Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nr ewid. 102/10

BRUTUS - 8 lat, pies, duży, mieszaniec ogara. Wychowany w mieszkaniu. Został oddany z powodu wyjazdu właściciela za granice. Pies jest ułożony, zrównoważony i bardzo miły. Naprawdę zasługuje na wspaniały dom.

Moje fotki:






...chwila otrzeźwienia po zawołaniu...



...i znowu zasypia... :(



Fotki Negri:




!!! POMOCY !!!

  • Replies 78
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dobra ja sobie narazie to wkleje tu bo inaczej mi umknie :P
A jak podacie mi nr tel i mail do kontaktu to moze mu kilka ogloszen zrobie w przeciagu kilku dni.

[FONT=Times New Roman]Kiedyś miał dom, własny dom, swojego właściciela. No właśnie ale po 8 latach nagle okazało się, że Brutus stał się zbędny jak mebel albo inny sprzęt, który można po prostu wywalić…[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Brutus trafił do schroniska we Wrocławiu bo… właściciel musiał wyjechać i niestety Brutus już nie był potrzebny…jak śmieć…ale może jesteś w stanie odmienić jego los. Nowa sytuacja, miejsce go przerażają i śpi na stojąco bo być może to tylko zły sen, może jak otworzy oczy to wszystko będzie jak dawniej… Pomóż mu: jest to 8 letni duży mix ogara. Pies wychowany był w mieszkaniu, jest ułożony i zrównoważony.[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Jego nr 102/10[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Tel. Kontaktowy:[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Mail:[/FONT]

Posted

Cioteczki wklejać banerek do sygnaturek :)
[URL="http://www.dogomania.pl/threads/181537-Z-przeraA-enia-A-PI-NA-STOJAE-CO-Wychuchany-wypieszczony-a-jednak-porzucony-ZGROZA"][IMG]http://i44.tinypic.com/xgfghc.jpg[/IMG][/URL]

Posted

blacky764 napisał(a):
Cioteczki wklejać banerek do sygnaturek :)


Dziękuję blacky!!! bardzo!

Słomka dostałam się na dogo w końcu :D już wiesz wsio- DZIĘKI!!!

Posted

Koperek!
Jak dobrze,że zauważyłaś tego biedaka! Ciągle nie mogę "przyzwyczaić się" do takiego powodu oddania psa do schronu:placz:
To śliczny pies - może szybko znajdzie bezpieczną przystań?;)

Posted

epe napisał(a):
Ciągle nie mogę "przyzwyczaić się" do takiego powodu oddania psa do schronu:placz:


Niestety ja także nie! Jeszcze nie tak źle, jak pies jest przyzwyczajony do podwórka, budy i niezależnego zachowania- wtedy w boksie, w schronie nie przeżywa AŻ tak zamknięcia. Natomiast BARDZO ŹLE, kiedy właśnie trafia do przytuliska pies taki, jak BRUTUSIK- wręcz prosto z kanapy, sierść się błyszczy, maniery mieszkaniowe, nie umie walczyć o miskę, nie umie spać w budzie, nie umie sobie tego wytłumaczyć- DLACZEGO???

KOSZMAR!

Posted

poszlo - teraz sprawdzajcie prosze bo ja uziemiona w domu jestem
tresc ogloszenia - prosta ale moze pomoze:
Brutus - mieszaniec ogara oddany z powodu wyjazdu właściciela. Ma 8 lat, jest ułożony, wychowany w mieszkaniu, zrównoważony i bardzo miły. Ciężko znosi warunki schroniskowe - zupełnie sobie nie radzi. Jego nr: 102/10.

Dane te co Koperek podalas

i jeszcze
http://wroclaw.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Wywalony-jak-smiec-W0QQAdIdZ191172566
http://www.kupsprzedaj.pl/secure/showAdvert.do?aid=4000885&cid=170
http://nasza-klasa.pl/#profile/17623799/gallery/album/2/53
+ nk moj prywatny profil

Mam takie pytanko bo mi sie tak wydumalo - czy on jest kastrowany - zeby jakis pseudo nie wpadl na genialny pomysl
I czy aby napewno w schronie nie wydadza go komus kto go gdzieś uwiąże przy budzie bo to bylaby tragedia dla tego psa...

Posted

Slomka22 napisał(a):
czy on jest kastrowany - zeby jakis pseudo nie wpadl na genialny pomysl

Nie zdążył "być" wykastrowany w schronie. Muszę go zapisać.

Slomka22 napisał(a):
I czy aby napewno w schronie nie wydadza go komus kto go gdzieś uwiąże przy budzie bo to bylaby tragedia dla tego psa...

Ogólnie w schronie nie wydaje się psów na łańcuch, ale jak pies np. zbyt żywotny i "uwiera" nowemu właścicielowi to przecież nie ma takiego organu/osoby, która jeździłaby i sprawdzała warunki bytowe adoptowanych psów ;)

Posted

Przed weekendem dostałam telefon w sprawie BRUTUSIKA. Pan nie miał dużo pytań, prawie wcale, zapytał tylko, kiedy może po niego przyjechać.

Dzisiaj dzwonił, że jedzie do schronu. Zajechałam na moment na zaszczepienie swojej kudłatej i niestety karta psa kwitła w szafie nadal, więc nie wiem...

Jutro drynnę do ów Pana i dopytam, czy był jakiś problem może.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...