kmurdz Posted May 8, 2010 Posted May 8, 2010 Fizia jest slodziakiem! czy ktos wie ile ona siedziala w schronisku i jaka jest jej historia? jesli tak, bardzo prosze o info na priva! z gory dzieki! Quote
mshume Posted May 8, 2010 Posted May 8, 2010 kmurdz, artykuł o Fizi chcesz pisac, czy co ;) Zachęcam do lektury wątku Fizi, wszystko,co o niej wiadomo jest tu napisane. Quote
kmurdz Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 nie, nie artykul, ale mysle o jej adopcji, a mam 8 tygdniowe dziecko, wiec jesli pozwolisz, chce sie dowiedziec jak najwiecej... ;) Quote
lucyfcia Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 mshume napisał(a):kmurdz, artykuł o Fizi chcesz pisac, czy co ;) Zachęcam do lektury wątku Fizi, wszystko,co o niej wiadomo jest tu napisane. Proszę mi powiedzieć, w jakim DT jest Fizia ( w Białołęce?- wg lektury wątku pieska, czy ta osoba załatwiała Dt przez fundację Proanimals albo TOZ?), jakie badania miała zrobione, czy jest zaczipowana, ma szczepienia, książeczkę zdrowia i sterylkę? Jaki ma wiek, według oceny weta ze schronu. Kiedy trafiła do schronu i w jaki sposób? Ile kosztuje adopcja suni lub zwrot kosztów DT? Czy leczy się jej skórę u weta? Tego w Waszym wątku nie ma. Czytałam wątek Fizi. Na stronie palucha sprawdzałam - nie istnieje, nawet jako Pipi, więc gdzie ta psina jest? i jaka jest jej historia? Quote
mshume Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 O rany:crazyeye: Chyba muszę tu zawołać mojego adwokata:eviltong: Quote
lucyfcia Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 mshume napisał(a):O rany:crazyeye: Chyba muszę tu zawołać mojego adwokata:eviltong: To jest Twoja odpowiedż na normalne, konkretne i rzeczowe pytania, jeśli interesuje się ktoś poważną adopcją tych biednych stworzeń? Tak, zapewne będziesz musiała poprosić o pomoc adwokata. I nie tylko Ty. Robicie sobie skarbonki domowe z żywota tych biednych psiaków? Może właśnie powinien się ktoś tym zainteresować. Na przejazd Dafne też kasa była dwa razy- po 190 zł zbierana. I na co to poszły te pieniądze - miłośniczki zwierząt? Co tu jest grane? Sterylki na Paluchu są obowiązkowe, są za darmo, wręcz, wyznaczany jest termin sterylki po adopcji a jeśli adoptujący tego nie zrobi , to psinę mogą odebrać. Wystarczy wejść na stronę Palucha. Więc na co zbieracie dla Dafne? Quote
mshume Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 Koleżanko odważniej, odważniej. Pisz pod swoim nickiem, to sobie pogadamy.:p Quote
leni356 Posted May 9, 2010 Author Posted May 9, 2010 [quote name='lucyfcia']To jest Twoja odpowiedż na normalne, konkretne i rzeczowe pytania, jeśli interesuje się ktoś poważną adopcją tych biednych stworzeń? Tak, zapewne będziesz musiała poprosić o pomoc adwokata. I nie tylko Ty. Robicie sobie skarbonki domowe z żywota tych biednych psiaków? Może właśnie powinien się ktoś tym zainteresować. Na przejazd Dafne też kasa była dwa razy- po 190 zł zbierana. I na co to poszły te pieniądze - miłośniczki zwierząt? Co tu jest grane? Sterylki na Paluchu są obowiązkowe, są za darmo, wręcz, wyznaczany jest termin sterylki po adopcji a jeśli adoptujący tego nie zrobi , to psinę mogą odebrać. Wystarczy wejść na stronę Palucha. Więc na co zbieracie dla Dafne? Nie, nie było zbierane 2 razy, tylko raz. Dafne nie jest z Palucha, tylko z północy PL. Przejazd z Pati-C kosztował 190 zł. DT Dafne kosztuje 150 zł miesięcznie na karmę, odrobaczanie, weta, itp. (5 zł dziennie). To co zbieramy jest wrzucone w pierwszy post na wątku, a wszystkie osoby które wpłaciły na Dafne są na wątku, więc nie rozumiem za bardzo o co chodzi. Na sterylizację wystawiliśmy bazarki, bo nie ma aż tyle funduszy żeby pokryć zabieg. Dafne jest po cieczce, na sterylizację trzeba jeszcze odczekać wg weterynarza. Jeśli chodzi o Fizię to proszę o chwilę cierpliwości - opiekunka jest chwilowo niedostępna, będzie po weekendzie i odpowie na pytania odnośnie Fizi bo ma ją na codzień, więc najlepiej ona odpowie na wszystkie pytania odnośnie suni. Quote
