Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

10.03.2010 do schroniska trafiła piękna, 2 letnia, czarna sunia. Dostala numer 335/10. Byla bardzo wychudzona i kwystraszona. Przez okres pobytu w schronisku udalo sie jej dziabnac pracownika w reke i w tylek :evil_lol: Dlugo zastanawiali sie co z nia zrobic, na szczescie Chudzinka sie uspokoila (chyba czula, ze wisi nad nia igla) i dostala ostatnia szanse...

Chudzinka coraz bardziej kuleje na prawa przednia lapke, ma otarcie na pyszczku...


Dnia 07.05.2010 ok godziny 15 Chudzinka zostala uspiona


  • [']









  • Krotki opis charakteru:
    - w boksie nieco wystraszona i nieufna, poza nim - wulkan energii
    - bardzo mile nas zaskoczyła - jest wspaniała, nie ma w niej ani krzty agresji,
    - jest bardzo młoda, wiele w życiu już przeszła, nie zna komend, ale wszystkiego można ją jeszcze nauczyć,
    - powinna mieszkać w domu ze zwierzętami - nie wykazuje do nich żadnej agresji, a wręcz przeciwnie - z wielkim zaciekawieniem podchodziła do kotka z zamiarem zabawy,
    - może mieszkać w domu z dziećmi

    Cytat ze strony schroniska:
    "Przez dwa tygodnie pobytu u nas jej zachowanie zmieniło się diametralnie. Nie jest już wystaszonym, przepełnionym agresją psem, stała się spokojnym, milusińskim psiakiem, który wręcz żąda kontaktu z człowiekiem. Została już wysterylizowana i czeka na odpowidzialnego opiekuna."



    Taka byla chuda kilkanascie dni po przyjeciu do schroniska...




    A tak wygladala 14.04, widac ze udalo sie jej przybrac troche cialka :p







    Tekst do ogloszen:


    [FONT=&quot]Chudzinka to młoda suczka, która trafiła do schroniska w bardzo złym stanie. Dosłownie można jej było policzyć każdą kosteczkę. Była bardzo wystraszona, nieufna i zagubiona. Na szczęście czarnula nie poddała się i nie dość, że przybrała ciałka, to pozostała wesołym i bardzo energicznym psiakiem. To taki mały wulkan energii, bez jakiejkolwiek agresji do psów i kotów. Bardzo dobrze czuła by się w „zwierzęcym” domu, w którym znalazłaby towarzyszy do zabawy. Suczka nie zna żadnych, nawet podstawowych komend. Na szczęście jest pojętna uczennica i jeśli przyszły właściciel włoży odrobinę wysiłku w jej ułożenie, będzie miał w domu bardzo fajnego i rodzinnego psiaka.[/FONT]

    Kontakt: Marta 517680264, zurawska@gmail.com


    • Replies 144
    • Created
    • Last Reply

    Top Posters In This Topic

    Posted

    niestety ja też nie potrafię:(...ale mogę podnieść psinę na pierwszą- może zauważą ją cioteczki które się na tym znają i pomogą suni...

    Posted

    :( jak mozna tak traktowac zwierzeta.... niestety tez nie potrafie robic banerkow ani bazarkow ale na pewno nam ktos pomoze a ja sprobuje w sobote, jak bede w schronisku zobaczyc te sunie, popytac sie o nia .Ludzie to potwory, nie tylko sa okrutni ale nie pozwalaja pomagac innym w naprawianiu wyrzadzanych przez nich krzywd !!!! Przykleilam u mnie w biurowcu ulotke zachecajaca do adopcji wirtualnych psiakow z naszego schroniska, KTOS JA ZERWAL !!!

    Posted

    Dziewczyny, z tego co widze, to sunia niedawno trafila do schroniska i wciaz na kawarantannie. To dobry moment, zeby ja poznac, sprawdzic charakter, stosunek do ludzi, psow, kotow, dzieci. Jak trafi do klatek ogolnych, nie bedzie szansy jej brac na spacery i poznawac. Poniewaz bedzi ejeszze sterylizowana, to do okresu kwarantanny trzeba dodac 7-10 dni, zanim bedzie mozliwosc jej adopcji.

