Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 336
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Osa napisał(a):
Sunia jest po zabiegu.
Dopiero Kasia wraca do domu.
Operacja była bardzo długa - są zoperowane guzy i przepuklina - w przepuklinie było prawie wszystko.
Lekarze są dobrej myśli i rokowania są dobre.Sunia dobrze zniosła operację- nawet udało się zrobić wstępny porządek z ząbkami - niestety na gruntowny już nie było czasu - nie można było tyle przedłużać operacji.
Mała przez kilka tygodni będzie musiała nosić ubranko pooperacyjne - skóra w miejscu przepukliny jest cienka jak pergamin
Jutro Kasia zda szczegółową relację.

Super!
Czekamy teraz na dalsze dobre info:)

Pzdr.

Posted

rozmawiałam wczoraj z Osą (jak zwykle trochę nam zeszło hihihi) sunia ma się zaskakująco dobrze, bezposredniego zagrożenia życia nie ma i wygląda na to że mała dojdzie szybko do siebie (tfu tfu tfu!), dostaje środki przeciwbólowe więc cała sytuacje znosi bardzo dobrze, jest wesolutka:-)
Kasia porobi jej nowe fotki to sobie pooglądacie maleńką :-)

Posted

Dotarłam na dogo ufff. Tasia ma się świetnie. Znosi swoje ubranka z godnością - na pewno jest jej w nich przyjemniej niż w tej brudnej skorupie zwanej sierścią...
Tak jak pisała Gosia-w przepuklinie znajdowało się prawie wszystko-jelita, macica, jajniki. To było ogromne szczęście, że nie zawędrował tam pęcherz. Operacja trwała długo, więc nie wszystko jest dokończone-np zęby są ruszone w stopniu minimalnym-bali się dokładać narkozy. Mała wybudziła się szybko i już do samochodu szła radośnie na własnych łapkach-koniecznie chciała wysiusiać się na trawniku. Niestety, operacja trwała tak długo, ze nie zdążyłyśmy do okulisty-trzeba będzie zapisać się na nowo. Oczka mają się wprawdzie znacznie lepiej-zaraz zobaczycie na zdjęciach, ale na pewno wymagają opinii fachowca i miesięcy walki z zakraplaniem różności. Guz, niestety, wygląda :na oko" na złośliwy, ale nie ma jeszcze wyników histopatologii.

Posted

Pogubiłam się: to maleństwo widzi coś?
I ten guz, jak złośliwy, to jeszcze nie wyrok, prawda?
Szkoda by było, tak ładnie wszystko się układa. Młoda dziewczynka, powinna mieć trochę szczęścia w życiu.

Posted

Tasia widzi ale ma tzw. suchoocze tyle stwierdził "normalny" wet.
Ma umówioną kolejną wizytę u dr. Garncarza bo na pierwszą się nie załapała ze względu na operację
i do czasu wizyty u specjalisty ma zakraplane oczy kilka razy dziennie - potem zobaczymy co dalej - co powie Garncarz

A taka jestem śliczna:)

Posted

Prześliczna. Nie wiem, jak można było trzymać to biedniutnie maleńkie ciałko gdzieś na dworze, poniewierać takim delikatniutkim pieskiem

Posted

sacred PIRANHA napisał(a):
no i się popłakałam jak ją zobaczyłam na fotach...raz jeszcze dziekuje wszystkim którzy jej pomogli!

Ty jej pomogłaś:) Pobiegłaś zaraz do weta, nie napisałaś, że za 3 trzy dni, później, w piątek... Napisałaś apel o kasę, ale dać forsę to mały wysiłek, sztuka pójść, pojechać, zrobić coś.
No i dziewczyny "plaskate" - zapewniły domek, weta.
Jesteście super:)

Posted

U dziewczyn wszystko w porządku .Mieszkają sobie razem i razem wszędzie chodzą.
Tasia jest wesolutka jak ptaszek , ma apetyt,rany poperacyjne ładnie się goją.
Dzisiaj prawdopodobnie będą wyniki histopatologiczne ale nie na 100%.
A Daszkę czeka jeszcze szczepienie i panna szykuje się pomału do nowego domu...

Posted

Paczuszka doszła-dziękujemy ślicznie. Napisz tylko, proszę jak to dawkować.....

mshume napisał(a):
A może chcecie dla Tasi algi morskie? Pomaga poprawić pigment nosa i ogólną kondycję psa (bogactwo minerałów i witamin. Kupiłam w Niemczech wielką puszkę dla mojego białasa, którą się chętnie podzielę. Mogę podesłać paczką.

Posted

Chyba Cię myślami zciągnęłam :) Włożyłam post-it do paczuszki, może wyleciał? Dla małego pieska, jak Tasieńka, to 1 łyżeczka dziennie. Mój piesek dostaje 'opakowane' to w kulce z wędzonej makreli albo pasztetu.
Są już wyniki histo?

Posted

Dziękuję-co do wyników to mam dzwonić dzisiaj wieczorem.

mshume napisał(a):
Chyba Cię myślami zciągnęłam :) Włożyłam post-it do paczuszki, może wyleciał? Dla małego pieska, jak Tasieńka, to 1 łyżeczka dziennie. Mój piesek dostaje 'opakowane' to w kulce z wędzonej makreli albo pasztetu.
Są już wyniki histo?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...