Evelin Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 Wielki Rumcajs :) Tylko czemu ten ogromny łaciaty pies jeszce Go nie zjadl ??? :) Quote
bozenazwisniewa Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 Evelin napisał(a):Wielki Rumcajs :) Tylko czemu ten ogromny łaciaty pies jeszce Go nie zjadl ??? :) Mój pies kocha..koty,a koty go molestuja na kazdym kroku-czesto ziewa uciekajac na ubocze:loveu:a Rumcajsik jest bardzo odwaznyI na psa sie "zasadza" Quote
sylwija Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 Dobrze Rumcajs wygląda, aż nie do pomyślenia, ze tak szybko się z oczkiem poprawiło :) Quote
enia Posted March 25, 2010 Author Posted March 25, 2010 ciekawe kiedy będzie można zrobić nowe badania, może tamto było przekłamane??? i Rumcajsik jest zdrowy? Quote
bozenazwisniewa Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 enia napisał(a):ciekawe kiedy będzie można zrobić nowe badania, może tamto było przekłamane??? i Rumcajsik jest zdrowy? Badania zrobimy w ustalonym terminie-miesiac po tescie...Mały sie odpowiednio odzywia,dostaje leki wspomagające, wiec i wyniki będa na pewno lepsze.Do czasu badań i wyników maluszek zostanie w sypialni...Jesli bedzie zdrowy(oby)zostanie zaszczepiony(i nadal bedzie odizolowany, do powtórnego szczepienia i okresu poszczepiennego).Jesli wynik białaczkowy bedzie utrzymany zostanie odpowiednio wzmocniony i rozpoczniemy terapie według wskazań lekarza.Trzymać kciuki warto...w sercu...Maluszek bardzo polubił suchego RC "Baby cat 34"i podjada ja ciagle.Mokrego zjada juz mniej(na poczatku sie strasznie rzucał, ale teraz 'kulturalnie' z miseczki korzysta i zostawia na dnie resztki:loveu: Dzisiaj przyszła paczuszka dla Rumcajsika od koleżanki z MIAU-IKA6(nie wiem jeszcze co tam Ciocia kupiła do chrupania, bo paczuszka jest u męża w pracy) IKA6-dziękujemy serdecznie za "wyprawkę smakołykową dla berbecia":lol: podziekujemy tez na wątku IKA6...miłego dzionka, bo u nas słonecznie bardzo, a Rumcajsio leży na poduchach przy samym oknie i nic go wiecej nie obchodzi tylko wygrzewanko(nawet mnie ignoruje, wiec lece do innych obowiazków:evil_lol:) Quote
bozenazwisniewa Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 bozenazwisniewa napisał(a):Badania zrobimy w ustalonym terminie-miesiac po tescie...Mały sie odpowiednio odzywia,dostaje leki wspomagające, wiec i wyniki będa na pewno lepsze.Do czasu badań i wyników maluszek zostanie w sypialni...Jesli bedzie zdrowy(oby)zostanie zaszczepiony(i nadal bedzie odizolowany, do powtórnego szczepienia i okresu poszczepiennego).Jesli wynik białaczkowy bedzie utrzymany zostanie odpowiednio wzmocniony i rozpoczniemy terapie według wskazań lekarza.Trzymać kciuki warto...w sercu...Maluszek bardzo polubił suchego RC "Baby cat 34"i podjada ja ciagle.Mokrego zjada juz mniej(na poczatku sie strasznie rzucał, ale teraz 'kulturalnie' z miseczki korzysta i zostawia na dnie resztki:loveu: Dzisiaj przyszła paczuszka dla Rumcajsika od koleżanki z MIAU-IKA6(nie wiem jeszcze co tam Ciocia kupiła do chrupania, bo paczuszka jest u męża w pracy) IKA6-dziękujemy serdecznie za "wyprawkę smakołykową dla berbecia":lol: podziekujemy tez na wątku IKA6...miłego dzionka, bo u nas słonecznie bardzo, a Rumcajsio leży na poduchach przy samym oknie i nic go wiecej nie obchodzi tylko wygrzewanko(nawet mnie ignoruje, wiec lece do innych obowiazków:evil_lol:) Musze zadac sobie pytanie, czy Rumcajs to kot, czy wsciekły pies, bo tak mnie napada i gryzie,że mam watpliwosci:mad:i chyba kagańczyk kupie:mad:Normalnie mały "wariat'i to niezły-pierwszy raz mam TAAAAAKIEGO kota.Teraz własniew nadar agresywny sposób gryzie długopis i atakuje ekran komputera-nie moze sie zdecydowac co załatwic...Jutro w dzień maz zrobi zdjeciowa"obdukcje'moich rak...:diabloti:Pozdrawiamy sobotnioEnergia go rozpiera i jesli nie ma w poblizu zywej ofiary...wynajduje takowa w kazdym przedmiocie jaki mu do pazurka wpadnie(juz sobie wyobrazam jak my mu krew pobierzemy:roll:chyba "madrego jasia'trzeba mu bedzie podac:diabloti: Quote