lucyfcia Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 mshume napisał(a):Koleżanko odważniej, odważniej. Pisz pod swoim nickiem, to sobie pogadamy.:p To jest mój nick. Nie mam innych. Pytam konkretnie i oczekuję konkretnych odpowiedzi. Chyba pytania były rzeczowe? Takie pytania zadaje zainteresowany adopcją konkretnego psiaka. Czy w ogóle przeczytałaś o co pytam? Quote
mshume Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 Bardzo Cię przepraszam, już szybciutko odpowiadam na twoje pytania. Wybacz mi, ok? - DT załatwiało Towarzystwo Przyjaciół Kudłaczy - Fizia jest w Białołęce ( a skąd wiedziałaś?) - Jest zaczipowana, sterylizowana, itd - Jaka jest jej historia, cóż Fizia kilka razy zmieniała wersję tego, jak trafiła do schroniska.Ostatnio twierdzi,że na Paluch przyjechała kabrioletem, ale ja jej nie wierzę. Resztę nurtujących Cię problemów zawarto na wątku.lucyfcia napisał(a):Proszę mi powiedzieć, w jakim DT jest Fizia ( w Białołęce?- wg lektury wątku pieska, czy ta osoba załatwiała Dt przez fundację Proanimals albo TOZ?), jakie badania miała zrobione, czy jest zaczipowana, ma szczepienia, książeczkę zdrowia i sterylkę? Jaki ma wiek, według oceny weta ze schronu. Kiedy trafiła do schronu i w jaki sposób? Ile kosztuje adopcja suni lub zwrot kosztów DT? Czy leczy się jej skórę u weta? Tego w Waszym wątku nie ma. Czytałam wątek Fizi. Na stronie palucha sprawdzałam - nie istnieje, nawet jako Pipi, więc gdzie ta psina jest? i jaka jest jej historia? Quote
lucyfcia Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 mshume napisał(a):Bardzo Cię przepraszam, już szybciutko odpowiadam na twoje pytania. Wybacz mi, ok? - DT załatwiało Towarzystwo Przyjaciół Kudłaczy - Fizia jest w Białołęce ( a skąd wiedziałaś?) - Jest zaczipowana, sterylizowana, itd - Jaka jest jej historia, cóż Fizia kilka razy zmieniała wersję tego, jak trafiła do schroniska.Ostatnio twierdzi,że na Paluch przyjechała kabrioletem, ale ja jej nie wierzę. Resztę nurtujących Cię problemów zawarto na wątku. Ponoć nie jest wysterylizowana, tak wynika z wątku.Przecież zbieracie na sterylkę dla -Fizi? Co to za kolejna ściema? Nie jestem młodą sikorką , której można taką ściemę wciskać. Nie znalazłam strony Towarzystwa Kudłaczy- dasz mi link? Białołęka wynika z wątku - kurcze -nie wiecie o czym piszecie???!!! Twoja odpowiedż jest nieodpowiedzialna i żenująca. Może maybachem przyjechała? Istnieje ta Fizia czy tyko ma wirtualne życie? Quote
mshume Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 Towarzystwo nie ma strony,bo to kilka starszych kobiet w moherowych beretach, pragną pozostać anonimowe, tak jak kiedyś działania niewidzialnej ręki z teleranka. Kto zbiera na sterylkę dla Fizi?Bozsz, ja nic o tym nie wiem. Moze i maybachem podjechala -tak twierdziła na początku, jak mówię ja jej nie wierzę, jedyny Maybach to jest/ był w PL w Gdańsku.Niewątpliwie Fizia i inne kudłacze w potrzebie to psy wirtualne, o tym mogę Cię zapewnić. :) Quote
Niebieska713 Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 mshume napisał(a):Towarzystwo nie ma strony,bo to kilka starszych kobiet w moherowych beretach, pragną pozostać anonimowe, tak jak kiedyś działania niewidzialnej ręki z teleranka. Kto zbiera na sterylkę dla Fizi?Bozsz, ja nic o tym nie wiem. Moze i maybachem podjechala -tak twierdziła na początku, jak mówię ja jej nie wierzę, jedyny Maybach to jest/ był w PL w Gdańsku.Niewątpliwie Fizia i inne kudłacze w potrzebie to psy wirtualne, o tym mogę Cię zapewnić. :) Mam nadzieje,ze to zart... Quote
