ulvhedinn Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Panna dała popis..... wrzuciłam ją do drugiego pokoju, bo chciałam wyjść z Piku- chwila ciszy- rumor- wpadam- a ta morda wskoczyła sobie na parapet (mam taki szeroki) , a z parapetu na kredens :mad: na mój ryk spokojnie sie ewakuowała tą samą drogą na podłogę..... Nie wiem, czy chciała sobie myszki i gołębia stojące na górze pooglądać, czy co, ale prawie zeszłam na zawał. Dostała potężny opiernicz i wylądowała na trochę w kojcu, póki co jest cichutka i grzeczna. Quote
GoskaGoska Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 ona taka ciekawa pewnie się poznać chciała z innymi zwierzętami :), u mnie na parapet - ale tylko przednimi łapami na klatce schodowej przez okno zaglądała - ale nie wiem, co w tym oknie na korytarzu jest , bo 2 inne psiaki też do tego okna ciągnęło, hehe jak na taką dużą kluskę to zwinna jest bestia :evil_lol: Quote
ulvhedinn Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 GoskaGoska napisał(a):ona taka ciekawa pewnie się poznać chciała z innymi zwierzętami :), u mnie na parapet - ale tylko przednimi łapami na klatce schodowej przez okno zaglądała - ale nie wiem, co w tym oknie na korytarzu jest , bo 2 inne psiaki też do tego okna ciągnęło, hehe jak na taką dużą kluskę to zwinna jest bestia :evil_lol: Zwinna i na dodatek bardzo energiczna jak na benka oczywiście ;) W zachowaniu wyłazi z niej wielki dzieciak, faktycznie jak sie rozbryka, to łapie zębami bardzo delikatnie za rękę i domaga się miziania i harców. W domu zachowuje się (odpukać) bardzo poprawnie, jeszcze tylko musimy popracować nad niegonieniem kotów ;) \ Wet orzekł, że można i w poniedziałek - w samo południe- sterylka, nie ma na co czekać. Aha- wyciągnęłam z niej dzisiaj dwa kolejne wielgachne kleszcze..... Quote
GoskaGoska Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 chyba trzeba jej kupić obrożę, bo coś wiedzę ze te mutanty kleszcze nie chcą odpuści :mad:, bo ja się pogubiłam ile gigantów z niej wyciągnęliśmy:roll: środek powinien działać i nawet jak coś było to powinno odpaść, a jak widać guzik z tego:shake: Quote
kinga Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 GoskaGoska napisał(a):chyba trzeba jej kupić obrożę, bo coś wiedzę ze te mutanty kleszcze nie chcą odpuści :mad:, bo ja się pogubiłam ile gigantów z niej wyciągnęliśmy:roll: środek powinien działać i nawet jak coś było to powinno odpaść, a jak widać guzik z tego:shake: mojej Drachmie nie wystarczał frontline ani żaden w standardowej dawce XXL - powyżej 50 kg - musiałąm aplikować jej dwa takie, dopiero wtedy poprzez kudły coś docierało do kleszczy. Zawsze, przez wszystkie lata wet mi tłumaczył, ze ten XXL jest dawką na bernardyna odpowiednią - i całe życie guzik z tego wychodziło. Może więc ponowic jej ten środek? Quote
Korenia Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Moja jest mała i jest zakropiona, a przedwczoraj wyciągnęłam jej kleszcza ;/ Quote
GoskaGoska Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 wczoraj mialam telefon w sprawie beni i musimy zadecydować, Pani czeka na odpowiedz - to jest jakieś gospodarstwo - teraz nie pamiętam jakiej wielkość - ale biegała by luzem , miała budę i werandę - Pani ma mi jeszcze na maila napisac dokładnie wszystko, zgadza się na wizytę - tylko ten teren kolo Torunia - ale Pani tez jest z pod Wrocławia i by sobie ją sama zawiozła, na miejscu jest jakiś Pan co jest tam nonstop i jego sunia miałaby na wylączność. Quote
ulvhedinn Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Fajnie ale wg mnie wizyta przedadopcyjna obowiązkowo... Ja tez miałam telefon, z kolei do dużego mieszkania, ale w sumie odradziłam Pani piekna, bo to byłby jej pierwszy pies i obawiam się że by sobie z nią nie poradziła. Domek wydaje sie fajny, mozna pomysleć jakiego psiaka zaproponować. Duży, bardzo łagodny, najlepiej dość ruchliwy (pani lubi biegać), do dużego mieszkania, dorosły, ale nie stary.... Przypominam, że w poniedziałek STERYLKA! Prosimy o kciuki i ... pomoc w zebraniu funduszy.... Quote
Malwi Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 ulvhedinn napisał(a):Fajnie ale wg mnie wizyta przedadopcyjna obowiązkowo... Ja tez miałam telefon, z kolei do dużego mieszkania, ale w sumie odradziłam Pani piekna, bo to byłby jej pierwszy pies i obawiam się że by sobie z nią nie poradziła. Domek wydaje sie fajny, mozna pomysleć jakiego psiaka zaproponować. Duży, bardzo łagodny, najlepiej dość ruchliwy (pani lubi biegać), do dużego mieszkania, dorosły, ale nie stary.... Przypominam, że w poniedziałek STERYLKA! Prosimy o kciuki i ... pomoc w zebraniu funduszy.... ulv - może polecić jakiegoś benka który by sie nadawał jako pierwszy pies dla pani ? coś się na pewno znajdzie... Quote
ulvhedinn Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Malwi napisał(a):ulv - może polecić jakiegoś benka który by sie nadawał jako pierwszy pies dla pani ? coś się na pewno znajdzie... Najlepszy byłby któryś z nieco mniejszych i lżejszych (i ruchliwszych ) mixów. Pani na "rasowosci" wyglądu nie zależy :) Quote
