyscy nasi sąsiedzi ją podziwaiają.Troszkę goni kotki-ale meradjąc ogonkiem chce poprostu zabaway ale kotki juz zaakceptowały że Ona jest choć unikaja kontaktu. Berta najlepiej czuje się wolno na dworze więc ma tą wolność sprowadziliśmy dla Niej budkę porządną ocieploną więc ma wybór spania gdzie tylko chce. Chyba nas lubi bo jak wracamy do domku to jak widzi samochód nasz to już cieszy się i merda ogonkiem a nawet śmiesznie ciężko skacze przed bramką z radością.Damy Jej wszystko czego potrzebuje. Dla wyjaśnienia- Berta ma pełny wstęp do domu, więc może wybrzydzać, czy akurat woli kanapę czy budę ;) Dostałam tez fotki, ale cos mie idzie ich wstawianie.... Quote
erka Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Dzięki, to cieszę sie bardzo:). A fotki możesz wysłać do mnie , to wstawię : jur.ewa@wp.pl Quote
ANETTTA Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Bardzo ważne - zapraszamy na manifestację w sprawie mordowni w Dyminach. Przyłączcie się, pokażmy kieleckim urzędasom, ilu nas jest! http://www.dogomania.pl/threads/196014-Walka-o-schron-kielce-dyminy-organizujemy-manifestacj%C4%99-przy%C5%82%C4%85cz-si%C4%99-do-nas!!! [FONT="]prosimy wszystkich o rozsyłanie naszego apelu - każdy mail to potencjalny poinformowany [/FONT] APEL – NASZ KRZYK ROZPACZY DO LUDZI NA CAŁYM ŚWIECIE Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Kielcach - od lat obóz zagłady i miejsce kaźni, cierpień i straszliwych zgonów tysięcy bezdomnych zwierząt. Walka o to, aby świat dowiedział się jak naprawdę w Polsce łamie się prawo i prawa zwierząt w szczególności. By dowiedział się, jak walka nasza rozbija się o mury mafijnych układów ludzi powiązanych wzajemnymi interesami. Dlatego już nie prosimy, ale w imieniu tych bezimiennych, każdego dnia ginących w mękach zwierząt, wołamy pomóżcie nam! Fundacja EMIR walczy w obronie tych, którzy sami bronić się nie potrafią. Coraz częściej udaje nam się uzyskać wyroki skazujące dla osób łamiących ustawę o ochronie zwierząt i z premedytacją znęcających się nad zwierzętami. Byliśmy w schronisku w Kielcach, udokumentowaliśmy to, co tam zobaczyliśmy. Dokumentacja jest wstrząsająca. Martwe psy, których przyczyny śmierci na pewno nie można nazwać "naturalną" - tak zagłodzone, że żołądek przyrósł im do grzbietu, poranione psy, z odgryzionymi kawałkami ciała, psy skatowane z połamanymi żebrami i przebitymi płucami, psy które odeszły w męce z pianą na pysku ....lista cierpienia nie ma końca.. Rozmawialiśmy z Prezydentem Miasta Kielce, doszliśmy do "porozumienia" – lecz ani porozumienie, ani przepisy prawa nie są realizowane. Słowo Prezydenta nie znaczy NIC ! Każdego dnia patrzymy bezsilni, jak w schronisku nadal panuje nosówka, jak psy padają - zagryzione przez swoich współtowarzyszy niedoli , lub giną zabite ciosami zadanymi przez „opiekunów” jak suki w trwodze szczenią się w ogólnych boksach i patrzą na śmierć swoich szczeniąt zjadanych na ich oczach przez wygłodzone szkielety.... Schronisko DYMINY w Kielcach to państwo w państwie, które rządzi się prawem kaduka, gdzie układy i powiązania towarzyskie i biznesowe zastępują prawo, a przyzwoitość jest pojęciem nieznanym. Kielecki koszmar, (to nie jedyna mordownia w kraju, ale urosła do symbolu: symbolu gehenny zwierząt, symbolu bezprawia i symbolu naszej bezsilności) jest nie do zaakceptowania ani dziś, ani nigdy! Prosimy ! Niech Wasz głos wesprze naszą nierówną walkę - TERAZ, ALBO NIGDY ! Jeśli teraz tej walki nie wygramy, ta masakra będzie nadal trwać, a oprawcy będą bezkarni. Pójdzie sygnał przyzwolenia na każde draństwo i łajdactwo pod warunkiem, że kolesie będą trzymać się razem ! Dlatego musimy pokazać całej Polsce i światu, że nie ma przyzwolenia, nie ma zgody na dręczenie zwierząt, bez względu na to, kto i jak wysoko postawiony za tymi zbrodniami stoi. Milczenie jest akceptacją beznadziejnego losu tych bezdomnych stworzeń, ich straszliwych cierpień, ich śmierci w przerażeniu, męce i bólu. Sami nie damy sobie z tym rady - potrzebujemy Państwa pomocy. Prosimy o napisanie listu w tej sprawie do najwyższych władz Rzeczpospolitej Polskiej - Pana Prezydenta i Pana Premiera - Dla tych, które jeszcze żyją w tym piekle, pamięci tych, co w cierpieniu odeszły! Nie pozwólcie na to okrucieństwo !! ” Jesteśmy ich głosem, ich wołaniem o godne traktowanie, o miłość i spokojne miejsce na Ziemi!" Krystyna Sroczyńska Prezes Fundacji dla Ratowania Zwierząt Bezdomnych „EMIR” Polska - bieżąca informacja o schronisku w Kielcach: http://fundacja-emir.pl/a...HRON/kielce.htm Quote
erka Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 No to wsatwiam:) Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
erka Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
zuzlikowa Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Cudne dziewczę!!!! A już buda z ...Panem wewnątrz...rewelacyjna!Jeszcze wnieść budkę do domu(oczywiście z zawartością) i już RAJ NA ZIEMI! A poważniej- ogromnie się cieszę,że Bertusia ma już bezpieczny dom...i jest chciana!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.