andzia69 Posted April 12, 2010 Author Posted April 12, 2010 zrobiłam allegro- jak wreszcie ktos mi poda inne namiary to zmienie - na razie dałam moje http://www.allegro.pl/show_item.php?item=998862134 Quote
GoskaGoska Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 moze dac moje gg 2128752 mail najnaj1@interia.pl do ulv telefonu nie ma przy sobie Quote
andzia69 Posted April 12, 2010 Author Posted April 12, 2010 zmieniłam e-maila, nr tel dalej zostawiłam swój...najwyżej potem zmienię Quote
GoskaGoska Posted April 13, 2010 Posted April 13, 2010 właściwie możesz podać dwa nr jakby jedna nie odebrała, to zawsze jest drugi nr 504-473-955 Quote
GoskaGoska Posted April 13, 2010 Posted April 13, 2010 jutro klucha jedzie do ulv, ona u nas całkiem się czuje jak u siebie i pilnować zaczęła :) sąsiada obszczekała, ze raczył wyjść na ogródek , a wcześniej kuriera na klatce - bo co będzie ktoś obcy chodzić po jej terenie:evil_lol:, tak chodzi względnie na smyczy gorzej jak innego psa zobaczy to wtedy jej się turbo włącza;) i ciężko ją utrzymać. Samego suchego nie jej, musi mieć dodatek mięsny, mój TZ już bardzo ją polubił i żałuje , ze się z naszą nie chce dogadac, bo by mi nie pozwolił jej oddać:razz:, ale on sobie jedzie, a ja bym z dwoma pannami została.Ale najbardziej go sobie zjednała, ze zaczęła przygryzać ręce do zabawy - delikatnie i wskakiwać na człowieka - hahaha a jemu się to podoba, no ja DT dobrym nie jestem, bo psy za bardzo są rozpuszczone :roll:.Nasza jednak dobrze wie, ze na Pana wolno skakać, a na Panią nie. Quote
erka Posted April 13, 2010 Posted April 13, 2010 Ciekawe , jak sie ułożą relacje ze zwierzyńcem Ulv. Quote
laikinia Posted April 13, 2010 Posted April 13, 2010 A to ci agentka... ta zwierzaki, to tak szybko sie aklimatyzuja... ;-) Quote
GoskaGoska Posted April 14, 2010 Posted April 14, 2010 no i sunia pod opieką ulv , jakoś pusto teraz Quote
GoskaGoska Posted April 14, 2010 Posted April 14, 2010 ulv wyszła do nas do auta to nie ma pojęcia jak w domku Quote
andzia69 Posted April 15, 2010 Author Posted April 15, 2010 erka napisał(a):Ulv, napisz choć słowo, czy wszystko ok? u Ulv jak zwykle problem z kompem:cool3: ja wczoraj nie wytrzymalam i zadzwoniłam do niej. Podobno jest ok - tylko nie może się kotom nadziwić:evil_lol: Quote
GoskaGoska Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 no ja tez myślałam, ze jakbym miała kota w domu to by one we dwie siedziały się i patrzyły , bo na balkonie to się olewały jak kot sąsiadów był - nowy wspólny wróg potrafi zjednoczyć. Oby dalej było spokojnie , dziś sunia powinna iść na kontrole z uszami. Quote
ulvhedinn Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Jeden dzień człowieka nie ma, a już ciocie wizje snują dramatyczne... ;) Wbrew obawom, żyjemy, wszyscy. Benia w obliczu takiej ilości interesujących obiektów, jakimi są koty olała Krę i nawet Piki (chociaż mikruska jest niepomiernie wnerwiona obecnością kolejnego wielkopsowego intruza i daje temu wyraz... hałaśliwie)... Ogólnie widać że beniulka długo była samodzielna, nie ogląda się specjalnie na człowieka na spacerze, ale opierdziel do niej dociera (dostała opr za naburkanie na spotkanego psa). Poza tym jest miziasta, kochana, rozdaje całuski i łapki :) Jak na benię to ona wielka nie jest, dałabym jej M w skali benków (Luna była od niej dużo wyższa, a Mila o 20 kg cięższa). Za to, o ile ma dosyć niedużą kufę, bez bardzo śliniastych fafli (to plus), to szczęki i łeb ma wybitnie potężne na szerokość, musiałam ozgiąć kaganieć, żeby dobrze leżał. Nie jest łakoma. Jest zdecydowanie młoda i dość energiczna (jak na molosa oczywiści). Porusza się bardzo ładnie, sprężyście. Aha- na s[pacerach znaczy teren, w domu- idealnie czysta. Na moje wyczucie powinna mieć dość mocnego psychicznie właściciela, bo jest zdecydowana, silna i przy ogromnej miłosci do ludzi raczej niezależna. Przy odpowiednim prowadzeniu i ustaleniu zasad powinna zaakceptować innego psa. Na pewno będzie pilnować terenu przed obcymi, a i wrażenie robi niezłe na ludziach. Do ludzi bardzo przyjazna po zapoznaniu, nadaje sie do większych dzieci (do małych nie, z powodu gabarytów i braku subtelności). To tyle po pierwszej dobie . A dalej to zobaczymy ;) P.S. Byłyśmy u weta. Uszy są w porządku, niedługo sterylka, trzeba się wziąć za zbieranie funduszy..... Quote
erka Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Dzięki Ulv za wyczerpującą relację:lol:. Co do domu z drugim psem, to miałabym pewne obawy. Niedawno wydałyśmy mix benię do domu, gdzie była mniejsza suczka i po pół roku zaczęły sie problemy. Wcześniej sunia, również w dt, doskonale współżyła z innymi zwierzakami, psami, kotami, super łagodna , nawet bardzo ciapowata. Teraz nagle dosyć agresywne akcje w stosunku do mniejszej suczki, sytuacja nieciekawa, szukamy pomocy behewiorysty . Quote
ulvhedinn Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 erka napisał(a):Dzięki Ulv za wyczerpującą relację:lol:. Co do domu z drugim psem, to miałabym pewne obawy. Niedawno wydałyśmy mix benię do domu, gdzie była mniejsza suczka i po pół roku zaczęły sie problemy. Wcześniej sunia, również w dt, doskonale współżyła z innymi zwierzakami, psami, kotami, super łagodna , nawet bardzo ciapowata. Teraz nagle dosyć agresywne akcje w stosunku do mniejszej suczki, sytuacja nieciekawa, szukamy pomocy behewiorysty . Toteż, jak pisałam- dom z drugim psem to raczej u doświadczonego i "mocnego" opiekuna.... Quote
wojtuś Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Z pozdrowieniami:-) Dzięki Ulv za wiadomości:-) Quote
mariusz pp Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Ciekawe czego też Kra ją nauczy?:evil_lol: Quote
andzia69 Posted April 15, 2010 Author Posted April 15, 2010 mariusz pp napisał(a):Ciekawe czego też Kra ją nauczy?:evil_lol: juz o tym własnie wczoraj z Magdą rozmawiałam:evil_lol: zastanawiałam sie kiedy benia zacznie otwierać lodówkę:diabloti: Quote
GoskaGoska Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 ona jest słodka przylepa generalnie i robi się zazdrosna o człowieka - im bardziej się przyzwyczaja tym bardziej staje się zaborcza do innych psów i bardziej pilnuje terenu, myślę, że faktycznie nie ma co ryzykować z innymi psami - ona uwielbia być głaskana, smyrana po brzuchu tyle chce uwagi od człowieka , ze komuś jedna ona wystarczy, bo głaskania nigdy nie ma dość , ze za parę psów może komuś robić:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.