Soema Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 Dostaliśmy zgłoszenie o bokserze, który od soboty rano stał przywiązany pod apteką w centrum miasta Nidzica,miał ciasny kaganiec i był zdezorientowany. Stał tak 3 DNI!!!!! Dokarmiany przez ludzi,którzy dali mu kołderkę na której leżał... Wicerezes Fundacji ARKA zgłosiła go do nas, gdyż inna Fundacja pomagająca rasie odmówiła jej pomocy. Mimo iż mamy problemy finansowe, nie mamy wolnego miejsca, nie mogliśmy pozwolić żeby trafił do schroniska. Psiak ewidentnie niedowidzi, obija się o nieruchome przedmioty, wyczuwa obiekty i ludzi w ruchu,ale chyba ich nie rozpoznaję,jest przerażony i zrezygnowany.Gdy podeszłyśmy do boksu w którym przebywał nie podniósł się,leżał skulony w rogu i patrzył nieufnie...Do samochodu ładnie wskoczył,potem cała drogę siedział grzecznie.Zachowuje czystość, załatwia się tylko na dworze. Pozwolił się pogłaskać a nawet przytulić oraz wytrzeć ropiejące oczy.Bardzo delikatnie zjadał przysmaki z dłoni wolontariuszki:) Pies jest wychudzony i skrajnie zaniedbany,wyniki badań będą jutro ale już dziś można stwierdzić zę ma guzy podskórne oraz blizny,utyka na tylną łapkę,cieknie mu z pyska, oczu i z nosa. Psiak po czasie spędzonym z nami zaczął trochę nam ufać,jednak jego problemy z widzeniem sprawiają że czuje się jeszcze bardziej zagubiony i przerażony,cały czas węszy z nosem przy ziemi,może to jego sposób na "oglądanie" świata? Jutro będą informacje na temat jego stanu zdrowia,dziś spędzi noc w Poliklinice Weterynaryjnej UWM pod opieką lekarza i studentów. Tak siedział.....:( Quote
Soema Posted March 8, 2010 Author Posted March 8, 2010 Franek ma blizny na całym ciele... podejrzewamy, że był przypalany :( Quote
Bolsbokser Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 Jak mogli mu nie pomóc ?! :mad::angryy: A jakie fikuśne uszka ma. Cieszę się,że już pod opieką naszej fundacji :multi: Quote
Germaine Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 Jak można przez 3 dni nie ragować i nie starac sie pomóc takiej bidzie? I jak można odmówic pomocy kiedy sie wie, że pies 3 dni siedzi przywiazany w kagańcu, zaniedbany, w złym stanie? Jak można odmówic mu pomocy wiedząc, że w tym stanie pies nie będzie miał szans w schronisku? Quote
ageralion Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 Coz za humanitarne podejscie do psa... AZ kolderke mu dali... :angryy: Quote
Agnezia Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 Germaine nie każdy ma takie wielkie serduszko jak TY ;) Quote
elzunia Posted March 9, 2010 Posted March 9, 2010 Germaine są ludzie którzy są bezdusznymi świniami nie wiem co za potwór tak potrafił tak postąpić mam nadzieję że uda się i asia się zdecyduje na niego ja gdybym miała gdzie wiesz że bym go wzięła matko ja już go kocham kurcze dali psu kołderkę?a gdzie jakaś litość zgłosić w takie mrozy.Franiu dostaniesz dom........wspaniały domek Quote
elzunia Posted March 10, 2010 Posted March 10, 2010 Jesteśmy w domu hurrrra mamy dom Kasia czeka z mężem i dziećmi.Franiu rób badania tu cudowny domek czeka na Ciebie.Franiu szybciutko i do Nowej Rudy.CZEKAMY Z NIECIERPLIWOŚCIĄ!!!!!!!!!!!!!KASIEŃKO JESTEŚ WIELKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Agnezia Posted March 10, 2010 Posted March 10, 2010 Elzunia wpadnij na wszystkie nasze wątki i jednego dnia napisz że ten oto pies będzie miał wspaniały dom. A następnego dnia ten dom już jest :) MAGIA???? Quote
elzunia Posted March 10, 2010 Posted March 10, 2010 Agnezja tak bardzo bym chciała żeby tak było jeszcze Zarunia która jest na dt w sobotę idzie i na sterylkę i od weta do domu stałego będzie sąsiadką Frania ale Franiu to był priorytet Quote
elzunia Posted March 10, 2010 Posted March 10, 2010 Net mi szwankuje mam nadzieję że jak się odblokuje to dziwne cos to będę biegać po profilach i mam nadzieję domki szybko się znajdą dalej będę szukać domków dla fundacji dzięki Germaine i ja czuje się lepiej i chce mi się życ dziękuję Quote
Agnezia Posted March 10, 2010 Posted March 10, 2010 To zapraszam na wątek Egona z mojego podpisu :) Quote
Soema Posted March 18, 2010 Author Posted March 18, 2010 Franek jest chwilowo u Germaine :) Zobaczcie jaką ma koleżankę :) Quote
Agnezia Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 [SIZE=5]Przypominam i proszę o głosy na KRAKVECIE http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?p=83371#83371 Fundacja SOS Bokserom wygrała wewnętrzne głosowanie na dogomanii, potrzebujemy Waszych głosów jeszcze raz! Quote
Agnezia Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 05.10.2011 Franek miał kilka dni temu atak padaczki, spadł z wersalki, nie mógł wstać, nie chciał jeść. Opiekunowie pojechali z bokserem od razu do lecznicy, zrobiono badania krwi, dostał leki. Po kilku dniach Franek miał kolejny atak padaczki, tym razem bardzo silny..... którego Franuś nie przeżył, przeszedł za Tęczowy Most. Quote
Jagoda1 Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 Franuś, pamietam, jak zabieralismy cie z Kasią z Nidzicy, jaki byłeś, mimo przerażenia, ufny, wiedziałeś, że ci pomagamy... Opiekunom ogromne podziekowania. Biegaj szczęśliwy i zdrowy. [*] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.