lucyfcia Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 mshume napisał(a):Towarzystwo nie ma strony,bo to kilka starszych kobiet w moherowych beretach, pragną pozostać anonimowe, tak jak kiedyś działania niewidzialnej ręki z teleranka. Kto zbiera na sterylkę dla Fizi?Bozsz, ja nic o tym nie wiem. Moze i maybachem podjechala -tak twierdziła na początku, jak mówię ja jej nie wierzę, jedyny Maybach to jest/ był w PL w Gdańsku.Niewątpliwie Fizia i inne kudłacze w potrzebie to psy wirtualne, o tym mogę Cię zapewnić. :) Jeśli wirtualne, to na niby? To po co? Mshume, jaja sobie robisz? W dalszym ciągu nie dajesz konkretnej odpowiedzi. Co to kółko różańcowe? Czy kółko różancowe Fizię wysterylizowało? O moherowych beretach mi piszesz? Nie rozwiewasz moich wątpliwości tylko je utwierdzasz! Co Was kurcze opętało? Te wirtualne mizianki? Jeśli ktoś chce adoptować psinkę, chce wszystko wiedzieć. To chyba oczywiście. Dt nie załatwia się przez "moherowe babcie". "Moherowe babcie" udzielają się w kółkach rózańcowych a nie w schronach dla biednych skrzywdzonych stworzeń. Kasę komuś wpychacie do portfela za te biedne, skrzywdzone przez los stworzenia, o które już nikt się nie upomni? Nigdy, gdy pomagałam stworzeniom, nie brałam pieniędzy. Jeśli ktoś tak robi, nie jest miłośnikiem zwierząt. Nie kocha ich. Wiem tylko tyle. Quote
Andzike Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 Lucyfcia, po to te nerwy??? mshume Ci napisala, ze wszystko co wiadomo o Fizi jest na tym wątku, większej wiedzy na jej temat nie ma - chyba, ze jej aktualna opiekunka poczyniła nowe obserwacje :) mshume zapewne liczyła na Twoje poczucie humoru, ale jak widać trochę Cię przeceniła... Quote
mshume Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 Andzike, byłaś u mnie na kawie, to sama powiedz: przecież ja nawet po domu chodzę w moherowym berecie. A co do tego,ze moherowe Panie nie pomagają psom, to się głęboko mylisz.Posiedzisz dłużej niż 3 posty na dogomanii, to się przekonasz. Co do napychania sobie pieniędzmi kieszeń dzięki bezdomnym psom, to też się głęboko mylisz. Dzięki tym śmiesznie małym kwotom ratuje się psie życie, jakoś nie widzę kolejek chętnych na płatne DT dla bezdomnych psów. Może Ty taki stworzysz? Są baaaardzo potrzebne. Quote
lucyfcia Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 Andzike napisał(a):Lucyfcia, po to te nerwy??? mshume Ci napisala, ze wszystko co wiadomo o Fizi jest na tym wątku, większej wiedzy na jej temat nie ma - chyba, ze jej aktualna opiekunka poczyniła nowe obserwacje :) mshume zapewne liczyła na Twoje poczucie humoru, ale jak widać trochę Cię przeceniła... Zapewne? Poczucie humoru? Przy nieszczęściu tych stworzeń? Zaprawdę serdeczna jesteś. Mshume przecież niby adoptowała Fizię, na siebie. Potem oddałyście Fizkę na Białołekę.Właściwie nie wiadomo gdzie.To Mshume pytam, która Fizkę adoptowala i ponoć ma papiery: gdzie jest Fiziula?W jakim jest stanie zdrowotnym? Poroszę o skan umowy adopcyjnej z Palucha. Przy nieszczęściu tych stworzeń piszesz o poczuciu humoru?! Bawicie się tylko w dobroczynność. Czegoś tu nie rozumię.Może więcej winnyście mieć empatii i rozwagi.To są żywe, czujące stworzenia. A wy piszecie jak w zabawie w ciuciubabkę. Jakby coś komuś powiedzieć, żeby nic nie powiedzieć. Quote