andzia69 Posted April 18, 2010 Author Posted April 18, 2010 Ulv - jeśli pani nie upiera sie przy beni to pamiętaj o Barym i Soni u Jaagi - oba spore, do ludzi cudowne i młode:lol: a u nas jest jeszcze taka suczynka, która ma chwilowy dt niewiadomo na jak długo: [FONT=Times New Roman] [/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT][FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman]Lara ma ok. 7-8 miesięcy. Jest młodziutka i pełna ufności do ludzi. Uwielbia dzieci – na osiedlu grała z nimi w piłkę i bardzo do nich lgnęła. Bardzo przyjazna i łagodna. Rozdaje całusy. Ma jeszcze w sobie urok szczeniaczka – mimo złych doświadczeń, które już na nią spadły.[/FONT][/FONT][FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman] [/FONT][/FONT][FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman] Sunia jest odrobaczona i wysterylizowana. Będzie zaszczepiona. Ma książeczkę zdrowia.[/FONT][/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT][FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman]Nadaje się do domu z ogrodem, ale i do bloku – otoczona miłością i opieką na pewno odda ją z nawiązką.[/FONT][/FONT][FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman] Musi mieć zapewnioną odpowiednią dawkę ruchu, gdyż jest bardzo żywiołowym psem.. [/FONT][/FONT] Quote
Malwi Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 ulvhedinn napisał(a):Najlepszy byłby któryś z nieco mniejszych i lżejszych (i ruchliwszych ) mixów. Pani na "rasowosci" wyglądu nie zależy :) a może Amper ? z Kruszewa... myślę że by się nadawał idealnie na pierwszego psa : http://bernardyn.org/psiaki_info.php?PsiakiID=28 Quote
erka Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Ulv, a może do tej pani nasza Sonia, która jest w dt u Jaagi w Katowicach. To jej watek: http://www.dogomania.pl/threads/180559-Pilnie-szukamu-miejsca-dla-suni-nie-moze-zostac-tam-gdzie-jest Sunia idealnie zachowuje sie w mieszkaniu, sprawdzona, nic nie niszczy, jak zostaje w domu sama. Ale na spacerach bardzo żywiołowa, musi miec dużo ruchu, czyli idealna by była dla tej pani. Tak długo juz czeka na dom, bardzo proszę zaproponuj tej pani. Quote
ulvhedinn Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 Wszystkie pokażę, a nóż się w którymś zakocha :) Trzymajcie jutro kciuki za "maleńką"! Quote
erka Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 Trzymamy bardzo mocno kciuki za Bertę/ to imię zostało?/. A to jeszcze domowe zdjęcie Soni/więcej w poście 277/ Quote
erka Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 Berta czuje sie podobno bardzo dobrze:). Ulv dzwoniła i prosiła ,żeby pomóc z ogłoszeniami, bo "malutka" za kilka dni będzie się nadawała do adopcji. Quote
andzia69 Posted April 19, 2010 Author Posted April 19, 2010 erka napisał(a):Berta czuje sie podobno bardzo dobrze:). Ulv dzwoniła i prosiła ,żeby pomóc z ogłoszeniami, bo "malutka" za kilka dni będzie się nadawała do adopcji. allegro jej zrobiłam, wrzuciłam na wrocławskie strony gazety wyborczej...i nikt nie dzwonił????? Quote
Malwi Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 dziewczyny a co z tą benią z Morawicy ? zostaje w końcu w tym DT ? bo ona cały czas na stronie wisi ... nie wiem czy ją zdejmować czy nie ... Quote
ulvhedinn Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 Do mnie był jeden telefon, ponieważ uważam, że Pani sobie z piekną może nie poradzić- wysłałam jej inne psiaki ;) w piatek mam nadzieje ukaże się ogłoszenie suni w wersji papierowej i mam nadzieję że będą telefony. Quote
GoskaGoska Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 andzia do mnie przeciez tez dzwoniła kobieta - tylko prosiłam ją o maila a jakoś nie dostałam, ale o nią się nie martwie , bo telefony będę na pewno - może ktoś zrobić jej gumtreewrocław i moruska - to będziemy w domkach wybierać :) ulv ile kosztowała sterylka? Quote
divia_gg Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 [quote name='GoskaGoska']andzia do mnie przeciez tez dzwoniła kobieta - tylko prosiłam ją o maila a jakoś nie dostałam, ale o nią się nie martwie , bo telefony będę na pewno - może ktoś zrobić jej gumtreewrocław i moruska - to będziemy w domkach wybierać :) ulv ile kosztowała sterylka? Gosiu moge zrobic tylko wyslij mi gotowca, dobrze. Moze na maila ze zdjeciami ktore chciecie dac. Na mgajek@op.pl. To zaraz zrobie;) Quote
ulvhedinn Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 Sterylka kosztowała 200 zł. Dziewczynka trochę wieczorem narzekała i pokazywała brzuszek, dostała przeciwbólowe, na szaleństwa jej i tak nie pozwolę, zeszyta jest bardzo ładnie i dokładnie, a skoro jest wrażliwa... Quote
laikinia Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 ale dobrze, ze ma najgorsze- ta wstretna operacje- za soba... teraz tylko wyleczyc rane i wybierac domek :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.