    Moge pomoc z banerkami, ogloszeniami, itp ale jak bedzieci w stanie powiedziec o malej cos wiecej. Nawet nie znany jest powod jej wychudzenia. Moze byc zaglodzona, a moze byc chora...

    Posted

    blacky764 napisał(a):
    Ja zrobię banerki zaraz :D
    Ciocia blacky od banerków zawsze pomoże !
    Momencik... :)

    EDIT:

    Jest banerek :)

    blacky764 zmniejsz te banerki troszke. Jesli beda wyzsze niz 100px, to mod podpis usunie ;)

    Posted

    mało ludzi... mało wolontariuszy :( gdyby tak każdy chociaż od czasu do czasu na 30 min przyszedł do schroniska i wyprowadził jakąś psinkę, one tak czekają na te chwile wolności i normalności...

    Posted

    Enigma79 napisał(a):
    mało ludzi... mało wolontariuszy :( gdyby tak każdy chociaż od czasu do czasu na 30 min przyszedł do schroniska i wyprowadził jakąś psinkę, one tak czekają na te chwile wolności i normalności...

    Gdyby w schronie nei robili tak pod gorke i atmosfera byla by milsza, to i wolontariusze by nie uciekali :(

    Posted

    @ageralion : niestety masz racje.... tez mam wiele zastrzezen ale co robic, psin zal...TOZ nawet nie poinformowal mailem, ze 2 pieski znalazly dom i zeby przelewac pieniazki (adopcje wirtualne) na inne zwierzaki,sama zauwazylam, ze brakuje 2 moich "podopiecznych", nie dostalam nawet odpowiedzi na maila ale to moze wynika z braku czasu - wiem, co masz na mysli (niestety)

    Posted

    eh to straszne ..wszędzie to samo <sciana>..i niestety nie można powiedzieć że tak jest w schronach ..tak jest po prostu wszędzie ...byłam wolontariuszką w DPS ..też pod górkę :(...a przecież tak chce się pomagać ...

    Posted

    Dziekuje za pomoc i odzew.
    Glupie pytanie, ale czy moze mi ktos powiedziec - jak zamieszcza sie taki bannerer tam na dole \/ ??
    No i co dalej...

    Ten piesek nie ejst jedyny, w schronisku jest wiele bidulek. Jak pisalam - jestem na dogo od niedawna, nie wiem do konca jak postepować, by ocalić psie życie. Jednak serce mi się kraja z każdym psiakiem. :(

    Ja mogę zrobić plakaty - to wszelki akcji pomagajacych zwierzętom. Tutaj i do innych tematów.

    Wracajać do tematu tej suni - co robic? Obecnie nie jestem w Szczecinie, problem stanowi to dogladaniu suni, w niczym innym - dla mnie nie ma przeszkód. Bo dla psiaków poruszę niebo i ziemię.

    Posted

    Ja mam jedna prosta rade, ktora mi pomogla sie znalezc na dogo. Czytaj, czytaj, czytaj :cool3: Dogomania to takakopalnia wiedzy, ze niejedna encyklopedia i kupka poradnikow sie chowa ;) Najlatwiej nauczyc sie pomagac psiakom, czytajac watki na psach w potrzebie. NIektore dziewczyny sa niesamowite, no i praktyka czyni mistrza, wiec spokojnie, z czasem wszystko bedzie szlo sprawniej, szybciej, latwiej :p

    Posted

    Sluchajcie / czytajcie !!! bylam dzisiaj w schronie i zajrzalam do tej sunki.Mala robi postepy.Tydzien temu nie udalo nam sie z Fergilka zachecic jej do wyjscia z wewnetrznej czesci boksu, byla przerazona. Dzisiaj ostroznie ale szybko wyszla do mnie i podeszla nawet do samej kraty, przez ktora wrzucilam jej wedzona kosc i mala ja chapnela :) wydaje mi sie, ze troszke przytyla :)

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    • Popular Contributors

      Nobody has received reputation this week.

    • Forum Statistics

      • Total Topics
        87.9k
      • Total Posts
        13m
    ×
    ×
    • Create New...