lucyfcia Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 mshume napisał(a):Andzike, byłaś u mnie na kawie, to sama powiedz: przecież ja nawet po domu chodzę w moherowym berecie. A co do tego,ze moherowe Panie nie pomagają psom, to się głęboko mylisz.Posiedzisz dłużej niż 3 posty na dogomanii, to się przekonasz. Co do napychania sobie pieniędzmi kieszeń dzięki bezdomnym psom, to też się głęboko mylisz. Dzięki tym śmiesznie małym kwotom ratuje się psie życie, jakoś nie widzę kolejek chętnych na płatne DT dla bezdomnych psów. Może Ty taki stworzysz? Są baaaardzo potrzebne. Ponoć u "młodych sikorek" panuje teraz moda na noszenie moherów. I proponuje sie trzymać meritum sprawy. Nie rzecz w moherach leży, tylko do tej pory nie udzieliłaś odpowiedzi na kluczowe pytania. Quote
mshume Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 Informuję Cię,że nie mam żadnego obowiązku ani przyjemności tłumaczyć się przed tobą. Skan umowy adopcyjnej:p dobre sobie. na tym kończę rozmowę z trollem. Quote
lucyfcia Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 mshume napisał(a):Informuję Cię,że nie mam żadnego obowiązku ani przyjemności tłumaczyć się przed tobą. Skan umowy adopcyjnej:p dobre sobie. na tym kończę rozmowę z trollem. ....Przecież Ty adoptowałaś na siebie Fizkę, tak wynika z wątku, więc chyba powinnaś być za nią odpowiedzialna. A może wyszła ze schronu na tzw. zająca? O nic innego mi nie chodzi tylko o fakty takie , o które pyta każdy odpowiedzialny i świadomy adoptujący psinę. Lepiej się dobrze zastanów, czy nie warto czasami normalnie i rzeczowo porozmawiać. Quote
lucyfcia Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 mshume napisał(a):Informuję Cię,że nie mam żadnego obowiązku ani przyjemności tłumaczyć się przed tobą. Skan umowy adopcyjnej:p dobre sobie. na tym kończę rozmowę z trollem. I nie obrażaj ludzi, bo gdyby każdy był takim trollem jak ja, nie musiało być tyle schronów w Polsce i tyle porzuconych stworzeń. Zadaję Ci tylko proste, elementarne pytania. Widocznie jest coś na rzeczy, skoro tak się zdenerwowałaś? Quote
mshume Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 Lucyfcia, piękny nick by the way:diabloti: Mama mi tyle razy mówiła: nie karm trolli.Ale, co tam. Chciałabyś adoptować Fizunię? Nie sądzę,żebyś pozytywnie przeszła u mnie wizytę przedadopcyjną.:p A co do tego,ze Fizie zaadoptował zając, to znów masz rację.Z Fizi wątku nijak nie wynika inaczej. Quote
E-S Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 [quote name='lucyfcia']Zapewne? Poczucie humoru? Przy nieszczęściu tych stworzeń? Zaprawdę serdeczna jesteś. Mshume przecież niby adoptowała Fizię, na siebie. Potem oddałyście Fizkę na Białołekę.Właściwie nie wiadomo gdzie.To Mshume pytam, która Fizkę adoptowala i ponoć ma papiery: gdzie jest Fiziula? Już Leni ci odpowiedziała. Chcesz adres, żeby do niej podjechać, czy co? Czytaj watek, tu są wszystkie informacje przecież. Niech się chce. [quote name='lucyfcia']W jakim jest stanie zdrowotnym? Poroszę o skan umowy adopcyjnej z Palucha. Hrabino Monte Kuku - ja też wielu rzeczy chcę, powinnaś jednak się nauczyć, że "chcę" nie wystarczy. Jaki masz tytuł prawny do żądania dokumentów od kogokolwiek a szczególnie w tym przypadku ? Oprócz widzimisię i chęci zrobienia tutaj zadymy? Nie czytasz wątku, oj fe, nieładnie, to też świadczy o tym, że w rzeczywistości wcale nie chcesz się o Fizi niczego dowiedzieć - bo ona nie jest z Palucha. Inny masz cel pompowania swego ego tutaj. Trza było waszmości doczytać i dopiero potem się popisywać, bo tak to wstyd i poruta. Przy nieszczęściu tych stworzeń piszesz o poczuciu humoru?! Bawicie się tylko w dobroczynność. Czegoś tu nie rozumię.Może więcej winnyście mieć empatii i rozwagi.To są żywe, czujące stworzenia. A wy piszecie jak w zabawie w