ketunia Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 [FONT=Times New Roman]Borys niestety nie miał szczęścia w życiu. Jego poprzedni właściciel źle go traktował. Był bity i poniewierany. Na koniec wywiózł go i wyrzucił z auta.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Do schroniska trafił ze złamaną łapką. Niestety nikt się tym nie przejął.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Jednak jakimś cudem łapka się zrosła.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Tam też nie miał łatwego życia. Został pogryziony.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Pamiętam kiedy pierwszy raz go zobaczyłam. Stał przy kratach i patrzył takim smutnym wzrokiem..[/FONT] [FONT=Times New Roman]Na szczęście to już przeszłość bo od wczoraj Borysek jest u Borysa na Dt. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Borys jest cudownym rocznym psiakiem. Miłym, spokojnym, grzecznym. [/FONT] [FONT=Times New Roman]W samochodzie zachowuje się idealnie.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Jednak widać, że spotkało go wiele złego ze strony człowieka. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Boi się podniesionej ręki i krzyków. Wtedy przywiera do ziemi i zastyga bez ruchu czekając na ciosy.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Z czasem jednak zrozumie, że człowiek nie jest zły a ręce służą do głaskania i przytulania.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Borys czeka na nowy dom.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Kontakt w sprawie adopcji:[/FONT] [FONT=Times New Roman]Kasia 693 389 677[/FONT] [FONT=Times New Roman]ketunia@wp.pl[/FONT] [FONT=Times New Roman]Monika 626 jest nim zachwycona[/FONT] [FONT=Times New Roman]Tutaj jeszcze w schronisku[/FONT] [FONT=Times New Roman]Tekst do ogłoszeń:[/FONT] [FONT=Times New Roman]Cześć jestem Borys. Tak sobie myślę, że życie zwykłego psiaka musi być bardzo fajne... Tak, na pewno jest super.[/FONT] [FONT=Times New Roman]A ja nigdy nie byłem szczęśliwy. Dlaczego?[/FONT] [FONT=Times New Roman]Nie mam domu.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Do szczęścia zbrakło mi tego, co inni mieli najcenniejszego – własnego kochającego Pana…[/FONT] [FONT=Times New Roman]Chyba nigdy nie miałem prawdziwego domu. Tam gdzie mieszkałem było źle.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Byłem niekochanym , poniewieranym i zbędnym przedmiotem.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Czasem przypominali sobie o mnie. Wtedy obrywałem za wszystko..[/FONT] [FONT=Times New Roman]Dlaczego?[/FONT] [FONT=Times New Roman]Przecież nic złego nie robiłem. Kochałem ich najbardziej na świecie.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Przed świętami zapakowali mnie do samochodu. Ucieszyłem się. Myślałem, że jadę na wycieczkę z moją rodziną.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Po drodze Pan zahamował i zostałem wyrzucony z samochodu.. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Złamałem łapkę. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Czekałem na Nich w tym miejscu jednak Oni nie zjawili się..[/FONT] [FONT=Times New Roman]W końcu podjechał samochód i przywieźli w takie okropne miejsce.[/FONT] [FONT=Times New Roman]To miejsce nazywa się schronisko. Było tam wiele psów. Nie lubili mnie. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Poczułem co to strach i zęby silniejszych ode mnie..[/FONT] [FONT=Times New Roman]Jednak pewnego dnia przyszła pewna dziewczyna i zabrała mnie z tego okropnego miejsca. Bałem się wsiąść do samochodu. Myślałem, że też mnie porzuci..[/FONT] [FONT=Times New Roman]Jednak ona zawiozła mnie do takiego fajnego miejsca, które nazywają Dom Tymczasowy. Powiedziała, że znajdzie mi nowy i wspaniały dom.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Jestem miłym, wesołym i grzecznym 2 letnim psem. Zachowuję czystość w domu. Nie grymaszę przy jedzeniu. Uwielbiam jazdę samochodem.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Może szukasz przyjaciela na dobre i na złe?