Monika z Katowic Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 (edited) [FONT=Comic Sans MS]Kochanemu Topikowi się udało![/FONT] [FONT=Comic Sans MS]:multi: Ma najwspanialszy dom na tej planecie!:loveu: [/FONT] Edited January 16, 2012 by Monika z Katowic Quote
Cantadorra Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 Udało się Topisiowi, udało się i to jest cudowne :) Quote
Monika z Katowic Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 (edited) [FONT=Comic Sans MS]Właśnie „rozmawiałam” z drogą Panią Renatką na Faceboooku.:loveu: Topiś ma się bardzo dobrze, ale nie zapomniał biedny, o swoim najlepszym przyjacielu.:loveu: Pani Renatka napisała mi, że Topik ostatnio spał w kuchni, siostra dawała dziecku serek i mówi, że to „Bakuś”, na co Topik się zerwał i patrzył, i patrzył. Wygląda na to, że pamięta Bakusia z "Rancza Maszera"... To niesamowite!:crazyeye: [/FONT] [FONT=Comic Sans MS]A gdybyście wiedzieli, jak ciężko było Topikowi rozstawać się z nowym kolegą czyli psem cioci Pani Reanatki. Widać kochany Topik zrobił się bardzo towarzyski. :multi::multi: [/FONT] Edited January 16, 2012 by Monika z Katowic Quote
AGA35 Posted October 29, 2011 Author Posted October 29, 2011 ma chłopczyk szczęście , ale nalezało mu sie po tym wszystkim co wycierpiał Quote
Monika z Katowic Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 [FONT=Comic Sans MS]:multi::multi::multi: Z ostatniej chwili - topiczkowe newsy od kochanej, wspaniałej Pani Renatki: "U Topiczka wszystko gra, muszą go tam pilnować, taki ma apetyt. Uwielbia np. chleb z masłem, jak tylko zobaczy kogoś szykującego kanapkę, nie da spokoju jeśli nie dostanie chociaż "gryza". Ma już swoje ulubione trasy na spacery, biega na łące za domem bez smyczy i łasi się do wszystkich sąsiadów. W nocy śpi na swoim fotelu w pokoju Rodziców, w dzień usadawia się w centralnym punkcie domu (przy kominku), gdzie jest cieplutko i można mieć oko na wszystko[/FONT][FONT=Comic Sans MS]. :lol: Pozdrowienia! :):):) [/FONT] Quote
Akrum Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 haha cudowne wieści :) jak ja uwielbiam tu wchodzić na wątek i czytać takie wieści :) Quote
ossa98 Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 [FONT=Comic Sans MS]Ma najwspanialszy dom na tej planecie![/FONT] A ja myślałam, że to Guaruś ma najwspanialszy domek:evil_lol::evil_lol::evil_lol:. Pozdrowienia dla Topisia i cioteczek:-) Quote
Cantadorra Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 Topiku, nie przejadaj się, bo to nie zdrowo :) Przyznaj się, ile masz teraz w talii??? Quote
Monika z Katowic Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 [FONT=Comic Sans MS][FONT=Book Antiqua]Tradycyjnie wklejam nowe i bieżące informacje od kochanej Pani Renatki: [SIZE=4]"Z Topikiem wszystko już dobrze, ale kilka dni temu zbiegając ze skarpy skaleczył sobie łapkę dosyć głęboko, trzeba było szyć. Teraz już się prawie zagoiło. Chodzi już na czterech łapkach tylko opatrunek mu trochę przeszkadza. Za 2- 3 dni zdjęcie szwów." A to pobrykał Topik - łobuziaczek, że aż "dziabnął się" w łapkę. Cieszę się, że już w porządku. Oczywiście, w najbliższym czasie, znowu będę pytać o zdrowie kochanej psiny. Myślę, że zadzwonię do Dusznik pod koniec przyszłego tygodnia.:) [/FONT] [/FONT] Quote
Akrum Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 Topiku kochany nasz - uważaj jak brykasz i gdzie, by kolejny raz to takiego wypadku nie doszło :) Quote
Cantadorra Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 Topik, jak to typowy chłopak musiał zaszaleć. Brykanie na zdrowko nie wyszlo, ale niedlugo znowu będzie zdrowiutki i pełen ochoty do biegów :) Quote