ciuciubabkę. Jakby coś komuś powiedzieć, żeby nic nie powiedzieć. Ale jakich nieszczęsnych "stworzeń" cierpiących ???? :crazyeye: To wątek o Fizi, nie o Tobie i Twej rodzinie, wyluzuj, trochę dystansu, nie wszystko co dzieje się na świecie i dogomanii dotyczy Ciebie osobiście. Fizia nie jest nieszczęśliwa i nie cierpi. Gdybyś zmusiła swe szare komórki do naprawdę - wcale nie nadludzkiego wysiłku - przeczytania tego wątku, z łatwością byś się o tym przekonała. Kontakt do adopcji masz w 1 poście, napisz, zadzwoń, wypytaj - chyba że kłamiesz co do swoich intencji tu na wątku, wtedy nie zadzwonisz, nie napiszesz tylko dalej będziesz tutaj nawalać dyrdymały i zaśmiecac wątek :) Bo o to tylko Ci chodzi, prawda ? Mshume Ci na odcisk nadepnęła na innym wątku, tak? [quote name='lucyfcia']....Przecież Ty adoptowałaś na siebie Fizkę, tak wynika z wątku, więc chyba powinnaś być za nią odpowiedzialna. A może wyszła ze schronu na tzw. zająca? O nic innego mi nie chodzi tylko o fakty takie , o które pyta każdy odpowiedzialny i świadomy adoptujący psinę. Lepiej się dobrze zastanów, czy nie warto czasami normalnie i rzeczowo porozmawiać. To zadzwoń i rozmawiaj :) Pożycz kasę od mamy na doładowanie - że uprzedzę ewentualne wymówki :) Maila wyślij, też jest w 1 poście, rób coś, a nie udawaj, że coś robisz na tym wątku, wiesz, są erotomani-gawędziarze, są też gawędziarze-dogomaniacy - więc weź się w garść, żeby jakoś wyskoczyć z tej podrzędnej kategorii. Dumny nick obliguje, nie ? Łał, "lucyfcia" :) [quote name='lucyfcia']I nie obrażaj ludzi, bo gdyby każdy był takim trollem jak ja, nie musiało być tyle schronów w Polsce i tyle porzuconych stworzeń. Zadaję Ci tylko proste, elementarne pytania. Widocznie jest coś na rzeczy, skoro tak się zdenerwowałaś? Podaj związek logiczny między jałowym trolowaniem w internecie jaki Ci zarzucono a liczbą schronisk w Polsce. Dawaj lucyfcia, dawaj ! Czekamy wszyscy z utęsknieniem, nagrodę Nobla dostaniesz, ani chybi za tak wielkopomne odkrycie, trzeba cały EMIR, Arkę i inne animalsy oderwać od zwierząt i posadzić przy klawiaturze - trolując po prostu zbawią świat !!! Masz tu post Leni z 16.51, nie chciało Ci się przeczytać i dalej mamlesz to samo, zadaj se wreszcie ten trud, nawet jeśliś nienawykła do takowego: [quote name='leni356']Nie, nie było zbierane 2 razy, tylko raz. Dafne nie jest z Palucha, tylko z północy PL. Przejazd z Pati-C kosztował 190 zł. DT Dafne kosztuje 150 zł miesięcznie na karmę, odrobaczanie, weta, itp. (5 zł dziennie). To co zbieramy jest wrzucone w pierwszy post na wątku, a wszystkie osoby które wpłaciły na Dafne są na wątku, więc nie rozumiem za bardzo o co chodzi. Na sterylizację wystawiliśmy bazarki, bo nie ma aż tyle funduszy żeby pokryć zabieg. Dafne jest po cieczce, na sterylizację trzeba jeszcze odczekać wg weterynarza. Jeśli chodzi o Fizię to proszę o chwilę cierpliwości - opiekunka jest chwilowo niedostępna, będzie po weekendzie i odpowie na pytania odnośnie Fizi bo ma ją na codzień, więc najlepiej ona odpowie na wszystkie pytania odnośnie suni. Quote
marianna66 Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 Witam, czy mogłabym dostać kontakt do osoby, która szuka domu dla suczki Fizi? Znalazłam ogłoszenie na allegro o poszukiwaniu nowych domów dla suczek Dafne i Fizia. Niestety od kilku dni wysyłam maile i dzwonię na podany numer. Niestety bez odpowiedzi. Po tym co przeczytałam na tym forum w wątkach najpierw Dafne, a teraz Fizia, mam pytanie czy te psiaki rzeczywiście czekają na nowy dom? Dodam, że ogłoszenie o Dafne z allegro zniknęło. Dziękuję za wszelkie informacje. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.