[/FONT] [FONT=Times New Roman]Może w Twoim sercu znajdzie się dla mnie miejsce? [/FONT] [FONT=Times New Roman]Ogłoszenia Boryska:[/FONT] http://allegro.pl/item949736808_jestem_borys_czekam_wlasnie_na_ciebie.html [SIZE=2]http://www.petworld.pl/ogloszenie/ps...a-na-dom/13039 http://www.kupsprzedaj.pl/secure/sho...95575&cid=1558 http://www.eoferty.com.pl/mlody_i_ur...om_173763.html http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/...sy/Borys,10818 http://www.animalia.pl http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=55079 http://ale.gratka.pl/ogloszenie/4166...ka_na_dom.html http://wroclaw.gumtree.pl/c-Zwierzak...AdIdZ190863698 http://wroclaw.pajeczyna.pl/Spoleczn..._czeka_na.html Wpłaty: 500 zł bazarek I (ketunia) 700 zł bazarek II (ketunia) Wydatki: smycz, obroża 50 zł wykup ze schroniska 50 zł karma 200 zł paliwo 60 zł wizyta w lecznicy + witaminy 100 zł wizyta w lecznicy 50 zł zabieg + kastracja + transport 350 zł wyróżnione allegro 22 zł wyróżnione allegro 22 zł wyróżnione allegro 22 zł karma RC + frontline 220 zł weterynarz 50 zł razem: 1196 zł Na koncie Boryska pozostało 4 zł 4 zł zostało przeznaczone Leosiowi- koledze z legnickiego schroniska. Quote
Ekiana Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 Wspaniały pies!! Na zdjęciach ze schroniska nie wyglądał na dużego - myślałam, że to taki sięgający do łydek. A tu proszę! Piękny, dostojny, duży Pan! Czy jego śliczne oczka będą się kiedyś śmiały? Pies ma około roku, więc przed nim jeszcze długie życie. Może byc wspaniałym towarzyszem i przyjacielem. Ketunia - napisz czego potrzeba - i czy pies ma szczepienia, czy jest zdrowy, jak pomóc? No i co z tą łapką? Quote
borysus Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 Pluszak jest u mnie i muszę przyznać że jest rewelacyjny, jestem nim zauroczony.Bardzo szybko się zaadaptował, nie załatwia swoich potrzeb w mieszkaniu, spacery z nim to czysta przyjemność.Jest bystry. po kilku dniach wie do której ma wejść bramy, zrozumiał, że nie sika się na ławki i samochody. Daje łapę gdy mam dla niego smakołyk, wie kiedy ma iść na dwór, kiedy ma podejść, a kiedy odejść.Miluśki, lubi się przytulać, nie wykazuje agresji. Jest wesoły, kontaktowny, choć jeszcze trochę zalękniony.Nie ma ADHD, dostosowuje się do człowieka. Nie jest szczekliwy, natomiast trochę płaczliwy jak się go na chwilę zostawi. Jednak znalazłem na niego sposób, kupiłem mu kosci wędzone i jak wychodzę to się nimi zajmuje i jest spokój.Nie rozumiem jak ktoś mógł się jego pozbyć, o takim psie można tylko pomarzyć. Gdyby nie moja sytuacja finansowa i brak akceptacji ze strony mojego psiura to z pewnością zostałby u mnie.Ma ok. 60 cm w kłebie i na oko waży z 25 kg, ale trzeba go trochę podtuczyć ;) Quote
ketunia Posted March 8, 2010 Author Posted March 8, 2010 Dzięki Borys za opis Boryska:) To naprawdę kochane psisko. Mam nadzieję, że szybko zanjdzie cudowny dom. Quote
ketunia Posted March 9, 2010 Author Posted March 9, 2010 Borysku mam nadzieję, że jutro będę miała chwilkę i porobię ci ogłoszenia. Quote
Ekiana Posted March 9, 2010 Posted March 9, 2010 [quote name='borysus']Pluszak jest u mnie i muszę przyznać że jest rewelacyjny, jestem nim zauroczony.Bardzo szybko się zaadaptował, nie załatwia swoich potrzeb w mieszkaniu, spacery z nim to czysta przyjemność.Jest bystry. po kilku dniach wie do której ma wejść bramy, zrozumiał, że nie sika się na ławki i samochody. Daje łapę gdy mam dla niego smakołyk, wie kiedy ma iść na dwór, kiedy ma podejść, a kiedy odejść.Miluśki, lubi się przytulać, nie wykazuje agresji. Jest wesoły, kontaktowny, choć jeszcze trochę zalękniony.Nie ma ADHD, dostosowuje się do człowieka. Nie jest szczekliwy, natomiast trochę płaczliwy jak się go na chwilę zostawi. Jednak znalazłem na niego sposób, kupiłem mu kosci wędzone i jak wychodzę to się nimi zajmuje i jest spokój.Nie rozumiem jak ktoś mógł się jego pozbyć, o takim psie można tylko pomarzyć. Gdyby nie moja sytuacja finansowa i brak akceptacji ze strony mojego psiura to z pewnością zostałby u mnie.Ma ok. 60 cm w kłebie i na oko waży z 25 kg, ale trzeba go trochę podtuczyć ;)[/QUOTE] Cudowny - jestem pod wrażeniem Twojego opisu oraz zdjęć Boryska. Ja też jestem w ciężkim szoku, ze takie wspaniałe psy tracą domy. Możliwe, że mógł zbiec w trakcie wystrzałów sylwestrowych albo wystraszyć się jakiegoś innego nagłego hałasu, a może jego właściciel zachorował, zmarł... Myślę, że Borys powinien trafić do naprawdę odpowiedzialnego i kochającego domu aby już nigdy nie powtórzyła się tragedia bezdomności w jego życiu. A jak Łapka Boryska? Quote