Monika z Katowic Posted December 25, 2011 Posted December 25, 2011 [FONT=Comic Sans MS]Spotkała mnie przemiła niespodzianka - przed Wigilią dostałam list i prześliczną kartkę świąteczną z Dusznik Zdroju. Pani Jadwiga pisze, że kochany Topik sprawuje się bardzo dobrze i trochę przytył. :) Z łapką prawie w porządku. Topiś zrobił się też nieco odważniejszy i pewniejszy - czasami, gdy wszyscy domownicy są w innym pomieszczeniu On, samodzielny i niezależny:), absolutnie nie przejmując się samotnością w pokoju, śpi smacznie na posłaniu albo na fotelu.:) [/FONT] Quote
Akrum Posted December 26, 2011 Posted December 26, 2011 Dziękujemy ślicznie za tak wspaniałą opiekę nad tym kochanym psiakiem :) W ten świąteczny dzień życzę, by Topik był ze swoją rodzinką przez długie, długie lata, by wszyscy byli ze sobą szcześliwi :) Quote
Monika z Katowic Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 [FONT=Comic Sans MS]Nowe wieści od nieocenionej Pani Renatki, której serdecznie dziękuję za stały kontakt::loveu::loveu: "U Topika bez zmian, piesek jest zdrowy i ma się świetnie. Przyszła zima więc grzeje się przy kominku. Mama odważyła się niedawno i już też go puszcza, żeby sobie pobiegał. Topik słucha i jest grzeczny."[/FONT] Quote
Akrum Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 zawsze miło mi się tu wchodzi, zawsze z chęcią czytam wieści, bo są takie kojące :) Quote
Jota67 Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 Jak dobrze móc przeczytać taki wątek. Na początku beczałam z żalu, a pod koniec...ze wzruszenia! :):) Żeby dla wszystkich tych bid się tak dobrze kończyło.. Quote
Monika z Katowic Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 (edited) [FONT=Comic Sans MS]Dzisiaj około 14.00 dzwoniłam do Dusznik Zdroju, by umówić dogodny termin wizyty poadopcyjnej. Stanęło na tym, że pojadę w odwiedziny do Topiczka w przyszły poniedziałek, czyli 6 lutego 2012.:lol: Ucięliśmy sobie z Panem Jerzym przemiłą pogawędkę. Na początku dowiedziałam się, jak to dokładnie było ze zranieniem topikowej łapki – zbiegając po ścieżce Topiś nadepnął na odłamek szkła. Skończyło się na wizycie u weterynarza i [/FONT][FONT=Comic Sans MS]kilku szwach [/FONT][FONT=Comic Sans MS]przy znieczuleniu miejscowym. Na szczęście już się zagoiło. Czasami jeszcze coś tam Topika zaboli, jak stanie na twardym podłożu albo na zlodowaciałym śniegu. Pan chwalił Topika, że jest grzeczny i spokojny. Słucha komend, przybiega na wołanie, ładnie chodzi na smyczy, pilnuje się właściciela. Wie, jak się idzie do domu, a po spacerach wbiega po schodach i czeka pod drzwiami aż Pan dotrze na górę. Wtedy razem z Panem Jerzym wchodzi do mieszkania. Pani Jadwiga też spaceruje z Topikiem, ale psina kroczy wtedy na smyczy.:loveu: Cieszy, że Topik stał się nieco odważniejszy - szczeka albo powarkuje na podwórku na inne psiaki, które Mu się nie podobają. Potrafi też wyrazić zazdrość o małego Artura - kiedy Pan Jerzy przytula wnuka Topik wpycha nos między nich, a czasami nawet energicznie odpycha Arturka głową.:eviltong: Topik na stałe śpi w pokoju Państwa (na fotelu albo na posłanku), dzielnie asystuje przy oglądaniu telewizji, stróżuje przy drzwiach łazienki, pilnuje przygotowywania posiłków w kuchni (oczywiście uwielbia jeść!). Rano zaś pięknie wita swoich właścicieli kręcąc radosne młynki ogonkiem. :) Nie dziwię się zresztą, że psina stale się cieszy i jest szczęśliwa - ma przecież cudownych, dobrych i troskliwych opiekunów!!!:loveu::loveu: [/FONT] Edited January 30, 2012 by Monika z Katowic Quote
