Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

dineh napisał(a):
oj wiem wiem :( wszędzie brakuje wolontariuszy ...


Dziwne...u nas bardzo dużo chętnych...

słuchajcie nie widzę tej suni na stronie schroniska...przekierowuje mnie na główną.
Nie znam wieku, ani jej historii, watek jest nieczytelny, a chciałam zrobić alegratke.
No i ze zdjęć to za dużo ona z asta nie ma.:roll:

  • Replies 144
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Rybka_39']Dziwne...u nas bardzo dużo chętnych...

słuchajcie nie widzę tej suni na stronie schroniska...przekierowuje mnie na główną.
Nie znam wieku, ani jej historii, watek jest nieczytelny, a chciałam zrobić alegratke.
No i ze zdjęć to za dużo ona z asta nie ma.:roll:

Za chwilę postaram się ją odnaleźć
[FONT=Verdana]Nr w schronisku 335/10, boks K-6, wiek 2 lata

Mam link
http://www.szczecin.schronisko.net/adopcja-id-44477.html
[/FONT]

Posted

Wetka dzisiaj bardzo dobrze wypowiadala sie o suczce. Mowila, ze na poczatku byla bardzo agresywna, chodzila w kagancu i wogole. Po jakims czasie na szczescie dziewczyna sie uspokoila i dostala szanse. Ja stawiam na ogromny stres zwiazany z trafeniem do schronu...

Posted

Ta sama wetka co chciała Fluka zlikwidować? Hmm, dla niej chyba wszystkie bullowate to agresory i dopiero jak widzi że pies nie jest sam to zmienia zdanie... czy ona lubi chociaż trochę psy?

Posted

bebcik napisał(a):
Ta sama wetka co chciała Fluka zlikwidować? Hmm, dla niej chyba wszystkie bullowate to agresory i dopiero jak widzi że pies nie jest sam to zmienia zdanie... czy ona lubi chociaż trochę psy?


Nie, to inna wetka - ta poprzednia nie chce dać suni żadnej szansy, mówi że to agresor i nadaje się tylko do uśpienia.
Ta, z którą rozmawiałyśmy wczoraj ma zupełnie inne podejście do psów - uśpienie to dla niej ostateczność.

Posted

A mnie aż trzęsie jak sobie przypomnę tę "brunetę"...ona nawet na dzień dobry nie odpowiada !!! Ta w ciąży była miła, pamiętam, jak którejś niedzieli karmiłam szczeniaki i ona przyszła z "lepszą" puszką bo to niedziela:) wydawała się ok.Szkoda, że odchodzi, wiem, że szukają na jej miejsce nowego weta.Może któraś z was dziewczęta ? :D

Posted

Sunia jest wspaniała, nie ma w niej ani krzty agresji - wspaniale reagowała na kota - cieszyła się na jego widok, podchodziła z zaciekawieniem.
Więc idealny będzie dla niej dom ze zwierzętami.

Poza chorą łapką, ma łupież.

Posted

agnieszka32 napisał(a):
Sunia jest wspaniała, nie ma w niej ani krzty agresji

Ale podchodzi nieufnie do nieznajomych. Jak probowalam jej zapiac smyczke, musialam robic to powolutku i spokojnie, bo mala byla przerazona i spieta. Jak zapielam i odsunelam rece od szyji, to wesolo wyleciala na spacerek. Przy powrocie do boksu juz spokojnie moglam odpiac smycz, bo mala byla zrelaksowana.

Posted

ageralion napisał(a):
Ale podchodzi nieufnie do nieznajomych. Jak probowalam jej zapiac smyczke, musialam robic to powolutku i spokojnie, bo mala byla przerazona i spieta. Jak zapielam i odsunelam rece od szyji, to wesolo wyleciala na spacerek. Przy powrocie do boksu juz spokojnie moglam odpiac smycz, bo mala byla zrelaksowana.

dziwisz sie? ja mysle ze to przejsciowe... ja tez bym sie bala......tyle czau w "tym miejscu".....

Posted

magdola napisał(a):
dziwisz sie? ja mysle ze to przejsciowe... ja tez bym sie bala......tyle czau w "tym miejscu".....

Ja sadze, ze ona ogolnie boi sie reki. Ni ewiem czy pare razy nie dostala od czlowieka, a i w schronie sie z nia nie obchodzili delikatnie. Wiadomo jaka mogla byc reakcja ugryzionego czlowieka...

PS ja sie balam, ze ona ma agresje miskowa ale na szczescie nic takiego nie zauwazylam :p

Posted

Obawiam sie, ze tak. Slyszalysmy juz kilka razy, ze ona ma ostatnia szanse i ze jest niepewna, bo dziabnela pracownika przy misce i w tylek. Jedno je male potkniecie i skonczy marnie, a jest taka przyjacielska do ludzi i zwierzat...

Posted

ageralion napisał(a):
Obawiam sie, ze tak. Slyszalysmy juz kilka razy, ze ona ma ostatnia szanse i ze jest niepewna, bo dziabnela pracownika przy misce i w tylek. Jedno je male potkniecie i skonczy marnie, a jest taka przyjacielska do ludzi i zwierzat...

cudo, nie pies...."mini astka" kochajaca wszystko......

Posted

Enigma79 napisał(a):
Fergilka napisała, że jest dt pod Policami za 15 / 17 zł / doba.Państwo mieli kiedyś asta !!!!!!!!! DZIEWCZYNY, DZIAŁAJCIE.
dosyć drogo...ale może uda się uzbierać jakoś.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...