marlenka Posted March 9, 2010 Posted March 9, 2010 Ketunia , Ty to zawsze jakiegos biedaka wypatrzysz Quote
marlenka Posted March 9, 2010 Posted March 9, 2010 Ketunia , Ty to zawsze jakiegos biedaka wypatrzysz Quote
ketunia Posted March 9, 2010 Author Posted March 9, 2010 I kto to mówi Marlenka;) Porobiłam Boryskowi kilka ogłoszeń. Coś mi dzisiaj internet szwankuje.. http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/mlody-i-uroczy-borys-czeka-na-dom/13039 http://www.kupsprzedaj.pl/secure/showAdvert.do?aid=3995575&cid=1558 http://www.eoferty.com.pl/mlody_i_uroczy_borys_czeka_na_dom_173763.html http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Borys,10818 http://www.animalia.pl http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=55079 http://ale.gratka.pl/ogloszenie/4166393_mlody_i_uroczy_borys_czeka_na_dom.html http://wroclaw.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Mlody-i-uroczy-Borys-czeka-na-dom-W0QQAdIdZ190863698 http://wroclaw.pajeczyna.pl/Spolecznosc-zwierzaki/412664-m_ody_i_uroczy_borys_czeka_na.html Quote
marlenka Posted March 9, 2010 Posted March 9, 2010 Oj ciotka ja myslałam na poczatku że Borysek to jakiś mały pypeć a Ty takiego duuuużego psiaka Borysek nazwałas . Bardzo mi się podoba imię Borys .... Quote
ketunia Posted March 9, 2010 Author Posted March 9, 2010 Borys już jeden w domu jest. Dlatego Borysek:) Quote
ketunia Posted March 18, 2010 Author Posted March 18, 2010 Borys wysłałam na jutrzejszą wizytę u weterynarza 50 zł. Mam nadzieję, że coś zaradzi z tą spuchniętą łapką. Quote
ketunia Posted March 23, 2010 Author Posted March 23, 2010 W czwartek Borysek jedzie na operację usunięcie guza i kastrację. Guz niestety urósł i Borysek wygryzł tam 3 dziury:( Trzymajcie kciuki. Nieszczęsna łapka Quote
Ekiana Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 Ale masakra. Trzymam kciuki aby To nie był groźny guz i interwencja nadeszła w porę. Ketunia, jesteś niezmordowana - cały czas pomagasz. Podziwiam Cię! Naprawdę każdy pies, któremu pomagasz jest ogromnym szczęściarzem. Trzymam kciuki za powodzenie akcji Borys, jak coś trzeba to wołaj - wesprę jak tylko będę mogla! Quote
ketunia Posted March 25, 2010 Author Posted March 25, 2010 [quote name='Ekiana']Ale masakra. Trzymam kciuki aby To nie był groźny guz i interwencja nadeszła w porę. Ketunia, jesteś niezmordowana - cały czas pomagasz. Podziwiam Cię! Naprawdę każdy pies, któremu pomagasz jest ogromnym szczęściarzem. Trzymam kciuki za powodzenie akcji Borys, jak coś trzeba to wołaj - wesprę jak tylko będę mogla! Uff miałam dzisiaj ciężki dzień. Najpierw usunięcie guza (który na szcęście okazał się ropniem) i kastracja. Wyciągnięcie Leo ze schroniska i zabieg usunięcia guza ( na szczęście to był ogromny tłuszczak i przepuklina) i dowiedzienie do hoteliku. Na koniec mój Samun dostał ataku padaczki. Prawdopodobnie to chora wątroba i trzustka. Więć jutro kolejna seria badań :( Dominika postaram się w weekend podesłąć Ci te wątki do stronki. Teraz zapraszam na wątek naszego legnickiego psiaka- Leo. http://www.dogomania.pl/threads/182402-SzorA-ciak-Leo-z-ogromnym-guzem-bA-aga-o-pomoc-On-cierpi?p=14352800#post14352800 Quote
ketunia Posted March 27, 2010 Author Posted March 27, 2010 Borysek po zabiegu czuje sie dobrze. Oczywiście próbuje sie dostać do "jajek". Borysek ze swoim Opiekunem:) Ropień Quote
borysus Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 Koleś śmiga jak szesnastka ;) Skacze po schodach i już zaczepia inne psy. Pierwszą noc przepłakał, a teraz zachowuje się jakby nic się stało Quote
ketunia Posted April 5, 2010 Author Posted April 5, 2010 Teraz Borysku musisz znaleźć super domek.:) Quote
ketunia Posted April 6, 2010 Author Posted April 6, 2010 Wyróżnione allegro Boryska http://allegro.pl/show_item.php?item=990714676 Quote
ketunia Posted April 11, 2010 Author Posted April 11, 2010 [quote name='mercy']co u Boryska? Troszkę rozrabia:) Ponoć wskakuję na kanapę odbija się od niej i skacze na klamkę aby otworzyć drzwi. Spryciarz.;) Troszkę rozlizyzał rankę ale juz wszystko się wygoiło. Quote
marlenka Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 Psy wyciagniete ze schronu , od razu pieknieja:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.