magda z. Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 to ja sobie pozwolę napisać - sunię ze śmietnika zabrały dzieci z domu dziecka, później wylądowała przy budzie. Dorota dokarmiała niuńkę, bo ma garaż za płotem, po rozmowie z siostrą przełożoną - zakonnice u nas prowadzą dom dziecka - pies zniknął. Może oddały gdzies na wioskę, bo schronisko w Dłużynie nie ma u nas de facto rejonu, a już na lokalnych forach poruszano tę sprawę. Na pewno szukać nie będą.... Quote
mshume Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 Biedna sunia: najpierw śmietnik, potem buda, tułaczka, schron :( Teraz bedzie juz tylko lepiej... A moze nazywac ją Tina, jeśli na to imię tak reaguje? Quote
leni356 Posted May 6, 2010 Author Posted May 6, 2010 [quote name='mshume']Biedna sunia: najpierw śmietnik, potem buda, tułaczka, schron :( Teraz bedzie juz tylko lepiej... A moze nazywac ją Tina, jeśli na to imię tak reaguje?[/QUOTE] Chyba lepiej nie, takim psom trzeba zawsze zmieniać wszystko, coby nikomu nie wpadło do głowy się po nią zgłosić. Jestem przeciwna. A historia przerażająca :( Quote
yuki Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 Dziewczyny wytłumaczcie o co chodzi z tym jej imieniem Tina ? znacie jej byłych właścicieli ..? Quote
mshume Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 patrz post 251 [quote name='yuki']Dziewczyny wytłumaczcie o co chodzi z tym jej imieniem Tina ? znacie jej byłych właścicieli ..?[/QUOTE] Quote
zuziaM Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 Matko kochna ... taka slodzinka .... taki cukiereczek ... niesamowite !!!!!! Jak mozna byc tak bezdusznym !!!!!! Quote
dorota k. Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 Magda już w skrócie napisała. Jakoś latem 2008 r. w domu dziecka prowadzonym przez siostry pojawiła się mała suczka. Szczeniaczka znalazły dzieci z tego domu gdzieś na śmietniku i przygarnęły. Początkowo były spacerki. Sunia nie była w domu - miała takie wydzielone - ogrodzone miejsce bez uwięzi i budę. Suczka była wesoła i radosna Później spacery były coraz rzadsze albo w ogóle i sunia zaczęła sama się wypuszczać przy ruchliwej ulicy. Próbowałam z siostrami rozmawiać, ale efekt był taki, że sunię przywiązano stalową linką:-( Nieraz przełaziłam przez płot aby ją rozplątać, bo jak się zawinęła o drzewo, to nawet do budy wejść nie mogła. Złapałam raz siostrę - myślałam, że kolejna rozmowa przyniesie jakiś efekt, w końcu to zakonnice . Niestety efekt był taki że około lutego 2009 r. sunia zniknęła:angryy: Nie udało mi się ustalić co się z nią stało.:shake: Szukać jej nie będą, bo same pingwiny ją gdzieś oddały.:angryy: Na tych zdjęciach ze schroo, to bym jej nie poznała. Ale te nowe zdjęcia - wygląda jak Tina. Ale wiecie, ze zdjęć ciężko poznać. I wstyd się przyznać, ale się cieszę, że się odnalazła. Ile będę mogła - pomogę. Quote
Poker Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 biedna niunia serce pęka za nią.Tym bardziej należy się jej NAJLEPSZY dom pod słońcem. Quote
leni356 Posted May 6, 2010 Author Posted May 6, 2010 Ciarki przechodzą :( I pomimo tego co ja spotkało ma taki cudowny charakter i tak kocha człowieka.. Domek - znajdziemy najlepszy Quote
Jasza Posted May 7, 2010 Posted May 7, 2010 Kolejna historia, którą czytając, można się tylko wstydzić, że się należy do tego samego gatunku co ci ludzie..a czy to zakonnice, czy nie, to dla mnie nie ma znaczenia...podłe.... Mia - cukierku - dom się znajdzie i to jaki!!! Quote
zuziaM Posted May 7, 2010 Posted May 7, 2010 Mijunia z moja Kasia .... Ta pchla wszystkich do zabawy zacheca ! Quote
Onaa Posted May 8, 2010 Posted May 8, 2010 Nie wiem dlaczego ale wydawało mi się na filmiku że Mia to taka sunia niskopodłogowa. Quote
zuziaM Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 Dzisiaj robilam zdjecia nowemu hotelowiczowi ... i Mia sie zalapala na jedno zdjecie. Sliczniutka panienezka... naprawde tu tak naturalnie wyszla Quote
dorota k. Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 Kochana Niunia. Wyściskaj ją - proszę -ode mnie:loveu: Quote
Poker Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 śliczna jest, czemu jeszcze nikt się nie poznał na niej ? Quote
leni356 Posted May 9, 2010 Author Posted May 9, 2010 Cudo z niej :loveu: Czekam na decyzję domku z Wrocławia, bo to jedyny sensowny który dzwonił ostatnio Quote
Andzike Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 leni356 napisał(a):Cudo z niej :loveu: Czekam na decyzję domku z Wrocławia, bo to jedyny sensowny który dzwonił ostatnio Trzymam mocno kciuki, żeby się zdecydowali na piękną Mię... Quote
Poker Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 leni356 napisał(a):Cudo z niej :loveu: Czekam na decyzję domku z Wrocławia, bo to jedyny sensowny który dzwonił ostatnio a kiedy ma być decyzja? Quote
leni356 Posted May 10, 2010 Author Posted May 10, 2010 Poker napisał(a):a kiedy ma być decyzja? W weekend, ale jeśli pani by się miała zdecydować to by się już odezwała.. Quote
Poker Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 leni356 napisał(a):W weekend, ale jeśli pani by się miała zdecydować to by się już odezwała.. niestety, też tak myślę.Wszyscy moi ludzie, którzy adoptowali od nas psy, podejmowali decyzję natychmiast. Quote
leni356 Posted May 10, 2010 Author Posted May 10, 2010 Zakocha się ktoś na pewno :) Ona jest taka cudna że sama bym ją adoptowała gdybym tylko mogła :) U nas trzeci pies już nie przejdzie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.