Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja już ostatni raz, jak na razie :shake: Ale jak się po powrocie dorwę do kompa i dogomanii, to serwer padnie :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Oczka Tamy już lepiej, może diagnoza była zła, a może się jej już odetkały. Tak samo miała po przyjeździe ze schroniska, ale jej samo wtedy przeszło. A kropelki ma na zapalenie spojówek, bo niby ma przy okazji. Z tymi kropelkami to jakoś nie daje się przekonać- tak się wije, łebek chowa, że nawet po połączeniu sił- z mężem ciężko jej radę dać :lol: Spryciula jest niezła.:cool3:
Jutro jedziemy na wieś, to znaczy ja będę dojeżdżała do Lublina, a Tama będzie musiała czasami zostać sama. Siła wyższa niestety... Lepiej niż by została na tak długo u rodziców.
Jak mi się aparat nie popsuje (czasami wyświetlacz strajkuje) to zrobię mnóóóóóóóstwo zdjątek. Podobno właśnie wszystko kwitnie i jest teraz bardzo ładnie... :multi: Szkoda tylko, że nie jedziemy w celu rekreacyjnym...Pozdrawiamy i do zobaczenia!!!!

  • Replies 649
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Justyniu, ucałuj ode mnie Tamcię w żółtym makijażu :cool3:
Soni też ostatnio łzawi jedno oczko - może też ma zatkany kanalik łzowy? :roll:
No i - trzymaj się! Doły mają to do siebie, że mijają! ;)

Posted

justynia napisał(a):

Z tymi kropelkami to jakoś nie daje się przekonać- tak się wije, łebek chowa, że nawet po połączeniu sił- z mężem ciężko jej radę dać :lol: Spryciula jest niezła.:cool3:


Hihihihhihi :lol: :lol: :lol: to Tequila ma tak, że ustawia się grzecznie, a gdy kropelka zaczyna już spadać do oka to macha szybko głową i kropelka nie wpada i tak w kółko :eviltong:

Posted

Strasznie tęsknimy, no, kurde ja już wam z moją brygadą antyterrorystyczną w składzie Rambo, Pusia i Ja zrobie najazd na chate i odbije Tamcię Wam terrorystą.... o żesz ;)

Posted

Cześć Dziewczyny!!!!
Jak miło wrócić na łono Dogomanii, szczególnie, jak widzę, że troszkę tęskniłyście... Ja też :loveu: Musze nadrobić zaległości, oj, a sbardzo jestem do tyłu :lol:
W zasadzie trzy tygodnie byłysmy poza domem i jeszcze jesteśmy, ale teraz przynajmniej mam dostęp do netu. Najpierw byłyśmy na wsi pod Lublinem, ale takiej bez gospodarstwa, teraz u teściów pod Tarnowem. Na wsi Tama często musiała zostawać sama na podwórku (albo w domu, jak padało), bo my jeżdzilismy do teściowej do szpitala do Lublina. Zostawała grzecznie, tylko raz zrobiła podkop pod płotem, wpadła do sąsiadki, pogoniła kury i dorwała koguta. Całe szczęście, że sąsiadka usłyszała popłoch i uratowała kuraka, bo jakieś diabelskie instynkty się w Tamci obudziły :evil_lol: No i raz odebrałam jej zmaltretowanego małego wróbelka :-(- mam nadzieję, że to nie ona przyczyniła się do jego śmierci :shake: Poza tym, to stwierdziłam, że mój kundel nie ma ani trochę instynktu samozachowawczego, bo dwa razy niespodziewanie spadł deszcze i pisca się nie schowała- a koło domku jest obszerna weranda, gdzie zostawiałam jej koszyk, jedzenie i picie. Ech, te blokowe psy!
Teraz ciągle pada i siedzimy w domu, no i kilka razy się młodej damie zdarzyła wpadka :angryy:- ale o tym w wątku o pierwszym spacerku.... Muszę się pożalić :diabloti:
Zdjączek nie mam ze wsi bo genialnie będąc jeden dzień w domu ściągnęłam z aparatu na mojego kompa i tam zostały a aparatu nie wzięłam- ale korzystam z dobroci szwagra i cyknęłam parę zdjątek teraz. Obiecuję, że jak już wrócimy wreszcie do Stalowej Woli, to będzie dużo, dużo fotek :multi:
Cieplutko pozdrawiamy!!!


Posted

[quote name='justynia']




No wreszcie jesteście!!! Ile można czekać? :mad:
Ale Tamcia gnata dostała! Jadła go chyba z miesiąc, co? :evil_lol:
Co do nie-chowania się przed deszczem: kiedy byliśmy na działce, Sonia też nie chowała się na werandę, nawet podczas urwania chmury :evil_lol: Jedyna korzyść: dokładnie umyty pies!

Posted

Witaj Justyna :sweetCyb:
Fajnie ze juz jestes :cool1: Fajna akcja musiala bym z tym kurakiem :evil_lol: Ciekawe co by bylo gdyby sasiadka nie uslyszala :diabloti::lol:
Tamcia jak zwykle slicznie wyglada :loveu::loveu: Spora ma kosc :lol:

Posted

anetta napisał(a):
Witaj Justyna :sweetCyb:
Fajnie ze juz jestes :cool1: Fajna akcja musiala bym z tym kurakiem :evil_lol: Ciekawe co by bylo gdyby sasiadka nie uslyszala :diabloti::lol:
Tamcia jak zwykle slicznie wyglada :loveu::loveu: Spora ma kosc :lol:
He, he, szkoda, że tego nie widziałam, bo mnie nie było :evil_lol:Oj, pewnie rosół by przymusowy był :lol:. Całe szczęście, że żadna kura nie przefrunęła przez płot, bo wtedy chyba marny by był jej los (a kiedyś to lubiały sobie przylecieć w odwiedziny :cool3:)
Bohemot napisał(a):
No wreszcie jesteście!!! Ile można czekać? :mad:
Ale Tamcia gnata dostała! Jadła go chyba z miesiąc, co? :evil_lol:
Oj, mamlała, mamlała, ale nie dałam jej całej, pewnie by więcej niż miesiąc jej to obgryzanie zajęło :lol: To była jej pierwsza taka kosteczka jakoś u nas w sklepach takowych nie widziałam :lol: A przy okazji i zupka ogórkowa skorzystała na tym :evil_lol:

Posted

justynia napisał(a):

Oj, mamlała, mamlała, ale nie dałam jej całej, pewnie by więcej niż miesiąc jej to obgryzanie zajęło :lol: To była jej pierwsza taka kosteczka jakoś u nas w sklepach takowych nie widziałam :lol: A przy okazji i zupka ogórkowa skorzystała na tym :evil_lol:


Rozumiem, że zupa została ugotowana już po tym, jak Tama dokłądnie wymamlała kość? :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...