Pipi Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 Kiedyś miałam kotka,który atakował nogi.Odzwyczaiłam gazetą."Waliłam" nad nim gazetą i krzyczałam psik.Po jakimś czasie wystarczyło samo psik.Przyjmował pozycję atakuj,ale jak podchodziłam bliżej,to w powietrzu tylko na tylnych łapkach się zatrzymywał przy nodze. Bożenko,on od maleństwa nie miał kiedy się bawić,walczył o kilka kropelek mleczka ze swoimi towarzyszami niedoli.Zmagał się z zimnem,głodem,chorobą.Teraz,kiedy ma pełną miseczkę,kiedy nie jest mu zimno i kiedy czuje się dobrze,nadrabia zaległości.Nie wie,że zabawa nie polega na zadawaniu bólu,kieruje się instynktem,myśli,że Twoje ręce,to wróg,którego trzeba pokonać.Proszę,wybacz mu.No, może gazetę do ręki weź. . . . .:evil_lol: Quote
bozenazwisniewa Posted March 28, 2010 Posted March 28, 2010 Pipi napisał(a):Kiedyś miałam kotka,który atakował nogi.Odzwyczaiłam gazetą."Waliłam" nad nim gazetą i krzyczałam psik.Po jakimś czasie wystarczyło samo psik.Przyjmował pozycję atakuj,ale jak podchodziłam bliżej,to w powietrzu tylko na tylnych łapkach się zatrzymywał przy nodze. Bożenko,on od maleństwa nie miał kiedy się bawić,walczył o kilka kropelek mleczka ze swoimi towarzyszami niedoli.Zmagał się z zimnem,głodem,chorobą.Teraz,kiedy ma pełną miseczkę,kiedy nie jest mu zimno i kiedy czuje się dobrze,nadrabia zaległości.Nie wie,że zabawa nie polega na zadawaniu bólu,kieruje się instynktem,myśli,że Twoje ręce,to wróg,którego trzeba pokonać.Proszę,wybacz mu.No, może gazetę do ręki weź. . . . .:evil_lol: Pipi...ja sie ciesze,ze tak wariuje, wiedze jak slicznie rosnie, bawi się,energia go rozpiera na maksa.Jak groże palcem to atak gwarantowany:evil_lol:Jest ok Quote
Pipi Posted March 28, 2010 Posted March 28, 2010 Ja wiem,że się cieszysz z tego i rozumiem,ale czasem koci pazur,może narobić szkody człowiekowi.Ja słyszałam,że jest nawet taka choroba,zwana "chorobą kociego pazura".Ja martwię się o Twoje ręce.Może rękawice jakieś nakładaj.No i w ogóle,to pieką pewnie po takiej zabawie?Musisz go kochać bardzo,jak pozwalasz mu na to.Przecież boli.Aj,Rumcajs,nie rób tego swojej Pańci :errrr::nono: Quote
bozenazwisniewa Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 [quote name='Pipi']Ja wiem,że się cieszysz z tego i rozumiem,ale czasem koci pazur,może narobić szkody człowiekowi.Ja słyszałam,że jest nawet taka choroba,zwana "chorobą kociego pazura".Ja martwię się o Twoje ręce.Może rękawice jakieś nakładaj.No i w ogóle,to pieką pewnie po takiej zabawie?Musisz go kochać bardzo,jak pozwalasz mu na to.Przecież boli.Aj,Rumcajs,nie rób tego swo Pozdrawiamy wieczornie-Nochalek najedzony ćwiczy już "odlocik"trzymajac mnie za koszulę i wywalajac brzusio do drapania..Zgadnijmy co sie stanie jak reke tam połoze:evil_lol: Quote
Pipi Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 Ja wiem,co się stanie :evil_lol: ,ale niech ma. . . .prawda? szybko z tego wyrośnie,więc wybaczasz mu wszystko. . . .. . .:loveu: ,a ja Ci zazdroszczę tych zabawnych jego minek,fikołków,tego,że Ci buziaków daje co nie miara. . . . .;):loveu: i oby tak dalej szkoda,że dzieci/wszystkie/tak szybko rosną :roll: Quote
bozenazwisniewa Posted April 2, 2010 Posted April 2, 2010 [quote name='Pipi']Ja wiem,co się stanie :evil_lol: ,ale niech ma. . . .prawda? szybko z tego wyrośnie,więc wybaczasz mu wszystko. . . .. . .:loveu: ,a ja Ci zazdroszczę tych zabawnych jego minek,fikołków,tego,że Ci buziaków daje co nie miara. . . . .;):loveu: i oby tak dalej szkoda,że dzieci/wszystkie/tak szybko rosną :roll:[/QUOTE] U nas wszystko dobrze,maluszek zdrowy,radosny.Wet jest dobrej mysli... Dzisiaj dostalismy paczuszke z Białegostoku od aga82((nterstinal, tacki i suche maluszkowi).Paczuszka została nam przesłana, bo pieniazki z leczenia Rumcajsika zostały, wiec dziewczyny kupiły małemu to co wymieniłam.Bardzo dziekujemy EVELIN i OTKA (Z MIAU) -JESZCZE RAZ DZIĘKUJEMY!:lol: Quote