Akrum Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 Moniko, zazdroszę Ci że pojedziesz do tak wspaniałego domku odwiedzić naszego kochanego Topika :) a wieści jak zwykle działają kojąco na serce :) Quote
mala_czarna Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 Topiś z Klembowa jest, to i tutaj przypomnę i zapytam, czy Ciotki kochane głosowały już w ankiecie Krakvetu na Klembów? Przegrywamy póki co, a tak ponad 350 psiaczków czeka na jedzenie, są również koty i szczeniaki :( Quote
Monika z Katowic Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 (edited) [quote name='mala_czarna']Topiś z Klembowa jest, to i tutaj przypomnę i zapytam, czy Ciotki kochane głosowały już w ankiecie Krakvetu na Klembów? Przegrywamy póki co, a tak ponad 350 psiaczków czeka na jedzenie, są również koty i szczeniaki :( [FONT=Comic Sans MS]Tak! Tak! To bardzo ważne! Kochani, serdecznie prosimy, zagłosujcie na schronisko w Klembowie! Tam zwierzaki są w tragicznie rozpaczliwej sytuacji: http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=14699 ------------------------------------------------------------------------------------------------------ Niestety muszę odłożyć odwiedziny u Topika do wiosny... To jednak daleka wyprawa - kilkaset kilometrów. Złożyło się na to kilka czynników - warunki pogodowe, finanse (nagłe wydatki, a na wyjazd muszę mieć konkretną sumkę na bilety i hotel:)) . Tak przy okazji - przeglądałam prywatny album z fotkami Topika i natrafiłam na to cudo. Pamiętacie tych "dwóch przyjaciół z boiska" - Topika i Bakusia? Naszemu Topikowi się udało, a Bakuś biedak nadal siedzi w hoteliku. [/FONT] [FONT=Comic Sans MS] [/FONT] [FONT=Comic Sans MS] [/FONT] Edited February 5, 2012 by Monika z Katowic Quote
Monika z Katowic Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 (edited) [FONT=Comic Sans MS]Właśnie rozmawiałam telefonicznie z Panią Jadwigą. Tradycyjnie była to przemiła i życzliwa pogawędka.:loveu: Nieustannie cieszę się, że Topik trafił na Wspaniałych Opiekunów!:multi: Wiem, że Topik w czasie naszej rozmowy nasłuchiwał i machał ogonkiem. :) W Dusznikach Zdroju jest w chwili obecnej minus 13 stopni. Ale Topik to dzielny, zdrowy i wesoły psiak - więc mrozy Mu nie straszne. Codziennie cztery razy wychodzi na spacerki (ostatni o 22.00). Zawsze w południe ma ten najdłuższy, bo aż godzinny spacer. Często towarzyszy Mu także Arturek.:lol: Topiś ma dwie psie koleżanki, z którymi dokazuje na podwórku. Do wszystkich sąsiadów macha ogonkiem, ogólnie jest przyjaźnie nastawiony do ludzi[/FONT][FONT=Comic Sans MS]. Na spacerach jest bardzo grzeczny i karny, ale przy wejściu na schody albo idzie spokojnie, albo się przepycha przed opiekuna. :) Pomimo sporej dawki codziennego ruchu trochę Mu się przytyło (będzie dieta:eviltong:). Umówiłam się na kolejny telefon w przyszłym miesiącu. Opiekunowie Topika z Dusznik Zdroju serdecznie pozdrawiają wszystkich, którzy pomogli psiakowi.:loveu::loveu: [/FONT] Edited February 6, 2012 by Monika z Katowic Quote
asiamm Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 Fajne są takie domy, które utrzymują kontakt i chętnie opowiadają co u futrowca :) Quote
Cantadorra Posted February 10, 2012 Posted February 10, 2012 FAjnie, że Topik tak fajnie trafił :) Och, pręgusek kochany........ :) Quote
amica Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 Czytałam ze wzruszeniem posty opisujące los Topisia po trafnieniu do nowego domku:) Odpukać, wszystko ułożyło się tak wspaniale!!! Brawo do Moniki i brawo dla Topisia. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.