Pipi Posted April 3, 2010 Posted April 3, 2010 Ja również bardzo dziękuję:loveu::multi: Cieszę się,że z malutkim wszystko dobrze. :loveu::loveu::loveu:[SIZE="5"][FONT="Century Gothic"]Zdrowych,spokojnych,wesołych ŚWIĄT WIELKANOCNYCH od Pipi i Ferajny :loveu::loveu::loveu:[/FONT] Quote
bozenazwisniewa Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 [quote name='Pipi']Ja również bardzo dziękuję:loveu::multi: Cieszę się,że z malutkim wszystko dobrze. :loveu::loveu::loveu:[FONT=Century Gothic]Zdrowych,spokojnych,wesołych ŚWIĄT WIELKANOCNYCH od Pipi i Ferajny :loveu::loveu::loveu:[/FONT] U nas bez znacznych zmian, oprócz tego ,że Rumcajsik ładnie rosnie, i strasznie rozrabia.Taraz uwział sie na miske z woda i ciagle ja przewraca w sypialni:mad:Odzwyczajam go od gryzienia i juz rozumie jak "przegina'.Wyprowadzamy go do salonu regularnie i widac,ze towarzystwo mu odpowiada..bawia sie swoimi łapkami pod drzwiami, kiedy mały jest w sypialni...smiesznie to wyglada-nawet sie juz nawołuja i Nochalek odpowiada, co mnie cieszy.No niestety dalej bedzie siedział sam w sypialni,dopóki testy i badania nie zostana ponownie wykonane...Zdnych saszetek nie chce jesc -przerzucił sie na mieso i teraz nic innego nie chce jesc(nawet suche to tylko w desperacji podjada) No i jest zdrowiutki , sliczniutki i rozkoszny...Jak wyzdrowiejemy w domu to moze jakies fotki zrobimy...w przyszłym tygodniu najprawdopodobniej podamy małemu Interferon ludzki i bedziemy czekali na testy powtórkowe....ale to jeszcze z miesiac trzeba.... Quote
Pipi Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 . . . .i oby tak dalej,dziękuję Ci Bożena.Może okaże się,że zdrowy jest i wszystko będzie dobrze.Trochę Ci zazdroszczę,że możesz nim się cieszyć i widzisz jak rośnie.My też chcemy,chociaż popatrzeć na zdjęciach.Prosimy o fotki i buźkamy małego w nochalek. Quote
bozenazwisniewa Posted April 10, 2010 Posted April 10, 2010 Pipi napisał(a):. . . .i oby tak dalej,dziękuję Ci Bożena.Może okaże się,że zdrowy jest i wszystko będzie dobrze.Trochę Ci zazdroszczę,że możesz nim się cieszyć i widzisz jak rośnie.My też chcemy,chociaż popatrzeć na zdjęciach.Prosimy o fotki i buźkamy małego w nochalek. zdjęcia są..można wkleić jakieś-sesja dzisiejsza... Quote
Pipi Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 Ćudo,jaki duży wałeczek,wierzyć się nie chce,że to Rumcajs.Teraz to imię zaczyna do niego w pełni pasować.Oczko piękne,mam nadzieję,że testy będą dobre chłopczyk będzie żył dłuuugo i szczęśliwie.Bożena,dzięki :loveu::loveu::loveu: Quote
bozenazwisniewa Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 enia napisał(a):Dziękujemy za Rumcajsa:loveu: takiej małej "cholerki' dawno nie było w naszym domu-już sobie wyobrażam co się będzie działo jak z naszymi zacznie demolke ....:diabloti: Quote
Pipi Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 Te starsze wytłumaczą mu,że trzeba zachowywać się porządnie. . . to po pierwsze,a po drugie myślę,że on szybko wyrośnie i nie będzie mu się chciało. . . :evil_lol: Quote
bozenazwisniewa Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 Pipi napisał(a):Te starsze wytłumaczą mu,że trzeba zachowywać się porządnie. . . to po pierwsze,a po drugie myślę,że on szybko wyrośnie i nie będzie mu się chciało. . . :evil_lol: Tak , acha,hi,hi-starsze maja tez "nieźle w czubie"dlatego już widzę co się będzie działo...:mad: Quote
Evelin Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 Rumcajs był mały i chudy..a tu jakiś takie podrośnięte i wcale nie chude kocisko...Jakaś podmianka tu była :) Fajnie popatrzec na kota doprowadzonego do tzw uzytku publicznego .. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.